19.06.04, 05:02
Partia zaczyna sie:
1. e4
W piatym ruchu skoczek zabija wieze i daje mata.
Odtworzyc gre.
Obserwuj wątek
    • cardemon Re: Mat pomocny w 5 posunięciach 13.07.04, 04:36
      Zagadka ta jest iście diabelska!!! Dojrzałem ją jakiś tydzień temu i z przerwami
      przesiedziałem nad nią przynajmniej 8 godzin, zanim udało mi się ją w końcu
      rozgryźć!

      Kiedy już nie przychodziły mi żadne nowe pomysły do głowy, nagle przyszło
      olśnienie. Natychmiast rzuciłem się do szachownicy i zrobiłem dokładną
      wyliczankę. Wszystko zgodziło się, znalazłem rozwiązanie! Ale nie podam go tu
      teraz na tacy, by nie psuć zabawy innym, bo uważam, że zagadka jest naprawdę
      dobra. Mogę tylko powiedzieć, że do rozwiązywania tej łamigłówki szachowej
      dochodziłem "etapami". Kto chce sam pogłowić się nad nią, niech nie czyta opisu
      tych "etapów", tylko raczej niech sam spróbuje, a na końcu niech się przekona,
      czy jego myślenie przebiegało podobnymi torami.


      Etapy:

      1. Jak ustawić czarnego króla (a raczej może go zablokować), by był zamatowany
      skoczkiem na h8 w piątym posunięciu? (klapa)
      2. Spróbować mata z odsłony przy pomocy hetmana. (klapa beznadziejna)
      3. Wszelkie próby matowania przy wyprowadzeniu czarnej królewskiej wieży z
      narożnika i ustawieniu jej o ruch skoczka od króla. (klapa zupełna)
      4. Powtórzenie wszelkich powyższych rozważań ale od strony skrzydła
      hetmańskiego. (klapa totalna)

      Po totalnej klapie tych prób jeszcze raz dokładnie przeczytałem treść zagadki i
      zwróciłem uwagę na jej bardzo "lapidarny styl", bowiem wcale niejasne jest,
      która strona tak właściwie zadaje mata. Rzuciłem się więc do rozpatrywania
      wszelkich wariantów rozpatrzonych już powyżej, ale z uwzględnieniem tego, że to
      czarne matują białego króla, dzięki czemu można zyskać pół posunięcia.
      Natychmiast zabrałem się do rozważań i wyliczeń i doszedłem do wariantu, gdzie o
      ile czarne mogły szybko uporać się z zadaniem, o tyle białe ciągle potrzebowały
      jeden dodatkowy ruch.

      A potem przyszło nagłe olśnienie...

      Pzdr. CdM
      • republican Re: Mat pomocny w 5 posunięciach 13.07.04, 16:27
        cardemon napisał:

        > Zagadka ta jest iście diabelska!!! Dojrzałem ją jakiś tydzień temu i z
        przerwam
        > i
        > przesiedziałem nad nią przynajmniej 8 godzin, zanim udało mi się ją w końcu
        > rozgryźć!
        >
        > Kiedy już nie przychodziły mi żadne nowe pomysły do głowy, nagle przyszło
        > olśnienie. Natychmiast rzuciłem się do szachownicy i zrobiłem dokładną
        > wyliczankę. Wszystko zgodziło się, znalazłem rozwiązanie! Ale nie podam go tu
        > teraz na tacy, by nie psuć zabawy innym, bo uważam, że zagadka jest naprawdę
        > dobra. Mogę tylko powiedzieć, że do rozwiązywania tej łamigłówki szachowej
        > dochodziłem "etapami". Kto chce sam pogłowić się nad nią, niech nie czyta
        opisu
        > tych "etapów", tylko raczej niech sam spróbuje, a na końcu niech się przekona,
        > czy jego myślenie przebiegało podobnymi torami.
        >
        >
        > Etapy:
        >
        > 1. Jak ustawić czarnego króla (a raczej może go zablokować), by był zamatowany
        > skoczkiem na h8 w piątym posunięciu? (klapa)
        > 2. Spróbować mata z odsłony przy pomocy hetmana. (klapa beznadziejna)
        > 3. Wszelkie próby matowania przy wyprowadzeniu czarnej królewskiej wieży z
        > narożnika i ustawieniu jej o ruch skoczka od króla. (klapa zupełna)
        > 4. Powtórzenie wszelkich powyższych rozważań ale od strony skrzydła
        > hetmańskiego. (klapa totalna)
        >
        > Po totalnej klapie tych prób jeszcze raz dokładnie przeczytałem treść zagadki
        i
        > zwróciłem uwagę na jej bardzo "lapidarny styl", bowiem wcale niejasne jest,
        > która strona tak właściwie zadaje mata. Rzuciłem się więc do rozpatrywania
        > wszelkich wariantów rozpatrzonych już powyżej, ale z uwzględnieniem tego, że
        to
        > czarne matują białego króla, dzięki czemu można zyskać pół posunięcia.
        > Natychmiast zabrałem się do rozważań i wyliczeń i doszedłem do wariantu,
        gdzie
        > o
        > ile czarne mogły szybko uporać się z zadaniem, o tyle białe ciągle
        potrzebowały
        > jeden dodatkowy ruch.
        >
        > A potem przyszło nagłe olśnienie...
        >
        > Pzdr. CdM


        Po takiej wnikliwej analizie, podaje (lapidarnie) dwa pierwsze ruchy.
        Ten cyfr to dodatkowa zagadka
        1. P-K4 N-KB3
        2. Q-K2 NxP

        Dzieki
        R

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka