Dodaj do ulubionych

Kolejny przepis niezgodny z prawem?

21.03.07, 19:46
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3998582.html
Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak mu samochod ukradna, to tez bedzie placil?
Obserwuj wątek
    • misiu-1 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 21.03.07, 20:23
      Niestety, rozpanoszenie lewizny doprowadziło do odrzucenia kanonu prawnego
      nakazującego bezsporne dowiedzenie winy. Rzeczony projekt nie jest tu żadnym
      precedensem. Konieczność dowodzenia swojej niewinności występuje już w sprawach
      o molestowanie seksualne.
      • Gość: poldek Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:40
        "Współczuję" firmom leasingowym, wypożyczalniom oraz właścicielom aut firmowych.
        A może też za inne wykroczenia też karać właściciela pojazdu a nie jego
        kierowcę?
        Pomysłodawcom chyba przyświeca idea aby ukarać i ściągnąć mandat. Nieważne od
        kogo
        • emes-nju Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 21.03.07, 21:25
          Gość portalu: poldek napisał(a):

          > Pomysłodawcom chyba przyświeca idea aby ukarać i ściągnąć mandat. Nieważne od
          > kogo

          Ukarac niewinnego? Chyba az tak glupi nie sa! Tu o kase chodzi - zbyt wiele spraw przegrywali w sadzie, zbyt wiele zdjec nie pokazywalo wyraznie twarzy kierowcy (a wlasciciel, zgodnie z sumieniem i prawem, zeznawal, ze nie wie kto 4 miesiace temu o 14:42 jechal jego autem)...

          Nasze kochane panstwo z mandatow zbiera ok. 2 mln zl dziennie. Teraz bedzie wiecej, choc nie widomo jak dlugo - obawiam sie kolejnej skutecznej interwencji TK.
    • mejson.e Bezczelna bezkarność 21.03.07, 22:44
      emes-nju napisał:

      "Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak mu
      samochod ukradna, to tez bedzie placil?"

      Nie przesadzaj - jaki procent wykroczeń powodują złodzieje samochodów?
      Już raczej odwrotnie - to oni jeżdżą przepisowo podczas kursu do dziupli, by nie
      podpaść policji.
      A zresztą - kradzież się zgłasza i nie można tego zrobić fałszywie bez poważnych
      konsekwencji.

      Dużo częściej kradną same tablice, lecz też raczej na "akcję" i nie będą się
      narażać na przypadkowe zatrzymanie.

      Problem natomiast może być dla firm leasingowych - to już tysiące samochodów.
      Chyba pojawią się aneksy do umów o refakturowaniu kosztów mandatów ;-)
      Firmy posiadające dużo pojazdów służbowych będą musiały precyzyjniej rejestrować
      użytkowanie samochodów, by jednoznacznie określić sprawcę (GPS) i potrącić mu
      mandat z pensji - wymagać to będzie zmiany w umowach użyczenia pojazdów.

      Większy problem będzie w rodzinie - kilka samochodów zarejestrowanych na głowę
      rodziny i tak obciąża wspólny budżet, ale co z punktami karnymi?
      Tych się nie da wlepić wg nr rejestracyjnego, tu trzeba udowodnić winę.

      Ale jeśli chodzi tylko o kasę, to nie ma problemu :-/

      Założeniem pewnie było ukrócić bezczelną bezkarność i to pewnie się uda, nawet
      jeśli tylko od strony finansowej.

      Będą żniwa...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • emes-nju Re: Bezczelna bezkarność 22.03.07, 12:35
        mejson.e napisał:

        > emes-nju napisał:
        >
        > "Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak
        > mu samochod ukradna, to tez bedzie placil?"
        >
        > Nie przesadzaj - jaki procent wykroczeń powodują złodzieje samochodów?

        Zlodzieje na czesci lub na sprzedaz sa swietsi od papieza - fakt. Natomiast malolaty, ktore kradna auta na przejazdzke...

        > Problem natomiast może być dla firm leasingowych - to już tysiące samochodów.
        > Chyba pojawią się aneksy do umów o refakturowaniu kosztów mandatów ;-)

        Wez pod uwage, ze z mandatem laczy sie tez ciulanie punktow. Ciekawe komu w firmie leasingowej beda naliczac punkty? Prezesowi? Paniom/panom z obslugi klienta? A moze ksiegowym i sprzataczkom? A moze kapitalowi zakladowemu? :-P

        > Większy problem będzie w rodzinie - kilka samochodów zarejestrowanych na
        > głowę rodziny i tak obciąża wspólny budżet, ale co z punktami karnymi?
        > Tych się nie da wlepić wg nr rejestracyjnego, tu trzeba udowodnić winę.

        Moj brat ma zarejestrowanych (i jezdzacych) samochodow 3 sztuki. Dochodzi do tego samochod, ktory mam z nim wspolnie (znizki na OC). Ciekawe jak beda dwie osoby (wlasciciela i wspolwlasciciela) karac (i punktowac) za to samo wykroczenie? Kazdemu po rowno? A moze kaza sie podzielic punktami i kwota do zaplaty? Po bratersku :-P

        Pisiory sa zalosne! Ja nie mam zadnego wyksztalcenia prawniczego, a widze cala mase dziur w tym projekcie!
        • mejson.e (Wy)Punktowanie 22.03.07, 13:01
          emes-nju napisał:

          "Zlodzieje na czesci lub na sprzedaz sa swietsi od papieza - fakt. Natomiast
          malolaty, ktore kradna auta na przejazdzke..."

          Tak czy inaczej - kradzież zgłoszoną da się udowodnić - to będą śladowe ilości
          przypadków.

          "Wez pod uwage, ze z mandatem laczy sie tez ciulanie punktow. Ciekawe komu w
          firmie leasingowej beda naliczac punkty? Prezesowi? Paniom/panom z obslugi
          klienta? A moze ksiegowym i sprzataczkom? A moze kapitalowi zakladowemu?"

          Na pewno sprzątaczkom ;-)

          W takich przypadkach pewnie będzie tylko mandat bez punktów.

          Skoro chodzi o kasę...

          "Pisiory sa zalosne! Ja nie mam zadnego wyksztalcenia prawniczego, a widze cala
          mase dziur w tym projekcie!"

          Cwany się odwoła i pewnie wygra, cała reszta (większość) potulnie zapłaci i w
          końcu zwolni.

          Albo zwolni w czasie jazdy albo zwolni ... w następnych wyborach ekipę obecnie
          rządząca...

          Ja akurat nie mam zastrzeżeń.
          Do czasu aż ktoś mi każe niesłusznie zapłacić ;-)

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • emes-nju Re: (Wy)Punktowanie 22.03.07, 13:16
            mejson.e napisał:

            > Ja akurat nie mam zastrzeżeń.
            > Do czasu aż ktoś mi każe niesłusznie zapłacić ;-)

            I wtedy stracisz resztki zaufania do sytemu wladzy... Poczujesz sie okradziony, a nie ukarany.

            Moje najpowazniejsze zastrzezenia budzi to, ze planuje sie regulacje, ktora jest niezgodna z jakimikolwiek systemami prawnymi, w ktorych zasada domniemania niewinnosci jest swieta. U nas nie jest... A skonczy sie to jak zawsze czyli skutecznym zaskarzeniem do TK. Pisuarland ma niespotykana u zadnego z rzadow RP liczbe skutecznych zaskarzen! I nadal, pod publiczke, ze ciezkie pieniadze generuja buble, ktore kazdy pomocnik aplikanta jest wstanie podwazyc :-/
    • iberia.pl Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 09:03
      a ile jest takich osob, ktore sa jedynymi wlascicielami amochodow ale....nie
      maja prawa jazdy?Poj.....kaczoland.
      • x-man66 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 13:20
        To wtedy mogą zbierać punkty, z tym, że po zrobieniu prawka od razu je zabiorą
        za np.176 zebranych punktów :)
    • stefan4 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 09:17
      emes-nju:
      > Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak mu
      > samochod ukradna, to tez bedzie placil?

      Jak mu ukradną, to powinien to zgłosić.

      To my odpowiadamy za zachowanie naszych dzieci i psów. Dlaczego chcesz, żeby za
      zachowanie naszych świętych autokrów, wyrządzających znacznie więcej szkód niż
      dzieci i psy, nikt nie odpowiadał? Jeśli ktoś nie jest na tyle systematyczny,
      żeby WIEDZIEĆ, komu kiedy użyczył blachosmroda a kiedy ten blachosmród
      samowolnie oddalił się z parkingu, to nie powinien go mieć.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • emes-nju Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 12:18
        stefan4 napisał:

        > emes-nju:
        > > Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela!
        > > Jak mu samochod ukradna, to tez bedzie placil?
        >
        > Jak mu ukradną, to powinien to zgłosić.

        Ukradli wieczorem, zauwazyl rano... A, obecne w tym uregulowaniu, domniemanie winy z cala pewnoscia nie pomoze oczyscic sie z zarzutow.

        > To my odpowiadamy za zachowanie naszych dzieci i psów.

        Nie widze zwiazku pomiedzy psem czy dzieckiem, a DOROSLYM kierowca! Jezeli ktos pozyczyl auto i jechal za szybko, to musi poniesc konsekwencje. Nie ten, kto mu auto pozyczyl, tylko kierowca. A jezeli policja nie jest wstanie ustalic sprawcy, to coz - takie jest zycie. Policji dosc czesto zdarza sie nie ustalic sprawcow (kradziezy, zniszczenia itd). W tym mechanizmie jak nie zlapia zlodzieja, ktory okradl mi dom, powinni mnie ukarac. Bo nie dopilnowalem :-P Tylko, ze tak nie zrobia, bo nie bedzie sie to wiazalo z wyludzeniem ode mnie kasy. A koniecznosc zaplacenia przeze mnie mandatu za kogos jest intratna. Nie o bezpieczenstwo tu chodzi, tylko o duuuuza kase! I z cala pewnoscia da odwrotny skutek od zamierzonego. Ludzie owszem beda sie bali, ale w mechanizmie terroru, a nie respektu do waaadzy, ktora z obludnym usmiechem lamie podstawowa zasade kazdego systemu prawnego - domniemanie niewinnosci!!!
      • x-man66 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 13:40
        Idąc dalej, na miejscu przestępstwa, po nie znalezieniu sprawcy, ukarany/ukarana
        zostanie osoba znajdująca się najbliżej miejsca przestępstwa, bo przecież kogoś
        ukarać trzeba.
    • wiemicho1 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 10:09
      Wpisuje sie to w ogólna tendencję prowadzacą do sytuacji w której jesteś winien
      do czasu aż nie udowodnisz swojej niewinności.

      Samochody nie popełniają przestępstw ani wykroczeń. Fakt, ze rzecz naleząca do
      mnie znajdowała sie w miejscu zdarzenia może jedynie prowadzić do podejrzenia o
      jego popełnienie bądź o mozliwości posiadania wiedzy w tej sprawie. W normalnie
      funkcjonującym prawie cięzar udowodnienia winy leży po stronie organów
      ścigania. I jest mi obojetne jakimi srodkami one dowód przeprowadzą.

      Jeden z samochodów użyczam okresowo osobie bliskiej. Nie interesuje mnie kiedy
      ani gdzie nim jeździ czy może użycza ten pojazd innym osobom np. swojemu
      męzowi. W żaden sposób nie odnotowuję dat w których owo użyczenie nastąpiło ani
      tym bardziej nie gromadzę jakichkolwiek materialnych dowodów w tej sprawie.

      "Wykroczenie zarejestrowane na wideoradarze będzie karane na podstawie numeru
      rejestracyjnego pojazdu" - powiedział Grzegorczyk. Dodał, że pozostawiona
      zostanie możliwość złożenia wyjaśnień, np. że pożyczyło się samochód.

      Nich mnie zabije i posieka ale mając swiadomośc sojej niewinności nie odpowiem
      mu na pytanie kto kierował pojazdem w danym dniu o konkretnej godzinie.

      Co w przypadku jezeli osoba wskazana jako kierowca nie przyzna się do winy?
      • stefan4 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 10:38
        wiemicho1:
        > Nich mnie zabije i posieka ale mając swiadomośc sojej niewinności nie odpowiem
        > mu na pytanie kto kierował pojazdem w danym dniu o konkretnej godzinie.
        >
        > Co w przypadku jezeli osoba wskazana jako kierowca nie przyzna się do winy?

        Wtedy zapłacisz mandat i ta osoba stanie Ci się mniej bliska. Za przyjaźń
        trzeba/warto czasami trochę zapłacić.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • wiemicho1 Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 10:53
          stefan4 napisał:
          > Wtedy zapłacisz mandat i ta osoba stanie Ci się mniej bliska. Za przyjaźń
          > trzeba/warto czasami trochę zapłacić.

          Masz rację.
          Za przyjaźń jestem w stanie wiele zapłacić.

          Jednakże szczęśliwy jestem gdy wiem że prawo nie działa na oślep, tak jak w tym
          przypadku. Od pieniędzy ważniejsze są zasady, które w tym projekcie są
          ignorowane.
    • Gość: na zimno Prawo i przepisy tworza ludzie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.03.07, 12:55
      Gdyby ludzie nagle znikneli z powierzchni planety-Ziemi wszystkie prawa i
      przepisy bylyby warte tyle, co smieci, ktore po tzw. ludzkosci zostana.

      Ciekawe jest, ze ci sami ludzie, zanim znikna w czelusciach historii, musza
      zawsze plodzic cos nowego, co juz teraz nadaje sie do smieci, bez czekania na
      zmiane epoki. Zawsze jakies osiagniecie, prawda?



    • niknejm Re: Kolejny przepis niezgodny z prawem? 22.03.07, 14:30
      emes-nju napisał:

      > auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3998582.html
      > Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak
      > mu samochod ukradna, to tez bedzie placil?

      Ale będą jaja :-) Firmy leasingowe zbankrutują ;-))

      Pzdr
      Niknejm
    • negevmc kompromis 22.03.07, 17:28
      emes-nju napisał:

      > Sam fakt posiadania auta nie moze byc podstawa do ukarania wlasciciela! Jak
      > musamochod ukradna, to tez bedzie placil?


      U nas w Azji właściciel płaci mandat ale na podstawie zdjęcia nie można
      dać punktów karnych.
      • emes-nju Re: kompromis 22.03.07, 18:04
        No jasne! Przeciez o kase tylko chodzi :-/ O bezpieczenstwo na pewno nie, bo ja z cala pewnoscia nie zwolnie jak bede zmuszony zaplacic mandat np. za mojego pracownika, ktoremu pozyczam czasem auto. Nie zwolnie, bo zwykle nie przekraczam predkosci. Moj pracownik tez nie zwolni, bo trudno mi bedzie go pociagac do odpowiedzialnosci jezeli na fotce nie bedzie widac jego twarzy. Zwolni sie tylko miejsce w MOIM portfelu :-/ Za to zapelni w dziurawym budzecie taniego panstwa, a maluczcy beda sie cieszyli, ze waaaadza tak slicznie walczy z piratami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka