emes-nju
24.01.13, 14:03
Załóżmy, że docelowo łupi... eeee... dbać o nasze bezpieczeństwo będzie 1000 fotoradarów i odnieśmy to do polskiej sieci drogowej.
Dróg krajowych jest coś z 19000 km, co stanowi niecałe 5% dróg. Drugich w kolejności dróg wojewódzkich jest więcej - będzie ze 29000 km, co stanowi ok. 8% dróg. Innych dróg nie liczę, żeby nie "rozwadniać".
Wychodzi na to, że te wymyślone przeze mnie 1000 fotoradarów miałoby znaleźć się na 48000 km dróg, stanowiących kilkanaście proc. całości sieci drogowej. Wychodzi więc na to, że nawet przy nierealnych założeniach odnośnie liczby fotoradarów, jeden fotoradar na ok. 50 km niewielkiego procenta polskich dróg ma spowodować rewolucyjne zmiany w śmiertelności na wszystkich drogach...
Luuuuudzie! Kto tu oszalał?