dennis_lance
26.08.09, 14:12
Urzędasom z instytucji na Z chyba ostatecznie przysłoniła zdrowy
rozsądek przemożna chęć pakowania ludzi za wszelką cenę w pociągi,
zmuszania ich do podróżowania wybranymi korytarzami transportowymi
(i w ogóle najlepiej, żeby wszyscy jeździli na patelnię),
maksymalizowania liczby koniecznych do wykonania przesiadek (w im
krótszych podróżach, tym lepiej) i ograniczenia do minimum liczby
bezpośrednich relacji. A jeśli przy okazji uda się stworzyć nową
linię, co będzie można nagłośnić w propagandowej tubie
www.ztm.waw.pl i co będzie ładnie w statystykach wyglądało, to już
pełnia szczęścia.
Ani chybi to wszystko legło u podstaw stworzenia potworka 216. Jest
196, które po samym Rembertowie wyrabia dodatkowe kursy - po co je
skierować na Brata Alberta i zwiększyć częstotliwość na CAŁEJ TRASIE
(199 skierować wówczas na MARYSIN zapewniając temu ostatniemu oraz
Nowemu Rembertowowi dojazd do Ząbek, w tym linii kolejowej
tłuszczańsko-małkińskiej, a Ząbkom dojazd do linii kolejowej mińsko-
siedleckiej - ZTM niby tak kocha pociągi :P), skoro można pogłębić
istniejący chaos i uczynić komunikację jeszcze mniej przyjazną? Dla
urzędasów od komunikacji super pomysłem jest zostawienie obecnej,
idiotycznej dywersyfikacji trasy i rozkładu 196 w Rembertowie i
stworzenie nowego potworka o przebiegu 15 minut w obie strony! Im
więcej krótkich linii, dowożących donikąd (znaczy do jedynie
słusznych korytarzy transportowych, prowadzących do jedynie
słusznych miejsc), tym lepiej. Przesiadajmy się, obywatele! Już
teraz sytuacja jest taka, że po praskiej stronie nie da się (nie
przekraczając Wisły) wykonać niemal żadnej dłuższej podróży, bez co
najmniej dwóch, najczęściej niewygodnych (brak węzłów przesiadkowych
w rozumieniu europejskim) i czasochłonnych (brak koordynacji
rozkładów, fatalna niepunktualność) przesiadek. Jak ktoś nie wierzy,
to polecam nową (znakomitą i to mówię poważnie!) wyszukiwarkę
połączeń :/
Wielkie brawa, drogi zetteemie!!