Już chciałem założyć wątek. Wkleić mapkę.
Mapka ta pokazuje tzw. element ludzki, w opozycji do infrastruktury drogowej (przypomina mi się troska edka o Podlasie). Przypomniały mi się też wpisy obu panów E. cieszących się z tego jak to ludność Mazowsza nie spieszy się, i jeździ nadzwyczaj kulturnie (też piękny wątek nazimno, obok).
No i już się cieszyłem, że znalazłem pierwsze dane świadczące o tym, że to nie waaadza, a 'najlepsi kierowcy Europy' powodują wypadki gdy... spojrzałem na Prusy i zacząłem badać kto kryje się pod cyfrą '5'. Żeby nie było niejasności i dyskusji czy to element napływowy - turystyczny z głebi kraju, czy też aby rychtyczny lokales wracający z dyskoteki.
No i kurczę pojawiło się to:
olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,13854607,Weekend_majowy_na_drogach_bezpieczny__jak_rzadko.html