IP: 213.155.184.* 14.09.05, 14:58
Mam pytanie :jezeli na zdjeciu z fotoradaru jest widoczny samochod, jego
rejestracja ale nie mozna dopatrzec sie kierowcy (silny odblask na szybie) to
czy mandat placi wlasciciel pojazdu czy mozna sie z tego wybronic?
Obserwuj wątek
    • zlotyrybek Re: fotoradar 14.09.05, 16:28
      W takiej sytuacji trzeba znaleźć blondynkę, która ma 0 punktów karnych i niech
      zezna, że to ona jechała. Jak nie masz blondynki na podorędziu - musisz
      zapłacić.
      • Gość: gosc Re: fotoradar IP: 213.155.184.* 14.09.05, 16:38
        a jaka jest podstawa prawna, dlaczego ja mam wskazywac winnego a nie ten ,kto
        chce mnie ukarac? Jezeli akurat nie chce wrabiac zadnej blondynki w karne
        punkty, zdjecie zrobiono pol roku temu, mniej wiecej w tym czasie bylo kilka
        razy w warsztacie, wiem, ze sprawdzali jezdzac po miescie czy juz ok, a
        kierujacego za cholere nie mozna zobaczyc nawet na duzym powiekszeniu?
        • Gość: gosc Re: fotoradar IP: 213.155.184.* 14.09.05, 16:39
          oczywiscie w warsztacie bylo auto, nie zdjecie sorry za skrot myslowy
    • zlotyrybek Re: fotoradar 14.09.05, 16:51
      A to jak nie masz z tym nic wspólnego to afera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka