bea23779
07.01.13, 18:42
Witam. Moj tata niestety potracil na pasach pieszego, dodatkowo osoba ta weszla na zielonym, rozmawiala przez telefon i nie spojrzala, ze nadjezdza auto. A tata prawdopodobnie sie zagapil, zamyslil, nie wiem... Moze myslal, ze zdazy na zoltym - nie mam dla niego wytlumaczenia... Pieszemu nic sie stalo, byl na badaniach w szpitalu i po kilku godzinach wrocil do domu. Tata oczywiscie byl trzezwy. Napiszcie, prosze, co mu moze grozic...