Dodaj do ulubionych

Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h

20.10.09, 19:04
www.tvn24.pl/-1,1624797,0,1,przekroczyl-predkosc-o-ponad-120-kmh,wiadomosc.html
Skoda octavia na drodze krajowej nr 17, w miejscu gdzie dozwolone jest 70
km/h, gnała ponad 192 km/h. Kierowca wyprzedzał inne auta na podwójnej
ciągłej. Kiedy został zatrzymany przez policjantów, dostał mandat o wysokości
700 zł i 15 punktów karnych.

Dwa wnioski jakie mi się nasuwają po tej lekturze:

1. Skoro jechał 200 km/h i nikogo nie zabił to niewątpliwie można tam jechać
bezpiecznie z taką prędkością i ograniczenie do 70 km/h nie ma żadnego sensu.

2. Czepianie się człowieka, że w trakcie wyprzedzania jechał szybciej niż
samochody wyprzedzane jest bardzo głupie.
Obserwuj wątek
    • nazimno No, ciekawe, co powiedza h&h... 20.10.09, 19:07
      (hanni & habudzik)
      • tiges_wiz Re: No, ciekawe, co powiedza h&h... 20.10.09, 19:10
        a ja uwazam ze wnioski sa od czapy.
        tez moge napisac, ze tyle razy udalo mie sie przebiec przed pociagiem, to znaczy
        ze mozna bezpiecznie przebiega. az sie nie uda.
        • nazimno Przeciez facet sobie kpi. 20.10.09, 19:24
          • marek.dumle Re: Przeciez facet sobie kpi. 20.10.09, 19:28
            Kpi?
            Trochę tak... trochę nie...
            Jak to mówią - Jest coś na rzeczy.
            Uważam, że znaczna część ograniczeń w Polsce nie ma większego uzasadnienia i
            jest robiona "w razie czego". Oczywiście nieskutecznie, bo i tak potem nikt się
            tym nie przejmuje widząc, że takie ograniczenie kupy się nie trzyma.
            • nazimno A propos... 20.10.09, 19:59
              Na forum Auto przyznanie sie do jazdy Skoda jest rownowazne
              z buractwem. A tu, prosze,prosze, prawie 200 km/h.

              Co do ograniczen: byly, sa i beda.

              Jezeli jakis "alien" znad morza wali prawie 200 na 70-ce,
              to i 90 -ka ani zaden inny znak go nie powstrzyma.
              Ignorowanie podwojnej ciaglej to nastepna glupota.
              W sumie dostal nieco w d...e.
              Moze sie zastanowi.

      • marek.dumle Re: No, ciekawe, co powiedza h&h... 20.10.09, 19:26
        nazimno napisał:

        > (hanni & habudzik)

        Wiadomo co powiedzą. To samo co zwykle :>
    • zgryzliwy1 Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 20.10.09, 19:10
      marek.dumle napisał:

      > 1. Skoro jechał 200 km/h i nikogo nie zabił to niewątpliwie można tam jechać
      > bezpiecznie z taką prędkością...

      skoro potrafisz wyciagac wnioski z takich sytuacji, to niewatpliwie mozna
      sadzic, ze jestes madry - tylko sadzic
      • hanni "mundry"? 21.10.09, 10:43
        zgryzliwy1 napisał:

        > skoro potrafisz wyciagac wnioski z takich sytuacji, to niewatpliwie
        > mozna sadzic, ze jestes madry - tylko sadzic

        "Madry" ale w ten wschodnioeuropejski sposob. To taki osobliwy rodzaj "logiki"
        pasujacy jak ulal do podanego przyladu:

        Skoro kum wypil 2 litry wodki i zyje to "niewatpliwie mozna bezpiecznie" wypic
        tyle wodki. I skoro pobil jeszcze kijem babe do nieprzytomnosci to "niewatpliwie
        mozna" babe "bezpiecznie" tez tak pobic.
        • bimota Re: "mundry"? 21.10.09, 11:48
          Niewatpliwie... W kodeksie nawet jest wyraznie nizsza kara za pobicie niz za
          zabojstwo, nawet "pobicie ze skutkiem smiertelnym"...
          • rekrut1 Re: "mundry"? 22.10.09, 12:18
            Oooo w morde!
        • marek.dumle Może i "mundry" 21.10.09, 12:48
          Wy tam w Niemczech pewnie macie ultrabezpiecznych kierowców w wypranym mózgiem,
          karnych i rzetelnych w przestrzeganiu przepisów jak porucznik Zubek.
          Tu jest Polska! Dlatego należy odrzucić zbędny balast niemieckich doświadczeń,
          skoncentrować się na samodzielnym myśleniu i rozwiązywaniu polskich problemów
          dostosowanymi do nich metodami.
          • hanni Re: Może i "mundry" 21.10.09, 12:58
            "Rozwiazywanie" wschodnioeuropejskich problemow "dostosowanymi do nich metodami"
            - polegajacymi na robieniu z otoczenia chlewu ukulminowanego tysiacami zupelnie
            zbytecznych ofiar i kalek i tymze powszechnym chlewem.

            Wschodnioeuropejska specyfika zawsze polegala na tym, ze zycie ludzkie i jego
            jakosc nie odgrywaly wiekszej roli.
            • marek.dumle Re: Może i "mundry" 21.10.09, 20:16
              Nie to co u "wasz" :P
              U "wasz" to kulturka :P
              Wy zawsze lepiej wiecie jak to u "nasz" powinno być :P
              • hanni Re: Może i "mundry" 22.10.09, 09:18
                marek.dumle napisał:

                > Nie to co u "wasz" :P
                > U "wasz" to kulturka :P
                > Wy zawsze lepiej wiecie jak to u "nasz" powinno być :P

                skoro tak twierdzisz....
            • nazimno Przestan pic, hanni,... 22.10.09, 10:51
              Cytuje:
              -----------

              "Wschodnioeuropejska specyfika zawsze polegala na tym, ze zycie ludzkie i jego
              jakosc nie odgrywaly wiekszej roli."

              "Zachodnioeuropejskiej specyfice" natomiast mozemy zawdzieczac fakt,
              ze przez wiele lat historii probowano sie nami "troskliwie zaopiekowac" nawet z
              uzyciem sily militarnej, wykazujac "nadzwyczajna troske" o "zycie ludzkie i jego
              jakosc". Nasuwaja sie skojarzenia.

              Ta "troska" polegala na tym, ze cale narody nie spelniajace "kryteriow jakosci"
              byly bezwzglednie eliminowane w przemyslowych warunkach z dochodzaca do
              perfekcji techniczna sprawnoscia.

              Hanni, musisz uwazac, co za brednie wypisujesz.
              Mam nadzieje, ze rozumiesz, co pisze.
              A moze pijesz za duzo, i miesza ci sie w glowie co?
              Nie odpisuj, nie interesuja mnie dalsze twoje brednie.
              • hanni Przestan przypisywac innym wlasne nawyki. 22.10.09, 10:59
                Gdybys byl w stanie pojac to co pisze, to zauwazylbys, ze odnosze sie do opinii
                wyrazanych przez marka.dumble pasujacych jak ulal do stereotypow (slusznych czy
                nie slusznych to inna sprawa) o wschodnich europejczykach.

                Jak sie domyslam, podzielasz jego poglady, ze 200 km/h w miejscu z ograniczeniem
                do 70 km/h jest okay. I to w kraju o jednej z najwyzszych smiertelnosci na drogach.

                Twoje wycieczki utozsamiajace "zachodnia specyfike" z narodowym socjalizmem(!)
                sa tak idiotyczne, ze nie chce mi sie nawet tego komentowac.
                • jureek Re: Przestan przypisywac innym wlasne nawyki. 22.10.09, 12:08
                  hanni napisał:

                  > Twoje wycieczki utozsamiajace "zachodnia specyfike" z narodowym socjalizmem(!)
                  > sa tak idiotyczne, ze nie chce mi sie nawet tego komentowac.

                  Utożsamianie byłoby rzeczywiście idiotyczne, ale ja takiego utożsamiania się w
                  pości nazimno nie doszukałem. Odczytałem to tak, że narodwy socjalizm jest
                  jednym z wielu przejawów zachodniej specyfiki. Moim zdaniem nazimno słusznie
                  zwrócił Ci uwagę, że posługujesz się rasistowskimi stereotypami i że stereotypy
                  te nie są do końca prawdziwe, bo brak poszanowania dla ludzkiego życia to nie
                  tylko wschodnia specyfika.
                  Jura

                  P.S. Przyznam jednak, że według kryterium formalnego prawa Godwina nazimno
                  strzelił sobie samobója, ponieważ jako pierwszy w dyskusji odwołał się do
                  narodowego socjalizmu :)
                  • nazimno Dzieki za te detale. 22.10.09, 12:19
                    Obawiam sie jednak, ze hanni nie zrozumial zupelnie moich intencji.
                    Wypowiadane przez niego opinie o europie wschodniej zalatuja
                    odorem plesni ze starych wydan niektorych gazet.

                    A juz wypowiadanie definitywnych sadow "o ludzkim zyciu"
                    zakrawa na farse.

                    PS

                    Odwolalem sie do logiki, a nie do "n.s.".
                    Zrobilem to "przez kontradykcje".
                    Tyle. A czy sobie cos strzelilem czy nie, to niech kazdy oceni.
                  • hanni Osobliwe 22.10.09, 12:31
                    jureek napisał:

                    > Utożsamianie byłoby rzeczywiście idiotyczne, ale ja takiego
                    > utożsamiania się w pości nazimno nie doszukałem.

                    No to moze przeczytaj jeszcze raz:
                    ""Zachodnioeuropejskiej specyfice" natomiast mozemy zawdzieczac
                    fakt
                    ,ze przez wiele lat historii.... bla bla bla"

                    Jeszcze raz: "Zachodnioeuropejskiej specyfice" mozemy zawdzieczac
                    fakt



                    > Odczytałem to tak, że narodwy socjalizm jest jednym z wielu
                    > przejawów zachodniej specyfiki.

                    Acha... "narodwy socjalizm jest(???) jednym z wielu przejawów zachodniej
                    specyfiki"?
                    Dosyc osobliwe podejscie do sprawy bo dla wiekszosci trzezwo myslacych ludzi
                    narodowy socjalizm zawsze [/b]byl i jest[/b] wlasnie zaprzeczeniem tej "spycyfiki".
                    Gdyby bylo inaczej to wiekszosc krajow zachodnich nie przeciwstawilaby sie tak
                    zdecydowanie i bezkompromisowo tej ideologii realizowanej sila i nielegalnymi
                    metodami przez grupe zwyrodnialcow.

                    > Moim zdaniem nazimno słusznie zwrócił Ci uwagę, że posługujesz się
                    > rasistowskimi stereotypami

                    "Moim zdaniem" praktycznie byloby, gdyby udalo ci sie pojac to, ze stereotypy te
                    jedynie cytuje w kontekscie dosyc jaskrawych wypowiedzi marka.dumle, pasujacych
                    jak ulal do tych stereotypow.

                    Marek.dumle w najbardziej jaskrawy sposob powiela te istniejace i znane
                    stereotypy (sluszne czy nie sluszne to inna sprawa) ale wedlug zimnego i ciebie
                    wskazanie zwiazku miedzy takim rozumowaniem i takimi stereotypami jest...
                    rasistowskie. Osobliwe.


                    > i że stereotypy te nie są do końca prawdziwe,

                    Nawet nie wiesz, jak wdzieczny jestem ci za ta cenna uwage. :-)


                    • jureek Re: Osobliwe 22.10.09, 16:20
                      hanni napisał:

                      > Gdyby bylo inaczej to wiekszosc krajow zachodnich nie przeciwstawilaby sie tak
                      > zdecydowanie i bezkompromisowo tej ideologii realizowanej sila i nielegalnymi
                      > metodami przez grupe zwyrodnialcow.

                      Tak mi się przypomniało, jak to 3 września 1939 kraje zachodnie "zdecydowanie i
                      bezkompromisowo" przeciwstawiły się tej ideologii i... pogroziły palcem
                      Hitlerowi. Ale w stosunku do Monachium i rozbioru Czechosłowacji to już był duży
                      postęp.
                      Jura
                      • hanni Re: Osobliwe 22.10.09, 16:40
                        Nie obraz sie ale czasami rozumujesz nad wyraz infantylnie.

                        1. Zarzucanie rasizmu(!) akurat przedstawicielowi tej samej grupy etnicznej(!)
                        ktorej dotycza cytowane przez niego stereotypy, wobec ewidentnych zachowan
                        potwierdzajacych w najgorszy sposob te stereotypy jest absurdem do kwadratu.

                        Czarnoskory wytykajacy innym czarnoskorym zachowania potwierdzajace najgorsze
                        stereotypy na ich temat tez pewnie jest wedlug ciebie "rasista"? Trudno o
                        wiekszy absurd.

                        2. Mocarstwa zachodnie zachowaly sie pasywnie podczas rozbioru Czechoslowacji.
                        Polska w tych rozbiorach aktywnie (obok Niemiec hitlerowskich) uczestniczyla.
                        Dobrze byloby o tym pamietac, skoro wytacza sie juz tak ciezkie armaty przeciw
                        tym krajom.

                        3. Francja i Anglia nie musialy ani podpisywac zadnych zobowiazan wobec Polski
                        ani wypowiadac wojny Hitlerowi. Mogly spokojnie odczekac az obaj tyrani sie
                        wykrwawia, zeby potem podzielic miedzy siebie to, co z tej jatki pozostanie.
                        Nie zrobily tak od poczatku jasno definiujac swoja pozycje mimo jednoznacnych
                        propozycji zawarcia pokoju.

                        4. Krytykowanie mocarstw zachodnich za rzekoma bezczynnosc po 3 wrzesnia
                        swiadczy o niebyt wielkiej wiedzy historycznej.
                        • jureek Re: OT 22.10.09, 17:05
                          Dzięki za szczerą i zabawną odpowiedź. Szczególnie rozbawiła mnie jej pierwsza
                          część. Według Twojej teorii absurdem byłoby np. istnienie Żydów będących
                          jednocześnie antysemitami. A przecież tacy są.
                          Nie obraź się, ale z prawie każdego Twojego postu aż bije w oczy pogarda dla
                          Polaków i w ogóle Słowian. I nie pomogą tłumaczenia, że jesteś przecież
                          przedstawicielem tej samej rasy. Mówi Ci coś nazwisko Finkelstein?
                          Jura
                          • hanni Re: OT 22.10.09, 17:17
                            jureek napisał:

                            > z prawie każdego Twojego postu aż bije w oczy pogarda dla
                            > Polaków i w ogóle Słowian.

                            Ciagle popelniam ten sam blad przyjmujac, ze mam do czynienia z ludzmi w miare
                            inteligentnymi. Dlatego nie objasniam kazdej mojej wypowiedzi obszernymi
                            komentarzami odnosnie punktu odniesienia i sensu. To jak widac blad bo jak widac
                            rzeczywiscie istnieja ludzie nie potrafiacy odroznic tematyzowania pewnych
                            zagadnien od wlasnego stanowiska.

                            Jesli zaczne pisac o biegunie polnocnym to pewnie zostane uznany za... Eskimosa.
                            Jakze by inaczej.


                            > Mówi Ci coś nazwisko Finkelstein?

                            A jakze! Krytyka syjonizmu to (oczywiscie) moze byc tylko "antysemityzm".
                            Wygodne i wystarczajaco glupie dla kazdego, komu to odpowiada.
                            • nazimno Co do twojej inteligencji... 22.10.09, 17:26
                              • nazimno opinie znajdziesz tutaj: 22.10.09, 17:27

                                forum.gazeta.pl/forum/w,510,101842592,101940363,Pogloski_o_twojej_inteligencji_sa_mocno_.html
                              • marek.dumle Co do hanniego... 22.10.09, 19:46
                                Nie będę więcej odpowiadał na zaczepki tego szwabskiego debila. Jak gardzi
                                Polakami to niech sobie uprawia korespondencję z habudzikiem. Jeden trol wart
                                drugiego.

                                PS. Nie ma w Niemczech jakiegoś dobrego forum o bezpieczeństwie na drodze?
                                Mogliby tam się przenieść i do woli sobie poutyskiwać na to jak Polaczki jeżdżą
                                po swoich wąskich szosach.
                                • hanni dwie placzki 22.10.09, 20:07
                                  Wezcie zalozcie sobie jakis blog gdzie bedziecie obie mogly plakac do rekawa na
                                  tego niedobrego hanniego.

                                  marek.dumle napisał:

                                  > PS. Nie ma w Niemczech jakiegoś dobrego forum o bezpieczeństwie na drodze?

                                  A co? Chcialbys, zebym cie cytowal, gdy jakis "szwab" zapyta czemu na wschodzie
                                  tak sie masakruja na drogach?

                                  Why not? Jak poczytaja te wykwity to moze im sie nieco przejsni, skad te krwiste
                                  statystyki:
                                  "Skoro jechał 200 km/h i nikogo nie zabił to niewątpliwie można tam jechać
                                  bezpiecznie z taką prędkością i ograniczenie do 70 km/h nie ma żadnego sensu"

                                  "(prędkosc) 20-30km/h większa niż dopuszczalna (...) nie tworzy żadnych zagrożeń."
                                  • marek.dumle Re: dwie placzki 22.10.09, 21:04
                                    Jakoś mnie nie dziwi że szwabski ebil, który nie wie co to sarkazm, nie wie
                                    także co to paradoks i prowokacja.
                                    • hanni Nastepny "konsekwentny" inaczej 23.10.09, 09:08
                                      "Nie będę więcej odpowiadał na zaczepki tego..... (mieso)"

                                      P.S. Po miesie, ktorym rzucasz na lewo i prawo widac najlepiej ile to ty wiesz o
                                      "sarkazmie", "paradoksie" i "prowokacji".

                                      • nazimno Do prowokacji wyznaczono chyba ciebie, co? 23.10.09, 10:16
                                        Nikt ci tutaj chleba nie zabiera.
                                        • marek.dumle Re: Do prowokacji wyznaczono chyba ciebie, co? 23.10.09, 10:27
                                          Do szwabskiego d. niestety nie dociera. Jak każdy trol karmi się irytowaniem innych.
                                          • hanni dwie placzki cd. 23.10.09, 10:31
                                            marek.dumle napisał:

                                            > Jak każdy trol karmi się irytowaniem innych.

                                            I to pisze akuret ten, ktory dwa posty wyzej filozofowal cos o "sarkazmie" i
                                            "prowokacjach".

                                            Ech dziewczynki, dziewczynki.....
                          • hanni Re: OT 23.10.09, 09:10
                            jureek napisał:

                            > Według Twojej teorii absurdem byłoby np. istnienie Żydów będących
                            > jednocześnie antysemitami. A przecież tacy są.
                            >(...)Mówi Ci coś nazwisko Finkelstein?

                            Moglbys zatem wytlumaczyc, na czym ma polegac "antysemityzm" Finkelsteina?

                            Jakos wcale by mnie nie zdiwilo, gdy nie bedziesz w stanie dac odpowiedzi na to
                            proste pytanie.

                • nazimno Hanni, nie pij juz. 22.10.09, 12:13
                  To jedno.

                  Wyrazane przez ciebie opinie nadaja sie tylko do wykpienia.
                  Gdybys przeczytal (i zrozumial) to, co napisalem nie bredzilbys o "podzielaniu
                  pogladow".

                  Moje wycieczki maja ci uswiadomic, ze twoje opinie pod ogolnym haslem
                  "europa wschodnia" sa zlepkiem propagandowych bredni wzietych
                  prosto z obrazkowych szmatlawcow.

                  Co do idiotyzmow - kiedy przestaniesz je produkowac?
                  • hanni Co za konsekwencja :) 22.10.09, 12:35
                    "nie interesuja mnie dalsze twoje brednie".

                    nazimno (mimo to przeczytal!) i napisał:

                    > Moje wycieczki maja ci uswiadomic, ze ....

                    Dobrze byloby, gdybys sprobowal zrozumiec elementernie prosty tekst zanim
                    wezmiesz sie za "uswiadamianie" komukolwiek czegokolwiek.
                    Poki co nie radzisz sobie z najprostszymi wypowiedziami.

                    • nazimno Krotko: 22.10.09, 13:24
                      To, ze twoje teksty "sa elementarnie proste" raczyles zauwazyc juz sam.
                      Innych nie potrafisz napisac. Tyle.
                      !!!!!! Brawo !!!!!!

                      (stad tez NIGDY nie zrozumiesz o co biega)


                      • hanni Szkoda tylko, ze jak zwykle glupio 22.10.09, 14:19
                        nazimno napisał:

                        > To, ze twoje teksty "sa elementarnie proste" raczyles zauwazyc juz
                        > sam.

                        Owszem i nie bez powodu:

                        "Hohe Bildung kann man dadurch beweisen, daß man die kompliziertesten Dinge auf
                        einfache Art zu erläutern versteht."

                        George Bernard Shaw
                        • nazimno Pogloski o twojej inteligencji sa mocno .... 22.10.09, 17:24
                          ...
































                          przesadzone.

                          (ciekawe, czy "skumasz")
          • rekrut1 Re: Może i "mundry" 22.10.09, 12:40
            Co do wielu ograniczeń i "dziwacznych" znaków Masz rację, natomiast
            rygorystyczne przestrzeganie przepisów i ograniczeń na "zachodzie"
            jest tylko mitem. Jadąc w Austrii 130 na autostradzie byłem jedynym
            zawalidrogą(nie wspominając o Włoszech).
            Pozdr.
            Pazdzioch
            • hanni Re: Może i "mundry" 22.10.09, 12:49
              Subiektywna ocena to jedno a fakty to insza inszosc.

              Tez czasami miewam takie odczucia ale czesto tez zdumiewa mnie (ciagle na nowo),
              ze niejednokrotnie jadac autostrada np. z ograniczeniem do 100 km/h przepisowe
              100 km/h naleze do tych najszybszych.

              Wyniki pomiarow z Austrii (na drogach gdzie predkosc nie byla ograniczona np.
              przez korki lub zbyt duzy ruch) cytowalem juz tu wczesniej.

              "Przy ograniczeniu do 50 km/h 46% kierowcow jedzie wolniej.
              Tylko 15% jezdzi szybciej niz 59 km/h.

              Tak wiec: Przy ograniczeniu do 100 km/h 79% kierowcow jedzie 100 km/h lub
              wolniej. Tylko 15% jezdzi szybciej niz 103 km/h.
              "

              Tak wiec:
              Przy ograniczeniu do 50 km/h 85% kierowcow jedzie wolniej niz 60 km/h.

              Przy ograniczeniu do 100 km/h 85% kierowcow jedzie wolniej niz 103 km/h.

              Czy cos takiego byloby do pomyslenia w Polsce?

            • hanni Tutaj jeszcze dane z pomiarow na autostradach 22.10.09, 12:54
              rekrut1 napisał:

              > rygorystyczne przestrzeganie przepisów i ograniczeń na "zachodzie"
              > jest tylko mitem. Jadąc w Austrii 130 na autostradzie byłem
              > jedynym zawalidrogą(nie wspominając o Włoszech).

              Ponize troche konkretow z pomiarow predkosci na autostradach.

              Pomiary byly dokonywane w warunkach "swobodnej jazdy" a wiec nie wtedy, gdy
              predkosc mogla byc ograniczona przez duzy ruch lub korki:

              Przy ograniczeniu do 130 km/h 85% wszystkich kierowcow(!) porusza sie wolniej
              niz 135 km/h.
              Srednia szybkosc wynosi okolo 120 km/h.
              Tylko 6% kierujacych poruszalo sie w zakresie szybkosci 136-140 km/h.
              W zakresie szybkosci 141-145 km/h poruszalo sie 4% kierowcow.
              W zakresie szybkosci 146-155 km/h poruszalo sie 2% kierujacych.
              W zakresie szybkosci 156-160 km/h poruszalo sie 0,37% kierujacych.

              • st1545 A tutaj - na zwykłej drodze 22.10.09, 14:43
                AKTUALNY CZAS PRZEJAZDU NA ODCINKU
                Skomielna Biała - Poronin (39.3km)
                40 min 24 sek
                śr. prędkość: 58.37 km\h


                Myślisz, że nie da się w tej chwili utrzymać tym odcinku średniej
                90km/h? To by dało 1/3 zysku...
                pozdrawiam, tomek

                PS. Ja naprawdę nie wiem - dawno tam nie byłem.
                • hanni O co w ogole ci chodzi? 22.10.09, 14:55
                  Ten czas to przy jezdzie przepisowej?
                  "Srednia" 90 km/h przy tych wszystkich miejscowosciach po drodze i przejezdzie
                  przez Nowy Targ? Wychodziloby na jakies 26 minut w identycznych warunkach.

                  Poza tym tutaj akurat jest mowa o zupelnie innych sprawach.
                  • st1545 Re: O co w ogole ci chodzi? 22.10.09, 17:02
                    Sorki, zrobiłem skok międzywątkowy.
                    pozdrawiam, tomek
    • wichura Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 20.10.09, 19:31
      Może zbyt daleko idące są Twoje wnioski (już na początku filmu
      widać, że kierowca nie do końca radzi sobie z tą prędkością - mocno
      nim rzuciło przy tym wyprzedzaniu), ale:
      1) pewnie brak tej "70" nikomu krzywdy by nie zrobił, ja bym nawet
      rozważył podniesienie do 110 km/h (niestety, nierealne w naszym
      kraju), wtedy możnaby bez ryzyka zatrzymania jeździć 140 kmh :)
      2) po jaką cholerę jest tam podwójna ciągła?! Powinna być
      pojedyncza - dla przeciwnego kierunku, bo oni jadą w kierunku
      wierzchołka. Ale czemu zjeżdżający z górki, czyli mający znakomitą
      widoczność, też ma ciągłą?
      • marek.dumle Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 20.10.09, 19:37
        > 2) po jaką cholerę jest tam podwójna ciągła?! Powinna być
        > pojedyncza - dla przeciwnego kierunku, bo oni jadą w kierunku
        > wierzchołka. Ale czemu zjeżdżający z górki, czyli mający znakomitą
        > widoczność, też ma ciągłą?

        No właaaaśśśnieee!
        Dlaczego każdy remont szosy w Polsce kończy się dodaniem nowych linii ciągłych?!
        • st1545 Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 20.10.09, 22:16
          marek.dumle napisał:
          > > 2) po jaką cholerę jest tam podwójna ciągła?! Powinna być
          > > pojedyncza - dla przeciwnego kierunku, bo oni jadą w kierunku
          > > wierzchołka. Ale czemu zjeżdżający z górki, czyli mający znakomitą
          > > widoczność, też ma ciągłą?
          Bo za niedaleko jest zakręt w lewo.

          > Dlaczego każdy remont szosy w Polsce kończy się dodaniem nowych linii ciągłych?
          Żeby zmniejszyć liczbę w miejsc, w których może dochodzić do wypadków przy
          wyprzedzaniu. Myślenie życzeniowe, polscy kierowcy znają się na ocenie ryzyka
          dużo lepiej. Twoje posty są tego dowodem.
          pozdrawiam, tomek

          PS. Dzięki takim jak Wy, niedługo zaczną stawiać bariery. I nie będzie można
          nawet ominąć zepsutego ciągnika. Bezpieczeństwo musi kosztować.
          • marek.dumle Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 20.10.09, 22:48
            > PS. Dzięki takim jak Wy, niedługo zaczną stawiać bariery.

            Tak jest ekscelencjo.
            Niewątpliwie to my jesteśmy winni.
            Nie dziadowskie drogi i nieudolni zarządcy dróg tylko my - użytkownicy dróg.
      • zgryzliwy1 Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 21.10.09, 00:49
        wichura napisał:

        > 2) po jaką cholerę jest tam podwójna ciągła?! Powinna być
        > pojedyncza - dla przeciwnego kierunku....

        a po taka cholere, ze podwojna rozgranicza ruch w przeciwnych kierunkach a
        pojedyncza - w tych samych kierunkach

        P-2 Linia pojedyncza ciągła oddziela pasy ruchu o tym samym kierunku i
        oznacza ponadto zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.


        ty juz lepiej miernoto nie bierz sie za usprawniawnie ruchu, ty lepiej poducz
        sie podstaw z PoRD
        • wichura Re: Przekroczył prędkość o ponad 120 km/h 21.10.09, 10:24
          Wow! Złapałeś mnie (co prawda nie na błędzie, tylko na niechlujnym
          uproszczeniu, co łatwo wywnioskować z kontekstu).
          Oczywiście pisząc o pojedynczej ciągłej chodziło mi o jednostronnie
          przekraczalną (tj. P-3 zamiast P-4). Takiego znaku jak P-2 to ja
          wogóle nie zauważam :)
          I - mimo że ostatnio na tym forum to coraz rzadsze zjawisko -
          apeluję o trochę kultury :)
    • 0rwell Ale ta prędkość cię gryzie 21.10.09, 12:24
      Zupełnie jak policja skupiasz się tylko na niej. Zobacz jak on chaotycznie wyprzedza: podjeżdża z dużą prędkością do wyprzedzanego, waha się, hamuje i w ostatniej chwili, gwałtownym manewrem omija go, na co ten odpowiada unikiem w obawie że go ten pirat najedzie. Wyprzedza tak że nawet nie jest w stanie zająć sąsiedniego pasa. Dlaczego? Boi się, bo choć do jazdy na pałę i bezmyślnego jechania na czołówkę ten typ zawsze pierwszy, zanim jeszcze zdąży wjechać na lewy pas oblatuje go blady strach że nie zdąży wrócić. Idealny przykład drogowej agresji i tępego nastawienia wyłącznie na szybką jazdę. On nie zasługuje na to żeby się siedemdziesiątką poruszać a ty tu postulujesz że skoro sie nie zabił przy 190 to tyle się powinno jeździć. Oddajmy decyzję o dozwolonej prędkości takim ćwierćinteligentom to wtedy będzie miło, kulturalnie, bez waadzy i td.
      • emes-nju Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 12:41
        0rwell napisał:

        > Zupełnie jak policja skupiasz się tylko na niej.

        Taki trynd... Tylko predkosc!
        • rekrut1 Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 14:45
          Poczytałem sobie w spokoju Wasze wypowiedzi, w dalszym ciągu tak jak
          policja, politycy i populiści(niepotrzebne
          skreślić)wielu z Was skupia się tylko na szybkości jakby to ona
          tylko była winna tym 5500 nieszczęściom w roku..
          Popatrzcie (tylko uważnie i z zastanowieniem)na wyścigi F-1. Tam
          prędkość jest zawrotna a mimo to nie dochodzi tam do wypadków z winy
          szybkości, winna jest brawura, rywalizacja za wszelką cenę(ambicja)
          i zwykłe chamstwo.
          To właśnie jest ta podstawowa różnica pomiędzy "naszymi"
          i "zachodnimi" kierowcami! Dodajmy do tego wyśmiewana przez
          niektórych fatalna infrastrukturę i mamy to co mamy. A fotoradary i
          ograniczenia to z jednej strony zasłona dymna osłaniająca ściąganie
          haraczy z ludności a z drugiej uspokaja tych którym to "leży na
          sercu". Nie dajmy się ogłupiać!!!

          Pozdr.
          Pazdzioch

          PS. Nie próbujcie wmawiać mi że jestem przeciwko radarom i
          ograniczeniom, jestem za(a nawet przeciw)ale tam gdzie to konieczne
          a przeciw tam gdzie sołtys chowa dla niepoznaki radar w
          śmietniku.
          • bimota Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 14:55
            > a przeciw tam gdzie sołtys chowa dla niepoznaki radar w
            > śmietniku.

            No a powinien go ustawic na srodku drogi, a 100 m wczesniej powinna byc duza
            tablica informujaca o godzinach pracy i od jakich predkosci pstryka...
            • rekrut1 Re: Ale ta prędkość cię gryzie 23.10.09, 09:54
              No a powinien go ustawic na srodku drogi, a 100 m wczesniej
              powinna byc duza tablica informujaca o godzinach pracy i od jakich
              predkosci pstryka...


              Gdyby chodziło naprawdę o bezpieczeństwo to jak najbardziej tak
              .
              Skoro chowa się radar(sam fakt chowania jest podejrzany) to mam
              wątpliwości, czy to ograniczenie prędkości jest zasadne.
          • hanni Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 15:00
            rekrut1 napisał:

            > Popatrzcie (tylko uważnie i z zastanowieniem)na wyścigi F-1. Tam
            > prędkość jest zawrotna a mimo to nie dochodzi tam do wypadków z winy
            > szybkości,

            Bo..
            tor jest zamkniety
            nie ma skrzyzowan
            nie ma pieszych
            nie ma zwierzat
            nie ma ruchu z przeciwka
            nie ma ciezarowek
            nie ma innych pojazdow jadacych znacznie wolniej
            nie ma ludzi chcacych tylko przejechac z A do B a nie scigajacych sie
            sa kierowcy wyczynowi a nie pajace uwazajace sie za takowych
            itd. itd. itd.
            • rekrut1 Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 15:04
              Brawo,brawo,brawo dla moich dwóch poprzedników! Za "zrozumienie"
              tekstu który przeczytali. Jeszcze raz brawo(a potem się dziwicie
              skąd tyle wypadków).
              • hanni Re: Ale ta prędkość cię gryzie 22.10.09, 15:08
                rekrut1 napisał:

                > (a potem się dziwicie skąd tyle wypadków)

                To ktos sie "dziwi"? Gdzie?
                Przeciez wiadomo, ze wypadki smiertelne sa glownie z powodu palantow zbyt tepych
                na to, zeby odroznic zwykla droge od toru wyscigowego.
    • hanni BTW - ciekawy fenomen. 22.10.09, 20:13
      Najwieksze.. orzeszki tego forum dostaja prawdziwego kociokwiku dopiero wtedy,
      gdy ich "mundrosci" w rodzaju "Skoro jechał 200 km/h i nikogo nie zabił to
      niewątpliwie ograniczenie do 70 km/h nie ma żadnego sensu" ustawi sie w
      kontekscie..... specyfiki Europy Wschodniej, nie Polski tylko wlasnie Europy
      Wschodniej.

      Tego porownania to juz nasze orzeszki zniesc nie moga, za nic na swiecie.

      Ciekawe czemu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka