samspade
03.12.14, 15:10
Mają rację narzekający na waaaaaaaaaaadzę. Waaaaaaaaaaadza nie bierze pod uwagę że polski kierowca to bezmózgie yeti, ameba nie potrafiąc przyswoić kilku prostych zasad. Trzeba dostawiać dodatkowe znaki, fizycznie utrudniać manewry na drodze, kolce na wjazdach poo prąd na S i A.
Tylko czy zadziała w przypadku takich
kontakt24.tvn24.pl/wiozla-dziecko-na-tylnej-polce-auta-skrajny-brak-odpowiedzialnosci,151470.html
zna ktoś odpowiednie słowo żeby określić drivera?