michcio_007
04.07.07, 09:27
Witam wszystkich!
Wątek ten postanowiłem założyć, gdyż na naszych drogach obserwuję coraz
więcej kierowców, którzy nigdy nie powinni wyjeżdżać ani nawet wsiadać do
samochodu! Jeśli chodzi o kulturę jazdy to jesteśmy daleko daleko w tyle za
europą zachodnią – bywam więc mam porównanie. „Na zachodzie” jeździ się
zupełnie inaczej niż u nas. Daleko nie trzeba szukać – Niemcy – tam nie
zajeżdżają drogi, nie wyprzedzają na trzeciego, jeśli jest ograniczenie do
np. 50km/h do wszyscy jadą max 50km/h a nie jak u nas jadą jak jechali
np.80km/h. Można to zaobserwować na trasie, jadę w obszarze zabudowanym 50
km/h i nagle wyprzedza mnie auto jadące na oko 70-80 km/h… bo przecież jestem
zawalidrogą… obszar zabudowany się kończy się i przyspieszam do 90 km/h, w
pewnej chwili doganiam tego „delikwenta” co mnie wyprzedził a on jedzie z tą
swoją zawrotną prędkością 70-80 km/h również poza obszatrem zabudowanym - bez
komentarza…
Oczywiście nie można uogólniać, w innych krajach również zdarzają się
sytuacje jak u nas jednak jest to nieporównwalnie mniejsza skala tego
zjawiska, każdemu zdarza się jeździć szybciej niż pozwalają na to przepisy,
ale trzeba to robić z głową ! A i u nas są dobrzy kierowcy, jednak to co się
dzieje na naszych drogach jest tragedią.
Oprócz lepszych dróg przydaliby się nam również dużo lepsi kierowcy !!!
Ale się rozpisałem… ale do rzeczy !
W tym wątku będę umieszczał opisy sytuacji jakie spotkały mnie na drodze,
takich sytuacji za które powinni zabierać prawo jazdy i wlepiać solidne
mandaty.
Jeśli spotkała was podobna sytuacja, nie krępujcie się i piszcie, niech
wszyscy dowiedzą się jak się u nas jeździ. Oby było takich sutyacji jak
najmniej ale póki co są…
04.07.2007
Godziny poranne (około ósmej), trasa przez Słupno w stronę Płocka, obszar
zabudowany – końcówka, jedzie ciągnik rolniczy, kolejka samochodów przede
mną i za mną, nagle kobieta w srebrnym Oplu Vectrze model C, numer
rejestracyjny WP 24301 wyprzedza kolejkę aut (pierwsze auto w kolejce za
ciągnikiem nie rozpoczyna manewru wyprzedzania ponieważ na pasie obok z
przeciwka już zbliżają się samochody), mija samochody za mną, w pewnym
momencie orientuje się, że nie wyprzedzi kolumny przed nadjeżdżającym z
przeciwka i postanawia zjechać na prawy pas, ale nie robi tego „normalnie”
tylko na równi z moim samochodem bez kierunku zjeżdża na mnie spychając mnie
na pobocze, ja nie mogę przyspieszyć - przede mna kolejka, więc hamuję
jednocześnie zjeżdżając na pobocze jedną stroną mojego wozu. Zajechałą tak
szybko mi drogę, że prawie równoczesnie nacisnąłem hamulec i zjechałem na
pobocze. A ona jakby nigdy nic pojechała dalej… Nie wspomnę już o innych
dokonaniach tej blondynki… wyprzedzania na trzeciego przy wjeździe do Płocka
czy na samej wyszogrodzkiej na zakazie i ograniczeniu prędkości tuż przed
rozwidleniem przy Autoforum… Wszystko to są sekundy, jednak na tyle istotne,
że w najlepszym razie można uszkodzić samochód a w najgorszym… lepiej nie
mówić.
Ocena według mnie idiotyzmu kierowcy 7/10.