Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze!

30.01.09, 16:15
Pamiętajmy o ręcznym.

Pan kierowca zapomniał. Prom dodał gazu i...

i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/01/29/article-1131423-033ABC74000005DC-123_468x447.jpg
Obserwuj wątek
    • naprawdetrzezwy Dzięki za ostrzeżeżenie! 31.01.09, 11:12
      Teraz będę włączał postojowy za każdym razem, gdy cysterną wjadę na
      prom.

      :-)
      • tomek854 Re: Dzięki za ostrzeżeżenie! 31.01.09, 15:33
        Nadmienię, że powyższe ostrzeżenie stosuje się także do wywrotek ze żwirem :D
        • tiges_wiz Re: Dzięki za ostrzeżeżenie! 31.01.09, 20:56
          i polonezów też ...
          wiadomosci.wp.pl/gid,10786241,galeria.html?ticaid=176c5&_ticrsn=3
          • kozak-na-koniu Re: Dzięki za ostrzeżeżenie! 31.01.09, 21:10
            poboczem.pl/news/polonezem-po-dnie-dunajca,1249630
            Widziałem to w telewizji. Najlepsza była babcia, która jechała jako
            pasażer: "te na promie, to jakieś głupie były - jeden tu, drugi
            tam"...:D
    • lysy.liberal Raczej nie 31.01.09, 22:33
      naczepy mają standardowo montowany automatyczny hamulec parkingowy.
      to musiało się stać kiedy konik był na chodzie. prawdopodobnie
      manewrował, a promem porządnie bujnęło.
      • crannmer Re: Raczej nie 31.01.09, 23:00
        lysy.liberal napisał:

        > naczepy mają standardowo montowany automatyczny hamulec parkingowy.
        > to musiało się stać kiedy konik był na chodzie.

        Mozesz przyblizyc zasade dzialania tego automatycznego hamulca parkingowego? I
        podac, co powoduje zadzialanie onego hamulca?
      • tomek854 Re: Raczej nie 02.02.09, 01:40
        Promem nie bujnelo tylko dodal gazu. To odrzutowy katamaran.

        Natomiast jezeli chodzi o automatyczny hamulec parkingowy to jestem bardzo
        ciekawy jego dzialania... Czy on w czasie jazdy tez dziala? A jezeli nie, to
        skad wie, czy naczepa stoi czy sie porusza?
        • drab59 Re: Raczej nie 02.02.09, 12:19
          Pytanie do kierowców tirów.
          Hamulce zaciskają się same podczas postoju i odpuszczają dopiero po odpaleniu
          silnika, gdy kompresor napompuje kilka atmosfer w układzie hamulcowym.
          • tiges_wiz Re: Raczej nie 02.02.09, 12:35
            tak, ale to musi zejsc cisnienie z ukladu, a one schodzi dosc dlugo czasem ;)
            • tomek854 Re: Raczej nie 02.02.09, 17:20
              W moim sprzęcie po weekendzie powietrze było LECIUTKO poniżej wymaganego minimum
              (20 sekund pracy silnika i brzęczyk się wyłączał).
          • crannmer Re: Raczej nie 02.02.09, 13:00
            drab59 napisał:

            > Hamulce zaciskają się same podczas postoju

            Hamulec postojowy zaciska sie po spuszczeniu powietrza z silownikow przy pomocy
            dzwigni hamulca recznego.

            Hamulec postojowy zaciska sie tez sam, jesli uklad hamucowy jest nieszczelny i
            ucieka z niego powietrze. Ale nawet w bardzo nieszczelnym ukladzie trwa to
            przynajmniej kilkadziesiat minut.

            W przypadku w miare sprawnych pojazdow czas spadku cisnienia do punktu
            zadzialania hamulca liczy sie dniami albo tygodniami.
            • tomek854 Re: Raczej nie 02.02.09, 17:21
              Ja się nie znam, bo ja tylko pojedynczymi sprzętami jeżdżę, ale czy po
              odłączeniu przewodów od ciągnika również powietrze nie ucieknie z naczepy i
              hamulce się nie zacisną? Bo kiedyś przesuwałem przyczepę i trzeba było taką
              korbką kręcić i kręcić zeby hamulce puściły...
              • drab59 Re: Raczej nie 02.02.09, 17:57
                Właśnie o to chodzi, że po odłączeniu się zacisną, i dopiero kompresor je
                "rozciśnie" po ponownym podłączeniu ciągnika. Tak to chyba działa.
                • crannmer Re: Raczej nie 02.02.09, 20:46
                  drab59 napisał:

                  > Właśnie o to chodzi, że po odłączeniu się
                  > zacisną, i dopiero kompresor je
                  > "rozciśnie" po ponownym podłączeniu ciągnika.

                  No to nieprecyzyjnie sie wyraziles. Bo podczas normalnego postoju (podczas
                  ktorego zwykle sie nie odlacza naczepy lub przyczepy, ani przwodow powietrznych)
                  zacisniecie hamulca postojowego ma miejsce dopiero po zaciagnieciu jego dzwigni
                  w kabinie kierowcy (lub przy spadku cisnienia z powodu nieszczelnosci).

                  Odlaczenie dowolnego przewodu hamulcowego powoduje zacisniecie sie hamulca
                  przyczepy. Hamulce beda zwolnione dopiero, jak oba przewody (zasilajacy i
                  hamulcowy ) beda przylaczone. I oczywiscoe bedzie obecne cisnienie w obu przewodach.

                  Jednak w dyskutowanym przypadku wypadku jest to nieistotne, bo na fotografii
                  widac naczepe wiszaca jeszcze na ciagniku. Ergo jest malo prawdopodobne, ze
                  przed wypadkiem zostaly odlaczone przewody powietrzne miedzy ciagnikiem, a naczepa.
                • crannmer Przewody powietrzne sa jeszcze podlaczone 02.02.09, 20:51
                  Na zdjeciu widac w dalszym ciagu polaczone z ciagnikiem przewody powietrzne.
                  Czyli dyskusja o zaciskajacych sie po odlaczeniu przewodow hamulcach naczepy
                  jest w tym konkretnym wypadku bezprzedmiotowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka