Gość: jacek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
15.12.03, 13:44
w dzisiejszej gazecie ulubieniec warszawiakow – Dariusz Bartoszewicz snuje
swoja upiorna wizje metropolii – opartej na pomysle Warszawy jako centrum
logistycznego dla Polski – przecietej we wszystkich kierunkach autostradami
wspomaganych apokaliptyczna rozbudowa lotniska Okecie
po raz kolejny Dariuszek klamie podajac koszty budowy nowego lotniska – wbrew
znanym doswiadczeniom innych krajow
po raz kolejny Dariuszek powoluje się na opinie profesora Miazdzyca-
Suchorzewskiego, którego granatem nie można oderwac od ulubionego przykladu
lotniska Mirabel w Montrealu – polozone 50 km od centrum ‘swieci pustkami’
(3 mln pasazerow zamiast planowanych 10)
swieci ono pustkami z co najmniej dwoch powodow – decyzja stanu Quebec o
prymacie jezyka francuskiego w latach ’80 spowodowala exodus firm i
mieszkancow z Montrealu do Toronto (stal się on jeszcze wiekszym oknem na
swiat dla biznesu kandyjskiego), jednoczesnie utrzymano funkcjonowanie
lotniska polozone blizej centrum, zamykajac inwestycje publiczne na Mirabel –
zamiast zamknac stare lotnisko
dowodzi to dwoch rzeczy – brak spojnej, dlugofalowej polityki transportowej
prowadzi do marnotrawstwa oraz ze profesor S. powinien albo zrzec się tytulu
naukowego albo przestac klepac bzdury na zlecenia Dariuszka i stojacego za
nim grona cwaniakow szepczacych mu do ucha slodkie obietnice