Dodaj do ulubionych

Przez przypadek trafilem na to:

14.01.14, 11:12

tiny.pl/q5tsl
Nawet nie trzeba wyjasniac, o co chodzi.

Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 11:18
      > Nawet nie trzeba wyjasniac, o co chodzi.

      To, podobnie jak zielona strzalka, jest niezgodne z przepisami UE.
      • nazimno Dlatego "eksperyment" ! 14.01.14, 11:30
        • edek40 Ekperymenty sa zakazane 14.01.14, 11:32
          Dlatego w Polsce obowiazuja standardy oznakowania pochodzace, o ile pamietam, jeszcze z lat 70. Chocby z tego powodu zjazd z drogi bezkolizyjnej odwoluje ograniczenie predkosci i musi byc powtorzony.
      • jureek Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 11:47
        edek40 napisał:

        > > Nawet nie trzeba wyjasniac, o co chodzi.
        >
        > To, podobnie jak zielona strzalka, jest niezgodne z przepisami UE.

        Znowu coś zmyślasz? A może rzeczywiście coś przegapiłem, ale wtedy prosiłbym o podanie tych przepisów unijnych, z którymi sprzeczne są strzałki i te dodatkowe informacje przy sygnalizatorach.
        Jura
        • edek40 Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 11:49
          > Znowu coś zmyślasz? A może rzeczywiście coś przegapiłem, ale wtedy prosiłbym o
          > podanie tych przepisów unijnych, z którymi sprzeczne są strzałki i te dodatkowe
          > informacje przy sygnalizatorach.

          Naczelny miszcz znakologii, insz. Galas tak twierdzil i hurtem je usuwal. Dobrych kilka lat temu.
          • jureek Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 12:01
            edek40 napisał:

            > Naczelny miszcz znakologii, insz. Galas tak twierdzil i hurtem je usuwal. Dobry
            > ch kilka lat temu.

            Ale masz autorytety, nie ma co.
            Jura
            • edek40 Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 12:07
              > Ale masz autorytety, nie ma co.

              Zyjemy w kraju, w ktorym takie wlasnie autorytety kieruja naszym zyciem.
              • jureek Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 12:10
                edek40 napisał:

                > Zyjemy w kraju, w ktorym takie wlasnie autorytety kieruja naszym zyciem.

                Obawiam się, że inaczej rozumiemy słowo autorytet. Autorytety to ja sobie sam wybieram, nikt nie może mi jakiegoś autorytetu narzucić.
                Jura
                • edek40 Re: Przez przypadek trafilem na to: 14.01.14, 12:12
                  > Obawiam się, że inaczej rozumiemy słowo autorytet. Autorytety to ja sobie sam w
                  > ybieram, nikt nie może mi jakiegoś autorytetu narzucić.

                  Zapomnialem uzyc cudzyslowu, przy slowie autorytet.

                  Bez zmian pozostaje wplyw tych "autorytetow" na nasze zycie.
        • nazimno edek40 sobie kpi 14.01.14, 11:51
          W Polsce byla akcja likwidacji strzalek i media pisaly, ze to dlatego, "aby bylo zgodne"...
          • jureek Re: edek40 sobie kpi 14.01.14, 12:04
            nazimno napisał:

            > W Polsce byla akcja likwidacji strzalek i media pisaly, ze to dlatego, "aby by
            > lo zgodne"...

            Politycy bardzo często, gdy chcą wprowadzić jakieś gówno, uzasadniają to rzekomymi wymogami unijnymi (np. kasy fiskalne w taksówkach). Nie znaczy to, że mamy im pomagać w tych manipulacjach i dalej rozpowszechniać tę durną propagandę.
            Jura
            • nazimno Przypomnij sobie skrzynki pocztowe. 14.01.14, 12:06
              Przypomnij sobie prawa jazdy.

              Teraz alkomaty tez "tam wstawia"?
            • edek40 Re: edek40 sobie kpi 14.01.14, 12:08
              > Politycy bardzo często, gdy chcą wprowadzić jakieś gówno, uzasadniają to
              > rzekomymi wymogami unijnymi

              Ciekaw jestem czy obowiazek ustapienia pieszym przed wejsciem na przejscie (wyraznie podkresle: na przejscie, a nie w dowolnym miejscu, abys znowu nie tlumaczyl mi jakichs pie... obowiazuje we wszystkich krajach UE.
              • jureek Re: edek40 sobie kpi 14.01.14, 12:11
                edek40 napisał:

                > Ciekaw jestem czy obowiazek ustapienia pieszym przed wejsciem na przejscie (wyr
                > aznie podkresle: na przejscie, a nie w dowolnym miejscu, abys znowu nie tlumacz
                > yl mi jakichs pie... obowiazuje we wszystkich krajach UE.

                Nie wiem. Przypuszczam jednak, że Polska nie jest jedynym krajem, w którym przejścia dla pieszych niewiele znaczą.
                Jura
              • bimota Re: edek40 sobie kpi 14.01.14, 12:30
                TU AKURAT JEST ODWROTNIE...

                DO TEGO SIE ZOBOWIAZALISMY CHYBA ZE 40 LAT TEMU...
              • oixio ochrona pieszych w Europie 14.01.14, 16:53
                Znalazłem na temat ustępowania pierwszeństwa pieszym w Europie raport:

                Raport_KRBRD_ochrona_pieszych_na_przejsciach_2013.pdf

                Gdyby był jeszcze raport na temat ichniejszej infrastruktury drogowej sporządzony w sposób obiektywny - była by podstawa do dyskusji.
                • edek40 Re: ochrona pieszych w Europie 14.01.14, 18:35
                  > Gdyby był jeszcze raport na temat ichniejszej infrastruktury drogowej sporządzo
                  > ny w sposób obiektywny - była by podstawa do dyskusji.

                  Ale juz mozna dyskutowac co to jest wyrazny zamiar przejscia.

                  O tym czy infrastruktura pozwala w ogole na dostrzezenie przejscia czy samego pieszego nie chce mi sie pisac.
                  • jureek Re: ochrona pieszych w Europie 14.01.14, 18:54
                    edek40 napisał:

                    > Ale juz mozna dyskutowac co to jest wyrazny zamiar przejscia.

                    Mieliśmy już takie dyskusje. Że np. pieszy stojący sobie na wysepce na środku drogi stoi tam sobie, bo lubi tam stać i wcale nie zamierza przechodzić.
                    Jura
                    • edek40 Re: ochrona pieszych w Europie 15.01.14, 10:55
                      > Mieliśmy już takie dyskusje. Że np. pieszy stojący sobie na wysepce na środku d
                      > rogi stoi tam sobie

                      Raczej nie.

                      Co z tymi, ktorzy jeszcze nie dotarli do wysepki?
                      • jureek Re: ochrona pieszych w Europie 15.01.14, 11:07
                        edek40 napisał:

                        > Co z tymi, ktorzy jeszcze nie dotarli do wysepki?

                        Może raz, dwa razy do roku zdarza mi się, że zatrzymuję się w celu przepuszczenia pieszego, a tu okazuje się, że ten przechodzić nie zamierza. Straszny problem.
                        Jura
                        • edek40 Re: ochrona pieszych w Europie 15.01.14, 11:16
                          > Może raz, dwa razy do roku zdarza mi się, że zatrzymuję się w celu przepuszczen
                          > ia pieszego, a tu okazuje się, że ten przechodzić nie zamierza. Straszny problem.

                          Zaden.

                          O wiele bardziej obawiam sie tych, ktorzy nie widza powodu okazywania wyraznego zamiaru przejscia. I to nie tylko wobec oczekiwanej zmiany przepisow.
                          • jureek Re: ochrona pieszych w Europie 15.01.14, 11:21
                            edek40 napisał:

                            > O wiele bardziej obawiam sie tych, ktorzy nie widza powodu okazywania wyraznego
                            > zamiaru przejscia. I to nie tylko wobec oczekiwanej zmiany przepisow.

                            Praktykuję to na co dzień i jakoś nie widzę problemu w rozpoznawaniu takich, którzy mogą ewentualnie wejść na przejście.
                            Jura
                            • edek40 Re: ochrona pieszych w Europie 15.01.14, 11:25
                              > Praktykuję to na co dzień i jakoś nie widzę problemu w rozpoznawaniu takich, kt
                              > órzy mogą ewentualnie wejść na przejście.

                              Po pierwsze z wypadkami tak juz jest, ze nigdy ich nie ma, dopoki sie nie zdarza. Nie wywoluj zatem wilka z lasu.

                              Po drugie mamy w Polsce ogromna rzesze kierowcow nie widzacych powodu widzenia czegokolwiek poza kawalkiem asfaltu przed soba oraz pieszych nie widzacych zadnych problemow. Dopoki sie nie zdarza...
                            • oixio bądź uczciwy 15.01.14, 11:38
                              jureek napisał:
                              > edek40 napisał:
                              >
                              > > O wiele bardziej obawiam sie tych, ktorzy nie widza powodu okazywania wyr
                              > aznego
                              > > zamiaru przejscia. I to nie tylko wobec oczekiwanej zmiany przepisow.
                              >
                              > Praktykuję to na co dzień i jakoś nie widzę problemu w rozpoznawaniu takich, kt
                              > órzy mogą ewentualnie wejść na przejście.
                              > Jura

                              Bądź uczciwy i za każdym razem pisz, że robisz to w Niemczech !!!
                              Że jest to Twoim obowiązkiem !!!
                              Że takich przejść jak w Polsce tam nie spotkasz.
                              Że ilość niesterowanych przejść dla pieszych jest tam 1000 razy mniejsza niż w Polsce.
                              Że w Polsce obowiązują INNE przepisy, wg których pieszy może zbliżać się, może stać przy przejściu i tymi czynnościami nie spowoduje wstrzymania ruchu pojazdów.
                              Że w Polsce pieszy może stać w azylu rozdzielającym przejścia.

                              W przeciwnym wypadku będziesz winnym śmierci blondyny na przejściu.
                              • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 11:47
                                oixio napisał:

                                > Bądź uczciwy i za każdym razem pisz, że robisz to w Niemczech !!!

                                Jeżdżę nie tylko w Niemczech. Po Polsce jeżdżę tyle samo, co i po Niemczech.

                                > Że jest to Twoim obowiązkiem !!!

                                W Niemczech tak, w Polsce nie.

                                > Że takich przejść jak w Polsce tam nie spotkasz.

                                Nieprawda. Dalej rozpowszechniasz tę propagandę, że Norymberga to całe Niemcy? I Ty chcesz mnie pouczać o uczciwości?

                                > Że ilość niesterowanych przejść dla pieszych jest tam 1000 razy mniejsza niż w
                                > Polsce.

                                Owszem, niesterowanych przejść jest tam mniej. Skąd masz te dane, że 1000 razy mniej, panie uczciwy?

                                > W przeciwnym wypadku będziesz winnym śmierci blondyny na przejściu.

                                Aha, bawimy się w cenzora i moralnego szantażystę? W takim razie winni jej śmierci są też wszyscy ci, którzy otwarli granice i dzięki temu blondyna mogła zobaczyć inne zachowania kierowców wobec pieszych.
                                Jura
                                • bimota Re: bądź uczciwy 15.01.14, 12:17
                                  > Nieprawda. Dalej rozpowszechniasz tę propagandę, że Norymberga to całe Niemcy?
                                  > I Ty chcesz mnie pouczać o uczciwości?

                                  SAM PODAWALES LINKI POTWIERDZAJACE, ZE MOWI PRAWDE... A NAWET MOWILES TO...
                                  • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 13:05
                                    bimota napisał:

                                    > > Nieprawda. Dalej rozpowszechniasz tę propagandę, że Norymberga to całe Ni
                                    > emcy?
                                    > > I Ty chcesz mnie pouczać o uczciwości?
                                    >
                                    > SAM PODAWALES LINKI POTWIERDZAJACE, ZE MOWI PRAWDE... A NAWET MOWILES TO...

                                    Co takiego? Cały czas pisałem, że owszem, jest w Niemczech mniej przejść niesterowanych niż w Polsce, jednak Norymberga, w której podobno nie ma takich przejść w ogóle, nie jest reprezentatywna dla całych Niemiec.
                                    Mogę znaleźć mnóstwo przejść takich samych jak w Polsce, więc pisanie jakoby w Niemczech nie można było spotkać takich samych przejść jak w Polsce, to po prostu kłamliwa propaganda.
                                    Mój dyskutant podobno nie znalazł takich przejść we Frankfurcie, chyba szukał tak, żeby nie znaleźć:
                                    goo.gl/maps/Fb5FD
                                    goo.gl/maps/jh44T
                                    goo.gl/maps/uRfZS
                                    goo.gl/maps/TQtiI
                                    goo.gl/maps/qmnDm
                                    Poniżej parę przykładów z mojej dzielnicy, widok tylko z góry, bo kamery googla do Wiesbaden nie wpuścili:
                                    goo.gl/maps/EJcyh
                                    goo.gl/maps/RnD2u
                                    goo.gl/maps/QM96h
                                    goo.gl/maps/p3XUp
                                    goo.gl/maps/nVAWU
                                    goo.gl/maps/B3X4d
                                    I jeszcze przykłady wysepek, które ułatwiają pieszym przechodzenie przez jezdnię w miejscach, gdzie nie ma przejść dla pieszych. Już sobie wyobrażam forumowy jazgot, że buduje się śmiercionośne wysepki tylko w celu szykanowania kierowców, bo ani nie ma tam lewoskrętu, ani przejścia dla pieszych:
                                    goo.gl/maps/0XWk9
                                    goo.gl/maps/OfNSHJura


                                    • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 13:08
                                      Jeszcze raz ostatni link, bo podpis mi się przykleił:
                                      goo.gl/maps/ljlqn
                                      • oixio Re: bądź uczciwy 15.01.14, 13:55
                                        Szkoda, że się tak męczyłeś.
                                        Wystarczyło napisać, że w Niemczech zdarzają się przejścia dla pieszych przez jeden pas ruchu.
                                        I, że występują w obszarze zabudowanym ( 50 a może 30 - nie mam czasu sprawdzać).

                                        A to ostatnie to nie jest przejście.
                                        Nasza definicja przejścia, o którym mówimy:
                                        "Art.2.
                                        11) przejście dla pieszych – powierzchnię jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przeznaczoną do przechodzenia przez pieszych, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi; "
                                        i z rozporządzenia o znakach:
                                        "§ 47. 1. Znak D-6 „przejście dla pieszych” oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi.
                                        4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.
                                        § 88. 1. Znak P-10 „przejście dla pieszych” oznacza miejsce przejścia dla pieszych."
                                        • samspade Re: bądź uczciwy 15.01.14, 14:10
                                          oixio napisał:

                                          > A to ostatnie to nie jest przejście.

                                          Bardzo odkrywcze. Szczegolnie ze Jurek napisal ze wysepki te stosowane sa w miejscach gdzie nie ma przejsc.
                                          • oixio Re: bądź uczciwy 15.01.14, 14:26
                                            samspade napisał:

                                            > oixio napisał:
                                            >
                                            > > A to ostatnie to nie jest przejście.
                                            >
                                            > Bardzo odkrywcze. Szczegolnie ze Jurek napisal ze wysepki te stosowane sa w mie
                                            > jscach gdzie nie ma przejsc.

                                            Raczej powiedz, że pozostały w miejscach, gdzie kiedyś były przejścia.
                                            • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 15:58
                                              oixio napisał:

                                              > Raczej powiedz, że pozostały w miejscach, gdzie kiedyś były przejścia.

                                              Tak? A skąd to wiesz? Masz znajomych w Wiesbaden? Czy znowu tylko tak sobie coś wymyśliłeś i podajesz jak prawdy objawione? Widziałem kiedy budowano te wysepki, ja w tej dzielnicy mieszkam już prawie 20 lat. Tam nie było żadnych przejść. Nieprawdą jest też, że przejść dla pieszych (prawdziwych, takich z zebrą) ubywa, znam co najmniej dwa w mojej dzielnicy, których dziesięć lat temu na pewno nie było, a teraz są i nadal są niesterowane.
                                              Jura
                                              • tomek854 Re: bądź uczciwy 24.01.14, 15:47
                                                To ja tak dodam od siebie, że w UK także regułą jest montowanie wysepek w miejscach w których co prawda nie ma oficjalnych przejść (więc pieszym nie trzeba ustępować) ale tacy regularnie przechodzą. Ot choćby tu praktycznie u mnie pod domem: goo.gl/maps/Jp4Gg
                                        • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 16:02
                                          oixio napisał:

                                          > Szkoda, że się tak męczyłeś.
                                          > Wystarczyło napisać, że w Niemczech zdarzają się przejścia dla pieszych przez j
                                          > eden pas ruchu.
                                          > I, że występują w obszarze zabudowanym ( 50 a może 30 - nie mam czasu sprawdzać
                                          > ).

                                          Niektóre z nich są na drogach z dozwoloną prędkością 50, niektóre 30. Zapomniałeś już jak pisałeś, jakoby tam, gdzie 50 wszystkie przejścia były sterowane, a tam, gdzie 30 przejść nie wyznacza się w ogóle?

                                          > A to ostatnie to nie jest przejście.

                                          Przecież napisałem wyraźnie o budowaniu wysepek ułatwiających pieszym przejście na drugą stronę w miejscach, gdzie nie ma przejścia.
                                          Jura
                                          • oixio a w Krakowie 16.01.14, 11:33
                                            Niesterowane przejścia np dwa blisko siebie przejścia przez trzy pasy ruchu w Krakowie:

                                            Kraków - Aleja Pokoju

                                            I to nie jest jedyne !!!
                                            Czujesz różnicę ?
                                            I tam nie jeździ jeden pojazd na minutę, tylko wszystkimi pasami z różnymi prędkościami.
                                            • edek40 Re: a w Krakowie 16.01.14, 11:36
                                              > Czujesz różnicę ?

                                              Jurek czuje te roznice. Nie czuje "tylko" tego, ze slychac WYLACZNIE glosy mowiace o koniecznosci wprowadzenie europejskich rozwiazan w kwestii przepisow, a nie slychac ABSOLUTBNIE NIC o koniecznej weryfikacji bezpiecznestwa przejsc.
                                    • bimota Re: bądź uczciwy 15.01.14, 19:20
                                      NO FAKTYCZNIE, PRZEJSCIE ZA PRZEJSCIEM, I JEDNO NIEBEZPIECZNIEJSZE OD DRUGIEGO... ;)

                                      I TAK CIGLE LATASZ Z TYCH NIEMIEC DO POLSKI I Z POWROTEM... ?
                                      • jureek Re: bądź uczciwy 15.01.14, 20:24
                                        bimota napisał:

                                        > NO FAKTYCZNIE, PRZEJSCIE ZA PRZEJSCIEM, I JEDNO NIEBEZPIECZNIEJSZE OD DRUGIEGO.
                                        > .. ;)

                                        Według niektórych bajkopisarzy Niemcy najpierw zlikwidowali wszystkie przejścia, a potem wprowadzili na nich pierwszeństwo dla pieszych.

                                        > I TAK CIGLE LATASZ Z TYCH NIEMIEC DO POLSKI I Z POWROTEM... ?

                                        Gdy Ryanair latał do Wrocławia, to latałem. Teraz na ogół jeżdżę. Byliśmy z całą rodziną na Święta, w ostatni weekend byłem sam, a na koniec miesiąca znowu się wybieram. Lubię podróżować. A wbrew katastroficznym opowieściom co niektórych wcale tak źle się po Polsce nie jeździ. Na pewno lepiej się jeździ niż chodzi :D
                                        Jura
                                        • edek40 Re: bądź uczciwy 16.01.14, 10:43
                                          > Według niektórych bajkopisarzy Niemcy najpierw zlikwidowali wszystkie przejścia
                                          > , a potem wprowadzili na nich pierwszeństwo dla pieszych.

                                          Ciekawe....

                                          > ę wybieram. Lubię podróżować. A wbrew katastroficznym opowieściom co niektórych
                                          > wcale tak źle się po Polsce nie jeździ

                                          Jezdzisz nie po tej Polsce, ktora kroluje w rankingach zakorkowania.
                                          • tomek854 Re: bądź uczciwy 24.01.14, 15:49
                                            > Jezdzisz nie po tej Polsce, ktora kroluje w rankingach zakorkowania.

                                            Ot kolejny amator który się nie zna na tym jak się jeździ po Polsce, tylko dlatego, że jeździ po złej Polsce która za nic nie chce potwierdzić edkowych wizji :)
                                            • edek40 Re: bądź uczciwy 24.01.14, 16:16
                                              > Ot kolejny amator który się nie zna na tym jak się jeździ po Polsce, tylko dlat
                                              > ego, że jeździ po złej Polsce która za nic nie chce potwierdzić edkowych wizji :)

                                              A niech Ci bedzie...
                                        • bimota Re: bądź uczciwy 16.01.14, 13:11
                                          > Według niektórych bajkopisarzy Niemcy najpierw zlikwidowali wszystkie przejścia
                                          > , a potem wprowadzili na nich pierwszeństwo dla pieszych.

                                          NO W KONCU TRZEBA BYLO DOSTOSOWAC DO KONWENCJI.. :p

                                          PO AUTOSTRADACH MOZE I DOBRZE SIE JEZDZI... JAK NIE MA KORKOW NA BRAMKACH... :p

                                          WPADNIJ DO POZNANIA... A MOZE JAKIS ZLOCIK BY ZORGANIZOWAC... :)
                                          • jureek Re: bądź uczciwy 16.01.14, 13:46
                                            bimota napisał:

                                            > PO AUTOSTRADACH MOZE I DOBRZE SIE JEZDZI... JAK NIE MA KORKOW NA BRAMKACH... :p

                                            Po autostradach jeździ się nudno. Ostatnio pojechałem sobie z mojej wsi do Wrocławia drogami co najwyżej wojewódzkimi (przez Popielów i Jelcz-Miłoszyce - kiedyś jechałem zbliżoną trasą rowerem i chciałem sobie porównać). Spaliłem mniej, a czasowo byłem może 10 minut później, niż gdybym jechał autostradą.

                                            > WPADNIJ DO POZNANIA... A MOZE JAKIS ZLOCIK BY ZORGANIZOWAC... :)

                                            Dzięki za zaproszenie :) Dawno jedenastką nie jechałem.
                                            Jura
                                            • edek40 Re: bądź uczciwy 16.01.14, 13:53
                                              > Po autostradach jeździ się nudno. Ostatnio pojechałem sobie z mojej wsi do Wroc
                                              > ławia drogami co najwyżej wojewódzkimi (przez Popielów i Jelcz-Miłoszyce - kied
                                              > yś jechałem zbliżoną trasą rowerem i chciałem sobie porównać). Spaliłem mniej,
                                              > a czasowo byłem może 10 minut później, niż gdybym jechał autostradą.

                                              Ostatnio wybralem sie do pobliskiego Grodziska Mazowieckiego. Zajelo mi to okolo 40 minut. Zanim wybudowano A2 stara szosa zajmowalo to sporo ponad godzine (moj rekord to 3 godziny). Autostrada, nudna, zajmuje ponizej 20 minut i powoduje biblijnie mniejsze spalanie. Wynika to z charakterystyki silnika 4,3 litra, ktory nienawidzi rozpedzania czy postoju, a przy 110-120 km/h ma troszke ponad 2 tysiace obrotow i pali jak kompakt.
                                              • bimota Re: bądź uczciwy 16.01.14, 14:40
                                                "ZAPOMNIALES" DODAC O ILE TRASE MIALES KROTSZA.. :)

                                                Z GRANICY DO WROCA TEZ JEZDZISZ POWIATOWKAMI ?

                                                DO JURKA... :)
                                                • jureek Re: bądź uczciwy 16.01.14, 15:11
                                                  bimota napisał:

                                                  > "ZAPOMNIALES" DODAC O ILE TRASE MIALES KROTSZA.. :)

                                                  W kilometrach wychodzi na to samo, trick polega na tym, że nie musiałem się przebijać przez Wrocław od autostrady kompletnie zakorkowaną o tej porze Karkonoską.

                                                  > Z GRANICY DO WROCA TEZ JEZDZISZ POWIATOWKAMI ?

                                                  Różnie. Czasem mam kaprys jechać przez Czechy i wtedy nie jadę autostradą. Raz nawet przechodziłem przez granicę pieszo, do Krnova dojechałem czeskimi pociągami (pociągi w Czechach jeżdżą rewelacyjnie), potem około 5-6 kilometrów wzdłuż granicznej rzeczki przez chyba nawet nie powiatowy mostek do wsi Chomiąż po polskiej stronie, a stamtąd dalej pekaesem.
                                                  Teraz pod koniec stycznia planuję z kolei przejechać granicę na rowerze, z Kudowy do Nachodu, a resztę pociągami. No i po drodze chcę sobie po Pradze rowerem pojeździć.
                                                  Jura
                    • nazimno To moze byc policjant w oczekiwaniu na jelenia... 15.01.14, 11:02
                      Cyt.

                      ...pieszy stojący sobie na wysepce na środku drogi stoi tam sobie, bo lubi tam stać i wcale nie zamierza przechodzić.
    • dogberry Re: Przez przypadek trafilem na to: 16.01.14, 15:34
      Trzeba przyznać że infrastruktura się poprawia. Jeszcze niedawno pieszy miał pierwszeństwo tutaj : Gdańsk Niestety musiał uważać na tramwaje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka