mejson.e
22.06.07, 11:32
Że jazda zgodnie ze znakami drogowymi nie zawsze jest bezpieczna, to chyba
wszyscy zdają sobie sprawę.
Wg mnie może też być niezgodna z ... przepisami.
Absurdalny przykład - jazda po sliskiej nawierzchni z predkością wynikającą z
oznakowania może być skrajnie niebezpieczną i jako taka oczywiście nieprzepisową.
Wbrew pozorom bardzo rzadko można spotkać zaskakujące ograniczenia bez
pomysłu, dlaczego zostały postawione.
Z reguły połączone są z dodatkowym znakiem ostrzegawczym - o pieszych,
rowerzystach, szkole, ostrym zakręcie, dziurach w nawierzchni, robotach
drogowych czy daczy ministra ;-).
Znając przyczynę ograniczenia można podjąć decyzję o zastosowaniu się, bądź
nie, do ograniczenia.
I nawet przy niezastosowaniu się nadal może to być jazda BEZPIECZNA!
Ograniczenie prędkości np. przy przedszkolu NIE POWINNO być przestrzegane o
drugiej w nocy!
Niestety znam przypadek, że policjanci tam suszyli i karali w noc ... wigilijną.
Ograniczenie prędkości przed ZNANYM, WIDOCZNYM zakrętem można "naciągnąć" pod
warunkiem, że przejedziemy go bezpiecznie - bez ścinania i wyjeżdżania na kurs
kolizyjny.
Zakaz przekraczania linii ciągłych trzeba naruszyć, by ominąć źle zaparkowany
pojazd.
Z pierwszeństwa przejazdu należy zrezygnować wpuszczając na zakorkowaną drogę
główną pojazd z podporządkowanej.
Ślepe stosowanie się wyłącznie do znaków drogowych bez świadomości o wpływie
swego zachowania na bezpieczeństwo ruchu drogowego jest nie tylko bezmyślne.
Jest także ... NIEPRZEPISOWE!
Bo narusza naczelną zasadę uczestnictwa w ruchu drogowym, jaką jest
bezpieczeństwo własne i innych użytkowników drogi.
Jeśli ktoś twierdzi, że ZAWSZE przestrzega przepisów, to można w to wątpić.
Jeśli ktoś twierdzi jednak, że ZAWSZE jeździ przepisowo i przestrzega znaków
drogowych to wątpić należy.
Nie tylko czy mówi prawdę, ale przede wszystkim w to, że jest bezpiecznym
kierowcą.
Ściąganie na egzaminie nie jest pisaniem egzaminu, jest przepisywaniem.
Jazda wyłącznie wg znaków drogowych nie jest jazdą przepisową.
Jest jazdą bezmyślnie ... "przepisaną"!
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.