Dodaj do ulubionych

Bez pracy nie ma kolaczy

17.05.08, 12:26
www.dziennik.pl/gospodarka/article173659/Bedziemy_pracowac_o_kilka_lat_dluzej.html
Obserwuj wątek
    • fan.club To może chociaż jakaś mała szansa na... 17.05.08, 20:27
      Kuchen? Czy to musi być kołacz?
      • jessi_a Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 08:41
        Takim sie wydaje,ze sa madrzy, ale dla mnie to zwykli naciagacze,

        a takich trzeba eliminowac. Ludzie milcza i przez to
        takich "kombinatorow" przybywa. A p.o.d.p.i.e.r.d.o.l.i.c dla
        przykladu.
        • jessi_a Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 08:42
          np to
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=79556583&a=79705818
          • jureek Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 10:22
            Naciągania państwa nie popieram, ale pierwszy przykład z tymi wczasami, to
            trochę nieadekwatny jest. Co komu to tego, jeśli ktoś z zasiłku odmawiając sobie
            wszystkiego zaoszczędził tyle, żeby pojechać, sobie na wczasy do Egiptu. Gdyby
            przechlał ten zasiłek pod kioskiem, to nie kłuło by to w oczy.
            Nieraz w takich tekstach "patrzcie, ja pracuję, a nie stać mnie, a tamci z
            zasiłku żyją, a stać ich" kryje się fakt, że jedni potrafią obchodzić się z
            pieniędzmi, a inni nie.
            Jura
            • jessi_a Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 10:36
              Jura i Ty naprawde wierzysz, ze z zasilku mozna sobie wczasy fundnac.

              Jezeli tak, to zasilki sa za wysokie. Zadaniem zasilku jest pomoc w
              tzw " Notlage ", tacy co moga sobie na to pozwolic kombinuja
              dodatkowo/ wiadomo jak.
              • jureek Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 12:28
                jessi_a napisała:

                > Jura i Ty naprawde wierzysz, ze z zasilku mozna sobie wczasy fundnac.

                Dlaczego mam wierzyć, skoro to widziałem. Wczasy to nie jest znowu aż taki
                wielki wydatek. Są biura, które oferują już od 200 euro za tydzień.

                > Jezeli tak, to zasilki sa za wysokie.

                Bzdura. Jeśli jeden na iluś tam pobierających zasiłek kosztem niesamowitych
                wyrzeczeń zafunduje sobie tydzień wczasów, to należy wszystkim obniżyć zasiłek?
                To już, jak ktoś pobiera zasiłek, to jest tak ubezwłasnowolniony, że nie może
                nawet decydować, co zrobi z tymi pieniędzmi? Może niedługo specjalne opaski
                każemy im nosić, żeby było wiadomo wszem i wobec, kto z naszych podatków żyje?

                > Zadaniem zasilku jest pomoc w
                > tzw " Notlage ", tacy co moga sobie na to pozwolic kombinuja
                > dodatkowo/ wiadomo jak.

                Wkurza mnie takie wrzucanie wszystkich do jednego worka. Mam w rodzinie kogoś
                pobierającego harzIV, stać go na więcej niż mnie, mimo iż nie najgorzej
                zarabiam, ale nie dlatego, że szwagier kombinuje, tylko dlatego, że on potrafi
                oszczędzać, a mnie się pieniądze nie trzymają. Oczywiście, że są cwaniaczki
                dojące bez skrupułów niemieckie państwo, ale czy tylko w grupie pobierających
                zasiłek takie cwaniaczki występują? Moja pierwsza praca w Niemczech była tak
                pechowa, że trafiłem do firmy, której właściciele zaplanowali sobie oszukańcze
                bankructwo. Co ja się tam kombinacji naoglądałem, to głowa boli. I to były
                naprawdę poważne sumy. Ale w mediach tylko o bezrobotnych, bo tak najłatwiej
                odwrócić uwagę od problemów naprawdę istotnych.
                Jura
              • maria421 Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 14:02
                Ja tez nie wierze, ze z zasilku mozna sobie wczasy fundnac.
                No chyba ze sie na czarno dorobismile
                • jureek Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 14:54
                  maria421 napisała:

                  > Ja tez nie wierze, ze z zasilku mozna sobie wczasy fundnac.
                  > No chyba ze sie na czarno dorobismile

                  Ech dziewczyny, a co Wy takie schematyczne?
                  Ludzie na zasiłkach chałupy pobudowali, to głupich wcasów nie mogą sobie fundnąć.
                  Jak ktoś mieszka w Berlinie, to może na przykład chdzić na bardzo tanie obiady w
                  ministerialnych stołówkach. Już zaoszczędzi smile
                  Jura
                • maya2006 Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 16:16
                  maria421 napisała:

                  > Ja tez nie wierze, ze z zasilku mozna sobie wczasy fundnac.
                  > No chyba ze sie na czarno dorobismile

                  nie czytalam artykulu, ale sie wypowiem.

                  kieruje projektem dla bezrobotnych (AlgII), matki samotnie wychowujace dzieci.

                  przyklad dochodu matka z dwojgiem dzieci, tak z glowy:

                  mieszkanie kosztuje 370 kalt (wschodni berlin)

                  wysokosc swiadczenia:
                  780
                  do tego dochodzi:
                  310 Kindergeld
                  i chyba z 470 Unterhaltsvorschuss

                  czyli razem 1560 €

                  do tego warto dodac oplaty z TV, ktorych nie musi placic, bilet miesieczny na
                  wszystkie srodki lokomocji (normalny kosztuje 73 euro, ten 33€wink. dodatkowo
                  oplacana jest wycieczka szkolna dziecka, podreczniki w szkole, przeprowadzka,
                  wyprawka, nowe lozeczko, pralka i rozne inne cuda.

                  u mnie w osrodku szkoleniowych panie "pracuja" 30 godzin/tyg. i dostaja
                  dodatkowo 120 h x 1,50= 180 €

                  czyli 1740 wychodzi na czysto (bez powyzszych ulg).

                  do tego na 85 osob bedacych w projekcie i figurujacych jako "samotnie
                  wychowujace" jest faktycznie z 5 bez partnera. zazwyczaj partner jest takze na
                  zasilku, wiec zeby nie stracic, nie sa oficjalna para.

                  jak najbardziej mozna zaoszczedzic na wczasy. jak najbardziej.

                  • maya2006 Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 16:17
                    dodam, ze 98 % pali papierosy, nie podrobki, bo "nie smakuja"...
                    • jureek Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 16:45
                      maya2006 napisała:

                      > dodam, ze 98 % pali papierosy, nie podrobki, bo "nie smakuja"...

                      No tak. Zakazać bezrobotnym palenia, opuszczania miejsca zamieszkania i jak już
                      proponowałem nakazać noszenie opasek na ramieniu, żeby było widać, kto pasożyt jest.
                      Kurde, skoro tak dobrze mają, to chyba zwolnię się z pracy i przejdę na zasiłek.
                      Auto już sprzedałem, więc z tym problemu nie będzie. A potem żyć, nie umierać.
                      Jura
                      • jessi_a Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 18.05.08, 17:10
                        moim zdaniem to system jest chory, normalnie karze niepracowac.

                        No tak palic i jeszcze na wczasy zaoszczedzic , no obled normalnie.
                        A swoja droga dzieci z Harz IV maja od panstwa finansowane
                        wycieczki, a te ktorych rodzic zarobi 1500 Euro w poczcie czola juz
                        nie.


                        Jura do 5000 Euro mozesz miec Auto.
                        • jureek Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 19.05.08, 11:57
                          jessi_a napisała:

                          > moim zdaniem to system jest chory, normalnie karze niepracowac.

                          No nie wiem. Korzystałem kiedyś dawno jakiś czas z socjalu, więc wiem jaki to
                          miód jest (a kiedyś podobno lepiej na socjalu było) i nie zamieniłbym w życiu
                          mojej obecnej sytuacji na branie socjalu.

                          > No tak palic i jeszcze na wczasy zaoszczedzic , no obled normalnie.

                          Ci, których znam, akurat nie palą. Chyba nie daliby rady zaoszczędzić, gdyby palili.

                          > A swoja droga dzieci z Harz IV maja od panstwa finansowane
                          > wycieczki, a te ktorych rodzic zarobi 1500 Euro w poczcie czola juz
                          > nie.

                          To trzeba by zmienić, ale nie w tym kierunku, żeby wykluczyć dzieci biedne ze
                          szkolnych wycieczek. Jeżli już to w drugą stronę, żeby pomóc tym zarabiającym
                          1500 euro. A najlepiej to przestać szaleć z drogimi wycieczkami. Niektórzy
                          rodzice nie znają miary. Wycieczki szkolne na Lazurowe Wybrzeże, bale maturalne
                          w Kurhaus - przesada.

                          > Jura do 5000 Euro mozesz miec Auto.

                          I tak już sprzedałem i póki co zamierzam korzystać z car-sharing. A swoją drogą
                          i tak nigdy nie miałem drośszego auta niż 5000 euro.
                          Jura
                          • maria421 Re: Kuchen to maja ci co doja panstwo niemieckie 19.05.08, 14:29
                            jureek napisał:


                            > To trzeba by zmienić, ale nie w tym kierunku, żeby wykluczyć dzieci biedne ze
                            > szkolnych wycieczek. Jeżli już to w drugą stronę, żeby pomóc tym zarabiającym
                            > 1500 euro. A najlepiej to przestać szaleć z drogimi wycieczkami. Niektórzy
                            > rodzice nie znają miary. Wycieczki szkolne na Lazurowe Wybrzeże, bale maturalne
                            > w Kurhaus - przesada.

                            Wycieczki szkolne za granice nie uwazam za przesade. Dla wielu dzieci to jest
                            jedyna mozliwosc zeby zobaczyc jak gdzie indziej swiat wyglada.

                            Znam lekarza pediatre pracujacego w szpitalu. Jego zdaniem panstwo lepiej by
                            zrobilo gdyby zamiast rozdawac Kindergeld przeznaczylo te pieniadze inaczej na
                            dzieci.
                            W wielu rodzinach Kindergeld idzie na piwo i papierosy a dzieci butow na zime
                            nie maja.
        • bo4630 wg podrecznikow ekonomii 18.05.08, 09:57
          oni mysla.
          Jezeli mozna miec zysk nie robiac nic, to po co robic.
          P.S. Syn konczy studia (1. Staatsexamen) i chce przejsc na Hartz IV.
          Znajac jego zainteresowania, ksiazki, ksiazki, i jeszcze raz ksiazki
          zmieni to Panstwo--.



          ef im Westen
          • fan.club Oprócz podręczników ekonomii... 18.05.08, 10:20
            jest jeszcze parę innych, które ten problem naświetlają o wiele
            lepiej. Tym niemniej sądzę, że bez podręczników też się da co-nieco
            na ten temat powiedzieć.
    • bo4630 cytuje, 18.05.08, 10:21
      albo usiluje przypomniec.
      Z programu tv, facet ma 35 lat, zarabia 2000 brutto,
      wplacaja do GRK
      --


      im Westen
    • bo4630 co sie pojebalo, zauwazylas sama;DDD 18.05.08, 10:22

    • kolonistka Re: Bez pracy nie ma kolaczy 19.05.08, 14:18
      Pomijajac dysputy czy z pomocy socjalnej czy z zasilku dla
      bezrobotnych mozna odlozyc na wypad do Egiptu czy nie - bardziaj
      mnie rozbawilo w artykule "zdziwienie" inzyniera-emeryta tongue_out
      Ja nie wiem jak u Was ale u mnie w "fabryce" wszyscy odchodzacy na
      emeryture (wczesniejsza czy regularna) wiedza na kilka m-cy
      wczesniej ile renty bedzie im wyplacane ...
      Kolejny przyklad nie odrobienia lekcji przez piszacego ten artykul.
      Co zas sie tyczy odkladania i urlopow - to moze i Jerzy ma racje, ze
      sa tacy, ktorzy oszczednie zyja i uda im sie zaoszczedzic - ale z
      tego wynika, ze skoro taka mozliwosc istnieje nie oplaca sie tym
      ludziom chodzic do pracy .. wstawac co rano, stac w korkach albo
      scisnietym w srodkach komunikacji miejskiej ..
      Jednak tak na powaznie Jerzy - przyznac musisz, ze minimalny
      procent "zasilkowcow" ma na urlopy z oszczednosci.

      Duzy procent pracuje bokiem co powoduje to zniechecenie do
      nich "ludu placacego" oraz schematyczne myslenie o nich. Przyznam
      sie, ze tez mnie krew zalewa .. szczegolnie jak mi sasiadka mowi "w
      lecie pracuja policjanci i traktory - ja leze na Baggerlochu i sie
      opalam" .. po czym idzie skasowac zasilek.. a ja glupia obok
      policjanta i traktora w lecie pracuje tongue_out
      • jureek Re: Bez pracy nie ma kolaczy 19.05.08, 14:28
        kolonistka napisała:

        > Pomijajac dysputy czy z pomocy socjalnej czy z zasilku dla
        > bezrobotnych mozna odlozyc na wypad do Egiptu czy nie - bardziaj
        > mnie rozbawilo w artykule "zdziwienie" inzyniera-emeryta tongue_out
        > Ja nie wiem jak u Was ale u mnie w "fabryce" wszyscy odchodzacy na
        > emeryture (wczesniejsza czy regularna) wiedza na kilka m-cy
        > wczesniej ile renty bedzie im wyplacane ...
        > Kolejny przyklad nie odrobienia lekcji przez piszacego ten artykul.
        > Co zas sie tyczy odkladania i urlopow - to moze i Jerzy ma racje, ze
        > sa tacy, ktorzy oszczednie zyja i uda im sie zaoszczedzic - ale z
        > tego wynika, ze skoro taka mozliwosc istnieje nie oplaca sie tym
        > ludziom chodzic do pracy .. wstawac co rano, stac w korkach albo
        > scisnietym w srodkach komunikacji miejskiej ..

        Mi tam się opłaca. Nie muszę sobie dosłownie odejmować od ust, żeby na urlop
        pojechać, tak jak Ci, którzy tylko zasiłek dostają.

        > Jednak tak na powaznie Jerzy - przyznac musisz, ze minimalny
        > procent "zasilkowcow" ma na urlopy z oszczednosci.

        Oczywiście, że minimalny. Niewielu jest ludzi gotowych przez cały rok odmawiać
        sobie wszystkiego, żeby na urlop pojechać.

        > Duzy procent pracuje bokiem co powoduje to zniechecenie do
        > nich "ludu placacego" oraz schematyczne myslenie o nich. Przyznam
        > sie, ze tez mnie krew zalewa .. szczegolnie jak mi sasiadka mowi "w
        > lecie pracuja policjanci i traktory - ja leze na Baggerlochu i sie
        > opalam" .. po czym idzie skasowac zasilek.. a ja glupia obok
        > policjanta i traktora w lecie pracuje tongue_out

        Praca na czarno i jednoczesne pobieranie zasiłku to zwykłe oszustwo.
        Jura
        • kolonistka Re: Bez pracy nie ma kolaczy 19.05.08, 14:51
          osmiele sie dodac, ze "tylko" praca na czarno tez oszustwem jest ..
          Niemniej ciesze sie, ze znalezlismy wspolny mianownik smile
        • czajnik40 a teraz fikolek mentalny :) 19.05.08, 14:54
          albowiem tylko marzyciele zmieniaja swiat smile
          www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,386396,00.html
          openpr.de/news/52832.html
      • jessi_a tak wydatki na pomoc socjalna dla nierobow*) 19.05.08, 18:50
        zzeraja gospodarke

        *) nie mylic z grupa spoleczenstwa, ktora tej pomocy potrzebuje.


        wiadomosci.onet.pl/1751598,12,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka