Najlepsi kierowcy w Europie

20.06.09, 11:50
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6739413,Niemcy__wypadek_busa_z_Polakami__1_ofiara.html
    • kontik_71 Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 11:55
      Jak znam zycie i to forum, to pewnie infrastruktura pod Chemnitz jest
      do d* :)
      • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 12:38
        A który "polski kierowca" według Was był gorszy? Ten z busa, czy ten
        z TIRa? A może obaj byli najgorsi? Co na to niemiecka policja, czy
        już ustaliła przyczyny (co za patałachy, w Polsce już dawno byłoby
        wiadomo, że niedostosowanie i niezachowanie)?
        • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 12:51
          kozak-na-koniu napisał:

          > A który "polski kierowca" według Was był gorszy?

          Obaj byli swietni. Winna byla zapewne kiepska infrastruktura, moze bezsensowne
          ograniczenie albo zle wyprofilowany "szybki pas".

          • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 12:56
            Nieprawda. Winni byli Niemcy, bo tam nie ma "strefy 30km/godz".
            Gdyby była, to nawet gdyby kierowca busa zasnął za kierownicą -
            zdążyłby się obudzić i wyhamować, gdyż wiadomym jest, że obniżenie
            prędkości o 10km/godz. i tak dalej.:P
            • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:54
              kozak-na-koniu napisał:

              > Nieprawda. Winni byli Niemcy,

              Oczywiscie, przeciez napisalem.

              > bo tam nie ma "strefy 30km/godz.

              Gdyby byla to "najlepsi kierowcy Europy" stukneliby moze jeszcze kilku Niemcow?
              • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:58
                Nie stuknęli by, gdyż Niemcy jako gorsi kierowcy nigdy nie jeżdżą
                szybciej, jak 30km/godz., zawsze więc zdążą zatrzymać się na czas,
                by przepuścić kogo trzeba. Dlatego nigdy nie giną w wypadkach.
                Tylko "polscy kierowcy" jeżdżą 200/godz. - o, podobno znów jakiegoś
                złapali.
                • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:05
                  kozak-na-koniu napisał:

                  > Niemcy jako gorsi kierowcy nigdy nie jeżdżą szybciej, jak 30km/godz

                  Moze dobrze byloby, gdyby ktos ci przynajmniej opowiedzial jak wyglada swiat
                  poza miejscowoscia, w ktorej zyjesz?
                  • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:08
                    Powtarzam (widzę, że Tobie trzeba wiele razy i do znudzenia): nie
                    jestem idiotą i tu oraz ówdzie bywam. Nie trzeba mnie uświadamiać, i
                    to jeszcze z oddali, tresując najlepszymi, gobbelsowskimi metodami...
                    • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:20
                      kozak-na-koniu napisał:

                      > Powtarzam (widzę, że Tobie trzeba wiele razy i do znudzenia):
                      > nie jestem idiotą.

                      Wierze na slowo. Tego nigdzie tez nie napisalem ale szereg twoich stwierdzen
                      moze budzic podejrzenia, ze pewne doswiadczenia - kwalifikujace cie do powaznej
                      dyskusji - masz dopiero przed soba. Przyklad:

                      "Niemcy jako gorsi kierowcy nigdy nie jeżdżą szybciej, jak 30km/godz"
                      "Dlatego nigdy nie giną w wypadkach"
                      "Tylko "polscy kierowcy" jeżdżą 200/godz"

                      "Ruszający autobus bowiem rozwija (rosnącą) prędkość (...) wyprzedzający go inny
                      pojazd może mieć na liczniku od kilkunastu do (teoretycznie) prędkości światła"


                      • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:27
                        Cieszę się zacytowałeś te fragmenty, któłre niezbicie dowodzą, że
                        nie jestem idiotą, myślę logicznie a nawetmam poczucie humoru. Jeśli
                        nie do końca zrozumiałeś i wziąłeś tamto dosłownie, masz jeszcze
                        wiele przed sobą, by stać się osobą choć trochę wiarygodną...:)
                        • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:34
                          kozak-na-koniu napisał:

                          > Cieszę się zacytowałeś te fragmenty, któłre niezbicie dowodzą, że
                          > nie jestem idiotą a nawet mam poczucie humoru.

                          No tak, ci Niemcy nie przekracajacy nigdy 30 km/h i samochody mogace wyprzedzic
                          ruszajacy autobus z "predkoscia swiatla" to rzeczywiscie niezbite dowody i do
                          tego tak smieszne, ze mozna wrecz skonac, ze smiechu.

                          Milej niedzieli zycze.


                          • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:35
                            A konaj sobie, niech Ci będzie na zdrowie.:P
      • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 12:51
        kontik_71 napisał:

        > Jak znam zycie i to forum, to pewnie infrastruktura pod Chemnitz jest do d* :)

        Zapewne. :)
      • edek40 Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 13:35
        > Jak znam zycie i to forum, to pewnie infrastruktura pod Chemnitz jest
        > do d* :)

        W Szwajcarii ludzie nie zasypiaja za kierownica? To nadludzie.
        • staszek585 Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:28
          Ale dyskusja.
          Może najczęściej brakuje po prostu zwykłego rozsądku?
          Takiej podstawowej cechy. Poczucia, że jazda samochodem może być niebezpieczna.
          Mimo, że jest piękna, miła, dostarcza adrenaliny. Albo, co częstsze, jest
          sposobem na zarobienie pieniędzy?
          Ale może być niebezpieczna. Czasem niewielka, zdawałoby się rzecz, może
          spowodować poważne problemy. I szkody.
          • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:35
            Ano, dyskusja... Wystarczyło jedno "sensacyjne" doniesienie i już
            mamy nawalankę z "polskimi kierowcami" w tle. Nieważne w jakich
            okolicznościach doszło do zdarzenia. Ważne, że mamy "winnego" i że
            można sprawę wykorzystać na "poparcie" własnych urojeń oraz chorych
            teorii. Tak bywa na internetowych forach.
            • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:57
              kozak-na-koniu napisał:

              > można sprawę wykorzystać na "poparcie" własnych urojeń oraz chorych
              > teorii.

              Kilkakrotnie wyzszy wskaznik smiertelnosci na polskich drogach w porownaniu z
              niektorymi krajami zachodnimi to ani "urojenia" ani "chore teorie". To FAKTY.
              • kozak-na-koniu Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:03
                Ja też mam google'a i nie jestem idiotą. Nie trzeba "w koło Macieju"
                powtarzać mi tego samego, przy każdej okazji i na każdy temat. Może
                by tak rozwinąć temat, poszukać rzeczowych i profesjonalnych danych,
                podyskutować na temat wnosząc coś ciekawego i nowego... Po co,
                przecież nie za to płacą pismakom, bo tłuszcza chce krwi oraz
                wygodnego winnego, którego zawsze i wszędzie można pokazć palcem
                prawda?
        • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 15:56
          edek40 napisał:

          > W Szwajcarii ludzie nie zasypiaja za kierownica?

          Pewnie tak ale jak widze co "najlepsi kierowcy Europy" wyprawiaja u siebie i
          poza Polska to raczej nie dziwi, ze akurat dwoch trafilo na siebie.
          • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:01
            mnie tez nie dziwi, o 4 rano na tym kawałku jakies 70% pojazdów ma rejestracje
            polską, 25% litewską a 5% niemiecką
            • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:07
              trypel napisał:

              > mnie tez nie dziwi, o 4 rano na tym kawałku jakies 70% pojazdów ma rejestracje
              > polską, 25% litewską a 5% niemiecką

              O 4 rano jest tam przede wszystkim pusciutenko (w porownaniu z tym, co dzieje
              sie kilka godzin pozniej).
              • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:19
                zdecydowanie pusto.
                Jezdziłem kiedys z towarem z Eisenach do Wrocławia i musiałem być we wrocku o
                8-9 rano. Akurat około 3-5 mijałem tamte rejony. Co tydzien przez rok. Pusto. A
                jedyne samochody grzały na granice w tym samym celu co ja. Na polskich blachach.
                Jak już tam jest wypadek o tej porze to trzeba by sie starac żeby to nie Polak z
                Polakiem. (ew. z Litwinem)
                Jak jest pusto i 4 rano to wszyscy zasypiają - Niemcy tez.
                • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:27
                  trypel napisał:

                  > Jak już tam jest wypadek o tej porze to trzeba by sie starac żeby
                  > to nie Polak z Polakiem. (ew. z Litwinem)

                  Mozemy sie teraz sprzeczac ile procent pojazdow stanowia tam pojazdy
                  obcokrajowcow. Ja np. mam zupelnie inne doswiadczenia - pojazdy z Polski Litwy
                  itd. nawet o tej porze to znikoma mniejszosc.

                  Nie o to jednak chodzi. Analogiczny wypadek z Niemcami w roli glownej moze
                  oczywiscie zdatrzyc sie i po polskiej stronie.
                  Ten przyklad podsunalem tylko jako ilustracje pewnej tendencji: Duzo polskich
                  kierowcow jezdzi jak buraki i tak wysoka smiertelnosc na polskich drogach i
                  notoryczne "wpadki" Polakow na drogach poza Polska to niestety nie tylko przypadek.

                  > Jak jest pusto i 4 rano to wszyscy zasypiają - Niemcy tez.

                  Tyle, ze statystycznie Niemcy wygladaja bez porownania lepiej, jesli chodzi o
                  laczny bilans smiertelnosci na drogach a roznice w zachowaniach kierowcow wobec
                  siebie i pieszych sa widoczne przyslowiowym golym okiem.

                  • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 16:56
                    hanni napisał:


                    > Mozemy sie teraz sprzeczac ile procent pojazdow stanowia tam pojazdy
                    > obcokrajowcow. Ja np. mam zupelnie inne doswiadczenia - pojazdy z Polski Litwy
                    > itd. nawet o tej porze to znikoma mniejszosc.

                    Znikoma mniejszosc wsród czego? Tam o tej porze jest jeden pojazd na 500-800 m.
                    Niemcy nie jezdzą bo o tej porze pracy nie zaczynają. A jak wracają pijani z
                    imprezy to nie jadą autostradą tylko toczą sie 40/godz bocznymi.

                    >
                    > Nie o to jednak chodzi. Analogiczny wypadek z Niemcami w roli glownej moze
                    > oczywiscie zdatrzyc sie i po polskiej stronie.
                    > Ten przyklad podsunalem tylko jako ilustracje pewnej tendencji: Duzo polskich
                    > kierowcow jezdzi jak buraki

                    Dużo? to jeden był. Wjechał w drugiego. Tego drugiego chyba nie uznajesz za
                    buraka dlatego że był z Polski?

                    > Tyle, ze statystycznie Niemcy wygladaja bez porownania lepiej, jesli chodzi o
                    > laczny bilans smiertelnosci na drogach a roznice w zachowaniach kierowcow wobec
                    > siebie i pieszych sa widoczne przyslowiowym golym okiem.


                    Zgadzam sie. W dawnym RFN i w Berlinie. Weekend spędzony w Dreznie spowodował u
                    mnie zupełną zmianę stanowsika co do niemieckich kierowców z rejonu NRD :)
                    • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 17:34
                      trypel napisał:

                      > Znikoma mniejszosc wsród czego?

                      Wsrod krajowcow.

                      > Niemcy nie jezdzą bo o tej porze pracy nie zaczynają.

                      Bo co? Bo samochodem osobowym mozna jechac tylko do pracy, ktora nie jest
                      polozona dalej niz 1 godzina jazdy? Bo niemieckie samochody dostawcze zaczynaja
                      jezdzic dopiero o 6???
                      Oszczedz prosze ludzi z takimi opowiesciami.


                      > Dużo? to jeden był. Wjechał w drugiego.

                      A ja wyraznie napisalem, ze przykladem tym posluzylem sie tylko w celu
                      zilustrowania powszechnosci pewnego zjawiska.


                      > Zgadzam sie. W dawnym RFN i w Berlinie. Weekend spędzony w Dreznie spowodował u
                      > mnie zupełną zmianę stanowsika co do niemieckich kierowców z rejonu NRD :)

                      Przez dlugi czas bilans ofiar we wschodnich landach byl kilkakrotnie wyzszy niz
                      tych na zachodzie a sceny rozgrywajace sie na tamtejszych drogach niewiele
                      odbiegaly od tego, co widuje sie dalej na wschodzie. Ale w ostatnich latach
                      zmienia sie to coraz bardziej na lepsze, choc ciagle jeszcze nie brakuje
                      gowniarzy, ktorzy za pomoca samochodu musza pokazywac, jacy to z nich "mezczyzni".
                      • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 17:40
                        hanni napisał:


                        > Bo co? Bo samochodem osobowym mozna jechac tylko do pracy, ktora nie jest
                        > polozona dalej niz 1 godzina jazdy? Bo niemieckie samochody dostawcze zaczynaja
                        > jezdzic dopiero o 6???
                        > Oszczedz prosze ludzi z takimi opowiesciami.
                        >
                        No jest te 5% Niemców na tej drodze o tej porze bo czy tego chcesz czy nie to
                        jest to droga tranzytowa do Polski i dalej. Niemieckie TIRy dawno wypadły z
                        rynku wschodniego jako mało konkurencyjne. Juz nawet w tradycyjnie niemieckich
                        firmach spedycyjnych ważących towary na wschód nie ma Niemców za kierownicą.

                        > Przez dlugi czas bilans ofiar we wschodnich landach byl kilkakrotnie wyzszy niz
                        > tych na zachodzie a sceny rozgrywajace sie na tamtejszych drogach niewiele
                        > odbiegaly od tego, co widuje sie dalej na wschodzie. Ale w ostatnich latach
                        > zmienia sie to coraz bardziej na lepsze, choc ciagle jeszcze nie brakuje
                        > gowniarzy, ktorzy za pomoca samochodu musza pokazywac, jacy to z nich "mezczyzn
                        > i".

                        Fakt. Doproszenie sie poza centrum żeby ktoś sie zatrzymał i przepuscił na
                        pasach turystę graniczy z cudem. Jak nie ma swiateł to możesz czekać do zmroku.
                        • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 20:25

                          > No jest te 5% Niemców na tej drodze o tej porze bo czy tego chcesz
                          > czy nie to jest to droga tranzytowa do Polski

                          180 km od granicy polskiej, na odcinku autostrady laczacej dwa duze miasta (z
                          tego jedno to stolica landu!) o 4 rano porusza sie tylko 5% krajowcow?
                          Przy jednym pojezdzie - jak piszesz - "na 500-800m" wychodzi jeden niemiec co 10
                          - 16 km autostrady. Na 80-kilometrowym odcinku autostrady miedzy Chemnitz i
                          Dreznem moze znajdowac sie zatem rownoczesnie najwyzej 8 (slownie: osiem!)
                          niemieckich samochodow.

                          Mozna tez inaczej. Poprzez analogie zapewne okolo 4 rano w okolicach Warszawy
                          nie ma prawie samochodow z polskimi rejestracjami. Sami Bialorusini i Rosjanie i
                          miedzy tym najwyzej 5% samochodow z polskimi rejestracjami....

                          Jak twyobrazasz sobie zaopatrzenie tysiecy zakladow, fabryk, sklepow etc. w tym
                          regionie w towary? Naprawde myslisz, ze ktos kupi ci tu widok niemieckiej
                          autostrady noca, w przemyslowym regionie(!) gdzie w ciagu godziny przejezdza
                          najwyzej 10-15 samochodow z krajowymi rejestracjami?

                          Czegos takiego nie ma nawet na Alasce.



                          • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 22:35
                            hanni napisał:

                            > Poprzez analogie zapewne okolo 4 rano w okolicach Warszawy
                            > nie ma prawie samochodow z polskimi rejestracjami. Sami Bialorusini i Rosjanie
                            > i
                            > miedzy tym najwyzej 5% samochodow z polskimi rejestracjami....

                            Bardzo kiepska analogia. W pobliżu Warszawy nie ma autostrady. Na autostradzie
                            koło Poznania koło 4 rano też większość będą stanowiły polskie i litewskie TIRy,
                            głównie dlatego że te dwie nacje opanowały transport ciężarowy w tym rejonie. W
                            rejonie Drezna również. Dalej też. Bo są najtańsi i w przeciwieństwie do Niemców
                            można z nich wyciągnąc 300% normy.
                            • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 20.06.09, 23:17
                              trypel napisał:

                              > Bardzo kiepska analogia. W pobliżu Warszawy nie ma autostrady.

                              I co? Jak nie ma autostrady to nie ma transportu, tranzytu i samochodow? Piszesz
                              tak piramidalne bzdury, ze az sie wierzyc nie chce.
                              180 km od granicy polskiej w Niemczech w rejonie typowo przemyslowym praktycznie
                              nie istnieje ruch kolowy a na kazdy sporadycznie pojawiajacy sie samochod
                              niemiecki przypada az 5 polskich albo litewskich.

                              > Na autostradzie koło Poznania koło 4 rano też większość będą stanowiły polskie
                              i litewskie TIRy

                              I kolo Minska i Moskwy zapewne tez bo jak widac nikt juz nie jezdzi o 4 rano w
                              Europie poza polskimi i litewskimi ciezarowkami?


                              • trypel Re: Najlepsi kierowcy w Europie 21.06.09, 09:32
                                to skocz o 4 rano na trasę tranzytową w pobliżu Warszawy - np na kawalek
                                Sochaczew-Żyrardów i zobacz jaki procent stanowi ruch lokalny.
                                A potem wypowiadaj sie na tematy o których nie masz pojęcia
                                • hanni Re: Najlepsi kierowcy w Europie 21.06.09, 12:12
                                  trypel napisał:

                                  > to skocz o 4 rano na trasę tranzytową w pobliżu Warszawy - np na kawalek
                                  > Sochaczew-Żyrardów i zobacz jaki procent stanowi ruch lokalny.

                                  Teraz nagle ruch "lokalny"? Ale tu wcale nie jest mowa o rozgraniczeniu na ruch
                                  lokalny i nielokalny tylko na pojazdy krajowe i zagraniczne.
                                  Twierdzenie, ze w odlelgosci prawie 200 km od granicy (zwlaszcza w gesto
                                  zaludnionym, typowo przemyslowym terenie!) trasa tranzytowa przejezdza 10-15
                                  samochodow "krajowcow" na godzine i ze na kazdy z nich przypada 20(!)
                                  razy wiecej
                                  samochodow z kraju sasiedniego jest kompletnym absurdem.

                                  > A potem wypowiadaj sie na tematy o których nie masz pojęcia

                                  A o czym ty masz pojecie? Bo o tym, co dzieje sie na autostradzie miedzy dwoma
                                  centrami przemyslowymi w Niemczech na pewno nie.
          • edek40 Re: Najlepsi kierowcy w Europie 21.06.09, 18:03
            > Pewnie tak ale jak widze co "najlepsi kierowcy Europy" wyprawiaja u siebie i
            > poza Polska to raczej nie dziwi, ze akurat dwoch trafilo na siebie.

            Bardzo naukowy wywod. Generalnie przekonales mnie. Szwajcarzy rowniez zasypiaja za kierownica, ale tylko w polskim wykonaniu nie jest to nieszczescie tylko temat do dop....nia sie. Rozumiem, ze jak Szwajcar zasnie za kierownica i zabije sie/kogo/obu to jest to powod do zmartwienia. Gdy to samo przydazy sie Polakom to jest to dobry powod do radosci, poniewaz mozesz udowadniac swoje tezy. Brawo za takt.

            W zeszlym roku, pod Hanoverem na wlasne oczy, okolo 7 rano, widzialem wbijajace sie w bariere auto. Zupelnie bez powodu. Po prostu sobie zjechal i mocno podarl blachy. Z tylu mial przyczepione niemieckie blachy. Pewnie Polak... I pewnie pijany.
    • kozak-na-koniu Co za dzicz... 20.06.09, 16:58
      wyborcza.pl/1,87648,6713144,Co_sie_czai_na_rozstaju.html
      :)))
      • kozak-na-koniu Re: Co za dzicz... 20.06.09, 17:06
        O, a ten napewno jest Niemcem, Szwajcarem, Szwedem, albo
        przynajmniej Austriakiem, bo nawet 50 nie przekroczył...
        miasta.gazeta.pl/lublin/1,90281,6738367,Wymusil_pierwszenstwo__cudem_unikneli_smierci.html
    • emes-nju Re: Najlepsi kierowcy w Europie 22.06.09, 11:46
      Wiemy, wiemy... Juz wiemy!

      Wszystkie wypadki na zachodnich autostradach, to wina Polakow.
      (Stalem w kilku spowodowanych wypadkami korkach, ale WTEDY JESZCZE
      nie wiedzialem, ze powinienem biec pomagac RODAKOM :-P ).

      Przez to cywilizowanych mieszkancow Zachodu dotknela plaga
      fotoradarow stawianych WYLACZNIE dla polskich kierowcow.

      PS Nie masz wrazenia, ze troche przesadzasz?
      • habudzik Re: Najlepsi kierowcy w Europie 22.06.09, 14:41
        emes-nju napisał:

        > Przez to cywilizowanych mieszkancow Zachodu dotknela plaga
        > fotoradarow stawianych WYLACZNIE dla polskich kierowcow.
        >
        > PS Nie masz wrazenia, ze troche przesadzasz?

        A Ty nie masz wrazenia że do niedawna pisałeś że tam nie ma wielu
        radarów a jak sa to różowo cytrynowe z "kogutem" na dachu . Plaga
        ich dotknęła bo mimo super infrastruktury mieli za dużo wegług nich
        wypadków . Zrozumieli że infrasyruktura niewielki ma wpływ na
        bezpieczeństwo i nastawiali radarów .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja