justynnka
09.07.09, 14:17
było kilka wątków o restauracjach przyjaznych dzieciom- ja szukam
dokładnie odwrotnej. chcę spokojnie zjeśc, porozmawiać z meżem i
znajomymi a nie słuchać płaczu (i wrzasku) dzieci i szczebiotania
rozkosznych mamuś. mam dziecko ( 4 lata) ale wychodzę z załozenia ze
restauracja nie jest miejscem dla 4-latki, podobnie jak centrum
handlowe, salon fryzjerski itd. i kiedy zostawiam moją córkę z
dziadkami nie mam ochoty znosić cudzych dzieci. gdzie w warszawie
mozna dobrze zjeść w nie,,prorodzinnej "atmosferze?