Dodaj do ulubionych

Top Ten 2010

31.12.10, 12:45
Rok sie konczy, pora na podsumowanie tfurczosci forum "Bezpieczenstwo na drodze".
Moim absolutnym faworytem minionego roku jest nastepujaca wypowiedz:

"Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach
wyższych niż to ograniczenie.
"

Jakies inne propzycje?
Obserwuj wątek
    • kozak-na-koniu Re: Top Ten 2010 31.12.10, 12:50
      hannnnnia napisała:

      > Rok sie konczy, pora na podsumowanie tfurczosci forum "Bezpieczenstwo na drodze
      > ".
      > Moim absolutnym faworytem minionego roku jest nastepujaca wypowiedz:
      >
      > "Ograniczenie jest nieuzasadnione, jeżeli owe wypadki są przy prędkościach
      > wyższych niż to ograniczenie.
      "

      Brawo haniu! Długo hania myślała, aż to wymyśliła? Główka nie boli po ciężkiej robocie?:)
      • hannni Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 13:00
        koza-bez-konia napisała:

        > aż to wymyśliła?

        Czyli koza cytaty "wymysla". Ciekawe tylko czym? :)
        • kozak-na-koniu Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 13:02
          hannnnnia napisała:

          > Czyli koza cytaty "wymysla". Ciekawe tylko czym? :)

          Hania zamieściła jakiś cytat? A z czego/kogo jest przedmiotowy cytat oraz gdzie, kiedy i w jakim kontekście został wypowiedziany?:DDD
          • hannni Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 13:17
            koza-bez-konia napisała:

            > A z czego/kogo jest przedmiotowy cytat oraz gdzie, kiedy i w jakim kontekście

            Koza sie raptem obudzila, po trzecim poscie...."z czego/kogo jest przedmiotowy cytat" :)
            Ano z tego Julka, o czym byla mowa juz w pierwszym poscie z: "tfurczosci forum "Bezpieczenstwo na drodze".
            • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 13:21
              A tak konkretnie?
              • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 13:32
                A tak konkretnie ten watek ma na celu cytowanie najzabawniejszych i najbardziej absurdalnych wypowiedzi a nie dyskusje na ich temat.

                Przytoczona wypowiedz to pelne, zamkniete zdanie majaca jak widac bardzo ogolny charakter, bez jakiegokolwiek kontekstu. Prawde powiedziawszy nie bardzo nawet wiem, jaki "kontekst" moglby w ogole ja uratowac lub zrelatywizowac.

                Ale jesli ci to w czyms pomoze, to prosze bardzo:
                forum.gazeta.pl/forum/w,510,120139788,120176500,Re_Najwazniejsze_dla_poprawy_bezpieczenstwa.html
                • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 15:06
                  Np. stwierdzenie cytat "Żydzi do gazu" pochodzi z Gościa Niedzielnego" nie jest podaniem źródła. Trzeba podać źródło. Brakuje linka, albo dokładnego określenia z którego numeru, którego artykułu (ewentualnie numeru strony) pochodzi dany cytat. To co zaprezentowałeś na początku tego wątku nie spełnia warunków rzetelnego cytowania.
                  • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 16:36
                    nelsonek napisał:

                    > Np. stwierdzenie cytat "Żydzi do gazu" pochodzi z Gościa Niedzielnego" nie jest
                    > podaniem źródła. Trzeba podać źródło. Brakuje linka, albo dokładnego ok
                    > reślenia z którego numeru, którego artykułu (ewentualnie numeru strony) pochodz
                    > i dany cytat.

                    I jestes pewien, ze ten cytat rzeczywiscie pochodzi z "Goscia Niedzielnego"? Mozesz podac w takim razie numer i strone? Obawiam suie, ze mozesz przezyc niezle rozczarowanie.

                    > To co zaprezentowałeś na początku tego wątku nie spełnia warunków rzetelnego cytowania.

                    Obawiam sie, ze to, co zaprezentowalem nie spalnia wielu innych warunkow nieistotnych dla tego watku, tak, jak i olbrzymia czesc artykulow historycznych "nie spełnia warunków rzetelnego cytowania".

                    • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 16:53
                      > I jestes pewien, ze ten cytat rzeczywiscie pochodzi z "Goscia Niedzielnego"?

                      Nie. Jestem pewien, że ten cytat nie pochodzi z "Gościa Niedzielnego". Ale to był zwykły przykład pokazujący to, że cytować należy rzetelnie. No ale przecież mógłbym teraz upierać się, że ten cytat pochodzi właśnie z GN i twierdzić, że podanie artykułu/numeru strony/numery wydania co prawda nie spełnia warunków rzetelnego cytowania, ale to jest najmniej istotne.

                      > Obawiam sie, ze to, co zaprezentowalem nie spalnia wielu innych warunkow nieist
                      > otnych dla tego watku,

                      Zasady rzetelnego cytowania są istotnymi warunkami tego wątku. Prykład z "Gościem Niedzielnym" Ci to pokazał. A jeśli twierdzisz, że nie to po co to: "Mozesz podac w takim razie numer i strone?"

                      jak i olbrzymia czesc artykulow historycznych "nie
                      > spełnia warunków rzetelnego cytowania".

                      Zależy czy materiał historyczny jest czy nie jest cytatem. Jeśli jest i nie spełnia warunków rzetelnego cytowania to taki artykuł historyczny jest o kant doniczki potłuc.
                      • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 17:15
                        nelsonek napisał:

                        > Nie. Jestem pewien, że ten cytat nie pochodzi z "Gościa Niedzielnego". Ale to b
                        > ył zwykły przykład pokazujący to, że cytować należy rzetelnie.

                        W takim razie przyklad nie byl zbyt "rzetelny".

                        > Zasady rzetelnego cytowania są istotnymi warunkami tego wątku.

                        Wyglada na to, ze wiesz lepiej od autora watku, co jest istotnymi warunkami jego wątku. Nie zdziwilbym sie gdybys byla kobieta.


                        > Zależy czy materiał historyczny jest czy nie jest cytatem. Jeśli jest i nie spe
                        > łnia warunków rzetelnego cytowania to taki artykuł historyczny jest o kant doni
                        > czki potłuc.

                        Obawiam sie, ze wedlug twojej definicji olbrzymia czesc, jesli nawet nie wiekszosc artykulow, ksiazek o wydarzeniach historycznych bylaby "o kant... potluc"

                        • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 17:25
                          > W takim razie przyklad nie byl zbyt "rzetelny".

                          Nierzetelny przykład? A cóż to takiego?
                          A może Hani chodziło o nietrafny przykład? No to dobrze dostasuję go do Hani, bo Hania może nie rozumieć. Wyobraź sobie Haniu, że ktoś zakłada wątek pt "TOP 10 2010 w GN" i podaje słowa "Żydzi do gazu". Rozumiem, że nie domagałbyś się podania konkretnego źródła cytatu bo to co istotne zależy przecież od założyciela hipotetycznego wątku.

                          > Wyglada na to, ze wiesz lepiej od autora watku, co jest istotnymi warunk
                          > ami jego wątku. Nie zdziwilbym sie gdybys byla kobieta.

                          To co jest istotne dla danego wątku nie zależy tylko od samego autora. Nie zdziwiłbym się gdyby okazało się, że mieszkasz w Szwajcarii :D

                          > Obawiam sie, ze wedlug twojej definicji olbrzymia czesc, jesli nawet nie wieksz
                          > osc artykulow, ksiazek o wydarzeniach historycznych bylaby "o kant... potluc"

                          A ja obawiam się, że nie masz pojęcia co to jest cytat.
                          • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 01.01.11, 12:39
                            nelsonek napisał:

                            > To co jest istotne dla danego wątku nie zależy tylko od samego autora.

                            Racja, Zalezy rowniez od socjalizacji (lub jej braku) czytelnikow watku. Ludzie normalni czytaja po prostu humor z zeszytow szkolnych, ciekawe lub zabawne cytaty itd. ufajac w niezbedne minimum rzetelnosci osoby, ktora je zebrala.
                            Psychopaci zdeprawowani od dziecka w srodowisku, gdzie kazdy okrada i robi w konia drugiego, gdy tylko nadazy mu sie do tego okazja nie sa w stanie przyjac niczego bez podejrzewania od razu innych o przekret.

                            Popatrz nelsonko ile to o tobie i twoich psiapsiolkach mowi twoja psychotyczna podejrzliwosc.

                            :)
                            • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 02.01.11, 22:15
                              Eeee tam. Zaraz podejrzliwość. Wszyscy wiedzą (oprócz Hanki oczywiście), że ów humor z zeszytów szkolnych nie do końca jest humorem z zeszytów szkolnych. Ale fajnie jest się pośmiać.
                              Ani przez chwilę nie podejrzewałem Hanki o podstęp i wymyślanie cytatów. Byłem zwyczajnie ciekawy jak ów ktoś się bronił. No ale Hanka oczywiście wie, że Nelsonek jest podejrzliwy i nie wierzy w szczerość Hanki, która wpadła na fajny pomysł zakładając ten wątek. No ale tak to jest gdy nie widzi się belki w oku swym, a mówi się o rzekomych źdzbłach w oku czyimś.

                              > Popatrz nelsonko ile to o tobie i twoich psiapsiolkach mowi twoja psychotyczna
                              > podejrzliwosc.

                              Spójrz w lustro i powiedz to do niego. Będzie pasowało jak ulał.
                              • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 03.01.11, 20:39
                                nelsonek napisał:

                                > Eeee tam. Zaraz podejrzliwość.

                                Nie "podejrzliwosc" tylko ewidentny przypadek. W prostym watku "do smiechu", w ktorym nie widze potrzeby podawania nicka autorow nawet ze wzgledu na niezbyt chlubna ich tresc wiarygodnosc tych cytatow jest dla nelsonki centralnym problemem.
                                Tu nie ma nic do interpretowania - to ewidentny przyklad calkowicie schrzanionej socjalizacji - dziewczynki bojacej sie odlozyc na chwilke palta, zeby go ktos nie za...bal.

                                Gdzies ty sie "wychowala" biedulo.

                                > Wszyscy wiedzą (oprócz Hanki oczywiście), że ów humor z zeszytów szkolnych nie do
                                > końca jest humorem z zeszytów szkolnych.

                                Jasne, i wszyscy wiedza tez, ze jest tak tylko, zeby wyrolowac nelsonke. Ale nelsonka sie nie daje i wszystko przejrzala.

                • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 15:08
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,510,120139788,120176500,Re_Najwazniejsze_dla_poprawy_bezpieczenstwa.html


                  No i wszystko w temacie. Dziękujemy Ci o wielki.
                  • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 16:37
                    nelsonek napisał:

                    > No i wszystko w temacie. Dziękujemy Ci o wielki.

                    Nie ma za co. Juz ci lepiej?
                    • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 16:54
                      Ani mi lepiej ani gorzej. Za to Hania jest WIELKA. Gratulujemy!
                      • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 17:16
                        nelsonek napisał:

                        > Ani mi lepiej ani gorzej. Za to Hania jest WIELKA. Gratulujemy!

                        Strasznie szybko wysiadasz nelsonko.
                        I jeszcze z toba nienajlepiej skoro piszesz o sobie w liczbie mnogiej.
                        Jestescie dwie nelsonki?
                        • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 31.12.10, 17:26
                          Nie Haniu. Gratulujemy razem z tymi, którzy siedzą tutaj razem ze mną i śmieją się do rozpuku z haniowej tfurczości. Poniała?
                          • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 01.01.11, 12:41
                            A tak konkretnie nelsonko z czego sie tak smiejecie z twoimi psiapsiolkami?
                            Tutaj wlasnie byloby - wedle twoich wymagan, ktore stawiasz innym - miejsce na udokumentowane cytaty.
                            • nelsonek Re: Koza "wymysla" cytaty :) 02.01.11, 22:16
                              > A tak konkretnie nelsonko z czego sie tak smiejecie z twoimi psiapsiolkami?

                              A tak konkretnie Haniu to śmiejemy się z "toku rozumowania" Hanki z forum BnD.
                              • hannni Re: Koza "wymysla" cytaty :) 03.01.11, 20:40
                                nelsonek napisał:

                                > A tak konkretnie Haniu to śmiejemy się z "toku rozumowania" Hanki z forum BnD.

                                Konkretnie to tutaj wlasnie widac dziewczeca nieporadnosc nelsonki (i jej psiapsiolek) w pominieciu calkowitym milczeniem drugiej czesci mojego pytania:
                                "Tutaj wlasnie byloby - wedle twoich wymagan, ktore stawiasz innym - miejsce na udokumentowane cytaty"
      • edek40 Re: Top Ten 2010 31.12.10, 13:39
        > Brawo haniu! Długo hania myślała, aż to wymyśliła? Główka nie boli po ciężkiej
        > robocie?:)

        Hannnnia w Polsce nie bywa, wiec nie wie o czym mowa.
    • kozak-na-koniu And the winner is... 31.12.10, 18:17
      "I pewnie strasznie sie oburzasz na Niemcow uwazajacych Polakow za zlodziei a
      Polki za dziwki."
    • inguszetia_2006 Re: Top Ten 2010 31.12.10, 18:25
      Witam,
      Głosuję na Ryśka-nauczyciela(nie pamiętam całej ksywy). Za całokształt;-P
      A tak w ogóle, to nie gadać tyle, jeno się stroić i na bal zasuwać;-)
      Pzdr.
      Inguszetia
      • hannni "Caloksztalt" to zbyt mgliste. 01.01.11, 13:53
        inguszetia_2006 napisała:

        > Głosuję na Ryśka-nauczyciela(nie pamiętam całej ksywy). Za całokształt;-P

        "Caloksztalt" to niestety zbyt mgliste.
        Musi byc jakis konkretny cytat - absurdalna, calkowicie bledna albo przynajmniej smieszna wypowiedz a nie (jak w przypadku wysilkow forumowej kozy), badz jakie wypowiedzi ;)



        • kozak-na-koniu Re: "Caloksztalt" to zbyt mgliste. 01.01.11, 14:03
          hannnnnia napisała:

          > "Caloksztalt" to niestety zbyt mgliste.
          > Musi byc jakis konkretny cytat - absurdalna, calkowicie bledna albo przynajmnie
          > j smieszna wypowiedz a nie (jak w przypadku wysilkow forumowej kozy), badz jaki
          > e wypowiedzi ;)

          Czy przytoczone przeze mnie haniowe bredzenie dla hani jest za mało konkretne, za mało śmieszne i za mało błędne?:D
    • hannni O widocznosci na autostradzie i ryzyku wypadku 01.01.11, 12:48
      "W tym przypadku (podczas jazdy autostrada) znacznie gorsza widoczność nie powoduje że jest znacznie większe ryzyko. "
    • hannni Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 01.01.11, 12:54
      "Obawiam sie, ze zaladowana ciezarowka z 70 km/h zahamuje na znacznie zluzszym dystansie niz ja ze 120 km/h"

      Sucha nawierzchnia:
      - sprawna technicznie ciezarowka, 70 km/h - droga zatrzymania - 55 m
      - sprawny technicznie samochod osobowy, 120 km/h - droga zatrzymania - 109 m


      Mokra nawierzchnia:
      - sprawna technicznie obladowana ciezarowka, 70 km/h - droga zatrzymania - 77 m
      - sprawny technicznie samochod samochod osobowy, 120 km/h - 135 m

      Predkosci hamujacego samochodu osobowego w punkcie, w ktorym ciezarowki zatrzymalyby sie wynosilyby dla powyzszych przykladow odpowiednio:
      Na suchej nawierzchni - ok. 100 km/h
      Na mokrej nawierzchni - ok. 90 km/h.
      • kozak-na-koniu Re: Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 01.01.11, 13:35
        hannnnnia napisała:

        "ludzie wiedza, ze zeby ich kraj nie wygladal jak chlwe, sami przede wszystkim nie moga zachowywac sie jak w chlewie."
      • bimota Re: Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 02.01.11, 22:32
        Czyli pierwsze 20 km/h traci na 55 m. i tej samej odleglosci potrzebuje by stracic pozostale 100 km/h ?
        • hannni Re: Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 03.01.11, 20:28
          bimota napisał:

          > Czyli pierwsze 20 km/h traci na 55 m.

          Najpierw jedzie bez zmiany predkosci (120km/h) okolo 27 metrow. Hamulce zaczynaja dzialac dopiero po jakiejs 0,8 s. Na pierwszych 28 metrach hamowania traci okolo 20 km/h (ze 120). W tym miejscu ciezarowka juz by stala.

          > i tej samej odleglosci potrzebuje by stracic pozostale 100 km/h ?

          Tyle mniej wiecej potrzebuje przecietny (!) , sprawnie techniczny samochod na droge hamowania (nie mylic z droga zatrzymania) z okolo 100 km/h na suchym asfalcie.
          • bimota Re: Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 03.01.11, 22:21
            A... przyjales, ze "ja" to plastus reagujacy dopiero po sek...
            • hannni Re: Droga hamowania ze 120 km/h a ciezarowka 04.01.11, 15:10
              bimota napisał:

              > A... przyjales, ze "ja" to plastus reagujacy dopiero po sek...

              Dla obu sytuacji przyjalem taka sama wartosc. Przyjecie sekundy niewiele by zmienilo.
    • hannni Jak mozna owinac sie na drzewie jadac autostrada? 01.01.11, 14:15
      "Jak mozna owinac sie na drzewie jadac autostrada? Jak mozna wpasc pod kola TIRa, ktory jedzie w tym samym kierunku? "

      - Pewnie tak, jak polski autobus owinal sie wokol filara na autostradzie pod Berlinem.

      www.merkur-online.de/bilder/2009/02/26/89905/1638920021-unfall-autobahn-deggendorf-muenchen.9.jpg
      www.main-netz.de/storage/pic/mebilderserien/nachrichten/blaulicht/2009/20032009_werneck/481516_1_w2.jpeg
      www.kreiszeitung.de/bilder/2009/10/23/501097/1090509017-unfall-autobahn.9.jpg
      bilder.bild.de/BILD/news/fotos/2010/10/10/foto_20unfall_20neumarkt_202.jpg__18000441__MBQF-1286706651,templateId=renderScaled,property=Bild,height=349.jpg
    • bimota Re: Top Ten 2010 02.01.11, 22:34
      Twoj post proponuje na Top 2011.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka