TIR ? !

17.10.06, 11:52
Czytam forum i mam pytania do kierowców TIRów:
1. do czego służą tzw. "szepracze"na dachu kabiny - odp.: do oślepiania innych
i zwierząt,
2. po co dodatkowae światełka koloru niebieskiego lub żółtego - odp.: bo to
ładnie wygląda i nie służy do niczego,
3. dlaczego jeżdżą szybciej niż 70 km/h na drogach krajowych ( nie dotyczy:
autostrad i szybkiego ruchu) - odp.: bo właściciel im tak każe, czas to
pieniądz, a oni nie mają ani czasu ani pieniędzy ( straszny stan techniczny
TIRów).
Uff. Wystarczy.

Michał
    • lex2006 Re: TIR ? ! 17.10.06, 11:53
      PS. Osobówka i "aptekarz" - kierowcy TIRów wiedzą o kogo chodzi.
    • Gość: na zimno Naprawde sadzisz, ze kierowca TIRa jest w stanie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.10.06, 12:31
      odpowiedziec na takie pytania inaczej jak "o...... sie"!

      Mnie, kiedys udalo sie uslyszec taka wiazanke od jednego kowboja z TIRa,
      ze od tego czasu Hubert H. jest dla mnie tylko autorem ugrzecznionych komentarzy
      na temat aktualnego zycia politycznego.

      A moze ja sie myle...(?)
    • tomek854 Re: TIR ? ! 17.10.06, 17:19
      1. Po co zadajesz pytanie, skoro znasz odpowiedzi?
      2. Co to sa szepracze? ;-)
      3. Swiatla sluza do tego, aby oswietlac droge.
      4. Swiatelka sa dla ladnosci (rzecz gustu) tudziez - jesli w kabinie - do
      oswietlania wnetrza bez zaklocania widocznosci na zewnatrz (najczesciej czerwone)
      5. Bo w Polsce wciaz dyma sie pracownikow i zmusza do pracy ponad mozliwosci za
      kiepskie pieniadze.
    • Gość: Piort Re: TIR ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 17:40
      ad.1 Reflektory na dachu kabiny są legalne, mogą być włączane wraz z długimi
      światłami. Sam mam takie na dachu furgonetki i bardzo się przydają, bo
      oświetlają drogę z góry, pozwalając zauważyc wszelkie dziury w jezdni.
      Szperacz to ruchomy reflektor, zgodnie z przepisami nie wolno go używać podczas
      jazdy po drodze publicznej i musi być w tym czasie zakryty pokrowcem.
      Umieszczenie szperacza na dachu bardzo by skomplikowało sterowanie nim i dla
      tego umieszcza się go w zasięgu ręki kierowcy.
      ad.2 Dodatkowe światła na dachu kabiny powinny byc włączone gdy samochód
      ciągnie przyczepę. Dawniej to był żółty trókąt.
      ad.3 Jeżdżą tak szybko jak mogą, bo zarabiaja na przewożeniu towarów, a nie na
      staniu. Każdy samochód ma prędkość ekonomiczną a żadna wytwórnia nie produkuje
      specjalnych ciężarówek na przejazd przez Polskę, stąd dążenie do rozwijania
      prędkości ekonomicznej zbliżonej do europejskiej. A kierowcy TIR-ów mają o
      wiele wyższe kawalifikacje i sprawność psychofizyczną niż przeciętny kierowca -
      wozidupek, ich samochody są poddawane bardziej rygorystycznym badaniom
      technicznym niż osobowe.
      Zadajesz pytania świadczące o nieznajomości tematu i sam na nie udzielasz
      błędnych odpowiedzi.
      • Gość: ste3fa Re: TIR ? ! IP: *.tkdami.net 17.10.06, 18:10
        zauważyłam sporo jeżdżąc po polskich drogach że kierowcy tirów mają zwyczaj
        zatrzymywania się prawie na łuku zakrętu. możesz mi wyjaśnić dlaczego właśnie
        tak nawet jeśli za zakrętem jest spory kawałek prostej drogi bez zakazu
        zatrzymywania?
        • Gość: tomek Re: TIR ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 18:23
          Ja zauważyłem, że sporo kierowców osobówek, ma dziwny zwyczaj zatrzymywania się na drodze przy lesie na siu-siu (choć dosłownie przed chwilą była stacja benzynowa i darmowe lub nisko płatne szczanie), sporo kierowców osobówek ma dziwny zwyczaj zatrzymywania się na poboczu żeby kupić sobie grzybki lub jagódki, jak i również sporo kierowców osobówek ma dziwny zwyczaj zatrzymywania się na szczycie lub tuż za wzniesieniem.
        • Gość: Piort Re: TIR ? ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 07:09
          Kierowcy TIR-ów nie lubią kontroli zarówno policyjnych, jak i inspekcji. Ty też
          byś chyba nie był uszczęsliwiony gdyby Ci sprawdzali i czepiali się wszystkiego
          w samochodzie nie licząc się z Twoim czasem. Otóż kierowcy TIR-ów porozumiewają
          się przez CB i starają się tych kontroli uniknąć przez przeczekanie w miejscu
          niezbyt rzucającym się w oczy, a nie zagrażającym ruchowi. Stojąc na łuku ma
          się dobry widok na drogę w obu kierunkach i można bezpiecznie włączyć się do
          ruchu.
          • Gość: ste3fa Re: TIR ? ! IP: *.tkdami.net 19.10.06, 16:44
            rozumiem że drobiazgowe kontrole mogą być uciążliwe dla kierowców, ale chyba po
            to są aby poprawić bezpieczeństwo. moge zrozumieć że pochłaniaja troche dużo
            czasu. ale wielki tir to nie mała osobówka! nie te gabaryty. zapewne kierowcy
            takich wozów mają duże doświadczenie zresztą jadąc za takim kolosem czy obok
            niego na to liczę. ale jeśli z samochodem, ładunkiem i kierowca jest wszystko w
            porządku to czego się obawiają??
            poza tym nie sądzę żeby postoje na łuku zakrętu lub tuż za nim były bezpieczne
            dla innych uczestników ruchu.
            znam jeden taki zakręt prawie 90 stopni w dodatku źle wyprofilowany gdzie mimo
            bardzo wolnej jazdy zawsze wyrzuca nieco na zewnętrzną a tuz za nim średnio co
            drugi dzień stoi kolos z naczepą. jak jadą na róanoległych pasach dwa samochody
            to zmieścić się obok siebie omijając jednocześnie giganta jest niezłym wyczynem.
            a poza tym może kierowca tira widzi co się dzieje ale nie zawsze inni kierowcy
            mniejszych samochodów widzą stojącego tira ospowiednio wcześnie bo czesto wylot
            zakrętu zasłaniają krzaki domy czy cokolwiek innego.
            jeżeli już muszą sobie postać i poczekać niech parkują rozsądniej. przecież na
            półtorakilometrowym odcinku drogi prostej tez wszystko widzą z przodu i z tyłu a
            co ważne inni widzą ich odpowiednio wcześnie. poza tym są jeszcze parkingi
            prawie przy każdej stacji paliw
            • tomek854 Re: TIR ? ! 19.10.06, 21:04
              > niego na to liczę. ale jeśli z samochodem, ładunkiem i kierowca jest wszystko w
              > porządku to czego się obawiają??

              Polskiego podejcia do sprawy 'czego by sie tu uczepic'.

              Po za tym nie wiem, czy sa jakies firmy w polsce, ktore graja fair i nie
              zbankrutowaly jeszcze.
              • Gość: ste3fa Re: TIR ? ! IP: *.tkdami.net 19.10.06, 21:30
                nikt nie lubi być sprawdzany. rozumiem kierowców.
                ale też prawdą jest że często nie chcą być kontrolowani bo cos mają do ukrycia.
                może rzeczywiście niekoniecznie z własnej winy - w końcu mają szefów którzy
                podejmują decyzję. a te ukrywane "grzeszki" najcześciej zmniejszają
                bezpieczeństwo i ich i innych.
                ale nie o to mi chodzi.
                niech sobie unikaja kontroli jak tak chcą ale niech zatrzymuja się w widocznych
                miejscach!!!
                to że kierowca tira widzi bo siedzi wysoko nie oznacza że ktoś kto ma oczy niżej
                też zobaczy. a tak na marginesie to na zakętach nie można sobie urządzać postojów
                • tomek854 Re: TIR ? ! 20.10.06, 21:45
                  nie mozna, jesli zaslaniaja widocznosc. Po za tym sie zgadzam ;-)
      • 1realista Re: TIR ? ! 17.10.06, 18:20
        >A kierowcy TIR-ów mają o wiele wyższe kawalifikacje i sprawność
        >psychofizyczną niż przeciętny kierowca -wozidupek,

        Niekoniecznie. Gdyby mieli wyższe kwalifikacje to by nie szaleli tak na drogach.

        > ich samochody są poddawane bardziej rygorystycznym badaniom technicznym niż osobowe.

        Przecietny stan cięzarowki jest identyczny jak przeciętny stan osobówki. To kwestia kultury technicznej i odpowiedzialności w narodzie a z tym u nas kiepsko.
        • Gość: na zimno Kierowca TIRa juz dawno temu przestal byc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 09:37
          dla mnie czlowiekiem posiadajacym kwalifikacje zawodowe.

          Sa lekarze-konowaly, dziennikarze-zurnalisci, adwokatci-nieudacznicy(zwani
          kauzyperdami), politycy-oszusci, pielegniarze-przestepcy, psychologowie-
          pedofile, wiec dlaczego kierowca TIRa mialby byc synonimem profesjonalisty na
          drodze?

          Zycie jakie jest kazdy widzi...


          • crannmer Re: Kierowca TIRa juz dawno temu przestal byc 18.10.06, 10:10
            Gość portalu: na zimno napisał(a):

            > pedofile, wiec dlaczego kierowca TIRa mialby byc synonimem profesjonalisty na
            > drodze?

            Dlatego, ze sam pojazd blyskawicznie weryfikuje kwalifikacje. Szerokosc,
            zaprzeg, ladunek, a przede wszystkim wysokosc srodka ciezkosci nad ziemia nie
            wybacza bledow. Na osobowym mozna latami (a nawet dziesiecioleciami) piracic i
            nie myslec i moze sie udac. Na ciezarowce zapas szczescia i udawania sie konczy
            sie po tygodniu..miesiacu jazdy.

            Jakbys kilka lat zarabial na zycie jazda w kategorii CE, to nie wciskalbys
            takich tekstow.

            MfG

            C.
            • Gość: na zimno Pojazd "zweryfikuje", no tak... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 10:54
              Jezeli podtrzymujesz swoje zdanie, to jedyny logiczny wniosek jest taki,
              ze zanim go "pojazd zweryfikuje" musi jeszcze troche pojezdzic, tak?

              To znaczy zle wyszkolony i w pore w czasie szkolenia nie wyeliminowany
              partacz i glupiec ma sie "sprawdzac" "piracac" na drogach tak dlugo dopoki go
              "pojazd nie zweryfikuje", a przy okazji tenze partacz zabije pare osob lacznie
              z nim samym. TO BARDZO CIEKAWA TEORIA WERYFIKACJI KWALIFIKACJI.

              Tak sie sklada, ze posiadam prawo jazdy na wszystkie kategorie pojazdow,
              prawo jazdy rozszerzylem w Niemczech i zapewniam Cie, ze bez powodu
              takich tekstow nikomu nie wciskam.

              Roznice w szkoleniu, egzaminowaniu, kontroli kwalifikacji w porownaniu
              z sytuacja w Polsce znam bardzo dobrze.

              Jak jezdza kierowcy polskich TIRow widac po wypadkach, wywrotkach,
              opiniach policji, wypowiedziach na forum.

              To musi sie zmienic, bo inaczej proces "weryfikacji" bedzie prowadzic na
              cmentarz.



            • Gość: skonfudowana he??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 15:12
              wielkość pojazdu weryfikuje kwalifikacje???
              do niedawna jeździłam małym autkiem , od kilku miesięcy jeżdzę vanem , czy to
              znaczy ,że podniosły się moje kwalifikacje???? przesiadam się do większego auta
              i co??? od razu lepiej prowadzę
              • tomek854 Re: he??? 19.10.06, 21:06
                Jezeli potrafisz zmiescic sie tym vanem z duza predkoscia w brame o szerokosci
                2.2 m na przyklad, to musisz miec wyzsze kwalifikacje, zeby to samo zrobic
                atosem ;-)
          • kozak-na-koniu Re: Kierowca TIRa juz dawno temu przestal byc 18.10.06, 10:22
            Nie czytaj tyle gazet, szczególnie brukowców (z GW włącznie), bo w końcu
            dojdziesz do wniosku że jedynym rozsądnym wyjściem jest się powiesić...;-)
            • Gość: na zimno Wieszac sie? Z tak glupiego powodu? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 11:38
              Niech o sznur postaraja sie inni, ktorzy naprawde na to zasluguja.
              Zwlaszcza, ze jest ich troche...
              • Gość: Piort Czytaj Ty "na zimno" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 13:44
                Wydaje mi się, że masz małe pojęcie o pracy kierowcy TIR-a. Sprobuj przjechać
                Polskę z zachodu na wschód stosując się rygorystycznie do ograniczeń stawianych
                TIR-om. Ile dni Ci to zajmie i jak będziesz umęczony? A potem zastanów się
                czemu w Polsce zdarzają się wypadki TIR-ów. Jak sobie pojedziesz dwa dni z
                noclegiem na przydrożnym parkingu bez wody i toalety, jak będziesz się
                przeciskał wąskimi uliczkami miasteczek i wiosek z ograniczeniem do 40 km/h i
                gdy będziesz musiał hamować awaryjnie na widok nieoświetlonego rowerzysty,
                znosić chamstwo kierowców-wozidupków, którzy hamują Ci przed nosem bo zobaczyli
                grzyby sprzedawane na poboczu, gdy będziesz stawał pod światłami ustawionymi co
                300 m tak, że nie da się nie zatrzymać, to poznasz przyczyne wypadków.
                • Gość: na zimno Znam pare innych trudnych zawodow: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 14:02
                  -pielegniarka na onkologii
                  -kanalarz w miejskiej kanalizacji
                  -grabarz
                  -gornik
                  ... moznaby wymieniac dluga liste.

                  Nie widze zadnego powodu, aby kierowcow TIRow zaliczac do zawodow
                  martyrologicznych albo kombatanckich. To jakas paranoja.

                  Jest to job jak kazdy inny, a jezeli masz sie nad soba uzalac, to zmien zawod.
                  Problem polega na rozumieniu tego, co sie robi, a nie na jeczeniu, ze jest
                  ciezko. Jak ci sie nie podoba, to nie rob tego.

                  Jezeli juz zas robisz, to nie popelniaj bledow, ktore koncza sie zwykle
                  wypadkiem. Bo w ten sposob wlasnie udowadniasz, ze sie do kabiny nie nadajesz
                  i ze tez jestes "wozidupkiem" tyle, ze w wiekszej puszce.




                  • kozak-na-koniu Re: Znam pare innych trudnych zawodow: 18.10.06, 14:16
                    ...Albo mniejszej... Amen!:p
                    • Gość: na zimno Czyzbys mial az taka mala puszke? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 14:22
                      Tico czy matiz? A moze 126p?
                      (pewnie to z tego powodu ten "amen", faktycznie: nie zazdroszcze, ale glowa do
                      gory!)
                      • kozak-na-koniu Re: Czyzbys mial az taka mala puszke? 18.10.06, 14:39
                        Nie, prywatnie - czternastoletni Fiat uno ale mój syn kocha pojazdy niemieckie:
                        www.cartoontrabant.pl/:-DDD
                        • kozak-na-koniu Re: Opp... pardą! 18.10.06, 14:39
                          www.cartoontrabant.pl/
                          :-DDD
                          • Gość: na zimno Fajna stronka, Niemcy powinni Wam za nia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.10.06, 15:49
                            podziekowac, bo u nich czegos takiego chyba nie ma.
                            Oni chcieliby jak najszybciej zapomniec, ze cos takiego powstawalo w biurach
                            konstrukcyjnych ( przynajmniej ci byli wschodni )
    • emes-nju Ad 3 18.10.06, 10:59
      TIRy jezdzas szybciej niz przepisowe 70 km/h, zeby kierowcy osobowek nie wsciekali sie, ze musza ich co chwile wyprzedzac :-P
      • t-omash Czy wszyscy z nas to miszczowie kierownicy?? 19.10.06, 21:26
        Moim skromnym zdaniem, to część z Was czepia się poprostu dla zasady. Nigdy nie
        prowadziłem TIR-a, więc nie mogę się uważać za specjalistę, ale uważam że jak
        ktoś dziennie "robi" więcej kilometrów niż niektórzy z nas tygodniowo lub przez
        cały miesiąc i to nie w 1 czy nawet 3,5t. maszynie o długości do 5-6 m. to nie
        ma prawa uogólniać i krytykować kierowców TIR-ów. Czy wszyscy z nas to
        miszczowie kierownicy?? Chociaż poruszam się "osobówką" to zauwarzyłem że
        prędzej właśnie taki kierowca zjedzie na marginesik i ułatwi Ci wyprzedzenie,
        niż kierowca pięknej i wypolerowanej limuzyny. Oni też popełniają błędy - są
        przecież ludźmi, a jeśli chodzi o kulture jazdy i uprzejmość na drodze do daleko
        wyprzedzają w tym kierowców osobówek.

        ps. Jestem pewny, że prędziej będe miał czołówkę z pseudo Schumacherem z
        naklejką GTI, ścinającym zakręt niż właśnie z TIR-em który ma dużo miejsze pole
        manewru i miej zapasu na drodze.

        Szerokości... Do usłyszenia na "19".
        • Gość: gosc Re: Czy wszyscy z nas to miszczowie kierownicy?? IP: *.resman.pl 20.10.06, 21:34
          przyznam się do błędu i braku kultury - jechałem osobówką za ciągiem tirów (3),
          kończył się teren zabudowany i było mocne wzniesienie. za około 100m zaczynało
          się rozwidlenie na dwa pasy ruchu w jednym kierunku, po mojej lewej stronie
          była "wypaskowana" część jezdni wyłaczona z ruchu. i tą właśnie częścią
          zacząłem wyprzedzać auta ciężarowe, zakładając że pod górkę będą się mocno
          wlokły. było to moje błędne założenie - gdyż tylko pierwszy ciężarowy samochód
          się wlókł, a pozostałe dwa miały w sobie dość mocy by sokojnie wyprzedzić
          zgodnie z przepisami pierwsze auto i to dość sprawnie, z tym że swoim
          zachowaniem im to uniemożliwiłem. dopiero po przepuszczeniu mnie wyprzedziły
          swobodnie wolniejsze auto.
          zachowałem się jak cham i pirat drogowy (to nic że po raz pierwszy w życiu),
          ale wiem że dzięki swojemu zachowaniu będę miał nauczkę na przyszłość - bo
          wyrzuty sumienia mi pozostały.
          mało tego nawet ich nie przeprosiłem.. np. awaryjnymi
          i to ja - osobówką popełniłem błąd i wykazałem brak kultury jazdy
          więc moim zdaniem czy to jest auto osobowe, czy ciężarowe nie ma znaczenia -
          ważne jest to kto siedzi za kierownicą i co ma w głowie..
    • nauma Re: TIR ? ! 21.10.06, 23:55
      Co do TIRów to owszem, wśród ich kierowców są debile. Ale mimo wszystko jest
      ich chyba mniej, niż wśród kierowców osobówek. Polecam kanał 19 na CB :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja