Dodaj do ulubionych

Gdyby silnik zgasl przy wyprzedzaniu?

28.07.10, 09:28

wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,8184981,Eurowoda_95_z_Orlenu__czyli_problem_ubezpieczyciela.html

PS
Nareszcie wiadomo, ile oktanow ma miec woda.
Obserwuj wątek
    • nazimno I jeszcze jedno, cytat: 28.07.10, 09:31
      "Szkoda powstała w wyniku działania wadliwego produktu, który ta firma
      sprzedała"


      Buhahaaaaaaaaaaaa!!!!!!
      Sama woda to "wadliwa benzyna".
      Buhahaaaaaaaaaaaa!!!!!!


    • wolfgang87 Re: Gdyby silnik zgasl przy wyprzedzaniu? 28.07.10, 09:38
      W takiej sytuacji Orlen bez udziału prasy powinien szybko załatwić sprawę.

      To jest własnie chory kraj, skoro nawet tak oczywista sprawa bedzie wymagala tygodni, odwolan, podan, sądów...
      To po co to ubezpieczenie jest???
    • wichura Re: Gdyby silnik zgasl przy wyprzedzaniu? 28.07.10, 09:59
      Widzę, że dziennikarz nie do końca wie, jak wygląda normalnie działające
      przedsiębiorstwo.
      Nie po to zawieram umowę dobrowolnego OC, by użerać się z ewentualnym
      poszkodowanym. Gdy zgłasza się do mnie ktoś z roszczeniem, podaję mu namiary na
      ubezpieczyciela, wysyłam krótkie info do TU (OWU zobowiązuję mnie do
      niezwłocznego informowania o możliwych roszczeniach) i kończę zainteresowanie
      sprawą. Nie jestem likwidatorem, rzeczoznawcą, śledczym... Za to płacę, by
      całość likwidacji szkody wzięło na siebie TU.
      A w omawianym przypadku w ogóle nie widzę problemu - sprawca się przyznał do
      winy, czyli 95% trudności poszkodowany ma za sobą.
      • wolfgang87 Re: Gdyby silnik zgasl przy wyprzedzaniu? 28.07.10, 10:03
        Oczywiscie, ze z ubezpieczenia. Ale skoro koles dzwonil po policje, tudziez skoro to wyszlo do prasy, to znaczy, ze Orlen dal ciała.
        W takiej sytuacji - rzadkiej przeciez - chyba powinno sie zrobic wszystko, zeby klienta udobruchac, pomoc mu z formularzami, podac telefony, namiary, monitorowac sprawe, etc.
        • nazimno Per saldo: 28.07.10, 10:20
          Dobrze sie stalo, ze sprawa wyplynela na wierzch.
          Ten przypadek (?) jest dowodem na watpliwe kompetencje wielu osob.
          To powinno dac odpowiedzialnym menadzerom impuls do porzadkow.

          A poniewaz lubie paradoksy:

          taka woda w baku zamiast paliwa to pikus w porownaniu z "paliwem"
          w wodzie w Zatoce Meksykanskiej.
          Wiec tym bardziej ptak z groznym dziobem powinien szybko zrobic
          porzadek, zanim klienci odejda.
          • wolfgang87 Re: Per saldo: 28.07.10, 10:26
            Warto wiedzieć, że w razie kłopotów - będzie niebanalna przeprawa (nie wiem czy ciężka, ale właśnie niebanalna).

            Ale klienci nie odejdą:)
            To tak jak z komórkami. Wszyscy to złodzieje. I politykami. Wszyscy już byli. I hipermarketami. Wszystkie to syf :)
            W BP ponoć już nie tankujemy, tak? Teraz w Orlenie? Zaraz się okaże, że tylko u pana Wiesia będziemy musieli ;)
            • nazimno Zgodnie z dewiza: "no risk - no fun" 28.07.10, 10:33
              Surwiwal to jest to, co powinno przyciagac do nas turystow.
              Niestety, nie przyciaga.
    • emes-nju Re: Gdyby silnik zgasl przy wyprzedzaniu? 28.07.10, 11:08
      Polska to taka dziwna chory kraj.

      Rzeczywiscie 100% wody w zbiorniku, to raczej nie walek, a awaria. Tym bardziej Orlen powinien zainteresowac sie losem pokrzywdzonego.

      Ale po co? Tak jak panstwu obywatele sa potrzebni w czasie wyborow i w czasie obowiazkowych platnosci, tak monopolistom (prawie cala sprzedawana w Polsce benzyna pochodzi z Orlenu) klienci sa potrzebni tylko wtedy, gdy placa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka