Dodaj do ulubionych

Lepsze niz kabaret...

13.10.08, 20:00
www.youtube.com/watch?v=U-kH2FPKk5c
Niech zyje polskie "r"!
Obserwuj wątek
    • konrad-walenrod Niech zyje polskie "r"! 14.10.08, 08:10
      annajustyna napisała:

      > www.youtube.com/watch?v=U-kH2FPKk5c
      > Niech zyje polskie "r"!
      ×××××××××××××××××××××××××××××××××××××

      Mnie radzono mordę w kuble trzymać...

      Ale ja Gottschlaka od przeszło 30 lat nie lubię....

      Od niego także bym żadnej nagrody nie przyjął...
      • annajustyna Re: Niech zyje polskie "r"! 14.10.08, 08:36
        Bardziej zalosne jest to, ze goscia pracujacego dla polskiej bezpieki nie
        rozliczono i zrobiono z niego autorytetsad.
        • konrad-walenrod dla polskiej bezpieki 14.10.08, 08:52
          annajustyna napisała:

          > Bardziej zalosne jest to, ze goscia pracujacego dla polskiej bezpieki nie
          > rozliczono i zrobiono z niego autorytetsad.
          ×××××××××××××××××××××××××××××


          Takie były czasy...

          Także wtedy było trudno o pracę...

          Ale sprytny był.

          W raporcie o Polonii Londyńskiej polecił swojej sekretarce przepisać kilka nazwisk z londyńskiej książki telefonicznej...

          I tak rzeczywiście to nikomu poważnie nie zaszkodził...
        • ja.nusz Re: Niech zyje polskie "r"! 14.10.08, 08:59
          annajustyna napisała:

          > Bardziej zalosne jest to, ze goscia pracujacego dla polskiej bezpieki nie
          > rozliczono i zrobiono z niego autorytetsad.

          Może nie rozliczono, bo nie bardzo było za co.
          Do rozliczenia to mają tu dosyć kandydatów, którym udowodniono wszystko, a nie
          zrobiono im nix.
          • konrad-walenrod (od łacińskiego KO-LABORE) 14.10.08, 09:36
            ja.nusz napisał:


            > Może nie rozliczono, bo nie bardzo było za co.
            > Do rozliczenia to mają tu dosyć kandydatów, którym udowodniono wszystko, a nie zrobiono im nix.
            ××××××××××××××××××××××××××××××


            W Warszawskim Getcie zasiadał w Radzie Starszych i jako taki musiał już w tedy pisać raporty.

            Okupanci są zdani na współpracę z przedstawicielami lokalnej ludności...

            Tak jak Armia Polska w Iraku była zdana na dobrą współpracę z przedstawicielami miejscowej ludności.

            Popularnie zwie się takich ludzi kolaborantami (od łacińskiego KO-LABORE)

            Władze polskie prowadzą obecnie rokowania z władzami niemieckimi, czy nie można by ich umieścić w Dojczlandzie.

            Dojczlandia ma w takich sprawach należyte doświadczenie....

            Także katolickich kolaborantów z Bejrutu, którzy współpracowali z Izraelem, zdołano w Dojczlandzie z powodzeniem asymilować...
            • konrad-walenrod Do Polski przyleciało 25 irackich tłumaczy... 14.10.08, 15:02
              konrad-walenrod napisała:

              Popularnie zwie się takich ludzi kolaborantami
              ×××××××××××××××××××××××××××××××××××××

              (...)
              Do Polski przyleciało 25 irackich tłumaczy, którym w ich kraju grozi śmierć za współpracę z naszą armią. Pozostali współpracownicy naszego wojska, dostaną jednorazowe zapomogi i będą musieli radzić sobie sami.
              (...)
              www.londynek.net/wiadomosci/article?jdnews_id=2447&cat_id=39
            • lepian4 Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 14.10.08, 17:18
              "Okupanci są zdani na współpracę z przedstawicielami lokalnej
              ludności... "

              Marcelo R.R udowodnil, ze mozna wspolpracowac ze wszystkimi
              mozliwymi okupantami. Do getta, choc mu sie tam podobalo, nie pchal
              sie na sile. Ale prace für die Postzensur, die dem Ministerium für
              Öffentliche Sicherheit (MBP) unterstellt war, moglby sobie podarowac.
              Praca na szkode Polakow latwo mu przychodzila. Do dzis rozpowiada
              antypolskie historyjki. Jego najukochansza Tosia, gdy dorabiala w
              okupowanej Warszawie jako pokojowka, zostala jego zdaniem wydana
              Niemcom przez wrednych Polakow. Zostala nakryta przez pracodawczynie
              na graniu na fortepianie- a powinna byla sprzatac!! W tym momencie
              oswiecilo Polke, wszak czytac i pieknie grac na fortepianie potrafia
              jedynie Zydzi, Polacy moga sobie jedynie o tym pomazyc. Z zazdrosci
              wydala ja Niemcom- tak brzmi wersja Marcela. "Wredna Polka"
              potwierdza zwolnienie Tosi, wszak zwyczajnie sie na jej koszt
              obijala. O wydaniu Tosi Niemcom nie potrafi sobie jednak
              przypomniec.

              Pomimo jego proznosci i antypolskiej duszy bylem zachwycony jego
              wybuchem zlosci. Przy calym szacunku do zawodu krytyka literackiego
              uwazam, ze Marcel R.R postapil slusznie. Glupio jest stawiac w
              jednym szeregu intelektualiste, chocby najbardziej kontrowersyjnego,
              z gwiazdami jednej nocy z chocby glupawego DSDS.
              Jestem szalenie ciekaw jak Öfentlich-Rechtliche wybrna z tego
              bagienka. Zmienic nalezy praktycznie wszystko. Mnie najbardziej
              denerwuja "fachowcy" sportowi: Kerner, Netzer itp. Zwlaszcza
              politycznie poprawny Kerner powinien wrocic do swych pogaduszek o
              wrogach narodu, albo zwyczajnie do kuchni. O sporcie nie ma
              zwyczajnie zielonego pojecia. Czasami mam wrazeniue, ze Kerner
              komentuje wydarzenia reprezentacji Niemiec ze wzgledu na
              wielokulturowosc reprezentantow: Polacy, Brazylijczycy, Szwajcarzy,
              Ostdeutsche, w mlodzizowce jest masa Turkow... Ciesze sie, ze
              Eurosport zostal doceniony. Pomimo nizszych funduszy reprezentuja
              kompetencje, blyskotliwosc i humor. Cos zupelnie obcego dem
              Öfentlich- Rechtlichen.

              Wydarzenia kulturalne juz od dawna oglada sie jedynie na SAT 3 i
              Arte. Po co wiec lozyc olbrzymie pieniadze na Öfentlich-
              Rechtliche?
              • ja.nusz Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 14.10.08, 19:50
                lepian4 napisał: jak zwykle stek bzdur.

                Ustosunkuję się jedynie do dwóch:

                1. Faktem jest, że żona Ranickiego została przyłapana przez swoją
                pracodawczynię kiedy grała na pianinie, co wzbudziło podejrzenie,
                że jest Zydówką.
                Bzdurą (wymyśloną przez lepiana) jakoby Ranicki twierdził, że owa
                pracodawczyni wydała Teofilę Niemcom.

                2. 3sat i Arte to wg lepiana stacje prywatne - komentarz jest chyba
                zbędny.
                • jecki.p faktem jest, 14.10.08, 20:52
                  ze M.R. nie moze wybaczyc Polakom, iz najprawdopodobniej uratowali jemu - i jego
                  zonie - zycie. Wolaby, aby uczynil to "dobry Niemiec".
                  Coz, nie kazdy mial szczescie pianisty...

                  j.
                  • ja.nusz Re: faktem jest, 14.10.08, 21:48
                    jecki.p napisał:

                    > ze M.R. nie moze wybaczyc Polakom, iz najprawdopodobniej uratowali jemu - i jeg
                    > o
                    > zonie - zycie. Wolaby, aby uczynil to "dobry Niemiec".
                    > Coz, nie kazdy mial szczescie pianisty...
                    >
                    > j.

                    Nie wiem z jakiego źródła pochodzi ten fakt, ale myślę, że mnie zaraz oświecisz.
                • lepian4 Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 15.10.08, 12:25
                  Januszku, siegnij lepiej do ksiazek. O Ranickim jest duzo pozycji,
                  wiec zycze ci powodzenia. To taki twoj duchowy kolega, duzo
                  przyjemnosci ci zatem sprawi lektura o nim. Czasu masz duzo, wiec
                  milej lektury.

                  Gra na pianinie wzbudza faktycznie podejrzenie, ze ktos jest
                  pochodzenia zydowskiego? Powiedz lepiej, jakie prochy bierzesz?
                  Faktycznie, twoje komentarze sa zbedne.
                  • ja.nusz Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 15.10.08, 13:01
                    Nie muszę czytać wszystkich księżek o Ranickim, tylko po to żeby przekonać się,
                    że pierdolisz od rzeczy.
                    Jeżeli ta zła Polka rzekomo wydała jego żonę Niemcom to dlaczego Ranicki tego
                    nie opisał tego w swojej autobiografii.
                    Na Bolku i jego żonie też podobno psy wieszał, a mnie udało się jedynie
                    doczytać, że jest im dozgonnie wdzięczny.

                    Tak na marginesie dodam, że Ranickiego uważam za postać wysoce kontrowersyjną,
                    ciebie natomiast za osobę wysoce rosistowską.
                    • lepian4 Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 16.10.08, 17:31
                      Januszku, nikt nie nakazuje tobie czytania wszystkich ksiazek.
                      Wystarczy, ze przeczytasz jedna ze zrozumieniem.

                      Wspominasz Bolka i jego zone. Zajrzyjmy lepiej, co mowi o nich sam
                      mistrz:

                      Vom Beruf war er Setzer, er hatte eine besonders schöne Handschrift,
                      und er schrieb, DAMALS IN POLEN UNTER EINFACHEN LEUTEN EINE
                      SELTENHEIT, ORTOGRAPHISCH FEHLERFREI. Er war, OBWOHL ICH IHN NIE MIT
                      EINEM BUCH IN DER HAND GESEHEN HABE; ein Proletarier.
                      Boleks gleichartrige, ziemlich derbe, etwas üppige und rothaarige
                      Frau musste in jüngeren Jahren schön gewesen sein. In jüngeren
                      Jahren? Sie war nicht älter als 37, aber sehr vernachlässigt und
                      schon deutliuch vom Zahn der Zeit angegriffen.
                      ZU MEINER VERWUNDERUNG KONNTE SIE FLOTT LESEN (ANDERS ALS IHR MANN
                      LAS SIE AUCH BÜCHER, ABER AUSSSCHLIESSLICH KITSCHROMANE). Schreiben
                      konnte sie gar nicht- IN POLEN DAMALS NICHT UNGEWÖHNLICH"

                      Marcel Reich- Ranicki, "Sein Leben in Bildern", hrg. von Frank
                      Schirrmacher, S. 64

                      Pozwolilem ci zaznaczyc miejsca, ktore wyrazaja jego Eitelkeit,
                      zwykla glupote i brak kultury osobistej .
                      A moze wytlumaczys swego kolege po fachu, komuniste?

                      Mam kilka pytan:
                      Czy ktos, kto namietnie czyta, nie potrafi sie podpisac?
                      Jak wygladac powinny Polki podczas okupacji, ktore dodatkowo
                      ukrywaly w swych domach Zydow?
                      Czy Marcelo, ktory wiekszosc czasu spedzac musial w piwnicy
                      faktycznie wiedziec powinien, kiedy i jakie ksiazki czyta jego Bolek?
                      Ksiazki pewnie mogl pozyczac w pobliskiej SS-Bücherei? Takiego syfu,
                      to nawet w geccie nie widzial. Tam przeciez na codzien podziwial
                      wirtuzje Puhlmanna, spotykal sie koneserami sztuki...EHH, to byli
                      pismienni ludzie, elita!!!

                      Zastanawiam sie, jak oni z nim wytrzymali tyle czasu. Ten glupol
                      wtykal swoj ciekawski nos wszedzie, tak jak jego Tosia, tudiez
                      Kazimiera Biskupska. Jak sie takie podejrzane nazwisko bierze do
                      falszywego niemieckiego paszportu, to nie powinnismy chyba szukac
                      winnych. A przeciez zaraz po tym, gdy podczas pracy bezmyslnie
                      walila po fortepianie, "Ihre gefälschten Personalpapiere wurden
                      unbrauchbar. Ihre Arbeitsgeberin "zweifelte nicht, dass das neue
                      Dienstmädchen eine Jüdin war, eine Jüdin sein musste". ( S. oben. S
                      55) Sie spielte nur bloß Klavier!!!! Moj Boze Mozart, Beethoven,
                      Schuhmann- sami Zydzi. Kazdy z nich do perfekcji opanowal gre na
                      fortepianie!
                      Marcello mial im Seuchensperrgebiet nawet romanse z wyksztalconymi
                      krajankami. Najbardziej znana, Gustawa Jarecka, pisarka, rownie
                      aktywna dzialaczka Judenratu, jakos przypadkowo, zaraz po tym gdy
                      Marcelo dowiedzial sie, za ma juz dzieci, wyjechala do Treblinki.
                      To jest bardzo dziwne, wszak, jego szef Adas tak bardzo szanowal jej
                      umiejetnosc bezblednego pisania, co wskazuje, ze elita tez miala te
                      same problemy, co zaniedbani Polacy. Ale to juz inna bajka.

                      Januszku, dla ciebie jest ekstra doddatek. Na stronie 72 jest twoj
                      kompan ideologiczny na grobie waszego guru, Karla Marksa. To zdjecie
                      jakos coraz seltener jest publikowane. Ciekawe czemu?


                      • jecki.p Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 16.10.08, 18:11
                        Eine bedauernswerte Kreatur, der jede moralische Verrenkung äußerst leicht
                        gefallen ist. Keine Skrupel. Kein Rückgrat. Kein Ehrgefühl.

                        j.
                        • lepian4 Re: (od łacińskiego KO-LABORE) 16.10.08, 18:33
                          Nur Eitelkeit
                          • jecki.p genau das - 16.10.08, 19:26
                            - und eine bodenlose Verachtung für für "einfache" Menschen...

                            j.
                            • jureek Re: genau das - 16.10.08, 20:10
                              Czyli żeby nie wyglądało, że pogardzam prostym człowiekiem, mam się zachwycać
                              każdym kiczem serwowanym mi przez TV?
                              Dziękuję, postoję, wolę mieć jednak swoje zdanie.
                              Jura
                              • lepian4 Re: genau das - 16.10.08, 21:25
                                Znacznie lepiej jest ignorowac kicz, bez ponizania prostych ludzi.
                                • jureek Re: genau das - 16.10.08, 21:40
                                  lepian4 napisał:

                                  > Znacznie lepiej jest ignorowac kicz, bez ponizania prostych ludzi.

                                  Przypomniało mi się, jak leżałem kiedyś we szpitalu, a na drugim łóżku gość na
                                  okrągło oglądał RTL. Obraził się, że nie oglądałem z nim, tylko wolałem poczytać
                                  książkę, albo posłuchać radia (przez słuchawki oczywiście). Bardzo łatwo jak
                                  widać poniżyć prostego człowieka.
                                  Jura
                                  • lepian4 Re: genau das - 17.10.08, 09:45
                                    Z tego, co mowiszm, gosciu jedynie sie obrazil.
                                    Dlaczego mowisz, ze go ponizyles?
                                    Skad wiesz, ze byl prostym czlowiekiem?
                                    Kto to jest prosty czlowiek?
                                    • jureek Re: genau das - 17.10.08, 10:31
                                      lepian4 napisał:

                                      > Z tego, co mowiszm, gosciu jedynie sie obrazil.
                                      > Dlaczego mowisz, ze go ponizyles?

                                      On poczuł się subiektywnie poniżony. Powiedział mi to, a ja mu odpowiedziałem,
                                      że nie taki był mój zamiar i że po prostu nie lubię oglądać RTL. No to on znowu,
                                      że się wywyższam.

                                      > Skad wiesz, ze byl prostym czlowiekiem?
                                      > Kto to jest prosty czlowiek?

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51283&w=85893028&a=86045964
                                      Używasz jakichś pojęć, a potem pytasz co one znaczą?
                                      Zauważ, że to nie ja pierwszy w tym wątku użyłem pojęcia "prosty człowiek". To
                                      ulubione słowo wszelkiej maści populistów (lewicowych i prawicowych)
                                      występujących rzekomo w obronie "prostego człowieka". Spytaj kolegów
                                      prokolońskich, co oni rozumieją pod tym pojęciem.
                                      Jura
                                      • lepian4 Re: genau das - 17.10.08, 14:01
                                        Jureek, w ktorym miejscu nazwalem kogos prostym czlowiekiem?
                                        Skoro zalecasz mi prokolonskich kolegow, mozesz podac mi jakies
                                        namiary?
                                        • jureek Re: genau das - 17.10.08, 14:05
                                          lepian4 napisał:

                                          > Jureek, w ktorym miejscu nazwalem kogos prostym czlowiekiem?
                                          > Skoro zalecasz mi prokolonskich kolegow, mozesz podac mi jakies
                                          > namiary?

                                          Przecież podałem link, gdzie używałeś pojęcia "prości ludzie".
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51283&w=85893028&a=86045964
                                          Używasz jakiegoś pojęcia, a potem pytasz, co ono oznacza?
                                          Nie udawaj, że nie znasz namiarów na ProKoeln.
                                          Jura
                                          • lepian4 Re: genau das - 17.10.08, 16:20
                                            Jureek, cytowalem Ranickiego. Cytowanie nie jest chyba naduzywaniem
                                            pojec jezykowych. Wspomnialem w ten sposob przyware Ranickiego, dla
                                            ktorego, wszystko co polskie, jest juz proste i bez sensu.
                                            Zaczynasz stosowac retoryke ja.nuszka. Musisz sie tak ponizac? Co ja
                                            mam wspolnego z Pro Köln? Przez wzglad chocby na zameldowanioe moge
                                            byc raczej Pro NRW. Ale to chyba tez inna bajka.
                                            • jureek Re: genau das - 17.10.08, 16:32
                                              lepian4 napisał:

                                              > Jureek, cytowalem Ranickiego. Cytowanie nie jest chyba naduzywaniem
                                              > pojec jezykowych. Wspomnialem w ten sposob przyware Ranickiego, dla
                                              > ktorego, wszystko co polskie, jest juz proste i bez sensu.

                                              Na pewno? Nie ma żadnego polskiego autora, żadnej polskiej książki, której by
                                              pozytywnie nie zrecenzował? Czytałeś Ty jego wspomnienia w całości, czy tylko
                                              fragmenty, które Ci ktoś podsunął?

                                              > Zaczynasz stosowac retoryke ja.nuszka. Musisz sie tak ponizac? Co ja
                                              > mam wspolnego z Pro Köln? Przez wzglad chocby na zameldowanioe moge
                                              > byc raczej Pro NRW. Ale to chyba tez inna bajka.

                                              Zaprzeczysz temu, że ugrupowania populistyczne kierują swą retorykę do tzw.
                                              prostych ludzi? Przecież to jest właśnie istota populizmu. Uważasz, że Pro NRW
                                              czy Pro Koeln nie są ugrupowaniami populistycznymi? Dlatego do nich, jako
                                              ekspertów od "prostego człowieka" Cię odsyłałem w sprawie definicji tego
                                              pojęcia, a nie dlatego, żebyś miał mieć z nimi coś wspólnego.
                                              Jura
                                            • jureek Re: genau das - 17.10.08, 16:33
                                              lepian4 napisał:

                                              > Jureek, cytowalem Ranickiego. Cytowanie nie jest chyba naduzywaniem
                                              > pojec jezykowych.

                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51283&w=85893028&a=86045964
                                              To był cytat?
                                              Jura
                                              • lepian4 Re: genau das - 17.10.08, 16:41
                                                Podaj mi prosze fragment, do ktorego nawiazujesz. Twoj link nic mi
                                                nie wyjasnia. Powiedz mi, dlaczego z uporem ja.nuszka chcesz mnie
                                                zbratac z PRO Köln?

                                                • jureek Re: genau das - 17.10.08, 16:57
                                                  lepian4 napisał:

                                                  > Podaj mi prosze fragment, do ktorego nawiazujesz. Twoj link nic mi
                                                  > nie wyjasnia.

                                                  Przecież tam jest jedno zdanie, jak mam z tego jednego zdania jeszcze jakiś
                                                  fragment wyodrębnić. W tym jednym zdaniu, które na cytat mimo wszystko mi nie
                                                  wygląda, pojawia się pojęcie "prostego człowieka". Mam prawo chyba zakładać, że
                                                  wiesz co to znaczy, skoro tego pojęcia użyłeś.

                                                  > Powiedz mi, dlaczego z uporem ja.nuszka chcesz mnie
                                                  > zbratac z PRO Köln?

                                                  Nie bratam Cię z Pro Koeln. Odsyłam Cię tam tylko w sprawie definicji pojęcia
                                                  "prosty człowiek". Wyjaśniłem to w poście wyżej.
                                                  Jura

                                                  • lepian4 Re: genau das - 17.10.08, 18:31
                                                    "Vom Beruf war er Setzer, er hatte eine besonders schöne
                                                    Handschrift, und er schrieb, DAMALS IN POLEN UNTER EINFACHEN LEUTEN
                                                    EINE SELTENHEIT, ORTOGRAPHISCH FEHLERFREI. Er war, OBWOHL ICH IHN
                                                    NIE MIT EINEM BUCH IN DER HAND GESEHEN HABE; ein Proletarier.
                                                    Boleks gleichartrige, ziemlich derbe, etwas üppige und rothaarige
                                                    Frau musste in jüngeren Jahren schön gewesen sein. In jüngeren
                                                    Jahren? Sie war nicht älter als 37, aber sehr vernachlässigt und
                                                    schon deutliuch vom Zahn der Zeit angegriffen.
                                                    ZU MEINER VERWUNDERUNG KONNTE SIE FLOTT LESEN (ANDERS ALS IHR MANN
                                                    LAS SIE AUCH BÜCHER, ABER AUSSSCHLIESSLICH KITSCHROMANE). Schreiben
                                                    konnte sie gar nicht- IN POLEN DAMALS NICHT UNGEWÖHNLICH"

                                                    Marcel Reich- Ranicki, "Sein Leben in Bildern", hrg. von Frank
                                                    Schirrmacher, Deutsche Verlags- Anstalt Stuttgart / München, S. 64

                                                    ISBN 3-421-05320-0

                                                    Na tej stronie jest tez zdjecie Bolka z zona w polowie lat
                                                    szescdziesiatych. Po tym opisie Ranickiego oczekiwac mozna bylo
                                                    zmory, a zdjecie przedstawialo calkiem zadbana kobiete okolo
                                                    szesdziesiatki. Dwadziescia lat wczesniej wygladale pewnie tez duzo
                                                    korzystniej. PO co wiec Marcelo tak sie na niej wyzyl? Seine
                                                    Ausstrahlung ist auch eher gewöhnungsbedürftig
                                                  • jureek Re: genau das - 17.10.08, 18:42
                                                    Założę się, że nie kliknąłeś w link, którego ode mnie żądałeś i który Ci
                                                    podałem. No to jak mawiali starożytni Indianie, do trzech razy sztuka:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51283&w=85893028&a=86045964
                                                    W tym właśnie jednozdaniowym poście użyłeś Ty sam (nie cytując) pojęcia "prości
                                                    ludzie", a potem pytałeś, co do znaczy.
                                                    Jura

                                                    P.S. Co do opisu żony Bolka. Przecież Ranicki pisał, że to była ładna kobieta,
                                                    tylko zniszczona. Pamiętaj, że to była wojna, wtedy są ważniejsze sprawy niż
                                                    dbałość o urodę. Po wojnie jej uroda mogła na nowo rozkwitnąć.
                                                  • lepian4 Re: genau das - 23.10.08, 08:43
                                                    Jureek, kolejny raz zalaczyles caly watek. Ja prosilem cie jedynie o
                                                    wskazanie mi mojej wypowiedzi o prostych ludziach. Czegos tu nie
                                                    zrozumiales, podobnie jak uwag "uroczego" mistrza o rzekomej urodzie
                                                    zony Bolka.
                                                    Nie przejmuj sie, ja tez nic juz nie pojmuje. Nasz Kulturpapst, choc
                                                    uznal cala telewizje do niczego, dzis bez zazenowania reklamuje
                                                    program telewizyjny. Sa takie wydania z gwiazdkami, ktore
                                                    sygnalizuja ciekawy program. Zastanawiam sie, czy w tym przez niego
                                                    reklamowanym programie telewizyjnym, umiescic powinnismy zamiast
                                                    gwiazdek dupy? W mysl zasady: jedna dupa- ujdzie, dwie dupy- nudy,
                                                    trzy dupy - zwyczajnie do dupy. "Meist kommen da nur schwache Sachen
                                                    (...) Ich will ja nicht weiter darüber reden (...) ehhee ehe eh
                                                    (... ) Nur ein Blödsinn."
                                                  • jureek Re: genau das - 23.10.08, 09:27
                                                    lepian4 napisał:

                                                    > Jureek, kolejny raz zalaczyles caly watek.

                                                    Może masz włączoną opcję "pokaż wszystkie" i dlatego pokazuje Ci się cały wątek.
                                                    Ja linkowałem do jednego, konkretnego, jednozdaniowego posta, gdzie napisałeś
                                                    "Znacznie lepiej jest ignorowac kicz, bez ponizania prostych ludzi."
                                                    Teraz już wiesz, o co mi chodziło?
                                                    Gdzie Reich-Ranicki reklamuje dzisiaj program telewizyjny? I jaki program
                                                    reklamuje?
                                                    Jura

                                                    P.S. W linku do całego wątku nie ma parametru "a=", są tylko parametry "f=" i
                                                    "w=". W moim linku był parametr "a=", czyli linkowałem do konkretnego posta, a
                                                    nie do całego wątku.
                                                  • lepian4 Re: genau das - 23.10.08, 11:25
                                                    Masz racje, wlaczylem opcje, pokaz wszystkie.
                                                    Fragment mojej wypowiedzi nic tez nie wnosi. Punktem wyjscia jest
                                                    lakoniczna wypowiedz mistrza o prostych ludziach. Laczy nas
                                                    paradoksalnie to samo wzburzenie odnosnie takiej trywializacji zycia
                                                    publicznego. Dziwi mnie jednak, dlaczego ja, nie mistrz, musze
                                                    tlumaczyc sie z jego patologicznej Eitelkeit. Marcello ma durnowata
                                                    reklame z Telekomem. Marcello unosi gniewnie palec i wyraza
                                                    bezmyslnie, wbrew logice mysl przewodnia:
                                                    "Bei uns findet jeder ein Fernsehprogramm, das ihm gefällt"
                                                    So ein Blödsinn!!!

                              • jecki.p Re: genau das - 16.10.08, 22:36
                                Das ist einfach nur demagogisch, aber wieso sage ich's Dir...

                                j.
                        • konrad-walenrod Den Nick verrate ich aber nicht! 16.10.08, 21:14
                          jecki.p napisał:


                          (...)
                          Eine bedauernswerte Kreatur, der jede moralische Verrenkung äußerst leicht
                          gefallen ist. Keine Skrupel. Kein Rückgrat. Kein Ehrgefühl.
                          (...)

                          Die Anpassungsfähigkeit an immer neue Umweltbedingungen macht den Grad der Intelligenz aus.
                          Nicht ohne Grund hat das Volk 2000 Jahre ohne eigene Staatlichkeit überlebt...

                          Ich bin feste davon überzeugt, dass der Herr Reich auch im WWW Netz mitmischt, auch in den polnischen Foren.

                          Den Nick verrate ich aber nicht!
                          • lepian4 Re: Den Nick verrate ich aber nicht! 16.10.08, 21:26
                            Frag mal bitte Magenta Schwan. Konradka, was ist mit ihr los?
                            • konrad-walenrod Influenza A/H5N1 16.10.08, 21:37
                              lepian4 napisał:

                              > Frag mal bitte Magenta Schwan. Konradka, was ist mit ihr los?
                              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


                              Influenza A/H5N1

                              de.wikipedia.org/wiki/Influenza_A/H5N1
                              PS

                              M.S. ist nicht M.R.R.
                              • lepian4 Re: Influenza A/H5N1 17.10.08, 08:50
                                Innymi slowy, wsciekla sie i odleciala.
                                P.S. M.S. to nie M.R.R. to K.W.
                                • konrad-walenrod Re: Influenza A/H5N1 17.10.08, 08:58
                                  lepian4 napisał:

                                  Innymi slowy, wsciekla sie i odleciala.
                                  P.S. M.S. to nie M.R.R. to K.W.
                                  ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                  Genau!

                                  M.S. ist einem ausländischen Geheimdienst zum Opfer gefallen....

                                  Den Nick verrate ich aber nicht....
                                  • lepian4 Re: Influenza A/H5N1 17.10.08, 09:37
                                    Das ist eine bemerkenswerte Theorie.
                                    Meinst du wirklich, dass M.R.R. mit dem Computer zurechtkommt?
                                    • konrad-walenrod Re: Influenza A/H5N1 17.10.08, 09:49
                                      lepian4 napisał:

                                      Das ist eine bemerkenswerte Theorie.
                                      Meinst du wirklich, dass M.R.R. mit dem Computer zurechtkommt?
                                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                                      Absolut sicher!

                                      Er ist hier zwischen uns, jeden Tag...
        • magnusg 100% racji 15.10.08, 17:04
          100% racji annajustyna.Rzygac mi sie chce jak patrze na tego
          wspolpracownika stalinistyczengo gestapo, ktory innych teraz bedzie
          pouczal.Inni laureaci powinni byc szczesliwi, ze ten zalosny typek
          nie chce byc z nimi w jednym rzedzie.
    • jureek Re: Lepsze niz kabaret... 14.10.08, 10:08
      Bravo Herr Reich-Ranicki! Sie sprachen mir aus der Seele.
      Jura
      • konrad-walenrod Bravo Herr Reich-Ranicki! 14.10.08, 10:13
        jureek napisał:

        > Bravo Herr Reich-Ranicki! Sie sprachen mir aus der Seele.
        > Jura
        ××××××××××××××××××××××

        Następnego zgermanizowali!
        • jureek Re: Bravo Herr Reich-Ranicki! 14.10.08, 10:19
          konrad-walenrod napisała:

          > jureek napisał:
          >
          > > Bravo Herr Reich-Ranicki! Sie sprachen mir aus der Seele.
          > > Jura
          > ××××××××××××××××××××××
          >
          > Następnego zgermanizowali!

          Eee tam, zgermanizowali. Zwykłe wygodnictwo i lenistwo. Niektóre myśli można
          trafniej i zgrabniej oddać po niemiecku, więc przy założeniu, że czytelnicy tego
          forum język niemiecki znają, nie chciało mi się tłumaczyć na polski. "aus der
          Seele sprechen" właśnie do takich wyrażeń należy, dla których nie znam dobrego
          polskiego odpowiednika. Inny przykład takiego wyrażenia to "etwas in Kauf
          nehmen". Też nie wiem jak to po polsku powiedzieć.
          Jura
          • konrad-walenrod jessi_a jest tam najbardziej ulubioną pisarką.... 14.10.08, 10:59
            jureek napisał:

            > konrad-walenrod napisała:
            >
            > > jureek napisał:
            > >
            > > > Bravo Herr Reich-Ranicki! Sie sprachen mir aus der Seele.
            > > > Jura
            > > ××××××××××××××××××××××
            > >
            > > Następnego zgermanizowali!
            >
            > Eee tam, zgermanizowali. Zwykłe wygodnictwo i lenistwo. Niektóre myśli można
            > trafniej i zgrabniej oddać po niemiecku, więc przy założeniu, że czytelnicy teg
            > o
            > forum język niemiecki znają, nie chciało mi się tłumaczyć na polski. "aus der
            > Seele sprechen" właśnie do takich wyrażeń należy, dla których nie znam dobrego
            > polskiego odpowiednika. Inny przykład takiego wyrażenia to "etwas in Kauf
            > nehmen". Też nie wiem jak to po polsku powiedzieć.
            ×××××××××××××××××××××××××××××××

            Co na to powiedzą nasi czytelnicy w Australii i Holandii?

            Tę problematykę obserwuję na profesjonalnym forum tłumaczy.

            Polacy nie znają polskich określeń...

            Większość pytań dotyczy polskich określeń...

            www.forumtlumaczy.pl/
            jessi_a jest tam najbardziej ulubioną pisarką....
      • realdirect2 bevor M.R.-R. dir aus der Seele 14.10.08, 12:26
        gesprochen hat, przeczytal w Twoim sercubig_grin
    • maria421 Dolaczam sie do braw :-) (ntx) 14.10.08, 12:06
    • konrad-walenrod Arte, auch 3 Sat 14.10.08, 16:09


      Reich-Ranicki powiedział:

      Ja, manche Sachen schon. Arte, auch 3Sat, manche Filme über Musik und dergleichen.
      ×××××××××××××××××××××××××××××××

      Der Mann hat den gleichen, guten Geschmack, wie ich...

      www.dradio.de/dlf/sendungen/interview_dlf/859537/
      • fan.club Dobry smak? 14.10.08, 18:21
        A ja myślałem, że to są ostatnie sendry, które da się wytrzymać bez
        kocowania.
        • jecki.p Nun: 14.10.08, 18:27
          ubek i kabotyn cierpiacy na megalomanie.
          Wenn aber dieser die Wahrheit ausspricht, hört die Wahrheit auf, Wahrheit zu sein ?
          smile
          j.
          • konrad-walenrod Giordano Bruno und die Wahrheit... 15.10.08, 09:16
            jecki.p napisał:

            Wenn aber dieser die Wahrheit ausspricht, hört die Wahrheit auf, Wahrheit zu sein ?
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

            Eindeutig ja!

            Spätestens seit Köln wisse wir, dass es keine absolute Wahrheit gibt, sondern immer nur eine relative.

            Wahrheit ist das, was dem momentanen Machthaber dient.

            Und alles andere ist naiver Glaube....
            ------------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka