Dodaj do ulubionych

Ślimaki na lewym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 16:24
Obczaiłem nową technikę tępienia ślimaków na lewym, ale jaka lol hamska.
Uwaga: załozenie do metody: 2 pasy ruchu.

JEdzie ślimak lewym, wiec należy zjechać na prawy pas, utrzymywać pojazd tak, zeby linia mojego przodu byla rowna z linia jego tylu. Utrzymywac jego predkosc.

Zalety: w przeciagu minuty ktos wsiadzie mu na zderzeak, zacznie mrugac i go stresowac. Po kilku takich razach misio sie zniecheci.

Wady: w oczywsty sposób tamuje to ruch, tyle ze trudno powiedziec, z czyjej przyczyny.

Uwaga: nie stosować w gestym ruchu, bo wtedy oczywiscie ze lepiej, aby oba (wszystkie) pasy byly zajete. Zreszta wtedy stosowanie nie ma sensu.

Jest to odjechana lol-metoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: eh Re: Ślimaki na lewym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 20:51
      A czy wiesz ze lewy sluzy do wyprzedzania a nie do jazdy ciaglej?
    • Gość: Roberto Re: Ślimaki na lewym IP: 217.17.37.* 12.02.06, 21:10
      A co zrobisz jak slimak na najblizszym skrzyzowaniu skreci w lewo?
    • mejson.e Re: Ślimaki na lewym 12.02.06, 21:54
      Gość portalu: ziom napisał(a):

      "JEdzie ślimak lewym, wiec należy zjechać na prawy pas, utrzymywać pojazd tak,
      zeby linia mojego przodu byla rowna z linia jego tylu. Utrzymywac jego predkosc."

      Siedzisz dokładnie w "martwej strefie" jego lusterka (jeśli patrzy w lusterko) i
      nie życzę Ci doznań, gdy kiedyś zepchnie Cię z drogi.

      Lepiej porzuć nauczanie, weź się za ćwiczenie (własnej) wyobraźni.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • Gość: fragi A co to ma wspólnego z bezpieczeństwem ? N/T IP: 80.54.250.* 13.02.06, 08:53
      • Gość: ziom Re: Ślimaki na lewym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 15:29
        > Siedzisz dokładnie w "martwej strefie" jego lusterka (jeśli patrzy w lusterko)
        > i
        > nie życzę Ci doznań, gdy kiedyś zepchnie Cię z drogi.

        Ej kurde, nie czytasz uważnie ziom. Jade tuż za nim. To ze mnie nie widzi to wiem, i o to chodzi. Wszak tak i tak nie mozna być pewnym umiejetnosci kogos, kto sie wlecze ciagle lewym pasem. Natomiast fakt ze mnie nie widzi zestresuje go jesio bardziej, jak ktos mu zapoda sie na zderzak. Bo gdy bedzie chciał zmienić pas, trąbnę, i gość posika sie ze strachu!
        • mejson.e Re: Ślimaki na lewym 13.02.06, 21:19
          Gość portalu: ziom napisał(a):

          "Natomiast fakt ze mnie nie widzi zestresuje go jesio bardziej, jak ktos mu
          zapoda sie na zderzak. Bo gdy bedzie chciał zmienić pas, trąbnę, i gość posika
          sie ze strachu!"

          Brawo!

          Bezpieczeństwo wzrosło po takiej lekcji.

          A wypadki zdarzają się tylko innym, więc ziom nigdy nie dostanie nawet odłamkiem
          tego, co nawarzy.

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • Gość: mk Re: Ślimaki na lewym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:25
          ty ziom - ty to zwykły frajer jesteś nie żaden ziom
    • callafior Re: Ślimaki na lewym 13.02.06, 14:05
      Dres, dres i jeszcze raz dres...
      Bez komentarza...
      • povilas pytanie 15.02.06, 23:19
        Czy burak odziany w dres zostawia plamy na tapicerce swojego "odjechanego lol"-
        samochodu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka