emes-nju 26.02.14, 10:51 CO ZA HEREZJE?! SZYBCIEJ = BEZPIECZNIEJ?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:16 emes-nju napisał: > CO ZA HEREZJE?! SZYBCIEJ = BEZPIECZNIEJ?! Ale o co Ci chodzi? Przecież u nas już i tak obowiązuje 90 poza zabudowanym, a na autostradach nawet więcej niż te eksperymentalne duńskie 130. Uważasz może, że nasze drogi są na tyle lepsze od duńskich, że jeszcze wyżej niż oni powinniśmy podnieść te limity? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:18 Nie chodzi mi o limity, a o HEREZJE, że dopuszczenie szybszej jazdy ma poprawiać bezpieczeństwo! Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:24 emes-nju napisał: > Nie chodzi mi o limity, a o HEREZJE, że dopuszczenie szybszej jazdy ma poprawia > ć bezpieczeństwo! Herezja to jest chyba tylko w Twoim umyśle. Przecież to normalne, że np. na autostradzie jeździ się szybciej, a jest bezpieczniej. Widocznie w Danii limity były zbyt niskie, skoro ich podwyższenie poprawiło bezpieczeństwo. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:30 jureek napisał: > Widocznie w Danii limity były zbyt niskie, skoro ich > podwyższenie poprawiło bezpieczeństwo. A mechanizm poprawy bezpieczeństwa poprzez podniesienie limitu? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 01.03.14, 15:38 Emes, przecież Ty nie jesteś idiotą. NIe chodzi o mechanizm, tylko o to, że podniesienie z 80 na 90 zwiększa bezpieczeństwo. W żaden sposób nie wynika z tego, że podniesienie z 90 do 190 też by zwiększyło. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 12:45 tomek854 napisał: > W żaden sposób nie wynika z tego, że podniesienie > z 90 do 190 też by zwiększyło. Czy ja, czy ktokolwiek inny coś takiego napisał? 8/ Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:12 > Ale o co Ci chodzi? Przecież u nas już i tak obowiązuje 90 poza zabudowanym Ale jest wiele miejsc gdzie obowiązuje 70/80, a wszyscy i tak jeżdżą szybciej. Chodzi o konkretne odcinki dróg, a nie o fakt, czy ograniczenie na nich wynika z ustawy czy ze znaku. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:26 klemens1 napisał: > Ale jest wiele miejsc gdzie obowiązuje 70/80, a wszyscy i tak jeżdżą szybciej. > Chodzi o konkretne odcinki dróg, a nie o fakt, czy ograniczenie na nich wynika > z ustawy czy ze znaku. O konkretnych odcinkach dróg można rozmawiać, Emes postawił jednak sprawę ogólnie - im szybciej tym bezpieczniej. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:32 jureek napisał: > Emes postawił jednak sprawę ogólnie > - im szybciej tym bezpieczniej. Emes nie przedstawił tak sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:46 emes-nju napisał: > jureek napisał: > > > Emes postawił jednak sprawę ogólnie > > - im szybciej tym bezpieczniej. > > Emes nie przedstawił tak sprawy Ano tak, oprócz wykrzyknika był tam jeszcze znak zapytania. Nie zmienia to jednak w niczym tego, że przedstawiłeś sprawę ogólnie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:53 NIE, BO W ARTYKULE JEST DOKLADNIEJ WYJASNIONE CO I JAK... A PRZESLANIE EMESA BYLO TAKIE, ZE NIE ZAWSZE IM WOLNIEJ TYM LEPIEJ, PRZYNAJMNIEJ JAK TAK ZROZUMIALEM. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:58 bimota napisał: > A PRZESLANIE EMESA BYLO TAKIE, ZE NIE ZAWSZE IM > WOLNIEJ TYM LEPIEJ Właśnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:04 emes-nju napisał: > bimota napisał: > > > A PRZESLANIE EMESA BYLO TAKIE, ZE NIE ZAWSZE IM > > WOLNIEJ TYM LEPIEJ > > Właśnie tak. Czyli taki ogólnie słuszny banał. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:33 jureek napisał: > Czyli taki ogólnie słuszny banał. Gdzie stwierdzenie, że podniesienie prędkości może poprawić bezpieczeństwo jest banałem? Bo w Polsce raczej nie. Według wszelkich znaków na ziemi i niebie, Polsce tylko obniżanie prędkości może prowadzić do spadku liczby zabitych, a jeżeli gdzieś podnosi się prędkość, to po wieloletnich bojach, z łaski. (Nie pisz mi o wysokich limitach na drogach, na których jest mało wypadków - jestem raczej zainteresowany nadmiernymi ograniczeniami tam, gdzie nadal, mimo tych ograniczeń, trwa masakra). Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:36 emes-nju napisał: > Gdzie stwierdzenie, że podniesienie prędkości może poprawić bezpieczeństwo jest > banałem? Bo w Polsce raczej nie. Ogólnikowym banałem jest stwierdzenie, że nie zawsze im wolniej tym lepiej. Także w Polsce. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:36 jureek napisał: > Ogólnikowym banałem jest stwierdzenie, że > nie zawsze im wolniej tym lepiej. Nie. To odkrycie duńskich naukowców. Jeszcze nie banalne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:55 emes-nju napisał: > Nie. To odkrycie duńskich naukowców. Jeszcze nie banalne ;) Przed duńskimi naukowcami nie zdarzało się bowiem podnoszenie dozwolonych prędkości. Może dla Ciebie to jakaś rewelacja, dla mnie banał. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 16:06 Nawet w Polsce są miejsca gdzie takie rzeczy robiono. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 11:15 samspade napisał: > Nawet w Polsce są miejsca gdzie takie rzeczy robiono. I chwała im za to. Tylko że nigdy przy okazji podnoszenia limitu nie padł argument, że dzięki temu może poprawić się bezpieczeństwo. Jestem nieomal pewien, że nigdy. Gadają o poprawie przepustowości, o naciskach kierowców, czasem o... zamianie oznakowania na zgodne z przepisami :P itd. Dlatego "odkrycie" duńskich naukowców tchnie niespotykana świeżością i absolutnie nie jest banałem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:52 emes-nju napisał: >jestem raczej > zainteresowany nadmiernymi ograniczeniami tam, gdzie nadal, mimo tych ogranicz > eń, trwa masakra). Pozostaje skromne pytanie ile jest takich miejsc i co jest przyczyną wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:44 TAKI, ZE AZ ZAKAZANY, JEDYNIE DUNCZYCY SIE WYLAMALI... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:52 bimota napisał: > TAKI, ZE AZ ZAKAZANY, JEDYNIE DUNCZYCY SIE WYLAMALI... Zakazany? Mam Ci wymienić miejsca, gdzie podwyższono dozwolone prędkości (oczywiście poza Danią)? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 16:57 W IMIE BEZPIECZENSTWA ? ILE JEST TKAICH MIEJSC W POROWNANIU Z TYMI, GDZIE OBNIZYLI ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 01.03.14, 15:39 Właśnie nie. Przedstawiałeś podniesienie prędkości w ogóle jako mechanizm na zwiększanie bezpieczeństw. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 13:09 tomek854 napisał: > Przedstawiałeś podniesienie prędkości w ogóle jako > mechanizm na zwiększanie bezpieczeństw. Przekonałeś mnie. Tak coś czułem, że kiedyś okaże się, że moje miejskie prędkości (jakiś czas temu ktoś odkrył, że to 220 km/h), to najlepszy środek na poprawę bezpieczeństwa. I Duńczycy to potwierdzili! Widocznie mnie śledzili :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 13:35 emes-nju napisał: > Tak coś czułem, że kiedyś okaże się, że moje miejskie prędkości (jakiś czas tem > u ktoś odkrył, że to 220 km/h), Masz okazję pokazać, jaki jesteś prawdomówny. Pokaż, gdzie ktoś coś takiego o Tobie napisał. Możliwe, że przeoczyłem, pamiętam jednak, że to nie inni tak o Tobie pisali, tylko Ty sam kokietowałeś, że tak jeździsz. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:03 jureek napisał: > Pokaż, gdzie ktoś coś takiego o Tobie napisał. Nie pokażę (nie chce mi szukać), ale mogę napisać kto - hanni, jak jeszcze był hannim :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:27 emes-nju napisał: > jureek napisał: > > > Pokaż, gdzie ktoś coś takiego o Tobie napisał. > > Nie pokażę (nie chce mi szukać), ale mogę napisać kto - hanni, jak jeszcze był > hannim :P W takim razie wyszukiwarka kłamie. Gdy poprosiłem ją o wyrzucenie mi postów napisanych przez autora o nicku hanni zawierających w treści ciąg znaków "220", pokazało się 7 postów: forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=220&forumId=510&author=hanni&title=&forum= W żadnym z nich hanni nie twierdził, że Ty jeździsz z taką prędkością. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:22 A czytałeś artykuł czy poprzestałeś na przeczytaniu tytułu. Gdybyś przeczytał wiedział byś że u nas limity nie są niższe a w niektórych przypadkach wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:24 samspade napisał: > A czytałeś artykuł A czytałes wpis, który komentujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:25 emes-nju napisał: > A czytałes wpis, który komentujesz? A co tam było do czytania oprócz jakiegoś sloganu? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:35 Czytałem. Dałeś slogan pod którym był link do informacji że w Danii poprawiło się po podniesieniu limitów prędkości. Które w przypadku autostrad są niższe od naszych. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 12:55 samspade napisał: > Czytałem. Dałeś slogan pod którym był link do informacji > że w Danii poprawiło się po podniesieniu limitów prędkości. A może u nas poprawiłoby się po podniesieniu limitów w terenach zabudowanych lasem czy łąką, gdzie odbywają regularne "wycinki" pomiędzy Zawsze Jeżdżę Przepisowo, a całą resztą...? (Dotyczy to również odcinków dwujezdniowych) A może u nas, o zgrozo! poprawiłoby się gdyby w niektórych co mniej zabudowanych terenach zabudowanych pozwolić jechać 70-tką, a nie kazać kilometrami snuć się 50-tką wśród zarośli i chałup co 300 m...? (Albo 300 m od drogi - że przypomnę północny wjazd do Radomia :P ) W zasadzie tyle w tym temacie. Ale wiem, że "sięnieda" - ograniczenia prędkości służą bezpieczeństwu i (w Polsce) NIGDY nie powodują więcej szkody, niż pożytku. Taka np. 70-tka z okazji przejścia z lasu na pole NIGDY nie "skłoni" (zwracam uwagę na cudzysłów) kogoś jadącego 90-tką do wyprzedzenia kogoś, kto zwolnił do 70-tki z powodu faktycznego braku powodu. PS W sumie najbardziej zbulwersowało mnie w tym tekście przyznanie, że bojący się drakońskich kar Duńczycy, UWAGA! przekraczają prędkość, a do tego nawet, co absolutnie niegodne europejczyka, ze Skandynawem na czele, WYPRZEDZAJĄ i, ŁOJEZUSIEMARYJO! powodują wypadki. Przecież od tego w Europie są NKE. Przecież cała reszta Europy, to stado bezmyślnie wykonująca co im się każe - ze szczególnym uwzględnieniem przestrzegania ograniczeń od czapy. I z jeszcze bardziej szczególnym uwzględnieniem Skandynawów :P Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:05 emes-nju napisał: > samspade napisał: > > > Czytałem. Dałeś slogan pod którym był link do informacji > > że w Danii poprawiło się po podniesieniu limitów prędkości. > > A może u nas poprawiłoby się po podniesieniu limitów w terenach zabudowanych la > sem czy łąką, gdzie odbywają regularne "wycinki" pomiędzy Zawsze Jeżdżę Przepis > owo, a całą resztą...? (Dotyczy to również odcinków dwujezdniowych) Może. > A może u nas, o zgrozo! poprawiłoby się gdyby w niektórych co mniej zabudowanyc > h terenach zabudowanych pozwolić jechać 70-tką, a nie kazać kilometrami snuć si > ę 50-tką wśród zarośli i chałup co 300 m...? (Albo 300 m od drogi - że przypomn > ę północny wjazd do Radomia :P ) Skoro wspominasz północny wjazd do Radomia to ciągle czekam na przykład z Europy 70 na drodze 2x2 z niesterowanym przejściem dla pieszych. goo.gl/maps/fH2cw Tak na szybko znalazłem w rzeczonej Danii. Północny wjazd do miasta o podobnej wielkości. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:19 samspade napisał: > Skoro wspominasz północny wjazd do Radomia > to ciągle czekam na przykład z Europy 70 na drodze 2x2 > z niesterowanym przejściem dla pieszych. Nadal się nie rozumiemy. Nie o ograniczeniu mowa, a o nieprawidłowym oznaczeniu tego odcinka jako teren zabudowany. No chyba że, jak większość, ze znakologami na czele, uważasz, że znak teren zabudowany, to tylko takie bardziej fantazyjne ograniczenie do 50 km/h :P Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:35 emes-nju napisał: > samspade napisał: > > > Skoro wspominasz północny wjazd do Radomia > > to ciągle czekam na przykład z Europy 70 na drodze 2x2 > > z niesterowanym przejściem dla pieszych. > > Nadal się nie rozumiemy. Nie o ograniczeniu mowa, a o nieprawidłowym oznaczeniu > tego odcinka jako teren zabudowany. No chyba że, jak większość, ze znakologami > na czele, uważasz, że znak teren zabudowany, to tylko takie bardziej fantazyjn > e ograniczenie do 50 km/h :P Ciągle czekam na przykład z Europy gdzie w podobnym miejscu jak wymieniony prze Ciebie Radom na DK jest 70 i niesterowane przejścia dla pieszych. I w jaki sposób zniesienie w Radomiu OZ i postawienie tam 70 poprawi bezpieczeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:04 samspade napisał: > w jaki sposób zniesienie w Radomiu OZ i postawienie > tam 70 poprawi bezpieczeństwo? Łaskawco! Niech PRZY PRZEJŚCIACH będzie nawet nakaz przepychania samochodów, byle teren zabudowany oznaczony był zgodnie z przepisami. Bo kierowcy mniej więcej jednak wiedzą jak ma wyglądać teren zabudowany i widząc faktycznie niezabudowany teren zabudowany nabierają tak tragicznego w skutkach przeświadczenia, że znaki sobie, a rzeczywistość sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:13 emes-nju napisał: > samspade napisał: > > > w jaki sposób zniesienie w Radomiu OZ i postawienie > > tam 70 poprawi bezpieczeństwo? > > Łaskawco! Brak argumentów? Nie dziwi mnie to >Niech PRZY PRZEJŚCIACH będzie nawet nakaz przepychania samochodów, by > le teren zabudowany oznaczony był zgodnie z przepisami. Bo kierowcy mniej więce > j jednak wiedzą jak ma wyglądać teren zabudowany i widząc faktycznie niezabudow > any teren zabudowany nabierają tak tragicznego w skutkach przeświadczenia, że z > naki sobie, a rzeczywistość sobie. A przykładu ciągle brak. Do tej pory myślałem że ten na tym północnym wjeździe do Radomia powinna być 70 po wcześniejszym postawieniu 2 lub 3 sygnalizacji świetlnych. Sygnalizacje po to żeby było bezpieczniej dla pieszych niegodnych uwagi i kierowców na drogach. Ciągle czekam aż zobaczę że się myliłem i że sygnalizacja nie jest potrzebna. że wystarczy zastąpić OZ ograniczeniem do 70. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:37 Ok. Czuje się przekonany. "Technika" grania kierowcom na nosie tak świetnie sprawdza się od tylu lat, że nie ma potrzeby tego zmieniać. Kierowcy nie mają przecież szanować prawa (jak maja go szanować skoro znaczna część oznakowania z tym prawem zgodna nie jest?) - kierowcy mają się bać i ma temu służyć system nadzoru. W Danii się to nie sprawdza i ofotoradarowani i drakońsko karani Duńczycy jednak łamią przepisy. Ale w Polsce tępy zamordyzm się sprawdzi! Na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 14:50 nie potrafisz odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób podniesienie ograniczenia bez zmian w infrastrukturze ma poprawić bezpieczeństwo. wybierasz strategię wywracania kota ogonem i dyskusji z własną fantazją. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:37 Ba ja nie odpowiadam na pytanie o limit prędkości, a o zasadność oznaczenia tego rejonu jako zabudowany. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:50 Co więc proponujesz. Zdjęcie tablicy OZ i postawienie w jej miejsce 50? Bo jeżeli nie chcesz odpowiedzieć na to "I w jaki sposób zniesienie w Radomiu OZ i postawienie tam 70 poprawi bezpieczeństwo? " pytanie to chyba o to chodzi. Ja napisałem swoje zdanie na temat tej ulicy. Napisz w końcu i Ty. Bez wykrętów odwracania kota ogonem czy bzdur o przekonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 15:59 emes-nju napisał: > Ba ja nie odpowiadam na pytanie o limit prędkości, a o zasadność oznaczenia teg > o rejonu jako zabudowany. Czyli odpowiadasz na pytanie, którego Ci nie zadano, a nie odpowiadasz na pytanie, które zostało Ci zadane. OK, skoro tak bardzo czekasz na zadanie pytania o teren zabudowany, to proszę bardzo: Wolałbyś, żeby wyłączyć przedmiotową drogę z terenu zabudowanego i postawić na niej ograniczenie do 50, czy zostawić ją w obszarze zabudowanym, ale podwyższyć dozwoloną prędkość do 70? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
rapid130 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 18:44 > Wolałbyś, żeby wyłączyć przedmiotową drogę z terenu zabudowanego i postawić na > niej ograniczenie do 50, czy zostawić ją w obszarze zabudowanym, ale podwyższyć > dozwoloną prędkość do 70? Odpowiem za emesa. Wolałbym, żeby obszar zabudowany był ustanawiany zawsze zgodnie z treścią rozporządzenia. OZ dla zabudowy usługowej/przemysłowej jest łamaniem obowiązującego w Polsce prawa. Dopóki zarządcy drogi falandyzują prawo, dopóty nie ma co oczekiwać, że (jeszcze większy procent) kierowców zacznie reagować z należytym szacunkiem na znaki OZ. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 18:52 Jakze niekonkretna odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 18:59 rapid130 napisał: > Odpowiem za emesa. > Wolałbym, żeby obszar zabudowany był ustanawiany zawsze zgodnie z treścią rozpo > rządzenia. > OZ dla zabudowy usługowej/przemysłowej jest łamaniem obowiązującego w Polsce pr > awa. To powyższe nie jest dokładną odpowiedzią na moje pytanie, dlatego poproszę o doprecyzowanie. Mam to rozumieć tak, że lepiej 50 na obszarze niezabudowanym niż 70 na zabudowanym? > Dopóki zarządcy drogi falandyzują prawo, dopóty nie ma co oczekiwać, że (jeszcz > e większy procent) kierowców zacznie reagować z należytym szacunkiem na znaki O > Z. No i znowu potwierdza się reguła, że najlepiej znamy przepisy regulujące nie nasze, lecz cudze obowiązki. Piesi najlepiej wiedzą, jakie są obowiązki kierowców, kierowcy doskonale wiedzą za to jakie są obowiązki pieszych i znakologów, znakolodzy lepiej od swoich obowiązków znają obowiązki użytkowników dróg... Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 11:28 jureek napisał: > Czyli odpowiadasz na pytanie, którego Ci nie zadano Nie widzę powodu, że odpowiadać na pytanie całkowicie poza tematem - interesuje mnie zgodność z przepisami oznaczenia terenu zabudowanego, a nie wartość ograniczenia. O ograniczeniu napisałem, że może polegać nawet na zmuszeniu kierowców do przepychania pojazdów - zasięg terenu zabudowanego i wartość ograniczenia na przejściu to całkowicie oddzielne sprawy. Według mnie oczywiście. W Polsce faktycznie nad wyraz często i całkiem niezgodnie z przepisami (przytoczyć?), "zabudowuje" się przejścia i skrzyżowania, co może tłumaczyć dlaczego samspade nie rozumie o co mi chodzi - to przyzwyczejenie do patologii... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 11:38 emes-nju napisał: > jureek napisał: > > > Czyli odpowiadasz na pytanie, którego Ci nie zadano > > Nie widzę powodu, że odpowiadać na pytanie całkowicie poza tematem - Gdy pytanie jest niewygodne, wtedy najlepiej ocenić, że jest całkowicie poza tematem. Zresztą w ogóle odpowiadanie na pytania traktowane jest chyba jako słabość - było to widać w wątku Bimoty. No trudno - skoro wolisz uniki, Twoja sprawa. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 11:46 emes-nju napisał: > Nie widzę powodu, że odpowiadać na pytanie całkowicie poza tematem - interesuje > mnie zgodność z przepisami oznaczenia terenu zabudowanego, a nie wartość ogran > iczenia. Wczoraj interesowała Cię wartość ograniczenia. > W Polsce faktycznie nad wyraz często i całkiem niezgodnie z przepisami (przytoc > zyć?), "zabudowuje" się przejścia i skrzyżowania, co może tłumaczyć dlaczego sa > mspade nie rozumie o co mi chodzi - to przyzwyczejenie do patologii... Tyle ze ja napisałem jak moim zdaniem powinno to miejsce wyglądać. A Ty wymigujesz się od odpowiedzi. Twierdząc że pytanie jest poza tematem. Jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Jurek, Samspade 27.02.14, 12:04 PO RAZ TRZECI piszę, że na rzeczonym przejściu może być nawet nakaz przepychania pojazdów, zamiast zwykłego ograniczenia. I PO RAZ TRZECI piszę, że zasięg terenu zabudowanego i wartość ograniczenia, to dwie całkowicie oddzielne sprawy. Piszę o gruszkach, a Wy z uporem maniaka usiłujecie wpędzić mnie w dyskusje o jabłkach. A co do tego jak powinno wyglądać przejście przez wielopasmową tranzytówkę. Hm... Piszę o tym PRZY KAŻDEJ okazji jakiegoś wątku o kolejnym potrąceniu pieszego na pasach. Ile można?! Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jurek, Samspade 27.02.14, 12:18 emes-nju napisał: > I PO RAZ TRZECI piszę, że zasięg terenu zabudowanego i wartość ograniczenia, to > dwie całkowicie oddzielne sprawy. To nie są całkowicie oddzielne sprawy, ponieważ na terenie zabudowanym obowiązuje ustawowe ograniczenie niższe niż ustawowe ograniczenie poza terenem zabudowanym. Nie wierzę, że o tym nie wiesz. Na zadane przeze mnie pytanie nadal nie odpowiedziałeś wprost, mogę tylko pośrednio wnioskować, że wolisz, żeby w tamtym miejscu było ograniczenie do 50, ale obszar ten byłby wyłączony z terenu zabudowanego, niż gdyby był to obszar zabudowany ale z podniesioną dozwoloną prędkością do 70. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju To teraz ja zadam pytanie 27.02.14, 12:27 Czy znak początku terenu zabudowanego, to WYŁĄCZNIE ograniczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: A ja odpowiem bez migania się 27.02.14, 12:34 emes-nju napisał: > Czy znak początku terenu zabudowanego, to WYŁĄCZNIE ograniczenie? NIE Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju A ja skonkluduje 27.02.14, 12:40 Dlatego właśnie robienie terenu zabudowanego dlatego, że jest przejście jest karygodne. Teren zabudowany, to coś zdecydowanie więcej niż ograniczenie! Nawet Wy jesteście tak przyzwyczajeni do polskiej patologii zaprowadzania ograniczeń znakami terenu zabudowanego, że dyskusja miota się pomiędzy tematami tak, jakby znaki teren zabudowany i ewentualne ograniczenie przy przejściu były w pewien sposób różnym, całkowicie wzajemnie wymiennym, sposobem wprowadzania ograniczenia. Jeżeli chodzi o mnie, to EOT :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Zaraz, zaraz - ja odpowiedziałem, a Ty EOT? 27.02.14, 12:49 emes-nju napisał: > Jeżeli chodzi o mnie, to EOT :P A jeśli chodzi o mnie, to nadal czekam na odpowiedź. Nie na wykłady o tym, że obszar zabudowany to nie tylko ograniczenie prędkości (bo to doskonale wiem), ale na jasną odpowiedź na zadane pytanie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Zaraz, zaraz - ja odpowiedziałem, a Ty EOT? 03.03.14, 14:48 > A jeśli chodzi o mnie, to nadal czekam na odpowiedź. Dla kierowców obecnie lepszy jest OZ + 70. Ale nie wiadomo jak się zmienią przepisy za wykroczenia właśnie w OZ. Może się okazać, że 5 km/h w OZ będzie przestępstwem zagrożonym większymi sankcjami, niż 30 km/h w NZ. Jak już emes napisał, a co wy przyznaliście - OZ to nie tylko ograniczenie. Dlatego przede wszystkim należałoby skończyć na tym odcinku z bezprawiem (tym pierwotnym, znakologicznym, nie wtórnym - wynikającym z pierwszego), a następnie dyskutować o ograniczeniu prędkości. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Zaraz, zaraz - ja odpowiedziałem, a Ty EOT? 03.03.14, 17:19 klemens1 napisał: > > A jeśli chodzi o mnie, to nadal czekam na odpowiedź. > > Dla kierowców obecnie lepszy jest OZ + 70. I za to Cię szanuję. Za to podejście bardziej pragmatyczne niż biurokratyczne. I za to, że nie migasz się od odpowiedzi. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Co do realiow pomiarowych. 03.03.14, 17:26 W OZ wiekszosc polskich radarow, ktore nie posiadaja zaawansowanych procesorow sygnalowych, ma rzeczywista (a nie DEKLAROWANA) dokladnosc pomiarowa na poziomie tych 5 km/h. W zwiazku z tym takie cos byloby absurdem, cytuje: Może się okazać, że 5 km/h w OZ będzie przestępstwem zagrożonym większymi sankcjami, niż 30 km/h w NZ. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Co do realiow pomiarowych. 04.03.14, 15:12 nazimno napisał: > W zwiazku z tym takie cos byloby absurdem, cytuje: > > Może się okazać, że 5 km/h w OZ będzie przestępstwem zagrożonym większymi sa > nkcjami, niż 30 km/h w NZ. Pokazuję schemat zagrożenia, liczby są przykładowe. Niech to będzie 10 vs 40. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Zaraz, zaraz - ja odpowiedziałem, a Ty EOT? 03.03.14, 22:44 > Dla kierowców obecnie lepszy jest OZ + 70 BO.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Zaraz, zaraz - ja odpowiedziałem, a Ty EOT? 04.03.14, 15:11 bimota napisał: > > Dla kierowców obecnie lepszy jest OZ + 70 > > BO.. ? Bo przy takim układzie mogą jechać szybciej. Konkretnie: 70 zamiast 50. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 27.02.14, 12:49 emes-nju napisał: > Dlatego właśnie robienie terenu zabudowanego dlatego, że jest przejście jest ka > rygodne. Teren zabudowany, to coś zdecydowanie więcej niż ograniczenie! Wskaż miejsce gdzie twierdzę że przejście jest wystarczającym powodem do OZ. > Nawet Wy jesteście tak przyzwyczajeni do polskiej patologii zaprowadzania ogran > iczeń znakami terenu zabudowanego, że dyskusja miota się pomiędzy tematami tak, > jakby znaki teren zabudowany i ewentualne ograniczenie przy przejściu były w p > ewien sposób różnym, całkowicie wzajemnie wymiennym, sposobem wprowadzania ogra > niczenia. To tylko Twoje fantazja nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. > Jeżeli chodzi o mnie, to EOT :P Nic dziwnego. Nie potrafisz uzasadnić własnego przykładu w jaki sposób zmiana oznakowania bez poprawy infrastruktury ma poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: A ja skonkluduje 27.02.14, 14:48 > Nic dziwnego. Nie potrafisz uzasadnić własnego przykładu w jaki sposób zmiana o > znakowania bez poprawy infrastruktury ma poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu. To proste. Jeżeli dadzą tam 70, to kierowcy nie będą wypatrywać intensywnie wyrabiających plan mandatowy, a zamiast tego skupią się na drodze. A i tak jeżdżą szybciej niż 50. Więc bezpieczeństwo się poprawi. Inna sprawa to to, że emes faktycznie nie musi ci na to pytanie odpowiadać. Wg niego (oraz przepisów) w tym miejscu nie ma prawa być obszaru zabudowanego. I tu ma rację - nie od tego on jest, żeby proponować co dać w zamian. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 27.02.14, 15:05 klemens1 napisał: > > Nic dziwnego. Nie potrafisz uzasadnić własnego przykładu w jaki sposób zm > iana o > > znakowania bez poprawy infrastruktury ma poprawić bezpieczeństwo w tym mi > ejscu. > > To proste. Jeżeli dadzą tam 70, to kierowcy nie będą wypatrywać intensywnie wyr > abiających plan mandatowy, a zamiast tego skupią się na drodze. A i tak jeżdżą > szybciej niż 50. > Więc bezpieczeństwo się poprawi Szczegolnie dla pireszych na niesterowanym przejsciu przez DK. > Inna sprawa to to, że emes faktycznie nie musi ci na to pytanie odpowiadać. Oczywiscie ze nie musi. Ale moglby. >Wg niego (oraz przepisów) w tym miejscu nie ma prawa być obszaru zabudowanego. Wskaz mi miejsce gdzie twierdze ze obecna sytuacjs jest dobra >I tu ma rację - nie od tego on jestz, żeby proponować co dać w zamian. Czyli dyskusja z nim jest tak bezcelowa jak z toba? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: A ja skonkluduje 03.03.14, 14:42 > > To proste. Jeżeli dadzą tam 70, to kierowcy nie będą wypatrywać intensywnie wyr > > abiających plan mandatowy, a zamiast tego skupią się na drodze. A i tak jeżdżą > > szybciej niż 50. > > Więc bezpieczeństwo się poprawi > > Szczegolnie dla pireszych na niesterowanym przejsciu przez DK. Tak - dla nich też. Uzasadnienie uwypukliłem. Poza tym takie niesterowane przejścia z ograniczeniem do 70 to standard w wielu miejscach w Polsce. > > Wg niego (oraz przepisów) w tym miejscu nie ma prawa być obszaru zabudowanego. > > Wskaz mi miejsce gdzie twierdze ze obecna sytuacjs jest dobra Wskaż mi miejsce, gdzie twierdzę że twierdzisz że obecna sytuacja jest dobra. > > I tu ma rację - nie od tego on jestz, żeby proponować co dać w zamian. > > Czyli dyskusja z nim jest tak bezcelowa jak z toba? Postaraj się zorientować, czy przypadkiem nie udzieliłem odpowiedzi za niego. Daleko nie trzeba szukać - podpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 03.03.14, 16:16 klemens1 napisał: > Tak - dla nich też. Uzasadnienie uwypukliłem. > Poza tym takie niesterowane przejścia z ograniczeniem do 70 to standard w wielu > miejscach w Polsce. I wyniki tego sa takie jak sa. Az dziwne ze inne kraje nie kopiuja takich rozwiazan. Pozostane jednak przy swoim zdaniu ze w tym miejscu( i nie tylko) przejscia dla pieszych powinny sterowane. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: A ja skonkluduje 03.03.14, 17:30 samspade napisał: > > Tak - dla nich też. Uzasadnienie uwypukliłem. > > Poza tym takie niesterowane przejścia z ograniczeniem do 70 to standard w wielu > > miejscach w Polsce. > > I wyniki tego sa takie jak sa. Az dziwne ze inne kraje nie kopiuja takich rozwiazan. No - trochę tych pieszych ginie, gdy samochody zwalniają do 70. > Pozostane jednak przy swoim zdaniu ze w tym miejscu( i nie tylko) przejscia dla > pieszych powinny sterowane. Tego nikt nie kwestionuje. Kwestionowany jest OZ ustawiony niezgodnie z prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 03.03.14, 22:27 klemens1 napisał: > > Pozostane jednak przy swoim zdaniu ze w tym miejscu( i nie tylko) przejsc > ia dla > > pieszych powinny sterowane. > > Tego nikt nie kwestionuje. Kwestionowany jest OZ ustawiony niezgodnie z prawem. Nie kwestionuje ale jako przyklad do wdrazania tchnacych swiezoscia idei dunskich naukowcow wskazywany jest przyklad gdzie problem(bezpieczenstwa) lezy w infratrukturze. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: A ja skonkluduje 04.03.14, 10:21 samspade napisał: > Nie kwestionuje ale jako przyklad do wdrazania tchnacych swiezoscia idei dunsk > ich naukowcow wskazywany jest przyklad gdzie problem(bezpieczenstwa) lezy w in > fratrukturze. W omawianym przypadku - również w ograniczeniu. Odpowiedziałem wprost, że wg mnie przy 70 byłoby bezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 04.03.14, 12:56 Dla mnie bezpieczniej było by po zamontowaniu sygnalizacji. Podniesienie dopuszczalnej nie spowoduje że kierowcy nie będą wyprzedzać/omijać na przejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: A ja skonkluduje 04.03.14, 15:10 samspade napisał: > Dla mnie bezpieczniej było by po zamontowaniu sygnalizacji. Też. > Podniesienie dopuszczalnej nie spowoduje że kierowcy nie będą wyprzedzać/omijać na przejściu. Ale spowoduje, że poprawi się bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: A ja skonkluduje 04.03.14, 17:35 nie też ale przede wszystkim. podniesienie prędkości bez budowy sygnalizacji to plasterek na syfa i przypudrowane nie tego plasterka. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Jurek, Samspade 27.02.14, 12:19 emes-nju napisał: > PO RAZ TRZECI piszę, że na rzeczonym przejściu może być nawet nakaz przepychani > a pojazdów, zamiast zwykłego ograniczenia. Co jest bardzo rzeczową odpowiedzią. > I PO RAZ TRZECI piszę, że zasięg terenu zabudowanego i wartość ograniczenia, to > dwie całkowicie oddzielne sprawy. Piszę o gruszkach, a Wy z uporem maniaka usi > łujecie wpędzić mnie w dyskusje o jabłkach. Ja? Zapytałem się jak powinno wyglądać oznakowanie tego terenu żeby było bezpieczniej. To jest dyskusja o gruszkach. > A co do tego jak powinno wyglądać przejście przez wielopasmową tranzytówkę. Hm. > .. Piszę o tym PRZY KAŻDEJ okazji jakiegoś wątku o kolejnym potrąceniu pieszego > na pasach. Ile można?! Skoro podałeś przykład tego wjazdu gdzie trendy naukowych Duńczyków nie mają zastosowania to do oporu. A czemu nie mają zastosowania? Czy jest wzmianka że przy podnoszeniu prędkości w Dani w terenach niezabudowanych i autostradach poprawiano infrastrukturę? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Jurek, Samspade 27.02.14, 12:34 samspade napisał: > Co jest bardzo rzeczową odpowiedzią. Nad wyraz. Coś między 0, a 2 km/h :P > Zapytałem się jak powinno wyglądać oznakowanie tego > terenu żeby było bezpieczniej. Przejście nie jest terenem. Jest przejściem. Jak KAŻDE przejście przez welopasmówkę, niezależnie od ewentualnego ograniczenia, zasługuje na sygnalizacje świetlną. A ja nadal piszę o terenie zabudowanym. ZGODNIE Z POLSKIMI PRZEPISAMI, PRZEJŚCIE PRZEZ JEZDNIĘ NIE JEST WYSTARCZAJĄCYM POWODEM DO WYZNACZANIA W JEGO OKOLICY TERENU ZABUDOWANEGO. To co napisałem powyżej nijak nie ma się do mojej czy czyjejkolwiek opinii nt. ograniczenia czy organizacji ruchu w rejonie przejścia. Koniec Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Jurek, Samspade 27.02.14, 12:46 emes-nju napisał: > > Zapytałem się jak powinno wyglądać oznakowanie tego > > terenu żeby było bezpieczniej. > > Przejście nie jest terenem. Jest przejściem. Jak KAŻDE przejście przez welopasm > ówkę, niezależnie od ewentualnego ograniczenia, zasługuje na sygnalizacje świet > lną. Wiem że przejście nie jest terenem. > A ja nadal piszę o terenie zabudowanym. ZGODNIE Z POLSKIMI PRZEPISAMI, PRZEJ > ŚCIE PRZEZ JEZDNIĘ NIE JEST WYSTARCZAJĄCYM POWODEM DO WYZNACZANIA W JEGO OKOLIC > Y TERENU ZABUDOWANEGO. Nie chcesz odpowiedzieć na pytanie nie odpowiadaj. Chcesz robić z siebie bimtę rób. Podałeś przykład tego wjazdu jako miejsce gdzie można zastosować wzorce zaczerpnięte z Dani tchnące niespotykana świeżością. Ale nie potrafisz powiedzieć jak. Możesz pisać sobie zboldowanym capslokiem. Nic to nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 12:29 > Wolałbyś, żeby wyłączyć przedmiotową drogę z terenu zabudowanego i postawić na > niej ograniczenie do 50, czy zostawić ją w obszarze zabudowanym, ale podwyższyć > dozwoloną prędkość do 70? ALE TERAZ TO CHYBA KAZESZ WYBIERAC MIEDZY DZUMA A CHOLERA I SIE DZIWISZ, ZE TRUDNO ODPOWIEDZIEC... TO NIEPRZEDMIOTOWE :p O ILE ZROZUMIALEM EMESA TO RACZEJ WOLI PIERWSZA OPCJE. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 12:42 bimota napisał: > ALE TERAZ TO CHYBA KAZESZ WYBIERAC MIEDZY DZUMA A CHOLERA I SIE DZIWISZ, ZE TRU > DNO ODPOWIEDZIEC... TO NIEPRZEDMIOTOWE :p Tak to już jest w życiu, że często trzeba wybierać między rozwiązaniem złym i mniej złym. Tu jest typowy wybór między formalną zgodnością a pragmatyzmem. > O ILE ZROZUMIALEM EMESA TO RACZEJ WOLI PIERWSZA OPCJE. Też odnoszę takie wrażenie, tylko dlaczego nie chce napisać tego wprost. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 13:16 TO TAKI PROBLEM ZROBIC 70 POZA OBSZAREM ? A DLACZEGO TY NIE ODPOWIEDZIALES NA MOJE... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 13:33 bimota napisał: > TO TAKI PROBLEM ZROBIC 70 POZA OBSZAREM ? Chyba nie aż taki problem. Zaprzyjaźnieni producenci znaków powinni się nawet ucieszyć, bo trzeba ich wtedy trochę więcej. > A DLACZEGO TY NIE ODPOWIEDZIALES NA MOJE... Gdzie jest to pytanie? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 15:04 NO WLASNIE... WIEC PO CO PYTALES.. ? Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! bimota 26.02.14, 16:57 Odpowiedz W IMIE BEZPIECZENSTWA ? ILE JEST TKAICH MIEJSC W POROWNANIU Z TYMI, GDZIE OBNIZYLI ? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 16:26 bimota napisał: > Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! > bimota 26.02.14, 16:57 Odpowiedz > W IMIE BEZPIECZENSTWA ? > > ILE JEST TKAICH MIEJSC W POROWNANIU Z TYMI, GDZIE OBNIZYLI ? Na obydwa pytania moja odpowiedź brzmi "nie wiem". Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 16:51 bimota napisał: > A NA PIERWSZE ? :p Po co się pytam? Bo chcę poznać zdanie Emesa. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 27.02.14, 16:51 jureek napisał: > Po co się pytam? Bo chcę poznać zdanie Emesa. Ale Emes woli pozostać tajemniczy. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Spójrz na prawo. 26.02.14, 13:29 W Arhus tak. W Radomiu nie. W Lublinie na drodze o 4 pasach w jednym kierunku też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Spójrz na prawo. 26.02.14, 13:31 samspade napisał: > W Arhus tak. W Radomiu nie. W Lublinie na drodze o 4 pasach w jednym kierunku t > eż nie. Wiem - sam nierzadko wklejałem tą lokalizację z Lublina. Niefrasobliwości Duńczyków dowodziłoby zdjęcie takiego przejścia bez sygnalizacji. Ale co to udowadnia w wątku, w którym emes przytacza dowody na to, że zwiększenie dopuszczalnej prędkości prowadzi do spadku ilości wypadków? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Spójrz na prawo. 26.02.14, 13:33 Że w wielu przypadkach nie jest to taką prostacką sprawą. Podnieśmy ograniczenia i będzie bezpieczniej. Podniesienie prędkości bez odpowiedniej infrastruktury nie zmniejszy ilości wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: Spójrz na prawo. 26.02.14, 13:54 samspade napisał: > Podniesienie prędkości bez odpowiedniej infrastruktury > nie zmniejszy ilości wypadków. Jeśli chodzi o tamto przejście w Lublinie (podobnych w Polsce są setki jeśli nie tysiące), to dostosowanie infrastruktury byłoby całkiem proste: zlikwidować przejście w tym miejscu i przenieść w obręb odległego o 150 metrów skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, ale od 25 lat "się nie da", gdyż tamtędy biegnie najkrótsza ścieżka z dużego osiedla mieszkaniowego do MacDonalda. Pozostaje mieć nadzieję, że coś w tym temacie się zrobi przy okazji planowanej przebudowy tegoż skrzyżowania w związku z budową obwodnicy. Swoją drogą, czasem do gorzkich łez rozbawiają mnie niektórzy "europejscy" i "uprzejmi", którzy potrafią tam zatrzymać się na którymś ze środkowych pasów i uprzejmie zapraszać stojącego obok drogo pieszego (rzadko, ale jednak czasami ktoś tego przejścia używa) żeby sobie przeszedł na drugą stronę. Kompletnie nie obchodzi go, że pozostałymi pasami płyną nieraz całe rzeki pojazdów i zwykle dobrych kilkanaście do kilkudziesięciu sekund musi minąć, zanim inni to zauważą, zorientują się w sytuacji i ewentualnie też zatrzymają. Na tym przejściu przynajmniej raz do roku (zwykle kilka razy) pada trup, nie licząc drobnych potrąceń. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Spójrz na prawo. 26.02.14, 14:18 Dlatego uważam że przejścia przez drogi o co najmniej dwóch pasach w jednym kierunku powinny mieć sygnalizację. Jeżeli mówimy o drogach mniejszego znaczenia wystarcza fizyczne spowalniacze przed przejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:24 "Dwie trzecie śmiertelnych ofiar wypadków występuje na drogach, na których można jechać 80 km/h. W 2011 roku Vejdirektoratet podniósł limit prędkości na niektórych odcinkach do 90 km/h. Doprowadziło to do zmniejszenia liczby wypadków z powodu zmniejszenia różnicy prędkości między samochodami, które przestrzegają ograniczenia, a tymi, które limitów prędkości nie przestrzegają." Podejrzewam, ze ten akapit dotyczy dróg, po których u nas przepisy dopuszczają 90. Ale u nas aby zaistniał ów efekt zmniejszenia różnic pomiędzy w przybliżeniu przepisowymi a szybszymi ten limit na jednojezdniówkach powinien być podniesiony do 110. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 26.02.14, 13:46 tbernard napisał: > Podejrzewam, ze ten akapit dotyczy dróg, po których > u nas przepisy dopuszczają 90. Owszem. Tym niemniej po przeniesieniu tego na rodzimy grunt, warto przyjrzeć się "zabudowanym" lasom i łąkom oraz wielokilometrowym wioskom-nie wioskom o bardzo rzadkiej, często oddalonej od drogi zabudowie. W "zabudowanych" lasach i łąkach limit prędkości powinien być wyższy, bo obecnie jest niezgodny z przepisami, a w wielokilometrowych wioskach-nie wioskach MÓGŁBY być wyższy. Z dokładnie tych samych powodów, dla których podniesienie prędkości z 80 do 90 poprawiło BRD w Danii. > Ale u nas aby zaistniał ów efekt zmniejszenia > różnic pomiędzy w przybliżeniu przepisowymi > a szybszymi ten limit na jednojezdniówkach > powinien być podniesiony do 110. Mylisz się. W Warszawie w kilku miejscach podniesiono limity. I co się okazało? Samochody jeżdżą wolniej niż przed ich podniesieniem. Dlaczego? Bo to się opłaca. Dojedzie się szybko, a bez ryzyka. Dopóki obowiązywało sztywne 50-km/h, to jak już pojechało sie 70-tką, to dlaczego i nie 80-tką, czy nawet szybciej - to tylko kilka pkt. i złotych różnicy. Poprawienie płynności ruchu na polskich drogach na pewno wpłynęło by pozytywnie na prędkości - zresztą można to zaobserwować już teraz; im więcej powodujących jazdę bezzasadna "czkawką" wyczynów znakologicznych na jakimś odcinku, tym więcej głupot (jak Duńczycy) robią kierowcy. (Zapewne stąd biorą się takie różnice w postrzeganiu rzeczywistości pomiędzy mną, a częścią forumowiczów - ja staram się jeździć drogami spokojnymi, nawet jak oznacza to nadłożenie drogi; na tych drogach spotykam więcej snujów niż ścigantów) Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Let the flame wars begin! 26.02.14, 13:26 Teza jest tak "niedorzeczna" i "karkołomna", a źródło danych tak pewne, do tego zaś eksperyment przeprowadzono na tak dużą skalę, że spodziewaj się Emesie, że wszyscy "stróżowie wszechporządku wszechrzeczy" udawać będą (co z resztą już robią), że nie rozumieją o co Tobie chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
samspade I kury przestaną się nieść 26.02.14, 13:45 I ogólnie będzie chu.owo. Jedno ale. Nikt nie twierdzi że nie powinno się urealniać ograniczeń w miejscach gdzie infrastruktura na to pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 01.03.14, 16:03 DUNCZYCY SIE NIE ZNAJA. NASI JUZ DAWNO ZROBILI BADANIA I WNIOSEK JEST PROSTY - POLSCY KIROWCY TO MORDERCY, BO DOSTOSOWUJA SIE DO WARUNKOW. NO I JUZ WIADOMO GDZIE STAWIAC RADARY, A I NA SAMYCH BADANIACH SIE KASE PRZEWALILO... Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Jeździłeś po Danii? 03.03.14, 09:39 Ja dosyć dużo. Duńczycy to cywilizowany naród, który przestrzega przepisów, nie ma w nim agresji. My w porównaniu do nich jesteśmy na drogach dziką hołota. jasne? Nie masz więc powodu do dumy. M. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jeździłeś po Danii? 03.03.14, 12:11 > Ja dosyć dużo. > Duńczycy to cywilizowany naród, który przestrzega przepisów, nie ma w nim agres > ji. > My w porównaniu do nich jesteśmy na drogach dziką hołota. jasne? > Nie masz więc powodu do dumy. "Eksperyment, przeprowadzony przez duńską dyrekcję dróg, Vejdirektoratet, udowonił, że zwiększenie limitu prędkości na niektórych drogach poza miastem zmniejsza liczbę wypadków" A ja wlasnie przejechalem sie po S8 gdzie przy okazji lagodnych lukow ograniczono predkosc do 100 km/h. I polska holota nagminnie je olewala. Ciekawe czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Jeździłeś po Danii? 03.03.14, 13:26 mariner4 napisał: > Duńczycy to cywilizowany naród, który przestrzega przepisów, > nie ma w nim agresji. Ciekawe kto MIJA SIĘ Z PRAWDĄ (taki KULTURALNY zamiennik słowa "kłamie"). Czy pismacy piszący, że Duńczycy nie stosują się do ograniczenia od czapy i zabijają się wyprzedzająć, czy mariner? :P Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:13 Czytam i czytam i... Wychodzi mi na to, ze Dunczycy zaczeli zauwazac, ze nadmierne ograniczenia rozleniwiaja, kierowcy dupowacieja i sa mniej skoncentrowani. W tekscie nie zauwazylem, zeby ktokolwiek nawolywal do podnoszenia predkosci gdziebadz i do jakichs kosmicznych wartosci. Chodzi zapewne o to, ze nalezy z wieksza rozwaga ograniczac predkosc ustawowa. Rozumiem, ze takie podejscie moze rodzic trudnosci ze zrozumieniem w kraju, w ktorym ograniczenia stawiane sa na podstawie braku badan nad bezpieczenstwem, a ich zasadnosc potwierdzaja nie fakty, a fotoradar. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:25 edek40 napisał: > W tekscie nie zauwazylem, zeby ktokolwiek nawolywal do podnoszenia predkosci gd > ziebadz i do jakichs kosmicznych wartosci. Chodzi zapewne o to, ze nalezy z wie > ksza rozwaga ograniczac predkosc ustawowa. Tyle że według tego tekstu podnoszono prędkość ustawową. A nie zmieniano jej ograniczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:34 samspade napisał: > Tyle że według tego tekstu podnoszono prędkość ustawową. To ma oczywiście zasadnicze znaczenie! No bo jedzie sobie taki Duńczyk ustawową 80-tką i szlag go trafia, więc zaczyna przekraczać prędkość i wyprzedzać jadących przepisowo. To całkowicie inna sytuacja niż jak Polak jedzie 20 kilometr ustawową 50-tką w terenie ledwie zabudowanym. Polaka szlag nie może trafić, bo ta 50-tka nie jest prędkością ustawową. I nic to, że oznaczenie terenu zabudowanego ma mało wspólnego z przepisami :P Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 14:39 > Tyle że według tego tekstu podnoszono prędkość ustawową. A nie zmieniano jej og > raniczenia. A nie. To przepraszam. Na bank sie myla... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw.patelnia Re: Duńczycy! Bójcie sie boga! 03.03.14, 15:06 www.facebook.com/sharer/sharer.php?u=www.rkw24.com Odpowiedz Link Zgłoś