Dodaj do ulubionych

Wiara w bajki

24.01.13, 14:03
Załóżmy, że docelowo łupi... eeee... dbać o nasze bezpieczeństwo będzie 1000 fotoradarów i odnieśmy to do polskiej sieci drogowej.

Dróg krajowych jest coś z 19000 km, co stanowi niecałe 5% dróg. Drugich w kolejności dróg wojewódzkich jest więcej - będzie ze 29000 km, co stanowi ok. 8% dróg. Innych dróg nie liczę, żeby nie "rozwadniać".

Wychodzi na to, że te wymyślone przeze mnie 1000 fotoradarów miałoby znaleźć się na 48000 km dróg, stanowiących kilkanaście proc. całości sieci drogowej. Wychodzi więc na to, że nawet przy nierealnych założeniach odnośnie liczby fotoradarów, jeden fotoradar na ok. 50 km niewielkiego procenta polskich dróg ma spowodować rewolucyjne zmiany w śmiertelności na wszystkich drogach...

Luuuuudzie! Kto tu oszalał?
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Wiara w bajki 24.01.13, 14:52
      NAWET 1 RADAR NA 500 KM MOZE POPRAWIC BEZPIECZENSTWO JESLI KIEROWCY NIE BEDA WIEDZIELI GDZIE STOI. JA NP. NIE CHCIALBYM PLACIC DODATKOWO 300 ZL ZA 500 KM JAZDY...
      • edek40 Re: Wiara w bajki 24.01.13, 15:14
        > NAWET 1 RADAR NA 500 KM MOZE POPRAWIC BEZPIECZENSTWO JESLI KIEROWCY NIE BEDA WI
        > EDZIELI GDZIE STOI.

        Jakim cudem maja nie wiedziec?
        • bimota Re: Wiara w bajki 24.01.13, 15:25
          JA, NP. NIE WIEM, DLATEGO BOJE SIE JEZDZIC AUTEM. :p

          NP. POPRZEZ GESTE ROZMIESZCZENIE PUSTYCH SKRZYNEK I PRZENOSZENIEM RADAROW...
          • edek40 Re: Wiara w bajki 25.01.13, 11:24
            > NP. POPRZEZ GESTE ROZMIESZCZENIE PUSTYCH SKRZYNEK I PRZENOSZENIEM RADAROW...

            Przeciez widac kiedy sa wypelnione. Szczegolnie z kabiny duzego. Jedzie wiec sobie taki i nie wie czy jest pelny czy nie. Podjezdza powolutku, patrzy, a nastepnie rozpropagowuje wiedze przez CB oraz informuje system nawigacji on-line - to tylko dwa dotkniecia ekranu smartfonu.
            • bimota Re: Wiara w bajki 25.01.13, 11:32
              JAK WIDAC ? TO ZROBIC TAK BY NIE BYLO WIDAC...
              • edek40 Re: Wiara w bajki 25.01.13, 11:43
                > JAK WIDAC ? TO ZROBIC TAK BY NIE BYLO WIDAC...

                :))))))

                To nawet fajny pomysl, zwazywszy na to, ze wykonanie zdjecia wymaga "widzenia" Skoro wiec obiektyw musi widziec, znaczy ze musi byc widzialny. Jak bedzie niewidzialny, to tak na oko, nie bedzie rowniez widzial.

                W sumie jedyna rada jest omieszczenie obiektywu jak najglebiej w obudowie. Tylko, ze wtedy zalosnie spadnie kat widzenia. To bedzie oznaczalo, ze szyba bedzie musiala byc o wiele wieksza. A to oznacza, ze do wnetrza obudowy wpadnie tyle swiatla, ze wreszcie kazdy smiertelnik bedzie mogl obejrzec jak to urzadzenie wyglada w srodku.

                Ale jestem za za obiema opcjami - i zamalowaniem szyby obudowy na czarno (raz widzialem na rozowo), jak i powiekszeniu szyby.
                • jureek Re: Wiara w bajki 25.01.13, 12:02
                  edek40 napisał:

                  > To nawet fajny pomysl, zwazywszy na to, ze wykonanie zdjecia wymaga "widzenia"
                  > Skoro wiec obiektyw musi widziec, znaczy ze musi byc widzialny. Jak bedzie niew
                  > idzialny, to tak na oko, nie bedzie rowniez widzial.

                  Tak na oko to Słońce kręci się wokół Ziemi.
                  Przedstawiasz tutaj logikę pieszego, który myśli, że jak on widzi auto, to i kierowca musi go widzieć. O czymś takim, jak weneckie lustro słyszał?
                  Jura
                  • edek40 Re: Wiara w bajki 25.01.13, 13:44
                    > erowca musi go widzieć. O czymś takim, jak weneckie lustro słyszał?

                    Slyszal, slyszal. Nawet widzial. Takie lustro niezle sciemnia obraz. Pojecia nie mam czy moze to zaklocic prace aparatu czy nie. Z cala pewnoscia w nocy nalezaloby zamiast lampy blyskowiej stawiac mala bombe atomowa.
      • dogberry Re: Wiara w bajki 24.01.13, 22:54
        No przecież równie dobrze może go wogóle nie być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka