Warszawski folklor

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.12.03, 13:13
Obrzempy, nury, fajansiarze, menele i najrozmaitszy
margines czyż to nie jest uroczy choć czasem pachnacy
warszawski folklor czekający wprost na dobrego fotografa?
    • Gość: wqurwiony Re: Warszawski folklor IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 13:47
      Problem sie zaczyna, jak im to prawdziwe zdjecie pokazesz.
      Dostaja szalu, kolesie bez polotu. Tylko szal i wscieklosc.
      Co jest na zdjeciu, niewazne, wazne, ze tobie sie cos nie spodobalo.
      • niech Re: Warszawski folklor 28.12.03, 13:59
        Jeszcze tu zakompleksiony gnoju jestes? A podobno nie podoba ci sie w W-wie?
        Masochista?
        • Gość: wqurwiony To jest ten folklor warsiawski ? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.03, 16:25
          Ale cie wzielo, stary, leci juz piana ?, Ale cie wzielo, dobrze reagujesz,
          o to mi chodzilo, aby twoja natura wyszla na wierzch.
          W warsiawie mi sie nie podoba, inteligentnie to odkryles, resztki mozgu sie
          jednak w tobie odezwaly.

          • niech Re: To jest ten folklor warsiawski ? 28.12.03, 17:00
            To czemu tu piszesz? Spodobalo ci sie?
            PS. Pytanie - czemu tu piszesz - zostalo uznane za obraze. Ktorej autorowi
            leci piana. A jego natura wyszla na wierzch. Moze i moja natura wyszla na
            wierzch ale twoje pigulki sie pochowaly. A lekarz rejonowy zajety jest
            odtruwaniem swiatecznych biesiadnikow. Lepiej odkrec gaz - to skuteczna
            kuracja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja