Gość: true
IP: *.bredband.comhem.se
16.08.07, 18:36
Aż mnie skręca gdy słyszę pytanie policjanta pt. "A gdzie się panu tak spieszy
panie kierowco?"
Ja odpowiem: ku.. spieszy mi się bo jadę już 8h na dystansie zaledwie 350 km.
Zapie..m drogą pełną dziur, tirów, ciągników, kombajnów. Jestem totalnie
wy..y wyprzedzaniem, uważaniem na setki przejść dla pieszych, dziesiątek
skrzyżowań w dziesiątkach małych wiosek. Jestem też zmęczony znakami, jest ich
tyle, że głowa mnie boli i już nawet na nie nie patrzę. Poza tym boję się, że
gdy zwolnię to zasnę.
Czy dożyję czasów gdy wjadę na autostradę i przejadę sobie całą Polskę bez
pośpiechu w 7-8 h? Czy dożyję czasów takich, że pomiędzy każdym miastem
powyżej 70 tys mieszkańców będzie autostrada bądź droga szybkiego ruchu nie
przechodząca przez środki miast, wsi i miasteczek? Wątpię. Szczerze mówiąc w
Polsce nigdy tak nie będzie bo Polacy to głupi naród. Każdy w duchu to wie.