Dodaj do ulubionych

Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu

IP: 213.77.7.* 23.07.09, 10:31
jestem za zburzeniem Empiku i postawieniem tam pomnika. W koncu "tam Stefan
Żeromski poznał żonę, a Reymont o Chłopach myślał" :/

Napiszcie wprost, że chodzi o wydębienie mega-kasy - a nie mieszajcie do tego
Żeromskiego i Reymonta :/
Obserwuj wątek
    • Gość: nakręcany_czołg Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.chello.pl 23.07.09, 10:39
      jakie to przykre, że są ludzie, którzy zwrot zagrabionej własności nazywają
      "wydębianiem mega kasy"
      • Gość: x ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 11:18
        ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom zagrabione ziemie... jestem za zwrotem
        bo tak jest sprawiedliwie ALE WSZYSTKIM, KTORYM SIE TO NALEZY! nie tylko wybranym!
        • Gość: taka prawda Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 11:37
          To Izrael ma oddać Palestyńczykom, ale jak Niemcy tylko coś wspomną
          to taki tłuk jak ty zaraz ujada.
          • Gość: asga Ci ktorzy tu protestuja najglosniej pewnie sami g. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:47
            .. maja, i g... beda mieli tak samo jak ich dzieci, wiec pewno stad latwo im
            wydawac wyroki..
            • arcyfioletowy Re: Ci ktorzy tu protestuja najglosniej pewnie sa 23.07.09, 18:47
              Pasożyty co chcą wyłudzić od miasta mają prawo do wartości równoważnej w czasach kiedy im zabrano, po latach miasto i społeczeństwo rozbudowało otoczenie i infrastrukturę, a obecne pasożyty nie płaciły z tego tytułu katastru który właśnie jest podatkiem od wzrostu wartości.
              Więc albo zwrócić po wartości z 1958 albo przywalić kataster wynikający z okresu wzrostu wartości.
              • Gość: swa Re: Ci ktorzy tu protestuja najglosniej pewnie sa IP: 85.232.234.* 11.08.09, 09:18
                To jeszcze dodaj do tego zyski z wynajmu przy tak dobrej lokalizacji przez te
                wszystkie lata kiedy nie mogli korzystać z WŁASNEJ ziemi, jak podliczać wszystko
                to wszystko.
                • Gość: bs Re: Ci ktorzy tu protestuja najglosniej pewnie sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 15:21
                  Dlatego ujawnili się dopiero teraz aby móc się domagać większego odszkodowania.
                  Wszystko było przemyślane. Jak odejmiemy koszty odbudowy, porównamy z wartością
                  budynku przed wojną (vide podatek katastralny) to ci "spadkobiercy" wyjdą jak
                  przysłowiowy Zabłocki na mydle.

                  Z historią sieni dyskutuje i nie widzę powodu aby tworzyć nową grupę ludzi
                  uprzywilejowanych w społeczeństwie.
        • senseiek Debil antysemita.. 23.07.09, 11:42

          > ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom zagrabione ziemie... jestem za zwrote
          > m
          > bo tak jest sprawiedliwie ALE WSZYSTKIM, KTORYM SIE TO NALEZY! nie tylko wybran
          > ym!

          Debil antysemita.. Arabowie najechali tereny dzisiejszego Izraela, Zydzi mieszkali tam od kilku tysiecy lat..
          • imw nie znasz Biblii 23.07.09, 12:15
            Żydzi byli przybyszami na te tereny,
            sprawdź sobie skąd pochodził Abraham - to tereny dzisiejszego Iraku
          • Gość: orient Re: Debil antysemita.. IP: *.ichf.edu.pl 23.07.09, 12:16
            Niestety się mylisz. Oba plemiona pojawiły się na tym samym terenie w mniej
            więcej tym samym czasie. Okres ten obejmuje ok 200 lat i przy wielotysiącletnim
            okresie zasiedlenia przez te ludy, nie stanowi istotnej różnicy. Niektórzy
            badacze wskazują na pierwszeństwo przodków żydów a niektórzy odwrotnie na
            przodków Palestyńczyków (IIRC w biblii nazywani są Filistynami). Jest to słabo
            uchwytne archeologicznie.
          • Gość: abby Re: Debil antysemita.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:21
            Ty serdeńko, mimo że filosemita, takoż inteligencją, że o kulturze nie wspomnę,
            nie zachwycasz.
          • Gość: czytelnik Re: Debil antysemita.. IP: *.ghnet.pl 23.07.09, 19:13
            > Debil antysemita.. Arabowie najechali tereny dzisiejszego Izraela,
            > Zydzi mieszkali tam od kilku tysiecy lat...

            A to mógłby być dobry przykład wypowiedzi pośrednio wzywającej do nienawiści na
            tle narodowym. Prosty mechanizm: stwierdzenie urągające inteligencji czytelnika
            zestawione w jednym zdaniu ze słowem Żydzi lub Izrael.
            Tutaj to wprawdzie tylko głupawo-ironiczny(?) komentarz na forum, ale takie
            rzeczy zdarzają się w tekstach dziennikarskich. Perfidia takiego tekstu polega
            na tym, że czytelnik jest obrażany, zaś autor tekstu wskazuje, kto ich obraża
            (pada oczywiście na Naród Wybrany); wiele osób już nie będzie wnikać, zapamięta,
            że pejsaci plują mu w twarz...
            A później GW grzmi, że w Polsce antysemityzm...
          • Gość: gaall Re: Debil antysemita.. IP: 212.76.37.* 24.07.09, 02:25
            Odwrotnie czlowieczku To palestynczycy zyli tam wiekami a wy... I nie wyzywaj
            nikogo od antysemitow bo to glupie i nie boli.
        • Gość: jerzy Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 13:24
          A niby skąd zostali wygnani Żydzi jak nie z obecnych ziem arabskich na wiele
          wieków? Właśnie w imię sprawiedliwości ONZ przywróciło narodowi Żydowskiemu
          własne państwo.Jesteś krótkowidzem i to potwierdza iż dywagujesz na tematy tobie
          nieznane, lub lenistwo nie pozwala ci dostrzegać ci prawdy historycznej.Jeśli
          chcesz być godny szacunku nie popełniaj w przyszłości podobnych błędów!
          • pendrek_wyrzutek Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom 23.07.09, 13:36
            Gość portalu: jerzy napisał(a):

            > A niby skąd zostali wygnani Żydzi jak nie z obecnych ziem
            > arabskich na wiele
            > wieków? Właśnie w imię sprawiedliwości

            A jak Żydzi dostali tę ziemię od Kananejczyków? Mam
            nadzieję, że kupili ją w uczciwy sposób, bo inaczej
            palestyńscy potomkowie Kananejczyków by mieli do ziemi
            prawo.
            • ffamousffatman Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom 23.07.09, 18:51
              Żydzi wg. Biblii zdobyli Palestynę na Filistynach i Kananejczykach - TYLE, ŻE TO BIBLIJNY MIT, Żydzi zdominowali Palestynę a F. i K. się zasymilowali. Żydzi oddając ziemie spadkobiercom F. i K. musieliby oddać sobie.
              • pendrek_wyrzutek Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom 23.07.09, 21:11
                ffamousffatman napisał:

                > Żydzi wg. Biblii zdobyli Palestynę na Filistynach i
                Kananejczykach - TYLE, ŻE T
                > O BIBLIJNY MIT, Żydzi zdominowali Palestynę a F. i K. się
                zasymilowali.

                A skąd to Pan wie?

                Nawiasem mówiąc Palestyńczycy sa prawie identyczni genetycznie z
                sefardyjskimi Żydami.
        • Gość: majkelos Re: ciekawe kiedy Izrael odda Palestynczykom IP: *.196.235.5.threembb.co.uk 23.07.09, 16:26
          jakie ziemie zostaly zagrabione? Z tego co sobie przypominam Izrael te ziemie
          kupil. Sporo tez oddal dziczy w programie "Ziemia za pokoj"
      • Gość: balbin Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:23
        Gość portalu: nakręcany_czołg napisał(a):

        > jakie to przykre, że są ludzie, którzy zwrot zagrabionej własności nazywają
        > "wydębianiem mega kasy"
        Moze jest to przykre, ale niesprawiedliwe jest takze otrzymanie gruntu ktory
        tylko dzieki miastu Warszawie, samym Warszawiakom i osobom z poza Warszawy ktore
        w trudzie odbudowaly i doprowadzily ten teren do nazwijmy to obecnego
        ksztaltu..a zarazem cen ktore sie z tym wiaza.

        Kiedy ci pantwo tracili grunt, teren byl wart ulamek tego co jest wart teraz.
        uwazasz ze oddanie gruntu wartego grube dziesiatki milinow zlotych jest
        sprawiedliwe?

        ja bym w zamian oddal inne grunty..a jak sie nie zgodza to bym sie procesowal do
        tzw usranej smierci..
        Sprawa Gmurkow pokazazala jak dlugo to mzoe trwac, i sadze ze spadkobiercy
        zgodza sie na polubowne rozwiazanie./
        • Gość: le ming Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.aster.pl 23.07.09, 12:50
          > uwazasz ze oddanie gruntu wartego grube dziesiatki milinow zlotych jest
          > sprawiedliwe?
          Tak, poniewaz ten grunt im bezprawnie odebrano.

          > Sprawa Gmurkow pokazazala jak dlugo to mzoe trwac,
          I przez to wlasnie nasz kraj jest popieprzony na maksa - bo wymiar
          sprawiedliwosci dziala potwornie opieszale. Moze to sie wreszcie zmieni...
          • Gość: balbin Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:53
            Gość portalu: le ming napisał(a):
            > Tak, poniewaz ten grunt im bezprawnie odebrano.

            Nie, nie odebrano im bezprawnie..
            Odebrano im w zgodzie z panujacym prawem a wlasciwie wydanym
            postanowieniem..postanowieniem ktore wydal rzad lub rzadzacy nim

            to ze po kilkudziesiecu latach okazalo sie ze nie bylo to zgodne jest inna historia
            • usialeks Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 15:04
              Dokładnie. Za 50 lat zmienią się rzady, prawo i spadkobiercy Gmurków będą zadać
              zwrotu działki na której jest ulica ?

              Wtedy było takie prawo obowiązujące i koniec.
              Jego uczciwość powinno się oceniać pod katem historycznym a nie prawnym.
        • trasat Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 16:46
          Wybiórcza reprywatyzacja w polskim wydaniu jest zwykłym przekrętem
          wobec społeczeństwa. Jednym się oddaje, innym wypłaca pieniądze,
          jeszcze innych blokuje.
          Powinno się wprowadzić proste prawo - reprywatyzacja tylko
          bezpośrednim właścicielom i wobec zdarzeń nie późniejszych niż ..,
          tu określić jakąś datę. Wszystko inne powinno się przedawnić. Nie
          można funkcjonować w takim bałaganie.
      • Gość: dżozef Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 213.77.7.* 23.07.09, 13:18
        przykre to jest wkręcanie w to ś.p. pisarzy. Działke własciciel chce odebrac i
        zapewne szybko opchnąć - jego prawo. ale dorabianie do niej wartości poprzez
        dopisywanie Żeromskiego, Reymonta, itd to jest przegięcie.

        O to chodzi jelonku, a nie o sam fakt odzyskiwania.
    • Gość: `luc Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.spray.net.pl 23.07.09, 10:40
      Już mam dosyć ciągłego czytania o zwrotach majątków a później i tak
      właściciele sprzadają je zagranicznym inwestorom. Ciekawe, że w
      innych karajch zamknięto te tematy i życie toczy się dalej. U nas
      ciągle tylko rozdrpywanie wszystkiego na zasadzie mnie się należy
      oraz ciągłe powracanie do tego co było. Czas planować to co może być
      i jak robić, aby żyło nam się lepiej oraz tym pokoleniom, której
      będą po nas. Emocje we mnie są zbyt silne i jest mi bardzo przykro z
      takiego postępowania zarówno rządu jak i ludzi-właścicieli. Zysk i
      tylko to się dla nich liczy. Przypadków tego typu w naszym kraju
      jest bardzo dużo i widać wyraźnie, że tylko zyski nimi kierują.
      Przykre.
      • Gość: nakręcany_czołg Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.chello.pl 23.07.09, 10:53
        to może ja Ci coś ukradnę a potem już do tego nie wracajmy, co?
        • Gość: włodizmierz Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 11:43
          kapitalizmu lub feudalizmu - gonić takich spadkobierców zasraną miotłą. I
          dowalić jeszcze niepłacony podatek
          • d_ost Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 12:18
            Nieopłacony podatek od czego, że pozwolę sobie spytać, mieliby
            płacić??
            • todeskult Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 13:10
              Od tego od czego się płaci podatki, misiu kolorowy.
              • d_ost Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 14:23
                Czyli?
                • todeskult Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 14:28
                  Udajesz głupiego?
                  Tak bronisz prawa własności a zapominasz o obowiązku płacenia podatków?
                  • d_ost Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 14:54
                    todeskult napisał:

                    > Udajesz głupiego?
                    > Tak bronisz prawa własności a zapominasz o obowiązku płacenia
                    podatków?

                    Ale jakie ja mam płacić podatki za budynek, którego nie byłem
                    właścicielem/użytkownikiem, z którego dochody czerpał skarb państwa
                    albo potem miasto????
                    • todeskult Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 15:24
                      A czy ja piszę że masz płacić podatki za ten okres?
                      • arcyfioletowy Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego 23.07.09, 18:40
                        Oddać pasożytom i przy..jebać odpowiedni podatek wynikający ze wzrostu wartości poprzez rozbudowę infrastruktury zewnętrznej (forma katastru).
                    • Gość: Frankon Re: Jeżeli dorobili się w czasach krwiożerczego IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 11:12
                      przecież po wojnie to były same ściany...
                      Jestem ciekaw czy po wojnie właściciel byłby w stanie własnymi środkami
                      odbudować budynek
            • pendrek_wyrzutek Najpierw zapłacić za pańszczyznę 23.07.09, 13:21
              d_ost napisał:

              > Nieopłacony podatek od czego, że pozwolę sobie spytać, mieliby
              > płacić??

              Nie podatek ale odszkodowanie za nie zapłaconą robociznę
              potomkom chłopów pańszczyźnianych. Stąd się wzięły majątki
              i pozycja szlachty, Żydów (przez system arendy) i kapitał
              na inwestycje.
              • d_ost Re: Najpierw zapłacić za pańszczyznę 23.07.09, 14:57
                Pańszczyzna - choć zabrzmi to brutalnie - była legalna (z punktu
                widzenia ówczesnego prawa). Zabór majątków nie (z puntu widzenia
                ówczesnego, komunistycznego prawa!).

                pendrek_wyrzutek napisał:

                > d_ost napisał:
                >
                > > Nieopłacony podatek od czego, że pozwolę sobie spytać, mieliby
                > > płacić??
                >
                > Nie podatek ale odszkodowanie za nie zapłaconą robociznę
                > potomkom chłopów pańszczyźnianych. Stąd się wzięły majątki
                > i pozycja szlachty, Żydów (przez system arendy) i kapitał
                > na inwestycje.
                >
                • todeskult Re: Najpierw zapłacić za pańszczyznę 23.07.09, 15:31
                  > Pańszczyzna - choć zabrzmi to brutalnie - była legalna (z punktu
                  > widzenia ówczesnego prawa).

                  Antyżydowskie Ustawy Norymberskie w III Rzeszy też były...

                  No i patrz pan jacy ci komuniści byli durni...
                  Mogli sobie uchwalić prawa jakie tylko chcieli, a debile uchwalili tak durne, że
                  sami musieli je łamać by osiągnąć to co chcą...
                  Aby móc oddawać dawne majątki spatkobiercom trzeba by uznać za nieważne dekrety
                  wywłaszczenionwe JAKO CAŁOŚĆ, albo uchwalić sensowną ustawę re-prywatyzacyjną.
                  Nkt się do tej pory na to nie zdecydował bo skutki i koszty społeczne byłyby
                  niemożliwe do oszacowania.
        • imw prawo własności masz za nic? 23.07.09, 12:16
          jw.
          • Gość: Frankon Re: prawo własności masz za nic? IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 11:28
            Popatrzmy.
            Mieli prawo własności do czegoś takiego (żeby nie było to tylko przykład jak to
            wyglądało)
            img.audiovis.nac.gov.pl/PIC/PIC_2-183.jpg
            a chcą odzyskać coś takiego
            bi.gazeta.pl/im/6/4199/z4199236Z.jpg
            Widzisz różnice?
            • imw to nie ma znaczenia 24.07.09, 14:07
              właściciele nie prosili o odbudowę budynków,
              niech państwo zabierze sobie budynki wybudowane na nieswoim gruncie chociaż,
              chyba wg prawa rzymskiego budynek jest własnością tego, kto jest właścicielem
              działki
        • Gość: mathom Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 217.149.250.* 23.07.09, 12:24
          > to może ja Ci coś ukradnę a potem już do tego nie wracajmy, co?

          A co ja im ukradlem? To historia im ukradla - niech sie do historii
          zgłoszą i niech historia im odda...
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:29

            Gość portalu: mathom napisał(a):

            > > to może ja Ci coś ukradnę a potem już do tego nie wracajmy, co?
            >
            > A co ja im ukradlem? To historia im ukradla - niech sie do
            historii
            > zgłoszą i niech historia im odda...

            Jasne. Historia ukradła, historia zabiła. I co, historia teraz
            empikowi ten budynek wynajmuje za ciężkie pieniądze???
            • Gość: AW Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 24.07.09, 19:12
              Ale to nie byli właściciele ponieśli koszt doprowadzenia budynku do
              takiego stanu technicznego, żeby się go dało wynajmować za ciężkie
              pieniądze...
          • Gość: nakręcany_czołg Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.chello.pl 23.07.09, 15:59
            historia ukradła, system mordował, bla bla bla

            bolszewia w głowach głęboko się zagnieździła
            • trasat Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 16:51
              Własność prywatna nie jest święta. Jest to zawsze określane przez
              państwo, które swoją siłą przymusu je realizuje i zabezpiecza. I
              nasze państwo powinno okrrślić swoją zdolność do sfinansowania ideii
              reprywatyzacji, czyli obciążyć wszytkich, aby złożyli się na
              rekompensatę dla nielicznych. A może sięgnąć głębiej i zbadać, w
              jaki sposób ci dawni włściciele uzysakli swoją własność. Czy nie
              stało sie to z pokrzywdzeniem innych? I czy ci inni nie powinni
              dostać rekompensaty?


              WGość portalu: nakręcany_czołg napisał(a):

              > historia ukradła, system mordował, bla bla bla
              >
              > bolszewia w głowach głęboko się zagnieździła
              • pendrek_wyrzutek Tytuły szlacheckie 23.07.09, 17:24
                trasat napisał:

                > reprywatyzacji, czyli obciążyć wszytkich, aby złożyli się na
                > rekompensatę dla nielicznych. A może sięgnąć głębiej i zbadać, w
                > jaki sposób ci dawni włściciele uzysakli swoją własność.

                Można tę kwestię uprościć. Łatwo ustalić, kto jest szlachetnego
                pochodzenia czyli komu się należy.

                Reszta to potomkowie zbiegłych chłopów lub bezprawnie
                zwolnionych ze swych obowiązków przez carat i innych zaborców.
                Ta reszta (będąca większością) powinna wypłacać odszkodowania
                pokrzywdzonej mniejszości. Najlepiej poprzez budżet państwa.
        • bambussi Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 13:56
          nikt nikomu nic nie ukradł - takie prawo wtedy było i trudno

          (przypopmianm że PRL był państwem uznawanym przez wspólnote
          miezynarodową, cżłonkiem ONZ itp.)

          to że prawo było złe i niesprawdieliwe - trudno, ale takie było,
          inne czasy były, niby dlaczego my teraz mamy płacić za błędy PRL-u?
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 14:24
            bambussi napisał:

            > nikt nikomu nic nie ukradł - takie prawo wtedy było i trudno
            >
            > (przypopmianm że PRL był państwem uznawanym przez wspólnote
            > miezynarodową, cżłonkiem ONZ itp.)
            >
            > to że prawo było złe i niesprawdieliwe - trudno, ale takie było,
            > inne czasy były, niby dlaczego my teraz mamy płacić za błędy PRL-u?

            Piszecie o temacie, którego nie znacie. Właśnie w tym rzecz, że
            odmowa zwrotu kamienic (negatywne rozpatrzenie ich wniosków) było
            NIEZGODNE Z OBOWIĄZUJĄCYM W PRL PRAWEM.
      • Gość: le ming Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.aster.pl 23.07.09, 12:52
        > Ciekawe, że w innych karajch zamknięto te tematy i życie toczy się
        > dalej.

        Malo w ktorym cywilizowanym kraju losy ludzkie tak sie pochrzanily, jak u nas.
    • Gość: three-gun-max Złodziejskie państwo IP: 82.177.11.* 23.07.09, 10:48
      Nie dość, że ukradło ludziom ich własność to jeszcze nie chce oddać bo tłumaczy że nieźle się tam urządziło. Nowy szczyt bezczelności?
      • imw tak wygląda nasz "państwo prawa" ;) 23.07.09, 12:19
        jw.
      • Gość: balbin Re: Złodziejskie państwo IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:46
        nasze panstwo i wszyscy Polacy to jest dziwny narod.

        Krzykacze pisza ze prawo to prawo i nalezy je przestrzegac,i nalezy oddac grunt
        wlascicielom.
        a tymczasem niedalej niz 2 dni temu jak handlarze badziewiem w KDT niechcieli
        dostowac sie do wyroku sadu i Polskiego prawa, to te same osoby zapewne
        twierdzily ze kupcy maja racje bo bronia swojego i ze walcza o swoje miejsca pracy.

        • Gość: le ming Re: Złodziejskie państwo IP: *.aster.pl 23.07.09, 12:53
          Watpie, zeby byly to te same osoby. Bardziej spojne wydaja mi sie poglady
          "Handlarze mieli racje!" oraz "Empiku nie oddamy!"
        • Gość: jerzy Re: Złodziejskie państwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:11
          balbin!!!O jakim ty prawie mówisz? Jeśli o polskim ,to chyba dotknęło cię
          pomylenie pojęć,bowiem już prawodawstwo od poczęcia jest wybiórcze i
          chore.Popatrz tylko kto to prawo ustanawia (99% to ci sami co ustanawiali
          moskiewskie prawa dla ponoć wolnej PRL.),zatem wnioskowałbym o nazwę
          BEZPRAWIA.Przykład a proszę:Złodziei wielkiej kasy osądza się latami a
          papugi(obrońcy) pchają się oknami i drzwiami by wyrwać część złodziejskiej
          fortuny i robią wszystko by PROCES uległ przedawnieniu, a potem dopiero będzie
          kasa.Natomiast po butelce piwa w ciągu tygodnia dostaje miesiąc paki.
    • Gość: gosc Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.lds-bng-011.adsl.virginmedia.net 23.07.09, 11:19
      A gdzie gruba kreska? Juz dawno powinna byc ustawa o tym ,ze mienie
      przedwojenne nie wraca do wlascicieli.Pouciekali z kraju,zyli w
      bogatych krajach,dorobili sie i jeszcze cwaniactwo teraz bo kazdy
      chce Polske wydoic do konca.Przyszlych pokolen i tak ma nie byc,wiec
      co im zalezy.Caly Narod odbudowywal,budowal i placil podatki a
      ludzie przyjezdzaja na gotowe i co ?-rozdac im trzeba nasze wspolne
      dobro ?
      • 1-global Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 11:28
        Aja bym im wystawil rachunek za 64 lata
        za utrzymanie budynku !!
        • Gość: Lukasz Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 80.72.40.* 23.07.09, 11:35
          a ja bym wystawił rachunek za konieczność życia za granicą i
          związane z tym wydatki. czy jak złodziej oddaje ci samochód to też
          domaga sierachunku za benzynę? Uwierz mi myslenie na prawdę nie boli
          • arcyfioletowy Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 18:58
            1-Global ma rację, sprawę wzrostu wartości nieruchomosci wynikającego z otocznia i infrastruktury opodatkowywuje się katastrem.
            Ciekawe czy gdybyś miał tam mieszkanko i teraz by ci powiedzieli że masz je za pół roku oddać, też byś był po stronie "spadkobierców" ?
          • Gość: Frankon Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 11:39
            Jeżeli oddaje Mercedesa a ukradł rozpadającego się trabanta?
        • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:23
          1-global napisał:

          > Aja bym im wystawil rachunek za 64 lata
          > za utrzymanie budynku !!

          Myślisz, że będzie większy niż rachunek za 64 lata za czerpanie
          korzyści z budynku? Raczej nie, bo wtedy budynek byłby nierentowny i
          miasto oddałoby go czym prędzej:)))
      • Gość: Lukasz Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 80.72.40.* 23.07.09, 11:33
        gruba kreska? Człowieku mówisz jak potomek lenina. Ci ludzie nie
        wyjechali z Polski na wczasy, tylko musieli życie ratować. bo tacy
        jak ty, dbający o wspólne socjalistyczne dobro twierdzili, że
        pochodzą z niepoprawnej klasy społecznej i zbyt wiele posiadają. Mam
        jeszcze pytanie w którym roku łaskawy byłeś osiedlić sie w
        Warszawie? Jestem bardziej niż pewien, że przed wojną Twoja rodzina
        zajęta była kopaniem kartofli na jakiejś wsi koło Białegostoku. stąd
        też skandaliczny brak zrozumienia.
      • Gość: teraz_ ja Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 91.199.30.* 23.07.09, 12:16
        Ludzie, nie rozumiecie, o czym w ogóle mówicie, czy ktoś z Was wie,
        jak potraktowano BZ? Mój dziadek został wywieziony na Ural do pracy
        w kopalni, moja babcia została sama z dwójką dzieci bez dachu nad
        głową i jedyną pamiątką po "sanacyjnych czasach" jest kilka zdjęć, a
        mieszkańcy wsi należących niegdyś do mojej rodziny, dziwią się,
        dlaczego nie wracacie? Otóż złodziejska ustawa obowiązuje w
        złodziejskim państwie i komuna się nie skończyła, a inne kraje nie
        oddzieliły grubą kreską reprywatyzacji, tylko po prostu ją
        przeprowadzono, a nas ciągle nazywa się krwiopijcami. Zastanówcie
        się trochę, zanim jeden z drugim zabierze głos w sprawie, o której
        nie ma zielonego pojęcia
        • rikol Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:20
          A nie uwazasz, ze to jest nienormalne, ze cala wies wraz z mieszkancami nalezala
          do jednej rodziny, ktora sprawowala sady nad chlopami, sady w swojej sprawie
          rowniez? co z panszczyzna i odszkodowaniem za setki lat nieoplaconej pracy?
          Dwory i palace nie byly budowane przez arystokratow, tylko przez chlopow, za darmo.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:22
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > A gdzie gruba kreska? Juz dawno powinna byc ustawa o tym ,ze
        mienie
        > przedwojenne nie wraca do wlascicieli.Pouciekali z kraju,zyli w
        > bogatych krajach,dorobili sie i jeszcze cwaniactwo teraz bo kazdy
        > chce Polske wydoic do konca.Przyszlych pokolen i tak ma nie
        byc,wiec
        > co im zalezy.Caly Narod odbudowywal,budowal i placil podatki a
        > ludzie przyjezdzaja na gotowe i co ?-rozdac im trzeba nasze
        wspolne
        > dobro ?

        Dobry człowieku,

        Po pierwsze, to jak ktoś uciekał, to przed łagrem, kulką w łeb od
        NKWD. Po drugie wielu właścicieli żyło tu w Polsce, wcześniej zwanej
        PRL, obecnie RP. Płaciło - i płaci - podatki. A państwo polskie
        (obecnie miasto), czyli mówiąc ogólnie Naród (w tym i Ty) czerpie z
        tej zagrabionej własności pożytki. Już od 50 lat z okładem... Więc
        myślę, że można uznać, że skoro na ich własności państwo zarabia
        kasę, to można uznać, że wkładają do ogólnonardowoej skarbonki
        duuużo pieniędzy. Myślę, że w ciągu miesiąca jest z tego więcej niż
        Twoich podatków przez cały rok.
    • Gość: bianka Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 91.198.177.* 23.07.09, 11:29
      Jest to niewyobrażalne, że tak się oddaje przede wszystkim Kościołowi,
      zupełnie bezprawnie, a także każdemu, kto rękę wyciągnie - proszę. Teraz
      Braniccy. W Krakowie Fundacja Czartoryskich. Przecież są jakieś uregulowania
      prawne w innych krajach, z których można skorzystać.
      • Gość: x Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 188.33.97.* 23.07.09, 11:33
        To niech oddadzą samą ziemię a budynek niech miasto sobie zabierze.
        Prawo stanowi, że budynki wybudowane na gruncie którego nie było
        się włascicielem - stanowią własność właściciela gruntu.
        • Gość: sd Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 11:37
          wiesz, ze sa od tej zasady wyjatki? (jak od kazdej?). Jak chca odszkodowanie to
          od rosji albo od sld niech biora
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:28
            Gość portalu: sd napisał(a):

            > wiesz, ze sa od tej zasady wyjatki? (jak od kazdej?). Jak chca
            odszkodowanie to
            > od rosji albo od sld niech biora

            To nie rosja lub sld co miesiąc kosi od empiku kilkadziesiąt tysięcy
            złotych za wynajem budynku...
        • rydzyk_fizyk Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 11:38
          Taa ;)

          Art. 231. § 1. Samoistny posiadacz gruntu w dobrej wierze, który
          wzniósł na powierzchni lub pod powierzchnią gruntu budynek lub inne
          urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten
          cel działki, może żądać, aby właściciel przeniósł na niego własność
          zajętej działki za odpowiednim wynagrodzeniem.
          § 2. Właściciel gruntu, na którym wzniesiono budynek lub inne
          urządzenie o wartości przenoszącej znacznie wartość zajętej na ten
          cel działki, może żądać, aby ten, kto wzniósł budynek lub inne
          urządzenie, nabył od niego własność działki za odpowiednim
          wynagrodzeniem.
          • Gość: Golda Meir Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: 64.9.76.* 23.07.09, 12:33
            Rydzyk, przeslij to Palestynczykom z West Bank i Gazy a napewno
            skorzystaja.
        • Gość: balbin Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:36
          Gość portalu: x napisał(a):

          > To niech oddadzą samą ziemię a budynek niech miasto sobie zabierze.
          > Prawo stanowi, że budynki wybudowane na gruncie którego nie było
          > się włascicielem - stanowią własność właściciela gruntu.

          zapytaj sie swojego ojca o ile jest/jestes Warszawiakiem z dziada pradziada..jak
          pracowal on i setki tysiace jemu podobnych by odbudowac stolice..
          zapytaj sie go takze czy uwaza ze jest to sprawiedliwe ze jego trud i cala praca
          pojdzie w rece niby spadkobiercow ktorzy jak to zazwyczaj bywa sprzedadza teraz
          innej zagranicznej firmie aby powstal butik galeria czy inne badziewie

          jak juz wczesniej wspominalem ten grunt dzieki staraniom tysiacow osob wyglada
          jak wyglada i obecna cena nijak ma sie do cen w czasach kiedy wlasciciele go
          stracili.
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:38
            No i te ,,tysiące" kolektywnie czerpały garściami z efektów swojego
            wysiłku - bo państwo polskie na zagrabionym gruncie miało budynek, z
            którego czerpało (i czerpie - miasto) finansowe korzyści.

            Gość portalu: balbin napisał(a):

            > Gość portalu: x napisał(a):
            >
            > > To niech oddadzą samą ziemię a budynek niech miasto sobie
            zabierze.
            > > Prawo stanowi, że budynki wybudowane na gruncie którego nie było
            > > się włascicielem - stanowią własność właściciela gruntu.
            >
            > zapytaj sie swojego ojca o ile jest/jestes Warszawiakiem z dziada
            pradziada..ja
            > k
            > pracowal on i setki tysiace jemu podobnych by odbudowac stolice..
            > zapytaj sie go takze czy uwaza ze jest to sprawiedliwe ze jego
            trud i cala prac
            > a
            > pojdzie w rece niby spadkobiercow ktorzy jak to zazwyczaj bywa
            sprzedadza tera
            > z
            > innej zagranicznej firmie aby powstal butik galeria czy inne
            badziewie
            >
            > jak juz wczesniej wspominalem ten grunt dzieki staraniom tysiacow
            osob wyglada
            > jak wyglada i obecna cena nijak ma sie do cen w czasach kiedy
            wlasciciele go
            > stracili.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:27
        Gość portalu: bianka napisał(a):

        > Jest to niewyobrażalne, że tak się oddaje przede wszystkim
        Kościołowi,
        > zupełnie bezprawnie, a także każdemu, kto rękę wyciągnie - proszę.
        Teraz
        > Braniccy. W Krakowie Fundacja Czartoryskich. Przecież są jakieś
        uregulowania

        Może najpierw się zorientuj w temacie, o którym piszesz. Unikniesz
        pisania kretyństw. Nie jest tak, że kto łapkę wyciągnie ten
        dostanie, bo wtedy wszyscy by wyciągali. Dostają ci, którzy
        poświęcają czas i często pół życia na walkę z chorym polskim prawem
        i jeszcze bardziej chorymi instytucjami. A próbują tylko odzyskać
        zagrabioną im własność.

        Sprawy dóbr kościelnych bym do tego nie mieszał, a w każdym razie
        nie wrzucał do jednego wora. Bo o ile warszawscy dekretowcy są przez
        państwo polskie przeczołgiwani, upokarzani, olewani, to kościół
        dostaje co chce, nawet jeśli mienie, które dostaje jest znacznie
        bardziej wartościowe od tego, za które jest rekompensatą.
        > prawne w innych krajach, z których można skorzystać.
    • Gość: stasieczek5 Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.arreks.com.pl 23.07.09, 11:29
      Zaplacić właścicielom za działkę.
      Budynek, jak sami mówią, był zniszczony jak cała Warszawa
    • Gość: Z Oddac IP: *.opera-mini.net 23.07.09, 11:34
      Ale przywrocic do stanu z lat 50, zostawic tylko rzekome 'zdrowe mury'.
      To byloby sprawiedliwe.
      • d_ost Re: Oddac 23.07.09, 12:32
        Gość portalu: Z napisał(a):

        > Ale przywrocic do stanu z lat 50, zostawic tylko rzekome 'zdrowe
        mury'.
        > To byloby sprawiedliwe.

        No to jak tak, to jeszcze odszkodowanie za utracone korzyści. Gdyby
        mieli budynek w 1945, mogliby sami go odbudować i przez 60 lat
        czerpać przychody z budynku w centralnym punkcie miasta... A tak te
        pożytki (znacznie przewyższające koszty remontu po wojennych
        zniszczeniach) czerpało najpierw państwo, potem miasto.

    • abiks19 Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 11:37
      Nie nazywajcie Naszego Państwa złodziejskim.Jeśli jest dokumentacja
      jak wyglądał budynek po wojnie to można ocenić roszczenia.Należy
      wycenić koszt odrestaurowania w/g obecnego kosztorysu i obciążyć
      hipotecznie nieruchomość na rzecz miasta.Wszyscy Polacy odgruzowywali
      i odbudowywali naszą stolicę a także wykpiwani junacy,którzy
      pracowali jak niewolnicy.Jestem za zwrotem nieruchomości prawdziwemu
      właścicielowi ,ale musi spłacić koszty odbudowy wg dzisiejszych cen.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:33
        abiks19 napisał:

        .Jestem za zwrotem nieruchomości prawdziwemu
        > właścicielowi ,ale musi spłacić koszty odbudowy wg dzisiejszych
        cen.

        Ale rozumiem, ze konsekwentnie miasto/państwo zapłaci za 60 lat
        czerpania korzyści z tej nieruchomości? I - idąc tropem Twojego
        myślenia - wg dzisiejszych cen, oczywiście...
      • Gość: zdrowy rozsądek Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 13:01
        Czy złodziejowi który ukradł mój samochód i przez jakiś czas go użytkował mam zapłacić za to że na swój koszt wymienił klocki hamulcowe i płyn do spryskiwaczy?!

    • Gość: włodzimierz gonić burżujów i sprawdzić w jaki sposób pod IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 11:40
      zaborami można było dojść do majątku
      • imw a co Cię to obchodzi? 23.07.09, 12:17
        prawo własności ma obowiązywać wszystkich
        • rikol Re: a co Cię to obchodzi? 23.07.09, 12:24
          Jest to o tyle wazne, ze mozna np. starac sie o odszkodowanie od dawnych
          wlascicieli fabryk. Moze to wywolaloby lawine roszczen, ale nie rozumiem, czemu
          oddaje sie nieruchomosci, a za prace niewolnicza potomkowie chlopow jakos nie
          moga dostac odszkodowan. Owczesne prawo nie ma wiekszego znaczenia; za
          niewolnicza prace w Niemczech ludzie dostawali odszkodowania.
          • imw piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 12:46
            to była spłata za dzierżawę pańskiego pola, taki dawny odpowiednik czynszu bądź
            leasingu;

            po drugie chłopi na swoim tez ciężko pracowali bo takie wtedy były czasy
            • todeskult Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 13:19
              Taa, czynsz odpracowywany najpierw jeden dzień w tygodniu, nagle urósł do pięciu
              dni...
              • imw Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 15:20
                to nie zmienia definicji pańszczyzny
                • todeskult Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 15:32
                  Nie pisałem o definicji pańszczyzny...
                  • imw a o czym? 23.07.09, 15:51
                    jw.
                    • todeskult Czytaj, a może zrozumiesz... 23.07.09, 16:09
                      • imw sam przeczytaj wątek bo niczego nie rozumiesz :( 24.07.09, 14:02
                        jw.
            • tbernard Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 14:32
              mw napisał:

              > to była spłata za dzierżawę pańskiego pola, taki dawny odpowiednik czynszu bądź
              > leasingu;
              >
              > po drugie chłopi na swoim tez ciężko pracowali bo takie wtedy były czasy

              To było zwykłe niewolnictwo i upodlenie.
              Przypisanie do ziemi, zbiegostwo, niby skąd takie pojęcia (pewnie przez
              komunistów wymyślone)?
              Przecież chłop nie mógł sobie pojechać w inne miejsce, gdzie uznał, że mu będzie
              lepiej. Czyli wszystkim potomkom chłopskim należy się gigantyczne odszkodowanie,
              za przymusową pracę? Czy może tego święte prawo własności nie dotyczy?

              A tak na marginesie: święte prawo własności polega na tym, że to jest Twoje ile
              jesteś w stanie siłą wyegzekwować. Jeśli nie masz siły lecz dużo rozumu, to
              możesz innych siłaczy przekonać aby egzekwowali w Twoim imieniu a Ty im
              zapłacisz tyle aby ich zadowolić i aby Tobie jeszcze zostało. A cała ta
              papierowo-prawna otoczka własności to pic aby nadać pozory świętości.
              • imw Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 15:22
                takie było wtedy prawo i pańszczyzna ze wszystkimi dodatkami była legalna
                • dungeon.master Re: piszesz o pańszczyźnie? 23.07.09, 21:07
                  > takie było wtedy prawo i pańszczyzna ze wszystkimi dodatkami była legalna

                  To tak jak dekret Bieruta. Był wtedy i jest dzisiaj obowiązującym prawem. Nawet
                  PiS to uznaje.

                  A poza tym wszelkie roszczenia już się przedawniły. Budynek jest już zasiedziały
                  przez nowego właściciela. W państwie prawa takie oddawanie budynków nie miałoby
                  miejsca.
                  • imw tu się mylisz 24.07.09, 14:05
                    właściciele odzyskują te majątki, które były odebrane niezgodnie z prawem, te
                    zabrane zgodnie z prawem nie mają szans na zwrot,
                    - na tym polega państwo prawa,

                    a co do przedawnienia to raczej ono nie ma zastosowania
                    • dungeon.master Re: tu się mylisz 24.07.09, 18:43
                      > a co do przedawnienia to raczej ono nie ma zastosowania

                      No właśnie. A w państwie prawa miałoby zastosowanie. I przepisy o zasiedzeniu po
                      30 latach też.
          • Gość: Otis Tarda Re: a co Cię to obchodzi? IP: 89.174.109.* 23.07.09, 14:10
            I jeszcze wydusić odszkodowanie za rozpijanie chłopa. I zaprzęganie baby do pługa.
          • Gość: gosc Re: a co Cię to obchodzi? IP: 195.94.198.* 23.07.09, 15:52
            Tak jesli jeszcze ktos z tej lawiny zyje-to chyba bedzie rocznik
            1920 - ha hahahahaha
    • Gość: pytacz a gdzie jest "niescisle centrum"? IP: *.complex.net.pl 23.07.09, 11:46
      i gdzie przebiega granica?
    • owrank ale to grunt jest warty pewnie ze 100 mln 23.07.09, 11:48
      nie pisza jaki duży grunt ale to właśnie grunt jest warty pewnie z
      kilkadziesiąt milionów a sam budynek to jakieś kilka procent tej
      kwoty
    • Gość: rfgrgrer Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.128.14.50.static.crowley.pl 23.07.09, 11:49
      oddajcie kamiennice zlodzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      wstyd mi za was przed majkelem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • srebrnykamien nasi zawsze wygraja 23.07.09, 11:56
      kawalek po kawalku, kamienicy po kamienicy.Szalom.
      • Gość: ania zdjęcie - współczesne - który rok? IP: *.196-67-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.07.09, 11:59
        Witam, zmieniając nieco temat - z którego roku jest zdjęcie "współczesnej"
        warszawy z Empikiem? To chyba był czas, kiedy odmalowywali liście palmy,więc
        może 2005 rok? Jak myślicie?
        • Gość: aro Re: zdjęcie - współczesne - który rok? IP: *.196-67-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.07.09, 12:01
          dopiero stawiali palmę..
      • Gość: eryk Re: nasi zawsze wygraja IP: 195.184.82.* 05.08.09, 22:17
        icek a oddasz a odbudowe po dzisiejszych cenach ?? i za konserwację
        zabytków ?? jakieś 3 miliony PLN
    • jowita81 Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:05
      Cały Naród entuzjastycznie odgruzowywał i odbudował Naszą Stolicę nie
      szczędząc sił i środków.Kto urodził się w latach 40 i 50 tych pamięta chyba
      gdzie i jak mieszkał.Cieszyliśmy się wszyscy,że Warszawa pięknieje i powraca
      do normalności.A teraz jest jak jest.Bo rzeczywiście ,czy musi być ten EMPIK ?
    • Gość: Grishman Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.vlan365.dengo.lubman.net.pl 23.07.09, 12:06
      Dobrze, bo najlepiej potrafią gospodarować budynkiem podmioty
      prywatne, a zwłaszcza osoby fizyczne. Po wprowadzeniu podatku
      katastralnego dochód z tej oraz innych danin publicznych da państwu
      więcej forsy niż wartość tej ziemi. A co zostało zabreane musi być
      oddane bo żyjemy w państwie prawa, a to że państwo ma jakieś budynki
      które zostały komuś skradzione nikogo nie czyni bogatszym, chyba że
      w tym Ruchu są jakieś koterie, układy i układziki ludzi którzy
      dobrze żyją dzięki tłustym czynszom z budynkow stanowiących część
      majątku spółki:)
    • Gość: menas Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 12:08
      Nikt nikomu niczego nie ukradł. Można jedynie rozważać potencjalnie błędną ówczesną interpretację prawa. Z resztą dekret to była legalna forma regulacji prawnej. Teraz też można stracić "włości", np. pod drogę, czy zbiornik wodny.
      Ciekawe, że carski tytuł własności (1823 r.) jest ważniejszy niż polski.
      Przypominam, że jak powstańcy styczniowi zwrócili się do Piłsudskiego o zwrot zajętych przez władze carskie majątków, to posłał ich na drzewo - bo decyzja o przejęciu była wówczas legalna - nie dostali niczego.
      Jeśli oprzeć się na nowej (wątpliwej) decyzji o zwrocie, należy pamiętać o niezapłaconych podatkach spadkowych, bo teraz nie występują ówcześni właściciele, lecz ich spadkobiercy.
      Swoją drogą, rekompensata zawsze powinna odpowiadać ówczesnej wartości ziemi i ruiny budynku (w chwili jej przejmowania), a ówczesna wartość pieniężna powinna być rewaloryzowana na ogólnych zasadach.
      Ponadto, jeśli właściciela nie byłoby wówczas stać na odbudowę, to czy i jak długo władze dowolnego miasta w Europie tolerowałyby ruinę w centrum? Na pewno by to przejęły i jeszcze obciążyły kosztami.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:43
        W ogóle nie znasz tematu. Prawo do ubiegania się o zwrot mają
        właśnie ci właściciele (lub ich spadkobiercy), którzy zostali
        potraktowani z naruszeniem ÓWCZESNEGO (prlowskiego) prawa. Tak że
        nie jest to przerzucanie dzisiejszych standardów prawnych na tamte
        realia, bynajmniej.

        I skoro tak dokładnie masz wszystko przemyślane (wartośc ruiny
        itd.), to czemu zapominasz, o odszkodowaniu dla spdakobierców za
        utracone korzyści? Przecież mogli oni przez 60 lat wynajmować tę
        nieruchomość. Albo w niej mieszkać, a nie płacić za mieszkanie
        gdzieś indziej/budować dom gdzieś indziej. Albo sprzedać i kupić
        sobie mały, ale gustowny domek np. nad Jeziorem Genewskim. Jest
        zadziwiające jak skrupulatnie niektórzy liczą ile to się niby
        miastu/państwu należy od dekretowców, a nikt już nie zadaje sobie
        trudu policzenia strat (nie tylko finansowych), które ponieśli
        właśnie dekretowcy.

        Pragnę też przypomnieć, że na dzień dzisiejszy (dzięki proludowej
        partii o nazwie PiS) nie mamy w naszym kraju podatku od spadków.

        Gość portalu: menas napisał(a):

        > Nikt nikomu niczego nie ukradł. Można jedynie rozważać
        potencjalnie błędną ówcz
        > esną interpretację prawa. Z resztą dekret to była legalna forma
        regulacji prawn
        > ej. Teraz też można stracić "włości", np. pod drogę, czy zbiornik
        wodny.
        > Ciekawe, że carski tytuł własności (1823 r.) jest ważniejszy niż
        polski.
        > Przypominam, że jak powstańcy styczniowi zwrócili się do
        Piłsudskiego o zwrot z
        > ajętych przez władze carskie majątków, to posłał ich na drzewo -
        bo decyzja o p
        > rzejęciu była wówczas legalna - nie dostali niczego.
        > Jeśli oprzeć się na nowej (wątpliwej) decyzji o zwrocie, należy
        pamiętać o niez
        > apłaconych podatkach spadkowych, bo teraz nie występują ówcześni
        właściciele, l
        > ecz ich spadkobiercy.
        > Swoją drogą, rekompensata zawsze powinna odpowiadać ówczesnej
        wartości ziemi i
        > ruiny budynku (w chwili jej przejmowania), a ówczesna wartość
        pieniężna powinna
        > być rewaloryzowana na ogólnych zasadach.
        > Ponadto, jeśli właściciela nie byłoby wówczas stać na odbudowę, to
        czy i jak dł
        > ugo władze dowolnego miasta w Europie tolerowałyby ruinę w
        centrum? Na pewno by
        > to przejęły i jeszcze obciążyły kosztami.
        • Gość: szwyc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.wmmv.put.poznan.pl 23.07.09, 15:06
          Za zrujnowany budynek w zrujnowanej W-wie można byłoby (w latach 40-
          tych) kupić co najwyżej łódkę na jeziorze genewskim. Rewaloryzacja
          pieniężna jej wartości, to teraz może flota 3-łódkowa na tym
          akwenie.
          Uprawnień do spadku nabywa się w pewnym okresie po śmierci osoby.
          Chyba wszyscy nie zostali spadkobiercami dopiero ostatnio, po
          wprowadzeniu niedawnych zmian w prawie spadkowym.
          Cóż, "święte prawo własności" nie istnieje, podobnie jak czysta
          sprawiedliwość, a obowiązuje jedynie prawo stanowione w danym
          czasie.
          Zapewne wkrótce wszyscy zaczniemy zbierać na te rekompensaty (chyba,
          że ktoś dodrukuje kasy).
    • Gość: gosc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.07.09, 12:10
      nie cierpie spadkobiercow
      roszcza sobie prawo do czegos co bylo lata swietlne wlasnoscia
      kuzyna meza ciotki babki od strony ojca...
      jak chca cos w zyciu miec to niech sami na to zapracuja. zreszta kto
      wie jaka byla historia tego terenu i skad znalazl sie on w
      posiadaniu rzeczonego kuzyna meza.... jak bedziemy tak wywlekac
      wszystko pomalu to sie okaze ze jestem spadkobierca krola cwieka i
      pol polski mi sie nalezy ;)
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:46
        Jeśli ludzie przed PRL mieli legalne prawa do budynku, który zabrano
        im potem z naruszeniem prawa, to się on im należy i koniec. A czy to
        było 50 ,czy 60 lat temu nie ma żadnego znaczenia. Co być dobry
        człowieku powiedział, jakby po śmierci Twoich rodziców całe ich
        mienie zostało przekazane skarbowi państwa? A ty jak czegoś chcesz,
        to, że cię zacytuję ,,sam na to zapracuj". Bo do tego sprowadza się
        Twoja wizja. Dziadek miał kamienicę w warszawie? A po co się
        człowieku starasz o jej zwrot, zapracuj sam i sobie kup...

        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > nie cierpie spadkobiercow
        > roszcza sobie prawo do czegos co bylo lata swietlne wlasnoscia
        > kuzyna meza ciotki babki od strony ojca...
        > jak chca cos w zyciu miec to niech sami na to zapracuja. zreszta
        kto
        > wie jaka byla historia tego terenu i skad znalazl sie on w
        > posiadaniu rzeczonego kuzyna meza.... jak bedziemy tak wywlekac
        > wszystko pomalu to sie okaze ze jestem spadkobierca krola cwieka i
        > pol polski mi sie nalezy ;)
        • Gość: gosc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.07.09, 14:06
          o wyobraz sobie (choc nie licze na to, ze masz taka bujna
          wyobaznie), ze sa ludzie, ktorzy sami sobie zapracowali na to co
          maja. mmiedzy innymi ja. chociaz to pewnie dla ciebie niepojete, nie
          biore udzialu w rodzinnych 'klotniach' o spadek po dziadkach. po
          prostu sie mojej czesci zrzeklem. nie jestem pazerny, wystarcza mi
          to co mam
          • Gość: asga Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:34
            Czyli rozumiem, ze jesliby panstwo chcialo to sobie po twojej smierci zabrac to
            chetnie bys sie zgodzil - bo twoje dzieci dorobia sie tak jak ty przeciez, wiec
            po co im twoj dorobek ?
            • Gość: gosc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.07.09, 14:49
              wszystko w testamencie zapisalem instytucji charytatywnej. nie
              chce 'patrzec' na te spory i zale o majatek po rodzicach. chyba bym
              sie w grobie przewrocil. zreszta dzieci znaja moje stanowisko i
              rozumieja je. nie musisz sie o nie martwic, radza sobie w zyciu
              swietnie, moze nawet lepiej niz ja. sa kowalami wlasnego losu, a nie
              leniami, ktore czekaja tylko, az 'stry sie przekreci'
              • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 15:02
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > wszystko w testamencie zapisalem instytucji charytatywnej. nie
                > chce 'patrzec' na te spory i zale o majatek po rodzicach. chyba
                bym
                > sie w grobie przewrocil. zreszta dzieci znaja moje stanowisko i
                > rozumieja je. nie musisz sie o nie martwic, radza sobie w zyciu
                > swietnie, moze nawet lepiej niz ja. sa kowalami wlasnego losu, a
                nie
                > leniami, ktore czekaja tylko, az 'stry sie przekreci'

                Oryginalne stanowisko. Zwłaszcza, że - mam nadzieję - moje dzieci
                będą miały swój wkład w to, co po mnie zostanie. Więc ja bym im
                chciał przekazać nasz wspólny dorobek. Ale można jak Kinga Dunin z
                Krytyki Politycznej być zwolennikiem zniesienia dziedziczenia. Po
                śmierci ,,reset", dzieci zaczynają od nowa. Ale w którym miesjcu się
                powinna zaczynać ta samodzielność? 18 rok życia? A jak rodzice
                wcześniej zginą w wypadku? Twoje dzieci, rozumiem, od 18 roku życia
                ani złotówki nie dostały od Ciebie? Wyniosły się do swoich mieszkań,
                same finansowały swoje utrzymanie podczas studiów? Bo jak nie, to
                znaczy, że już im dałeś część wypracowanego przez siebie majątku,
                niech ją więc zwrócą!!! Absurd? Absurd, ale do tego prowadzą Twoje
                wywody.
                • Gość: gosc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.07.09, 15:53
                  a po co ci to? co to ma za znaczenie? zostanie cos po tobie czy nie.
                  moze sie zdziwisz, co twoje dzieci z tym zrobia. zajmij sie lepiej
                  tym co tu i teraz, a nie zyj ciagle przeszloscia albo przyszloscia.
                  ja swoim dzieciom zapewnilem dobry start w zyciu, mozliwosci
                  ksztalcenia sie. byly na moim utrzymaniu dopoki chcialy sie uczyc.
                  ale jak stwierdzily, ze sa dorosle i chca sie wyprowadzic to
                  najpierw wynajmowaly, a potem kupily sobie mieszkania. i nie rob ze
                  mnie potwora. pomagam tym, ktorzy tej pomocy potrzebuja. nie tylko
                  swojej rodzinie. w przeciwienstwie do ciebie, mam wrazenie.
                  absurdem jest to, co ty wypisujesz. czym innym jest lozenie na
                  utrzymanie czy ksztalcenie dzieci, czy nawet pomoc materialna
                  (rzeklbym, ze to obowiazek). czym innym jest spadek po zmarlych
                  przodkach. tu obowiazku nie ma zadnego wobec spadkobiercow i
                  wlasciciel moze sobie zapisac w testamencie swoj majatek komu mu sie
                  podoba, nawet instytucji charytatywnej. tylko, ze takim sepom jak
                  ty, ktore chca koniecznie, bo im sie nalezy, z racji tego, ze sie
                  urodzili w czasie i miejscu odpowiednim, po prostu trudno to sobie
                  wyobrazic
                  • todeskult Lepiej bym tego nie ujął... 23.07.09, 16:13
                  • Gość: asga Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 21:34
                    No ok, ale mowa byla o tym ,ze panstwo by sobie zabieralo, czy tego bys chcial
                    czy nie.
                    • Gość: gosc Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.07.09, 11:11
                      sorry, nie o tym byla mowa. przynajmniej w moim przypadku.
                      przeczytaj moj pierwszy post, w ktorym po prostu wyrazilem swoje
                      zdanie na temat ludzi, co to mysla, ze im sie nalezy, bo sie
                      urodzili...
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 14:58
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > o wyobraz sobie (choc nie licze na to, ze masz taka bujna
            > wyobaznie), ze sa ludzie, ktorzy sami sobie zapracowali na to co
            > maja. mmiedzy innymi ja. chociaz to pewnie dla ciebie niepojete,
            nie
            > biore udzialu w rodzinnych 'klotniach' o spadek po dziadkach. po
            > prostu sie mojej czesci zrzeklem. nie jestem pazerny, wystarcza mi
            > to co mam

            Ale pewnie chciałbyś to, do czego doszedłeś pracą rąk własnych
            przekazać dziatwie swojej? Czy zapiszesz cały spadek skarbowi
            państwa?
    • Gość: varsavianin Komuniści zburzyli dom postawili nowy i napisali IP: *.aster.pl 23.07.09, 12:18
      cały naród buduje swoją stolicę
      to byli jednak kompletni paranoicy
      • dixxi wiekszosc Polakow potracila na wojnie wszystko, 23.07.09, 18:18
        a wielu takze zycie. Oddawanie majatkow jednym, a ignoroewanie 97%
        Polakow, ktorzy utracili wszystko byloby wielkim naduzyciem. Ale III
        RP dokonala gorszych aktow kryminalnych, ona oktradla wszystkich
        Polakow z publicznego majatku i oddala go mafiom, ktore teraz rzadza
        Polska.
    • Gość: allspice Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.07.09, 12:19
      wkrótce zabraknie i kamienic i ulic:)...co drugi to właścieciel
      lub spadkobierca.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:48

        Gość portalu: allspice napisał(a):

        > wkrótce zabraknie i kamienic i ulic:)...co drugi to właścieciel
        > lub spadkobierca.

        Nie bój nic, wielu dawnych właścicieli umrze bez spadkobierców.
        Kamień z serca, co? A że centrum Warszawy było kiedyś prywatne i
        zostało rozgrabione, to się nie ma co dziwić, że i roszczeń jest
        dużo.
        • Gość: balbin Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:51
          Moze i twoj budynek mieszkanie dzialka jest na czyims terenie i za jakis czas
          pojawi sie jakis spadkobierca z przed kamienia lupanego aby to odzyskac..
          zeobaczymy czy tez bedziesz twierdzil ze prawo to prawo i ze nalezy oddac
          dokladnie ten sam grunt:>
          • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:56
            1945 rok to nie kamień łupany... I jest taka rzymska maksyma: twarde
            prawo, ale prawo.

            Gość portalu: balbin napisał(a):

            > Moze i twoj budynek mieszkanie dzialka jest na czyims terenie i za
            jakis czas
            > pojawi sie jakis spadkobierca z przed kamienia lupanego aby to
            odzyskac..
            > zeobaczymy czy tez bedziesz twierdzil ze prawo to prawo i ze
            nalezy oddac
            > dokladnie ten sam grunt:>
            • Gość: balbin Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 13:04
              _ost napisał:

              > 1945 rok to nie kamień łupany... I jest taka rzymska maksyma: twarde
              > prawo, ale prawo.

              dla mnie ten 1945 to jest niejako epoka kamienia lupanego bo wtedy mnie na
              swiecie nie bylo..jak i wielu tu piszacych..

              no prawo, dlatego staralbym sie isc na jakas ugode i zaproponowac inny teraz
              nawet sporo wiekszy ale znajdujacy sie w innym miejscu
              • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 13:10
                I widac, że spadkobiercy są otwarci na takie propozycje. To miasto
                woli wynajdywać kruczki prawne i nie oddawać. Nowa strategia to
                uznać, że zmieniły się granice działki. Nagle okazuje się, że połowa
                działek w mieście się poprzesuwała o kilka centymetrów w prawo lub
                lewo względem granic przedwojennych. I nie można już oddać, bo to
                już zupełnie inna działka teraz jest...

                Gość portalu: balbin napisał(a):

                > _ost napisał:
                >
                > > 1945 rok to nie kamień łupany... I jest taka rzymska maksyma:
                twarde
                > > prawo, ale prawo.
                >
                > dla mnie ten 1945 to jest niejako epoka kamienia lupanego bo wtedy
                mnie na
                > swiecie nie bylo..jak i wielu tu piszacych..
                >
                > no prawo, dlatego staralbym sie isc na jakas ugode i zaproponowac
                inny teraz
                > nawet sporo wiekszy ale znajdujacy sie w innym miejscu
            • bambussi Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 14:02
              no własnie twarde prawo ale prawo - prawo PRL było twarde, ale sam
              piszesz że to prawo, więc należy respektować ówczesne decyzje...
              • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 14:26
                bambussi napisał:

                > no własnie twarde prawo ale prawo - prawo PRL było twarde, ale sam
                > piszesz że to prawo, więc należy respektować ówczesne decyzje...

                Ile razy można powtarzać - szanse na zwrot dziś zabranych po wojnie
                nieruchomości mają ci dawni właściciele, którym zabrano te
                nieruchomości z pogwałcenie PRLowskiego prawa. Czyli państwo
                polskie złamało ówczesne, swoje własne prawo. Nie dzisiejsze.
        • allspice Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 15:48
          d_ost napisał:

          >
          > Gość portalu: allspice napisał(a):
          >
          > > wkrótce zabraknie i kamienic i ulic:)...co drugi to właścieciel
          > > lub spadkobierca.
          >
          > Nie bój nic, wielu dawnych właścicieli umrze bez spadkobierców.
          > Kamień z serca, co? A że centrum Warszawy było kiedyś prywatne i
          > zostało rozgrabione, to się nie ma co dziwić, że i roszczeń jest
          > dużo.


          No tak a kiedyś cały naród odbudowywał swoją stolicę - nie patrząc,że
          'wszystko' prywatne...
    • Gość: slawek391 oddać kategorycznie wszystko IP: 193.108.194.* 23.07.09, 12:20
      Wg mnie najsprawiedliwszym rozwiązaniem byłoby oddać wszystko
      wszystkich , w Warszawie prosta sprawa walnąć w centrum atomówką
      (najpierw oczywiście poprosić o chwilowy wyjazd mieszkańców) wtedy
      będziemy mieli dokładnie stan z roku 1945 , dodatkowo banki które
      istniały przed 1939 powinny zarządać zwrotu kredytów z procentami.
      A tak poważnie jednak powinna być gruba kreska bo po 50 żadne
      rozwiązanie nie będzie sprawiedliwe po takich doświadczeniach jakie
      ten kraj doświadczył, ktoś za to musi zapłacić , państwo przecieć
      państwo to wszyscy obywatele tego kraju więc będzie to oddawanie z
      naszej kasy a nie polityków itp. Mam pytanie do historyków czy w
      1918 po odzyskaniu niepodległości też zwrócono wszystkie dobra
      skonfiskowane przez zaborców.
      • Gość: balbin Re: oddać kategorycznie wszystko IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 12:43
        tez jestem poniekad zdania ze pewne rzeczy powinny przejsc do historii i nie
        powinno sie do nich wracac.

        kazdy po wojnie na wojnie i za komuny cos stracil..niektorzy majatki inni
        zdrowie i zycie..
        tylko jaki jest sens do tego wszystkiego wracac po tych 30-40-50 latach..malo
        kto o tym pamia, ludzie nie chca pamietac, zycie poszlo naprzod i kazdy mysli o
        terazniejszosci.
        • d_ost Re: oddać kategorycznie wszystko 23.07.09, 12:50
          Gość portalu: balbin napisał(a):

          > tez jestem poniekad zdania ze pewne rzeczy powinny przejsc do
          historii i nie
          > powinno sie do nich wracac.
          >
          > kazdy po wojnie na wojnie i za komuny cos stracil..niektorzy
          majatki inni
          > zdrowie i zycie..
          > tylko jaki jest sens do tego wszystkiego wracac po tych 30-40-50
          latach..malo
          > kto o tym pamia, ludzie nie chca pamietac, zycie poszlo naprzod i
          kazdy mysli o
          > terazniejszosci.

          Jak mi ktoś ukradnie samochód, to chciałbym dostać odszkodwanie
          nawet i po 30 latach... Ty nie?
          • bambussi Re: oddać kategorycznie wszystko 23.07.09, 14:03
            coś takiego jak PRZEDAWNIENIE jest
            • d_ost Re: oddać kategorycznie wszystko 23.07.09, 14:27
              bambussi napisał:

              > coś takiego jak PRZEDAWNIENIE jest
              Ale nie dotyczy RAŻĄCEGO NARUSZENIA PRAWA. A takim naruszeniem było
              niezastosowanie się władz PRL do zapisów dekretu Bieruta i nie
              oddanie nieruchomości tym właścicielom, którzy spełniali warunki
              dekretu.
    • Gość: dfg zaplacic odszkodowania, ale nie pelne IP: *.chello.pl 23.07.09, 12:20
      caly polski narod stracil na wojnie i pozniejszych 45 latach komunizmu, nie
      widze powodu dla ktorego tylko mala czesc ludzi miala dostac 100%
      zadoscuczynienia. Jest tez dodatkowe pytanie - czy gdyby komunisci nie zabierali
      ziem i nie budowano tam nowych rzeczy, to czy te lokalizacje stalyby sie tak
      atrakcyjne ? Moze gdyby cale spoleczenstwo nie odbudowywalo tych roznych
      kamienic, bedacych prywatnymi lub stojacymi na prywatnej ziemi, to te miejsca
      pozostalyby tanimi slamsami a atrakcyjne cenowo lokalizacje stworzylyby sie
      gdzie indziej. Bo jesli uznamy ze oddawac wszystko, to znaczy ze wlasciciele
      ziem wygrali los na loterii, bo wiekszosc tego co dostana bedzie kosztem wkladu
      pracy i pieniedzy reszty spoleczenstwa.
      • d_ost Re: zaplacic odszkodowania, ale nie pelne 23.07.09, 12:53
        A myślisz, że jakby zamiast empiku na tej działce była łąka albo
        wielki krater, to byłby wart mniej??? Myślę, że dalej byłby to grunt
        w ścisłym centrum stolicy i dalej byłby wart grube miliony złotych.

        I rzygać mi się chce jak czytam o losach na loterii. Zabrali im
        budynek na 60 lat i to jest los na loterii? To może Ty oddaj mi
        swoje mieszkanie, ja je wyremontuję, moje wnuki pomieszkają w nim do
        2060, a wtedy powiedzą Twoim wnukom, że wygrały los na loterii, bo
        właściwie to jeszcze koszty remontu powinni Twoi spadkobiercy moim
        zwrócić....

        Gość portalu: dfg napisał(a):

        > caly polski narod stracil na wojnie i pozniejszych 45 latach
        komunizmu, nie
        > widze powodu dla ktorego tylko mala czesc ludzi miala dostac 100%
        > zadoscuczynienia. Jest tez dodatkowe pytanie - czy gdyby komunisci
        nie zabieral
        > i
        > ziem i nie budowano tam nowych rzeczy, to czy te lokalizacje
        stalyby sie tak
        > atrakcyjne ? Moze gdyby cale spoleczenstwo nie odbudowywalo tych
        roznych
        > kamienic, bedacych prywatnymi lub stojacymi na prywatnej ziemi, to
        te miejsca
        > pozostalyby tanimi slamsami a atrakcyjne cenowo lokalizacje
        stworzylyby sie
        > gdzie indziej. Bo jesli uznamy ze oddawac wszystko, to znaczy ze
        wlasciciele
        > ziem wygrali los na loterii, bo wiekszosc tego co dostana bedzie
        kosztem wkladu
        > pracy i pieniedzy reszty spoleczenstwa.
        • Gość: balbin Re: zaplacic odszkodowania, ale nie pelne IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 13:01
          d_ost napisał:

          > A myślisz, że jakby zamiast empiku na tej działce była łąka albo
          > wielki krater, to byłby wart mniej??? Myślę, że dalej byłby to grunt
          > w ścisłym centrum stolicy i dalej byłby wart grube miliony złotych.

          gdyby nie starania narodu o odbudowanie stolicy to teraz to miejsce mogloby
          zupelnie inaczej wygladac i inaczej byc wycenione..

          a centrum miasta rownie dobrze moglby sie znalezc na jakims Ursynowie Mokotowie
          czy gdziekolwiek indziej.
          Myslisz ze gdyby dzialka tych spadkobiercow znajdowa sie na jakims zadupiu gdzie
          obecnie jest pastwisko laka czy np wysypisko smieci
          to tez by tak z uporem walczyli o zwrot?

          walcza z taka determinacja bo wiedza ile ten teren jest obecnie wart i niech
          nikt nie mowi ze jest inaczej.
          • d_ost Re: zaplacic odszkodowania, ale nie pelne 23.07.09, 13:13
            Gość portalu: balbin napisał(a):

            > d_ost napisał:
            >
            > > A myślisz, że jakby zamiast empiku na tej działce była łąka albo
            > > wielki krater, to byłby wart mniej??? Myślę, że dalej byłby to
            grunt
            > > w ścisłym centrum stolicy i dalej byłby wart grube miliony
            złotych.
            >
            > gdyby nie starania narodu o odbudowanie stolicy to teraz to
            miejsce mogloby
            > zupelnie inaczej wygladac i inaczej byc wycenione..
            >
            > a centrum miasta rownie dobrze moglby sie znalezc na jakims
            Ursynowie Mokotowie
            > czy gdziekolwiek indziej.
            > Myslisz ze gdyby dzialka tych spadkobiercow znajdowa sie na jakims
            zadupiu gdzi
            > e
            > obecnie jest pastwisko laka czy np wysypisko smieci
            > to tez by tak z uporem walczyli o zwrot?
            >
            > walcza z taka determinacja bo wiedza ile ten teren jest obecnie
            wart i niech
            > nikt nie mowi ze jest inaczej.


            To inaczej: a myślisz, że gdyby szlachta kiedyś nie inwestowała
            własnych pieniędzy w architektów i budowniczych, którzy stawiali
            pałace, to ów przepracowany naród miałby co odbudowywać i
            rekonstruować po wojnie?

            Poza tym praca narodu nad odbudową warszawy sie już zamortyzowała
            (50 lat p 2% rocznie). Więc to co naród zainwestował w te budynki,
            już odzyskał. Poza tym gdyby właściciele mieli swoje nieruchomości w
            45 roku, to by je sami odbudowywali, a spontaniczni ochotnicy
            odbudowujący stolicę mogliby przerzucić swoje siły na inny odcinek.
            Chyba że - co może Ci się w głowie nie mieścić - uznaliby, że i tak
            chcą pomóc.
    • metenburg Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:45
      Moi praprzodkowie (Jacwingowie) najechali Mazowsze i Podlasie w XIII
      i XIV wieku. Zadam zwrotu wspomnianych wyzej terenow. Mam na to
      dowod, granitowy kamien z kilkoma recznie wydzierganymi kropkami
      (zapis). Mam tez dobrego adwokata Rosenzweiga, blizkiego sasiada.
      Masovia i Podlesh jest moj! PARANOJA!!!
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 12:54
        Strugana przez Ciebie analogia umiarkowanie jest sensowna. Choćby
        dlatego, ze nie odróżniasz praprzodków od poprzedników prawnych.

        metenburg napisała:

        > Moi praprzodkowie (Jacwingowie) najechali Mazowsze i Podlasie w
        XIII
        > i XIV wieku. Zadam zwrotu wspomnianych wyzej terenow. Mam na to
        > dowod, granitowy kamien z kilkoma recznie wydzierganymi kropkami
        > (zapis). Mam tez dobrego adwokata Rosenzweiga, blizkiego sasiada.
        > Masovia i Podlesh jest moj! PARANOJA!!!
    • todeskult Śmiech na sali 23.07.09, 12:59
      Śmiech na sali... OK, oddajmy spadkobiercom przedwojennych właścicieli ich
      budynki i grunty, tylko najpierw nich oni przedstawią dokumenty że pieniądze
      za które je nabyli bądź wybudowali zdobyli 100% legalnie, uczciwie (nie
      wykorzystując i nie krzywdząc nikogo), że przed wojną zapłacili wszystkie
      należne podatki, oddali bankom wszystkie kredyty i zapłacili wszelkie od nich
      odsetki. No i niech oddają (z odsetkami za kilkadziesiąt lat) kasę za to, że
      państwo budynki remontowało i utrzymywało. Wtedy można z nimi gadać.
      A tak w ogóle to niezły tupet mają...
      • Gość: Spadkobierca Re: Śmiech na sali IP: *.omi.pl 23.07.09, 13:22
        W tej dyskusji występuje wiele postaw życzeniowych,
        głównie od osób które czują zawiść do byłych właścicieli
        okradzionych, zeszmaconych i napiętnowanych przez "Polskie Państwo -
        socjalistyczne" w sposób bezlitosny i bezkarny.
        (Wiele z włąścicieli zostało "rozwalonych " przez ZSRR za sam fakt
        posiadania....)
        Na dzień dzisiejszy np. zaburzanom proponuje się ... 20% ich
        prawowoitej własności i to po wielu perypetich i staraniach i trzeba
        mieć komplet papierów a podczas wojny i przymusowej repatriacji
        niewielu je mogło zachować....
        Przez 60 lat Państwo Polskie czerpało korzysci z zagrabionych
        bezprawnie majątków, i zmuszało pozostałych jeszcze właścicieli
        podatkami i domiarami do zrzekania sie własności na rzecz państwa...
        Ok. 60 % a może więcej włascicieli nie żyje, a wiec majatek
        przeszedł na skarb państwa.

        Mam propozycję : zróbmy od dziś "gruba kreskę" i niech wszystcy
        Polacy oddadzą wszystkie swoje dobra: mieszkania własnościowe
        (kupione za grosze osd spółdzielni) , domki jednorodzinne, pola,
        samochody i dobra materialne naszemu państwu.
        Wtedy może zrezygnuję do prawa własności moich dziadów i pradziadów
        tak z trudem zdobytego i pielęgnowanego przez wiele lat.....
        Spadkobierca fortuny - krwiopijca.
        • pendrek_wyrzutek Zwrot za pańszczyznę 23.07.09, 13:31
          Gość portalu: Spadkobierca napisał(a):

          > Wtedy może zrezygnuję do prawa własności moich dziadów
          > i pradziadów

          Mam nadzieję, że nie było w tym owoców pracy chłopów
          pańsczyźnianych? Bo jeśli były to winien
          jest Pan odszkodowań z procentami. A także odszkodowań
          z procentami za tych co zginęli w obronie kraju w którym
          Pan żyje bez czego nie miał by Pan możliwości wysuwać
          swoich żądań.
          • d_ost Re: Zwrot za pańszczyznę 23.07.09, 14:33
            pendrek_wyrzutek napisał:

            > Gość portalu: Spadkobierca napisał(a):
            >
            > > Wtedy może zrezygnuję do prawa własności moich dziadów
            > > i pradziadów
            >
            > Mam nadzieję, że nie było w tym owoców pracy chłopów
            > pańsczyźnianych? Bo jeśli były to winien
            > jest Pan odszkodowań z procentami. A także odszkodowań
            > z procentami za tych co zginęli w obronie kraju w którym
            > Pan żyje bez czego nie miał by Pan możliwości wysuwać
            > swoich żądań.

            Moi dziadowie nie dorobili się na żadnej pańszczyźnie i wyzysku
            chłopów, tylko na działalności kupieckiej (przyprawy, spożywka). A
            więc niczyjej krzywdy w tym nie było. Czy teraz już mogę się domagać
            zwrotu zagrabionych im nieruchomości?
            >
            >
            • pendrek_wyrzutek Re: Zwrot za pańszczyznę 23.07.09, 14:41
              d_ost napisał:

              > Moi dziadowie nie dorobili się na żadnej pańszczyźnie i wyzysku
              > chłopów, tylko na działalności kupieckiej (przyprawy, spożywka). A
              > więc niczyjej krzywdy w tym nie było. Czy teraz już mogę się
              > domagać
              > zwrotu zagrabionych im nieruchomości?

              Zdecydowanie tak! Problem polega na tym, że w Polsce było
              mało prawdziwego mieszczaństwa. Warstwy zamożniejsze rozwinęły
              się na wyzysku chłopskiej większości. I teraz potomkowie
              chłopów będą znowu musiały opłacać się potomkom szlachty
              i arendarzy (poprzez budżet państwa).
              • d_ost Re: Zwrot za pańszczyznę 23.07.09, 14:53
                Ale budżet państwa per saldo wychodzi na tym interesie na plusie!
                Przez 60 lat użytkowania zarobił na tych nieruchomościach kupę
                forsy. Całą masę z nich zdążył nawet sprzedać (w całości lub
                poszczególne mieszkania w kamienicach) i zainkasować za to żywą
                gotóweczkę! Gdzie tu więc krzywda?

                Do tego - abstrahując od moralnej oceny tamtych zamierzchłych
                czasów - pańszczyzna była zgodna z ówczesnym prawem. Odmowa wydania
                nieruchomości właścicielom była niezgodna z dekretem bieruta.
                Więc porównywanie tych rzeczy trochę jest nielogiczne (oddawanie
                legalnie ,,pobranej" pańszczyzny z oddawaniem nielegalnie
                zagrabionych nieruchomości).

                pendrek_wyrzutek napisał:

                > d_ost napisał:
                >
                > > Moi dziadowie nie dorobili się na żadnej pańszczyźnie i wyzysku
                > > chłopów, tylko na działalności kupieckiej (przyprawy, spożywka).
                A
                > > więc niczyjej krzywdy w tym nie było. Czy teraz już mogę się
                > > domagać
                > > zwrotu zagrabionych im nieruchomości?
                >
                > Zdecydowanie tak! Problem polega na tym, że w Polsce było
                > mało prawdziwego mieszczaństwa. Warstwy zamożniejsze rozwinęły
                > się na wyzysku chłopskiej większości. I teraz potomkowie
                > chłopów będą znowu musiały opłacać się potomkom szlachty
                > i arendarzy (poprzez budżet państwa).
                >
                • pendrek_wyrzutek Zbiegli chłopi 23.07.09, 15:00
                  d_ost napisał:

                  > Do tego - abstrahując od moralnej oceny tamtych zamierzchłych
                  > czasów - pańszczyzna była zgodna z ówczesnym prawem.

                  Pańszczyznę znieśli zaborcy. Należy więc nałożyc spłaty
                  z odsetkami na potomków chłopów.
                • todeskult Re: Zwrot za pańszczyznę 23.07.09, 15:11
                  Po odszkodowanie powinnieneś się zwrócić do Niemiec, ZSRR via Rosję, Francji,
                  Wielkiej Brytanii i USA. Zmiany jakie spowodowały to że twoi przodkowie utracili
                  własność były następstwem wojny oraz kształtu powojennej Europy uzgodnionej
                  przez tzw. wielką czwórkę w Teheranie i Poczdamie.
                  Coś takiego jak własność prywatna przestało w zasadzie istnieć w bloku
                  sowieckim, wszystko zostało znacjonalizowane - na to zgodzili się (pośrednio lub
                  bezposrednio) uczestnicy powojennych konferencji pokojowych. Takie były
                  konsekwencje polityczne i społeczne II WŚ.

                  PS: dlaczego dawni właściciele majątków ziemskich, gł. ziemi ornej nie starają
                  się z taką detetrminacją o ich zwrot?
                  • imw nie widzisz żadnej róznicy? 24.07.09, 14:13
                    ziemia w większości została znacjonalizowana zgodnie z ówczesnym prawem a
                    kamienice już nie - one zostały po prostu zrabowane przez państwo;

                    ponadto w Polsce na szczęście nie było całkowitej nacjonalizacji
              • Gość: abc Re: Zwrot za pańszczyznę IP: 213.86.33.* 23.07.09, 15:00
                czy Ty jesteś potomkiem jakiegoś UBeka, kretynem czy innym
                intligentnym inaczej i zindoktrynowanym przez komuchów wariatem -
                jacy chłopi pańszczyźniani, jakie mało mieszczaństwa, historii sie
                naucz!!!! i dowiedz jak bylo na prawde a nie czego uczyli cie w
                szkole.
        • Gość: Po60latach Re: Śmiech na sali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 14:04
          Słyszę typowego Gucia - co to chciałby mieć, ale się nie napracować. Rozumiem żal i pewne prawa (ograniczone żarnami historii) tych, którzy coś stracili ze swojego dorobku. Porównywalne do praw tych, którym bomba niemiecka zburzyła dom. Żal. Ale nie przesadzajmy, nie da się osiągnąć pełnej sprawiedliwej partycypacji wszystkich w prawach własności. To skandal, że jakieś pociotki i inni wydzierają ze wspólnej biedy dla siebie. Rozumiem tylko Panów mecenasów - ci to wykonują swój zawód, i na pewno pieniążki uczciwie dostanę.
        • Gość: abc Re: Śmiech na sali IP: 213.86.33.* 23.07.09, 14:57
          POPIERAM
      • Gość: Otis Tarda Re: Śmiech na sali IP: 89.174.109.* 23.07.09, 14:14
        Ja wiem, że jesteś dumny ze swojej ignorancji, ale czy musisz ją tak ostentacyjnie okazywać?
      • Gość: zyzac Re: Śmiech na sali IP: *.subscribers.sferia.net 23.07.09, 14:15
        A może to odwrotnie. Państwo winno zapłacić za bezprawną dzierżawę
        gruntu - w tym miejscu przez 50 lat to miliony. Będzie na zakup
        budynku.
      • d_ost Re: Śmiech na sali 23.07.09, 14:30
        todeskult napisał:

        > Śmiech na sali... OK, oddajmy spadkobiercom przedwojennych
        właścicieli ich
        > budynki i grunty, tylko najpierw nich oni przedstawią dokumenty że
        pieniądze
        > za które je nabyli bądź wybudowali zdobyli 100% legalnie, uczciwie
        (nie
        > wykorzystując i nie krzywdząc nikogo), że przed wojną zapłacili
        wszystkie
        > należne podatki, oddali bankom wszystkie kredyty i zapłacili
        wszelkie od nich
        > odsetki. No i niech oddają (z odsetkami za kilkadziesiąt lat) kasę
        za to, że
        > państwo budynki remontowało i utrzymywało. Wtedy można z nimi
        gadać.
        > A tak w ogóle to niezły tupet mają...

        A czy jak Tobie ukradną auto, to przedmiotem zainteresowania sądu
        też ma być to czy zapłaciłeś podatek od pożyczki udzielonej ci przez
        sąsiada na zakup auta? Chyba nie...

        Tak samo jak nie chciałbyś chyba, że złodziej kazał ci płacić za
        wymianę oleju, której dokonał kiedy auto użytkował. Raczej
        domagałbyś się odszkodowania za to, że w międzyczasie musiałeś kupić
        inne auto, albo wydać kasę na bilet miesięczny...
      • tosia33 Re: Śmiech na sali 23.07.09, 14:41
        Przepraszam, ale mam wrażenie że "niezły tupet" to ma Pan(i)
        wyrażając taką opinię. Gdyby "państwo" nie zabrało nieruchomości
        przedwojennym właścicielom, wówczas nie musiałoby łożyć na remonty i
        utrzymanie. Zresztą "państwo" również czerpało korzyści z posiadania
        w swoich zasobach takich budynków jak ten, a spadkobiercy raczej nie
        mają szans na odzyskanie tzw. "utraconych korzyści". Czytając takie
        posty jak ten mam wrażenie, że komunizm poczynił spustoszenia w
        mózgach Polaków w większym, niż się to pozornie wydaje, stopniu :-(
      • Gość: abc Re: Śmiech na sali IP: 213.86.33.* 23.07.09, 14:55
        A ciekawe kto włascicielom odda utracone dochody z tytułu zabania
        kamienicy, gruntu, pewnie że oddawać, niestety ja nic nie mam, ale
        co jak co to miasto nigdy nie dbało o te budynki.

        DO autora nie FOS - fundusz odbudowy stolicy tylko BOS - biuro
        odbudowy stolicy - ciekaw jestem czy ktoś jeszcze z tych sk...ów
        żyje, powinni odpowiedziec za zniszczenie miasta, buzyli budynki
        które juz zostały odbudowane.
      • koelscher Rzeczywiscie - smiech ! 23.07.09, 20:02
        Widac, rowniez zaliczasz sie do zlodziei, ktorzy - kiey ich zlapia - zadaja kasy
        za "pielegnacje" tego, co ukradli...
        Niedobrze sie robi.

        k-r
        • todeskult Re: Rzeczywiscie - smiech ! 23.07.09, 22:15
          "Odbieranie" majątków po wojnie było skutkiem decyzji i wyborów (wymuszonych lub nie) politycznych poszczególnych państw i następstw samej wojny. Mieliśmy "szczęście" być "wyzwoleni" przez Armię Czerwoną. Pretensje i roszczenia odszkodowawcze kieruj proszę do Hitlera, jego przydupasów (także Stalina) lub ich spadkobierców oraz tzw. Wielkiej Czwórki która ustaliła jak wszystko będzie wyglądać po wojnie.

          Może wprowadzimy podatek "odszkodowawczy" czy "reprywatyzacyjny": np. 10% Twoich rocznych dochodów będzie przeznaczone na odszkodowania dla tych którzy coś utracili po wojnie? Bo teraz jest tak, że wąska grupka dobrze urodzonych pociotków i kuzynów dawnych właściecieli próbuje szybko wzbogacić się kosztem całego społeczeństwa. Ja nie życzę sobie płacić żywej gotówki za decyzje polityczne sprzed ponad 50 lat!!!

          Nie istnieje coś takiego jak "święte prawo własności" jeśli pod uwagę weźmiemy zmieniające sie jak w kalejdoskopie stosunki społeczne, ustroje gospodarcze i polityczne z całym ich bagażem i konsekwencjami - to abstrakcja wymyślona przez neo-liberałów. Rewolucja (a była nią II WŚ i jej następstwa) zawsze ciągnie za sobą ofiary i koszty, tylko dlaczego w ich partycypowaniu mają nie uczestniczyć ci którzy cos mieli do stracenia?
    • Gość: werpis2 Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 13:08
      Dom spalony,ale zdrowe mury Pan mecenas niech nie smoli głupoty jak się na tym
      nie zna.Nie dajmy sobie narzucić żydowskiego prawa o zbiorowym dziedziczeniu.
      • d_ost Re: Chcą zwrotu budynku Empiku z Nowego Światu 23.07.09, 14:35
        Gość portalu: werpis2 napisał(a):

        > Dom spalony,ale zdrowe mury Pan mecenas niech nie smoli głupoty
        jak się na tym
        > nie zna.Nie dajmy sobie narzucić żydowskiego prawa o zbiorowym
        dziedziczeniu.
        To właśnie Ty chcesz zbiorowe dziedziczenie wprowadzić. Jedna
        rodzina postawiła chałupę, wcześniej kupiła ziemię, a dziedziczy po
        niej cały naród... A pan mecenas się zna i stosuje terminologię
        narzuconą przez władze warszawy, które sprawdzają w takich
        przypadkach czy właśnie stały mury i odbudować trzeba było tylko
        stolarkę (drewniane były m.in. stropy), czy też stawiać nowe cegły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka