kiniasekpol1
04.11.03, 08:33
W święto wszystkich świętych miałam wraz z kolegą wypadek samochodowy.
Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej(VWGolf II) uderzył w nasz samochód
Mercedes Vito. JA niestety za dużo nie pamiętam, ale kolega jest pewien, że
przekroczył połowę jezdni, a Mercedes wjechał na pasy oddzielające
(prawdopodobnie chciał wyprzedzać inny samochód) Wina oczywiście nasza. Nasz
samochód do kasacji. Pytanie moje jest następujące: Jaka kara grozi kierowcy
(mojemu koledze), był trzeźwy, w wypadku ucierpiał on (szyte ucho) oraz
pasażer z Vito (złamał rękę)? Czy odbiorą mu pawo jazdy? Jeśli tak to na jak
długo? Jaka grzywna?
za szybką odpowiedz bardzo będę wdzięczna
Kinia