draconessa
26.06.09, 23:39
No właśnie.... które miejsca...pracownie? salony? jakkolwoek się to
zowie polecicie? Mojemu facetowi się zachciało zafundować sobie
takowy, a ja nie wiem, gdzie miałby się udać , żeby było miło i
czysto? Forumowym prześmiewcom mówię od razu - ja nie jestem
tatuażowa, a mój mąż to obcokrajowiec, żeby nie było, że
siusiumajtka sobie cyrki robi:)))