nianiajania
25.06.11, 19:04
To przykre, że jeżdżąc, tak często narażeni jesteśmy na chamstwo i agresję innych kierowców. Jadąc dziś z dziećmi zmuszona byłam do gwałtownego hamowania, bo kierowca opla jadący (z większą, niż dozwolona prędkość) pasem, który się kończył wjechał gwałtownie przede mnie, nie używając kierunkowskazu. Zatrąbiłam na niego, a on w ramach "zemsty" zareagował kilkakrotnie chamskim gestem, to samo zrobiła jadąca z nim pasażerka, siedząca z tyłu. Oboje widzieli, że w samochodzie są dzieci, jednak nie było to dla nich wystarczającym powodem aby się powstrzymać. Kobieta jechała na tylnym siedzeniu, prawdopodobnie sami przewozili dziecko. Dziwi mnie taka bezmyślna agresja i chamstwo w obecności małych dzieci.