Dodaj do ulubionych

Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych

    • mravec Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych 28.07.09, 11:43
      Niech inżynier Galas nie poprawia Ronda Babka, bo tego poprawić się nie da!
      Niech namaluje takie wzorki, jak np. na Rondzie Starzyńskiego. Niech to będzie
      wreszcie normalne rondo! Staram się je omijać jak mogę, ale czasami nie mogę.
      Wybierając pas do wjazdu na Rondo Babka nigdy nie wiem, do skrętu w którą
      ulicę zmuszą mnie wzorki namalowane przez pana Galasa. Mimo, że prowadzę
      samochód codziennie od siedemnastu lat, na tym rondzie narażam innych
      użytkowników drogi na kolizje, przyhamowując zdezorientowany, albo w trakcie
      jazdy za innym wozem bezwiednie zmieniając pas, który się pod poprzedzającym
      samochodem nagle zmienił i odboczył. Panie Galas, litości!
      • Gość: f. Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc IP: 62.172.234.* 28.07.09, 12:36
        stary, Ty lepiej się przesiądź do tramwaju, bo powodujesz zagrożenie na drodze!

        • wolfgang87 Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc 29.07.09, 00:26
          Ja tam jestem zachwycony Babką. Często jeżdże placem Zbawiciela i tam dla
          odmiany nieswojo się czuję, gdy zjeżdzam z wewnętrznego pasa.
          Mnie Babka bardzo przekonuje, ale fakt: bardzo trudne skrzyżowanie dla
          nieznających go. Jednak ze 2 przejazdy i już wiadomo o co chodzi.
          Dlatego uwielbiam wenętrzny pas: 100% pierwszeństwa.
          W praktyce środkowy pas przy jeździe na wprost też 100% pierwszeństwa.
          Najgorzej, bo muszę wyjeżdżać tuż przed Babką więc na ten wewnętrzny wbijamy się
          tylko po 21ej (poza wakacjami:]) ale i tak uważam, że skrzyżowanie jest super.
      • Gość: Kierowca bombowca Zrobić z Babki normalne rondo!!! IP: 213.17.245.* 28.07.09, 14:51
        mravec napisał:

        > Niech inżynier Galas nie poprawia Ronda Babka, bo tego poprawić
        się nie da!
        > Niech namaluje takie wzorki, jak np. na Rondzie Starzyńskiego.

        Popieram! Mam prawo jazdy od 13 lat, Babką jeżdżę dość regularnie i
        stosuję się do znaków, ale nie raz zdezorientowani kierowcy
        zagrozili mojemu bezpieczeństwu, wyczyniając różne dziwne manewry.
        Przyznam też, że wystosowałem pismo do Biura Inżyniera Ruchu z
        prośbą o interpretację znaków na tym rondzie ;-), ale przyszła taka
        odpowiedź, że zastanawiam się, kto tam pracuje, bo mają zdolność do
        skomplikowania najprostszych spraw. Acha, i nie mam IQ na poziomie
        rośliny doniczkowej. :-)
      • Gość: X Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc IP: *.177.wmc.com.pl 29.07.09, 00:15
        Babka jest najlatwiejszym rondem w Warszawie.
        Zasada prosta - patrz na linie. Ciagla - nie masz pierwszenstwa. Przerywana - masz.
    • Gość: qwert jakiś nietykalny ???????????? IP: *.chello.pl 28.07.09, 11:44
      >>>Według miejskiego inżyniera ruchu Janusza Galasa

      ten człowiek jest jeszcze na stołku! Tyle co on narobił złego dla
      miasta i jest jeszcze na stanowisku. To jakiś nietykalny, jakiś
      pociotek ważnego z PO czy resztek PIS. Już dawno powinien wylecieć.
    • Gość: ja Puławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 11:51
      No i 50 (a miejscami nawet 40) na Puławskiej, szczególnie w miejscu gdzie
      pewien dziennikarz telewizyjny był łaskaw przetestować wytrzymałość
      żelbetowego słupa. Biorąc pod uwagę, że od tego czasu zlikwidowany został
      garb, a nawierzchnia jest chyba najrówniejsza w Polsce, absurd totalny.
      • Gość: ja Siódemka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 11:53
        Kolejny absurd to siódemka za Jankami, w stronę Radomia. Większość skrzyżowań i
        przejść dla pieszych ze światłami, ale oczywiście teren zabudowany na co drugim,
        co by miśki mogły na chleb zarobić.
        To jest Polska właśnie.
        • Gość: gość Re: Siódemka IP: *.centertel.pl 28.07.09, 13:12
          "Siódemka" z Warszawy do Krakowa to ewenement. Przy najblizszej
          okazji policzę wszystkie ograniczenia na tym ok trzystukilometrowym
          odcinku. Ciekawe czy zmieszczę się w setce -pomijając teren
          zabudowany i mając na uwadzę że z Grójca do Radomia jest spory
          odcinek ekspresówki.
      • nessie-jp Re: Puławska 28.07.09, 16:06
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > No i 50 (a miejscami nawet 40) na Puławskiej

        ... gdzie są co kawałek przejścia dla pieszych (bez świateł), przystanki
        autobusowe i chodniki wzdłuż całej ulicy.

        Wiesz co, może jednak wymyśl sobie jakąś inną trasę, na której będziesz
        uskuteczniał jazdę wyczynową w stylu pana Zientarskiego? Błogosławić należy
        górkę, na której ten... nie wyrażę się już kto... się rozwalił, bo za chwilę
        pojechałby po ludziach.

        Boże strzeż nas przed domorosłymi inżynierami ruchu, który "wiedzą lepiej",
        jakie powinno być ograniczenie prędkości na drodze, którą przecinają liczne
        przejścia dla pieszych...
        • Gość: mmi Re: Puławska IP: *.devs.futuro.pl 28.07.09, 22:48
          Po pierwsze w okolicach wyczynów Zientarskiego nie przypominam sobie ani ćwierci
          przejścia dla pieszych, w szczególności bez świateł, ale może źle pamiętam.
          Inna sprawa to wspomniane przez Ciebie przejścia dla pieszych dalej w stronę
          Piaseczna. Moja rada? Zlikwidować. A tak! Zmniejszyć ilość, ograniczyć tylko do
          przejść ze światłami, a te przerobić na wzbudzane. I ogólnie przyglądnąć się
          Puławskiej. Aż się prosi, żeby zmodyfikować ją tak, żeby posiadała zmienną ilość
          pasów. Na przykład rano 4 w kierunku miasta, a 2 w przeciwnym kierunku. Po
          południu odwrotnie.
          Ale wiem, wiem. To domorosłe pomysły. Tacy prawdziwi inżynierowie ruchu, jak Ty
          wiedzą, że to mżonki.
    • Gość: Ciacho Rondo Babka IP: *.starnettelecom.pl 28.07.09, 11:59
      Na rondzie nie milkna klaksony bo warszawiacy nie znaja KRD.
      1. to nie rondo tylko skrzyzowanie - sa swiatla ktore to reguluja
      2. pierwszenstwo ma ten ktory jedzie _SWOIM_ pasem a nie zmienia go (czyli
      pierwszenstwo ma ten co zjezdza nie zmieniajac pasa)
      3. Bezsensem jest, zeby aby zjechac ze skrzyzowania nie zmieniajac pasa musze
      wlaczac migacz - w przeciwnym wypadku znajdzie sie jakis inteligent ktory
      uwaza ze ja zamierzam skrecic dalej.

      Powinna tam zawsze stac policja i takim inteligentom dawac od razu mandaty -
      od razu budzet miasta wzrosnie.
      • Gość: ds Re: Rondo Babka IP: 213.77.11.* 28.07.09, 12:40
        No nie wydaje mi się, że problemy z tym rondem mają warszawiacy, bo jako jakoś szczególnie wyróżniają się nieznajomością PoRD. Nawet zaryzykowałbym, że większy problem mają tu przyjezdni. Rozwiązanie jest nietypowe i wielu osobom nastręcza trudności. Również tym, którzy wiedzą jak tam jechać, bo - jak sam piszesz - i tak muszą uważać, czy ktoś inny nie wie. Idea wykonania może była i szczytna, ale chyba efekty nie są do końca takie, jak powinny. Tym bardziej, że jadąć autem, kierowca powinien nie musieć się zastanawiać 'co autor chciał przez to powiedzieć' tylko mieć wszystko jasne i klarowne. Dużo proścej byłoby chyba zrobić pasy wymuszające na wjeżdżających prawym pasem zjadz z ronda na najbliższym wyjeździe i tyle...
      • Gość: f. Re: Rondo Babka IP: 62.172.234.* 28.07.09, 12:42
        - zjeżdżając z ronda i tak powinieneś użyć migacza

        Natomiast typowy problem tego ronda, to ktoś kto ustawi się na środkowym pasie (np. od JPII w stronę ronda), a następnie próbuje skręcać w prawo na najbliższym zjeździe (w Słomińskiego).

        Teoretycznie nie ma on prawa skręcać w prawo z tego pasa (ma prawo tylko jechać prosto), z kolei wg znaków poziomych jako zjeżdżający ma pierwszeństwo przed jadącym prosto prawym pasem.

        Pytanie jest retoryczne, czy ma pierwszeństwo ktoś kto łamie przepisy ?

        Widziałem już parę takich przypadków, jeden nawet zakończony bijatyką.
        • Gość: Kierowca bombowca Re: Rondo Babka IP: 213.17.245.* 28.07.09, 14:54
          Gość portalu: f. napisał(a):

          > Teoretycznie nie ma on prawa skręcać w prawo z tego pasa (ma prawo
          tylko jechać
          > prosto), z kolei wg znaków poziomych jako zjeżdżający ma
          pierwszeństwo przed jadącym prosto prawym pasem.

          No właśnie, kierowcy widzą ten absurd, ale czemu nie dostrzegają go
          instytucje odpowiedzialne za organizację ruchu?
          • Gość: f. Re: Rondo Babka IP: 62.172.234.* 28.07.09, 15:11
            Niezupełnie o to chodziło.

            Zjeżdżać ze środkowego w tym miejscu ma pełne prawo ktoś kto wjechał z Okopowej.

            Problem powstaje, gdy ktoś np. z Jana Pawła ustawi się na środku, a potem próbuje skręcać w prawo na pierwszym zjeźdie (czyli niezgodnie z przepisami), natomiast próbuje powoływać się na znaki pionowe.
            • Gość: f. Re: Rondo Babka IP: 62.172.234.* 28.07.09, 15:12
              znaki poziome oczywiście
              • perski_dziadzio Co można zrobić z "Rondem" Babka? 30.07.09, 17:34
                Gość portalu: f. napisał(a):
                > znaki poziome oczywiście

                Dlaczego dajesz pierwszeństwo znakom poziomym przed pionowymi?

                Niezależnie od tego polecam p.Galasowi zapoznanie się (np. na
                zjęciach satelitarnych) z rozwiązaniem zastosowanym w Berlinie na
                Ernst Reuter Platz. PIĘCIOWLOTOWE rondo TURBINOWE z sygnalizacją!
                Wielokrotnie przez nie przejeżdżałem. ŻADNYCH problemów z
                interpretacją oznakowania. Jedyna zauważalna różnica w zasadach
                oznakowania w stosunku do zasad warszawskich (polskich?) to
                krzyżowanie się linii oznakowania poziomego. Ono właśnie daje 100%
                czytelności intencji Inżyniera Ruchu. U nas to niemożliwe?
    • Gość: nn No tak, potrzebny jest program komputerowy, żeby IP: 193.19.72.* 28.07.09, 13:16
      ktoś w ZDM zaczął myśleć ;)
    • nessie-jp Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych 28.07.09, 15:57
      A co dopiero mówić o źle wymalowanych znakach poziomych! Przy wjeździe na
      Bielany na wysokości mostu Grota-Roweckiego na obu pasach namalowana jest
      strzałka "nakaz skrętu w prawo". Czyli na Pragę. I takaż strzałka jest
      namalowana na drogowskazie
    • Gość: b Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych IP: *.aster.pl 28.07.09, 21:33
      "Inżynier Galas proponował, żeby między mostem Grota-Roweckiego a Trasą
      Siekierkowską wprowadzić siedemdziesiątkę, ale jedną z barier jest oznakowanie
      niespełna kilometrowego tunelu na Powiślu. Okazało się, że jego projektanci
      chcieli nieco zaoszczędzić i elektroniczne wyświetlacze przed wjazdami mogą
      pokazywać tylko dwa ograniczenia prędkości - do 50 lub do 30 km na godz"
      A ile to roboty, żeby wyłączyć wyświetlacze ?! I postawić normalne znaki 70/80
      km/h ?
      • wolfgang87 Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc 29.07.09, 00:35
        A ile to roboty przeprogramowac wyswietlacze. Niestety robie w IT i naprawde,
        pomimo tego, ze wiem, ile trwaja wdrozenia projektow informatycznych (jednak
        jest to naprawde skomplikowane i nieprzewidywalne) - to nadal nie rozumiem, czu
        takie miliony ida na sygnalizacje, albo czemu jest problemem przeprogramowanie
        skrzyzowania, tudziez takich wyswietlaczy. koszmar....
    • Gość: a pojdziesz ty warszawa = nuda nuda nuda, do tego IP: *.aster.pl 29.07.09, 00:39
      mnostwo kretynskich znakow i glupiej policji, do tego chamskiej i
      zaklamanej!!
    • Gość: zzz w kraju kretynow nic mnie juz nie zdziwi IP: *.aster.pl 29.07.09, 00:40
      j/w
    • Gość: Cometto Chcieli przyoszczędzić na kilkunastu diodach. :D IP: *.chello.pl 29.07.09, 12:57
      Ten tunel to nawet nie przekręt, tylko zwykła żenada.
    • switonemsi Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych 29.07.09, 12:59

    • Gość: wstyd a jezyju polskim zapominamy IP: 167.3.34.* 29.07.09, 17:20
      JADAC STOI DROGOWSKAZ???????? po jakiemu to? i to ma byc Gazeta Wyborcza???
      Ludzie, zenada.....
    • Gość: Aculeus Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych IP: *.statsvet.UU.SE 29.07.09, 17:22
      Brak logiki w informowaniu kierowcy znakami drogowymi, nie mówiąc o
      ustawianiu ich z punktu widzenia jadącego pojazdem, to nie wszystko.
      Ten bałagan to nie tylko zmora warszawskich kierowców, tak jest w
      całym kraju. Najgorsze zaś w tym wszystkim jest to, że na
      zdezorienowanych tym chaosem kierowców policja urządza łapanki, aby
      wlepiać mandaty. To starzy znajomi, chłopcy radarowcy w nowych
      mundurach, ale z identyczna mentalnością i kindersztubą. Udało się
      mnie takiemu jednemu złapać ostatnio za przekroczenie szybkości na
      drodze w niczym nie motywującej organiczenia szybkości znakiem
      70km., Kartuzy przed Gdańskiem. Na moją uwagę, że nic nie uzasadnia
      na tym odcinku ograniczenia szybkości policjant choć miał świadomość
      szkodliwości tego znaku dla ruchu, odparł jednak błyskotliwie, że
      nie jest od ustawiania znaków drogowych. W domyśle jest od
      zastawiania łapanek i kasowania forsy. Otóż policyjna drogówka jest
      jak najbardziej nie tylko od sprawdzania zasadności ustawionych,
      lecz sprawdzania ustawicznego, znaków w takim samym stopniu w jakim
      odpowiada za bezpieczeństwo kierowców oraz za racjonalne zasady i
      płynność ruchu drogowego. Za to, panowie z policji drogowej,
      pobieracie pensje z naszych podatków, innymi słowy za społeczne
      pieniądze macie wykonywać pracę społecznie użyteczną, a nie
      antyspołeczną, jak kiedyś chłopcy radarowcy z MO. Wzmóc kontrole
      alkomatowe, łapać piratów drogowych, eliminować i bewzględnie karać
      za chamstwo na na polskich drogach, czyli starać się eliminować
      zasadnicze przyczyny wypadków, a nie iść na łatwizna łapanek, jak za
      dawnych dobrych czasów.
    • Gość: seti Warszawa stolicą krzywo stojących znaków drogowych IP: *.tpnet.pl 29.07.09, 17:53
      Zauważyliście, jak są poustawiane? Niemal żaden pionu nie trzyma!
    • Gość: Maciej Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych IP: *.chello.pl 29.07.09, 22:35
      Rondo Babka jest normalne, kłopot w tym, że w większości miast ruch na rondach jest regulowany znakami, a nie "regułą prawej ręki". Ale nie wszędzie - Będzin na przykład ma podobne rozwiązanie na "rondzie" w kształcie zbliżonym do nerki. Pozdrawiam
      • Gość: Mlody Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 02:13
        Czlowieku, przeciez rondo w Bedzinie to jedyne rondo w Polsce gdzie mozna wpasc
        trzy razy pod ten sam tramwaj. Wiec nie wiem czy to dobre rozwiazanie.
    • Gość: Pitt Od kiedy na wisłostradzie jest 50 km/h IP: 77.79.235.* 30.07.09, 12:19
      Od kiedy na wisłostradzie jest ograniczenie do 50 km/h? Przed
      częścią zjazdów na wisłostradę stoją znaki kończące strefę
      ograniczenia do 50 km/h więc tam jest 60 km/h.
      • perski_dziadzio Re: Od kiedy na wisłostradzie jest 50 km/h 30.07.09, 17:42
        Gość portalu: Pitt napisał(a):

        > Od kiedy na wisłostradzie jest ograniczenie do 50 km/h? Przed
        > częścią zjazdów na wisłostradę stoją znaki kończące strefę
        > ograniczenia do 50 km/h więc tam jest 60 km/h.

        Jest tam 60 km/h tylko między godzinami 23.00 a 5.00. Masz prawo
        jazdy? Za jaka łapówkę?
    • Gość: mol Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych IP: *.chello.pl 31.07.09, 23:03
      Ale dezinformacja jest naszą narodową tradycją. Gdziekolwiek jesteś w
      trasie (w Polsce) musisz się zgubić przynajmniej z 5 razy (jeśli
      wierzysz znakom).
    • ko_menta_tors Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych 01.08.09, 07:56
      Jak Galas nic na to nie poradzi, to niech ustąpi komuś, kto poradzi...
      Cywilizacje europejskie maja na to sposoby, jak oznaczyć, by było prawidłowo.
    • Gość: Remek [...] IP: *.altec.pl 01.08.09, 07:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sd Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowych IP: *.centertel.pl 01.08.09, 09:58
      zjazd z mostu siekierkowskiego na bora komorowskiego, bardzo
      nielogicznie oznaczony. Wiekszosc, ktora jedzie po raz pierwszy
      zazwyczaj przejezdza go, bo tak prowadza znaki, a przy kolejnym
      znaku oznaczajacym skret, jest juz zazwyczaj za pozno, jesli sie
      jedzie na wewnetrznym, albo srodkowym pasie.
    • Gość: JaJo Re: Warszawa stolicą absurdalnych znaków drogowyc IP: 188.33.114.* 08.09.09, 18:50
      Babka funkcjonuje bardzo dobrze (oczywiście jak na liczbę pasów - trochę gorzej
      mają tramwaje), ale wyraźnie komuś to przeszkadza.
      Zmniejszmy przepustowość - będą większe zatory.
    • pananatol2 Zakaz ruchu traktorów 08.09.09, 18:55
      Bzdurne znaki jak zakaz ruchu traktorów są na porządku dziennym
    • pananatol2 Zakaz wjazdu zaprzęgów konnych! 08.09.09, 18:56
      spotkać można na Żwirki i Wigury przy Racławickiej w stronę Okęcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka