25.12.09, 17:09

"Nie możemy tolerować prześladowania chrześcijan na świecie – powiedziała pani
biskup Margot Käßmann, od niedawna przewodnicząca Niemieckiego Kościoła
Ewangelickiego (EKD). 28 lutego zamierza zorganizować w całych Niemczech Dzień
Prześladowanych Chrześcijan."

"– Chrześcijanie stanowią trzy czwarte wszystkich prześladowanych mieszkańców
naszego globu z racji wyznania. Stanowią też cztery piąte zamordowanych z
powodu przekonań religijnych – podkreśla prof. Thomas Schirrmacher, światowej
sławy niemiecki teolog zajmujący się dokumentacją prześladowań chrześcijan."

Quelle: rzepa
Obserwuj wątek
    • donnerbalken pani biskup Margot Käßmann 25.12.09, 17:48
      jessi_a cytuje z Rzeczpospolitej:

      Cytat
      > "Nie możemy tolerować prześladowania chrześcijan na świecie – powiedziała pani biskup Margot Käßmann, od niedawna przewodnicząca Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego (EKD). 28 lutego zamierza zorganizować w całych Niemczech Dzień Prześladowanych Chrześcijan."


      Ale ona jest rozwódką.

      Niech ona najsampierw uporządkuje swe rodzinne życie...
      • jessi_a Re: pani biskup Margot Käßmann 25.12.09, 21:32
        Ty sie juz bierz i przygotowuj na 28.02 wink
      • lunatix Re: pani biskup Margot Käßmann 26.12.09, 10:01
        No to uwazaj zeby przy okazji tych porzadkow i ciebie nie uporzadkowano.
    • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 18:53
      Pani biskupica powinna się zająć odprawianiem mszy w swoim kościele, jak powinni
      jej kumple z sekty katolickiej, nie polityką i to jeszcze międzynarodową.
      • koelscher Re: Krucjata 25.12.09, 19:02
        ciekaw bylbym za info, od jakiego wyznania macierzystego odlaczyl sie katolicyzm
        / chrzescijanstwo ?

        k-r
        • koelscher Re: Krucjata 25.12.09, 19:03
          mialo byc "wdzieczny" - oczywizda.
          smile
          k-r
        • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 19:26
          koelscher napisał:

          > wdzięczny byłbym za info, od jakiego wyznania macierzystego
          > odłączył się katolicyzm (...)

          Czepiacie się Michalski, po prostu, Zabobon Chrześcijański dzieli się na takie
          sekty jak; katolicyzm, ewngelicyzm, adwentyzm dnia siódmego i cholera wie
          jeszcze jakie tam lefebrewerie...tak jak Zabobon Muzułmański na szyictwo,
          sunnowatość i pewnie wiele innych.
          • zielona_mina Re: Krucjata 25.12.09, 19:40
            Odpowiedz nie na temat! Jedynka!
            • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 20:00
              zielona_mina napisała:
              > Odpowiedz nie na temat! Jedynka!

              Dlaczego nie na temat. Michalski czepia się definicji sekty a mię to nie rusza.
              • maria421 Re: Krucjata 25.12.09, 20:15
                zbyfauch napisał:


                > Dlaczego nie na temat. Michalski czepia się definicji sekty a mię to nie rusza.
                >

                Jasne. Co tam jakies definicje slowa "sekta" czy slowa "zabobon", Ty i tak wiesz
                swoje.
                • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 20:25
                  maria421 napisała:
                  > Jasne. Co tam jakies definicje slowa "sekta" czy slowa "zabobon",
                  > Ty i tak wiesz swoje.

                  Owszem, znam mniej więcej definicje obu ale chyba oczywistym zabiegiem
                  wyrażającym mój stosunek do rzeczy jest użycie tych słów w znaczeniu nieadekwatnym.
                  • maria421 Re: Krucjata 25.12.09, 21:57
                    zbyfauch napisał:

                    > Owszem, znam mniej więcej definicje obu ale chyba oczywistym zabiegiem
                    > wyrażającym mój stosunek do rzeczy jest użycie tych słów w znaczeniu nieadekwat
                    > nym.

                    I z pewnoscia po tak dobitnym wyrazeniu Twego stosunku czujesz sie lepszym od
                    calej ciemnoty wyznajacej zabobon, a moze nawet myslisz ze w ten sposob ciemnote
                    oswiecisz.
                    Masz juz jakies rezultaty?
                    • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 00:13
                      maria421 napisała:
                      >crying...) czujesz sie lepszym (...)

                      Bynajmniej, rzesze ludzi, mądrzejszych, inteligentniejszych, bardziej
                      oczytanych, zdolniejszych....czyli lepszych ode mnie, hołduje jakiemuś
                      zabobonowi. Taką mają potrzebę. Mnie wkurwia jedynie arogancja wielu
                      uważających, że każdy ma hołdować temu samemu, co oni.
                      • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 09:56
                        zbyfauch napisał:

                        > Mnie wkurwia jedynie arogancja wielu
                        > uważających, że każdy ma hołdować temu samemu, co oni.

                        Mnie tez. Arogancja niektorych ateistow uwazajacych ze wszyscy powinni byc
                        ateistami jest niekiedy nie do zniesienia.
                        • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 11:07
                          maria421 napisała:
                          > Mnie tez. Arogancja niektorych ateistow uwazajacych ze
                          > wszyscy powinni byc ateistami jest niekiedy nie do zniesienia.

                          Nawiedzeństwo każdej maści jest denerwujące.

                          Tak na marginesie...
                          Judaizm, o ile wiem, dużo lepszy nie jest, reguluje każdą czynność człowieka
                          nadając jej wymiar religijny ale nie słyszałem o żydowskich misjonarzach, bądź
                          odpowiednikach krucjat. Ktoś się orientuje, czy media izraelskie są podobnie
                          rozmodlone jak TV Polonia?
                          • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 11:17
                            zbyfauch napisał:

                            > Nawiedzeństwo każdej maści jest denerwujące.

                            Na przyklad takie:

                            theinspirationroom.com/daily/print/2008/10/probably_no_god_bus.jpg

                            > Tak na marginesie...
                            > Judaizm, o ile wiem, dużo lepszy nie jest, reguluje każdą czynność człowieka
                            > nadając jej wymiar religijny ale nie słyszałem o żydowskich misjonarzach, bądź
                            > odpowiednikach krucjat. Ktoś się orientuje, czy media izraelskie są podobnie
                            > rozmodlone jak TV Polonia?

                            Jak dobrze poznasz wszystkie religie to nawet jako ateista stwierdzisz ze
                            chrzescijanstwo dake czlowiekowi najwiecej swobody.
                            • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 11:33
                              maria421 napisała:
                              > Na przyklad takie: (...)
                              Owszem, nawet większe od katospamu przyklejanego na oknach kolejki podmiejskiej.

                              > Jak dobrze poznasz wszystkie religie to nawet jako
                              > ateista stwierdzisz ze chrzescijanstwo dake czlowiekowi
                              > najwiecej swobody.

                              Po pierwsze, nie jestem ateistą ani agnostykiem. To wymagałoby aktywnego
                              mierzenia się ze sprawami wiary a ja po prostu się nad tym nie zastanawiam.
                              I między innymi dlatego, to po drugie, nie zamierzam poznawać dogłębnie żadnej
                              religii. smile
                              • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 11:58
                                zbyfauch napisał:

                                > Po pierwsze, nie jestem ateistą ani agnostykiem. To wymagałoby aktywnego
                                > mierzenia się ze sprawami wiary a ja po prostu się nad tym nie zastanawiam.
                                > I między innymi dlatego, to po drugie, nie zamierzam poznawać dogłębnie żadnej
                                > religii. smile

                                Czyli Ty jestes po prostu anty. Nie chcesz wiedziec przeciw czemu, ale wazne
                                zeby bylo antysmile
                                >
                                • ja.nusz Re: Krucjata 26.12.09, 12:12
                                  maria421 napisała:

                                  > Czyli Ty jestes po prostu anty. Nie chcesz wiedziec przeciw czemu, ale wazne
                                  > zeby bylo antysmile

                                  No to Maria ma następną ofiarę - ciekawe jak długo będzie się znęcać nad Zbychem.

                                  A ja mam pytanie: jeżeli nie interesuje mnie np. pływanie synchroniczne, ba
                                  zwisa mi nawet, nie znam się na tym, nie chcę się znać, po prostu może dla mnie
                                  nie istnieć - czy to oznacza, że jestem anty?
                                  • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 12:32
                                    ja.nusz napisał:
                                    > No to Maria ma następną ofiarę (...)

                                    Maria, w swojej łaskawości, zarzuca mi niedojrzałość objawiającą się dziecięcą
                                    przekorą.
                                    Coś w tym jest bo dziwią mnie moi rówieśnicy uczestniczący na przykład w jakichś
                                    pochodach czy akademiach na cześć. Kiedy byliśmy dziećmi, chodziliśmy na te
                                    akademie bo nam kazali dorośli ale do cholery teraz już nikt nam nie każe. To po
                                    co łażą?! smile
                                    • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 13:03
                                      zbyfauch napisał:

                                      >Maria, w swojej łaskawości, zarzuca mi niedojrzałość objawiającą się dziecięcą
                                      przekorą.

                                      Nie wpadlabym na to, ale skoro sam sie tak okresliles, to cos w tym jestsmile

                                      > Coś w tym jest bo dziwią mnie moi rówieśnicy uczestniczący na przykład w jakich
                                      > ś
                                      > pochodach czy akademiach na cześć. Kiedy byliśmy dziećmi, chodziliśmy na te
                                      > akademie bo nam kazali dorośli ale do cholery teraz już nikt nam nie każe. To p
                                      > o
                                      > co łażą?! smile

                                      Bo chca?
                                      • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 13:27
                                        maria421 napisała:
                                        > Bo chca?

                                        Nie można chcieć czegoś takiego. To tamci dorośli nas w ten sposób tresowali. smile
                                        • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 13:32
                                          zbyfauch napisał:

                                          > Nie można chcieć czegoś takiego. To tamci dorośli nas w ten sposób tresowali. :
                                          > )

                                          Gdyby to tylko byl kwestia tresury to Ty i ja pewno do tej pory na pochody
                                          1-majowe bysmy chodzili.
                                          • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 13:37
                                            maria421 napisała:
                                            > Gdyby to tylko byl kwestia tresury to Ty i ja pewno do tej
                                            > pory na pochody 1-majowe bysmy chodzili.

                                            Dla mnie pochód jest pochodem, niezależnie od ideologii.
                                            Nikt nie zmusiłby mnie dzisiaj do pójścia na przykład na defiladę z okazji Dnia
                                            Wojska.
                                            • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 13:42
                                              zbyfauch napisał:


                                              > Dla mnie pochód jest pochodem, niezależnie od ideologii.

                                              Pochod pochodem a manifa czym?
                                              • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 13:50
                                                maria421 napisała:
                                                > Pochod pochodem a manifa czym?

                                                Tym samym co pochód. To jeden pies.
                                  • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 13:00
                                    ja.nusz napisał:

                                    > No to Maria ma następną ofiarę - ciekawe jak długo będzie się znęcać nad Zbyche
                                    > m.

                                    Ty lepiej czytaj i ucz sie kulturalnej rozmowy.

                                    > A ja mam pytanie: jeżeli nie interesuje mnie np. pływanie synchroniczne, ba
                                    > zwisa mi nawet, nie znam się na tym, nie chcę się znać, po prostu może dla mnie
                                    > nie istnieć - czy to oznacza, że jestem anty?

                                    Jezeli Cie nie intersuje, to nie oglaszasz wszem i wobec ze Cie nie interesuje
                                    bo jest glupie itd.
                                    • ja.nusz Re: Krucjata 26.12.09, 13:14
                                      maria421 napisała:

                                      > Jezeli Cie nie intersuje, to nie oglaszasz wszem i wobec ze Cie nie interesuje
                                      > bo jest glupie itd.

                                      Ale ja nic nie ogłaszałem - ja zadałem jedynie niewinne pytanie - może nie
                                      skumałaś, że było skierowane do ciebie. Odpowiedz więc zamiast znów pitolić
                                      tasiemcowo.
                                      Czy było wystarczająco kulturalnie?
                                      • maria421 Re: Krucjata 26.12.09, 13:21
                                        Nie bylo wcale kulturalnie, ale widze ze w Swieta starasz sie byc milszy niz
                                        zwyklesmile
          • lepian4 Re: Krucjata 25.12.09, 20:28
            Dokonasz moze analizy zabobonu muzulmanskiego?
            • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 20:32
              lepian4 napisał:
              > Dokonasz moze analizy zabobonu muzulmanskiego?

              Proste, hardkorowa wersja chrześcijańskiego. smile
              • zbyfauch Re: Krucjata 25.12.09, 20:36
                Chociaż w Stanach są takie odmiany tak ekstremalne, które chyba najbardziej
                brodatemu imamowi by się nie przyśniły.
              • lepian4 Re: Krucjata 26.12.09, 11:11
                To miala byc doglebna analiza.
                Skoro masz problemy z muzulmnami, przeanalizuj moze wspolnote
                zydowska. Tez nie brakuje im egzotycznych odmian.
                • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 11:28
                  lepian4 napisał:
                  > Skoro masz problemy z muzulmnami, przeanalizuj moze wspolnote
                  > zydowska. Tez nie brakuje im egzotycznych odmian.

                  Masz niewątpliwie na myśli tych co robią macę z krwi chrześcijańskich dzieci.
          • koelscher Re: Krucjata 25.12.09, 21:14
            Znam paru ateistow, ktorzy obrazanie wierzacych uwazaja nie tylko za arogancje,
            ale rozniez za zwykly debilizm. Zorientowalem sie, ze nie podzielasz ich pogladow...

            k-r

            zbyfauch napisał:

            > koelscher napisał:
            >
            > > wdzięczny byłbym za info, od jakiego wyznania macierzystego
            > > odłączył się katolicyzm (...)
            >
            > Czepiacie się Michalski, po prostu, Zabobon Chrześcijański dzieli się na takie
            > sekty jak; katolicyzm, ewngelicyzm, adwentyzm dnia siódmego i cholera wie
            > jeszcze jakie tam lefebrewerie...tak jak Zabobon Muzułmański na szyictwo,
            > sunnowatość i pewnie wiele innych.
            >
            >
            • zbyfauch Re: Krucjata 26.12.09, 00:07
              koelscher napisał: (...)

              Jedynym nickiem na tym forum, któremu niejako staram się "dopierdolić
              personalnie", jest Taras Kebab. To smutne, aczkolwiek symptomatyczne, że
              obrażasz się w imieniu jakiejś zbiorowości.
              • koelscher Re: Krucjata 26.12.09, 00:13
                Obrazac sie? Skadze znowu ? Po prostu cenie sobie ateistow o cytowanch pogoladach...

                k-r

                zbyfauch napisał:

                > koelscher napisał: (...)
                >
                > Jedynym nickiem na tym forum, któremu niejako staram się "dopierdolić
                > personalnie", jest Taras Kebab. To smutne, aczkolwiek symptomatyczne, że
                > obrażasz się w imieniu jakiejś zbiorowości.
                • koelscher Tak na marginesie: 26.12.09, 00:24
                  Wiesz, ze istnieje "wolna wola", czy holdujesz jedynie temu rozpowszechnionemu
                  zabobonowi ? Wierzysz w istnienie czegos takiego jak "czas" ? A moze nawet
                  wierzysz w istnienie liczb, ba - uwazasz wrecz, ze materia filozofuje - nawet w
                  tym miejscu? - na temat swoich wlasciwosci...

                  k-r
                  • zbyfauch Re: Tak na marginesie: 26.12.09, 00:57
                    koelscher napisał: (...)

                    Z tą wolą i zabobonem nie bardzo rozumiem.
                    Poza tym nie lubię słowa "wierzyć", chociaż wszystko istnieje na tyle na ile to
                    postrzegam...w istnienie liczb nie wierzę, to zbyt abstrakcyjne...natomiast
                    materia filozofuje, a jakże, na temat moich właściwości. W końcu jestem
                    materią...w zeszłym roku nawet brzuch mnie bolał.
                    • koelscher Re: Tak na marginesie: 26.12.09, 01:27
                      Istniejesz wiec obiektywnie, czy tylko dlatego, ze ja Cie tu postrzegam ? Jesli
                      Cie wylacze - co wtedy ?
                      smile

                      k-r

                      zbyfauch napisał:

                      > koelscher napisał: (...)
                      >
                      > Z tą wolą i zabobonem nie bardzo rozumiem.
                      > Poza tym nie lubię słowa "wierzyć", chociaż wszystko istnieje na tyle na ile to
                      > postrzegam...w istnienie liczb nie wierzę, to zbyt abstrakcyjne...natomiast
                      > materia filozofuje, a jakże, na temat moich właściwości. W końcu jestem
                      > materią...w zeszłym roku nawet brzuch mnie bolał.
                      >
                      • zbyfauch Re: Tak na marginesie: 26.12.09, 11:26
                        koelscher napisał:
                        > Istniejesz wiec obiektywnie, czy tylko dlatego, ze ja
                        > Cie tu postrzegam ? Jesli Cie wylacze - co wtedy ?

                        Musiałbyś jeszcze o mnie zapomnieć. smile
                  • donnerbalken ale tak to jest z wyższą fizyką... 26.12.09, 08:28
                    koelscher napisał:

                    Cytat
                    > Wiesz, ze istnieje "wolna wola", czy holdujesz jedynie temu rozpowszechnionemu
                    > zabobonowi ? Wierzysz w istnienie czegos takiego jak "czas" ? A moze nawet
                    > wierzysz w istnienie liczb, ba - uwazasz wrecz, ze materia filozofuje - nawet w
                    > tym miejscu? - na temat swoich wlasciwosci...



                    Przed powstaniem życia na Ziemi, przed powstaniem Ziemi, istniał Kosmos.

                    Czy Kosmos jako taki jest inteligenty, czy tylko zbiorem materii przemieszczającej się bez ładu z miejsca na miejsce?

                    Gdy się przypadkowo zbierze większa ilość materii w jednym miejscu dochodzi do samozapłonu, podobnie jak w silniku Diesla?

                    Ja w swoim mieszkaniu przeprowadzam właśnie wielki experyment fizyczny.

                    Przed kilku laty przestałem odkurzać swe mieszkanie i czekam aż się utworzy

                    eine kritische Staubmasse

                    i dojdzie do samozapłonu, do stworznia nowej gwiazdy, nowego słońca...

                    Wiem, że gdzieś tam w Szwajcarii pracują nad podobnym problem, ciekaw jestem kto pierwszy osiągnie sukces...

                    W Szwajcarii coś im się popierdoliło i musieli 0,5 roku spierdolone chłodzenie remontować...

                    U mnie experyment przebiega zgodnie z planem....

                    Nu, nie wszyscy zrozumieją mój niniejszy wpis, ale tak to jest z wyższą fizyką...
                    • maria421 Re: ale tak to jest z wyższą fizyką... 26.12.09, 09:52
                      donnerbalken napisała:

                      > Ja w swoim mieszkaniu przeprowadzam właśnie wielki experyment fizyczny.
                      >
                      > Przed kilku laty przestałem odkurzać swe mieszkanie i czekam aż się utworzy
                      >
                      > eine kritische Staubmasse
                      >
                      > i dojdzie do samozapłonu, do stworznia nowej gwiazdy, nowego słońca...

                      Donnerbalken, to jest TO! smile))))
                      • donnerbalken Re: ale tak to jest z wyższą fizyką... 26.12.09, 14:36
                        maria421 napisała:

                        Cytat
                        Donnerbalken, to jest TO! ))))


                        Ja lubię small talk z ludźmi znającymi się na fizyce kwantowej...

                        Fizyka jest prawdziwą Biblią i zdradza nam wszystkie Boskie Tajemnice...

                        Ruscy kosmonauci zaczęli się na orbicie modlić, gdy im się horyzont poszerzył.

                        To nie koniecznie znaczy, że do prawosławnego Boga...
                        • maria421 Re: ale tak to jest z wyższą fizyką... 26.12.09, 14:41
                          "Ruscy kosmonauci zaczęli się na orbicie modlić, gdy im się horyzont poszerzył."

                          Miodzik! smile
                          • donnerbalken Re: ale tak to jest z wyższą fizyką... 26.12.09, 14:51

                            maria421 napisała:

                            Cytat
                            Miodzik!


                            My ludzie na poziomie, my się rozumiemy...
                            • donnerbalken The summit of creation! 26.12.09, 16:28
                              donnerbalken napisała:

                              Cytat
                              > maria421 napisała:
                              >
                              > Cytat
                              > Miodzik!
                              >

                              >
                              > My ludzie na poziomie, my się rozumiemy...
                              >



                              Czasami jednak wątpię w Boską Wszechwiedzę...

                              Homo Sapiens uważa się za The summit of creation!

                              Ale z pojawieniem Homo Sapiens rozpoczęła się prawdziwa tragedia dla innych gatunków.

                              Co roku znika definitywnie większa liczba Bożych Kreatur z powierzchni Ziemi.

                              Homo Sapiens powołuje się na starą Hebrajską Mitologię nakazującą Mu się kochać i rozmnażać...i podporządkowywać sobie świat...

                              Gęsta siec dróg powstała, bo Homo Sapiens ma taki wrodzony ciąg do najbardziej wydajnych miejsc pracy.(Koryta z żarciem...)

                              Podobnie jak stada gnu w Afryce ciągle w ruchu w poszukiwaniu najwydajniejszych pastwisk.

                              Spojrzy z jakiegoś mostu na autostradę w dół, i co widzisz?

                              Stado bizonów w pogoni za wyżywieniem...

                              I na tych asfaltowych wstęgach ginie codziennie nie tylko Homo Sapiens, ale głównie inne niewinne stworzenia.

                              Właśnie przed chwilą usiłowałem małego jeżyka skłonić do zmiany kierunku swego marszu, ale jeżyk uparł się, powołał się na swoją wolną wolę i maszerował prosto na ruchliwą ulicę.

                              Jestem pewien, że go jutro znajdę spłaszczonego na drodze przed moim laskiem.... joggingowym...

                              Jakiś błąd konstukcyjny w Boskim Planie...!

                              Rozwiązaniem mego dylematu byłoby założenie, że to nie Pan Bóg stworzył Homo Sapiens, a Jego oponent...

                              Taki mały sabotaż w wielkim dziele...
                              • zbyfauch Re: The summit of creation! 26.12.09, 20:46
                                donnerbalken napisała: (...)

                                Po czym udała się przed lustro i pochylając w namyśle owitą laurem skroń
                                sprawdziła jak jej rosną skrzydła.
                                • donnerbalken Re: The summit of creation! 27.12.09, 09:55
                                  zbyfauch napisał:

                                  Cytat
                                  > donnerbalken napisała: (...)
                                  >
                                  > Po czym udała się przed lustro i pochylając w namyśle owitą laurem skroń
                                  > sprawdziła jak jej rosną skrzydła.


                                  Ich bedanke mich sehr herzlich für das nachhaltige und freundliche Interesse an meinen Beiträgen...

                                  PS

                                  Posiadam dyplom NLP made in Poland...
    • donnerbalken The world is a better place for the Iraq War... 25.12.09, 19:08
      Nu, a tu jeszcze jeden uzdrawiacz świata...

      I obrońca chrześcijaństwa...

      Najwięcej z nich znalazło azyl w Niemiaszkowie...

      The world is a better place for the Iraq War...
      • lunatix Od kiedy ang. jest jezykiem niem. diaspory? 26.12.09, 11:14
        Z twoim angielskim swiata tutaj tez nie uzdrowisz gastarbeiterku.
        • donnerbalken Biorę 50,00 za godzinę korepetycji. 26.12.09, 15:00
          lunatix napisał:

          Cytat
          > Z twoim angielskim swiata tutaj tez nie uzdrowisz gastarbeiterku.


          Biorę 50,00 za godzinę korepetycji.

          Na którym piętrze dokładnie mieszkasz?

          Przyjmuję także beznadziejne przypadki...
          • koelscher Re: Biorę 50,00 za godzinę korepetycji. 26.12.09, 23:12
            Oschqrwa, jak mawia niejaki kacperek, znowum sie zapomnial zalogowac i g. na
            wierzch wyplynelo...
            Twoj angielski taki sam, jak twoj niemiecki jest ?

            k-r

            donnerbalken napisała:

            > lunatix napisał:
            >
            > Cytat
            > > Z twoim angielskim swiata tutaj tez nie uzdrowisz gastarbeiterku.
            >

            >
            > Biorę 50,00 za godzinę korepetycji.
            >
            > Na którym piętrze dokładnie mieszkasz?
            >
            > Przyjmuję także beznadziejne przypadki...
            >
            >
            • donnerbalken You are welcome here. 27.12.09, 09:09
              Jecki-Kölszer przeklina jak zwykle bez polskich liter:

              Cytat
              Oschqrwa, jak mawia niejaki kacperek, znowum sie zapomnial zalogowac


              Gość w dom, Bóg w dom...

              You are welcome here.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka