Gość: chyba niewinna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.09.05, 16:04
Po całym pokolizyjnym zamieszaniu przyjęłam mandat, lecz po dłuższym
zastanowieniu się twierdzę, że moja wina jest wątpliwa, a co najwyżej jest
wspólna wina obu stron. Czy mogę nie zapłacić i odwołać się do sądu
grodzkiego? Mandat jest 200 zł i 6 pkt, czy warto się odwoływać, w jakim
terminie i jak to jest kosztowne? A może mam już drogę odwołania zamkniętą?
Czy gra nie warta przysłowiowej świeczki i sobie darować ?
Co poradzicie bardziej doświadczeni czterokółkowce?