nieznajacy_sie
03.07.14, 09:43
Proszę o douczenie mnie, bo chyba mi coś umknęło. Za moich czasów (było to jeszcze za komuny) jak był znak STOP to należało się zatrzymać (w tym przed przejazdem kolejowym strzeżonym).
Czy teraz jest inaczej? Ze zdziwieniem obserwuje od pewnego czasu zjawisko: przejazd kolejowy strzeżony, przed nim znak stop i ile razy się zatrzymam to zostaję obtrąbiony. 2 razy nawet zatrzymałem się na poboczu i obserwowałem jak to inni kierowcy robią, może jakieś 10% się zatrzymywało. Czy tak teraz należy jeździć (oczywiście zgodnie z przepisami).
Link