16.08.02, 20:29
Bzykbzak to gra w karty, bardzo prosta i wymyślona specjalnie do
konstruowania zadań logiczno-matematycznych. Z tego, co wiem, tylko
dwukrotnie dotąd bzykbzak trafił na łamy prasy - raz do "Rewii Rozrywki"
w 1997, raz do "Dziennika Polskiego" w 1999.

------------------------------------------------------------------------------
OTO ZASADY GRY W BZYKBZAKA:

W grze uczestniczy pięciu graczy (A, B, C, D i E). Rozgrywka składa się
z pięciu rozdań. Każde z rozdań wygląda następująco:

Gracze wykładają na stół taką sumę pieniędzy, jaka wynika z rozpiski:

W rozdaniu I:
gracz A - 1 zł
gracz B - 2 zł
gracz C - 3 zł
gracz D - 4 zł
gracz E - 5 zł

W rozdaniu II:
gracz A - 5 zł
gracz B - 1 zł
gracz C - 2 zł
gracz D - 3 zł
gracz E - 4 zł

W rozdaniu III:
gracz A - 4 zł
gracz B - 5 zł
gracz C - 1 zł
gracz D - 2 zł
gracz E - 3 zł

W rozdaniu IV:
gracz A - 3 zł
gracz B - 4 zł
gracz C - 5 zł
gracz D - 1 zł
gracz E - 2 zł

W rozdaniu V:
gracz A - 2 zł
gracz B - 3 zł
gracz C - 4 zł
gracz D - 5 zł
gracz E - 1 zł


...a gdy już to uczynią, rozdaje się pięć kart: dwie damy, dwa króle i asa
(tak by każdy gracz otrzymał jedną z nich). Gracze, którzy otrzymali takie
same karty, zamieniają się swoimi stawkami, przez co jeden traci, drugi zaś
zyskuje. Gracz, który otrzymał asa, nie zamienia się z nikim.

Gra jest sprawiedliwa w sensie gier losowych, tzn. wartość oczekiwana
(nadzieja matematyczna) dla każdego gracza wynosi zero.


Jak wspomniałem - zasady gry są idealne do tworzenia zadań logiczno-
-matematycznych. Szkoda tylko, że na forum nie da się narysować ładnych
tabelek :(

W tym poście przedstawiłem zasady. W następnym już będzie zadanie.
Obserwuj wątek
    • reptar Partyjka bzykbzaka 16.08.02, 20:31
      Anatol, Bazyli, Cezary, Dymitr i Edmund spotkali się, by rozegrać partyjkę
      bzykbzaka (pierwsze litery imion odpowiadają oznaczeniom z rozpiski).

      W pierwszym rozdaniu Anatol wyasygnował złotówkę, Bazyli 2 zł, Cezary 3 zł,
      Dymitr 4 zł, a Edmund 5 zł. Anatol otrzymał króla, podobnie jak Cezary.
      Zamienili się więc swoimi stawkami: Anatol przekazał Cezaremu 1 zł otrzymując w
      zamian 3 zł. Zysk Anatola w tym rozdaniu wyniósł więc 2 zł, tyle samo co strata
      Cezarego. Stawkami zamienili się również Bazyli i Edmund, gdyż obaj otrzymali
      damy. Dymitr, który otrzymał asa, zachował czyste konto.

      W drugim rozdaniu Anatol, który ryzykował 5 zł, musiał wymienić je na złotówkę
      Bazylego (obydwaj dostali damy). Anatol stracił tym samym aż 4 zł, a jego
      bilans po dwu rozdaniach wyniósł -2 zł (+2 zł w pierwszym i -4 zł w drugim
      rozdaniu). Bazyli natomiast po drugim rozdaniu cieszył się już zdobyciem 7 zł
      (+3 zł w pierwszym i +4 zł w drugim rozdaniu). Asa w drugim rozdaniu otrzymał
      Cezary.

      Dla sprawdzenia podaję bilansy po pierwszym rozdaniu rozdaniu:
      Anatol -2 (+2 i -4), król w I, dama w II
      Bazyli +7 (+3 i +4), dama w I, dama w II
      Cezary -2 (-2 i 0), król w I, as w II
      Dymitr +1 (0 i +1), as w I, król w II
      Edmund -4 (-3 i -1), dama w I, król w II

      Odtworzenie trzech pozostałych rozdań pozostawiam tym, którzy zechcą wziąć się
      za to zadanie. Oto wystarczające dane:

      - W czwartym rozdaniu Bazyli otrzymał króla.

      - Tylko jeden gracz ani raz podczas rozgrywki nie otrzymał asa.

      - Co najmniej jeden gracz "wyszedł na zero", tzn. po wszystkich pięciu
      rozdaniach miał bilans 0 zł.

      - Anatol ani raz nie dostał takiej samej karty dwa razy z rzędu, a jego końcowy
      bilans (po pięciu rozdaniach) wyniósł +4 zł.


      W odpowiedzi należy podać imiona dwu graczy, którzy w ostatnim, piątym rozdaniu
      otrzymali damy.
      • telewangelista Re: Partyjka bzykbzaka 16.08.02, 21:17
        rozrysowałem sobie całą tabelkę i kompletnie nie wiem, jak się do tego zabrać.
        Czy danych na pewno jest wystarczająco dużo?
        • reptar Re: Partyjka bzykbzaka 16.08.02, 23:02
          Danych jest wystarczająco dużo, żeby odtworzyć całą rozgrywkę. A żeby
          odpowiedzieć na pytanie, którzy gracze w V rozdaniu otrzymali damy,
          nawet nie musisz korzystać ze wszystkich.
    • cardemon Re: Bzykbzak 16.08.02, 22:34
      Bazyli i Edmund.

      pzdr. CdM
      • reptar Re: Bzykbzak 16.08.02, 22:57
        cardemon napisał:

        > Bazyli i Edmund.
        >


        Jesteś pewien?
        A czy spełniony jest warunek, że jest tylko jeden taki gracz, który ani raz nie
        dostał asa?
        • cardemon Re: Bzykbzak 16.08.02, 23:20
          reptar napisał:

          > Jesteś pewien?
          > A czy spełniony jest warunek, że jest tylko jeden taki gracz, który ani raz
          > nie dostał asa?

          Masz racje. Gdzies mi to umknelo. :( W moim rozwiazaniu dwoch nie dostalo ani
          razu asa. Wycofuje sie z tej odpowiedzi.
          • cardemon Re: Bzykbzak 16.08.02, 23:26
            Jesli tylko jeden moze nie miec asa w pieciu rozdaniach, to zagadka jest duzo
            prostsza. Odpowiedz brzmi Cezary i Edmund. Ale do znalezienia tej odpowiedzi
            nawet nie potrzebne jest zalozenie, ze przynajmniej jeden z graczy wyjdzie w
            tej grze na zero. :)

            pzdr.
            • reptar Re: Bzykbzak 16.08.02, 23:33
              Masz rację (i spójrz wyżej ;), że warunków jest za dużo, gdy chodzi o
              udzielenie odpowiedzi na końcowe pytanie o damy w piątym. Ale żeby odtworzyć
              całą rozgrywkę, ten _warunek z zerem na końcu_ już będzie potrzebny.

              Rozwiązanie jest okej. Wydaje mi się, że bzykbzak daje duże możliwości jeśli
              chodzi o konstruowanie zadań. Może ktoś się pokusi?
            • cardemon Re: Bzykbzak 16.08.02, 23:34
              Przedstawie moze krotko sposob rozumowania prowadzacy do rozwiazania zagadki.
              Gracz A ma miec na koncu +4. Poki co po dwoch grach jest na -2, a w trzech
              ostatnich grach moze maksymalnie zdobyc 6 zlotych (+1, +2, +3). Oznacza to, ze
              musi wygrywac maksymalnie, czyli bedzie dostawal na przemian K, D, K (jako ze
              nie moze miec dwoch takich samych kart w kolejnych rozadaniach). W trzeciej
              grze musi wygrac od B, wiadomo tez, ze B w czwartej grze dostal K, a skoro B do
              tej pory jeszcze nie mial asa, musi go dostac w piatej partii. Piata partia
              bedzie wiec wygladala nastepujaco: A-Krol, B-As, C-Dama, D-Krol (musi przegrac
              do A 3 zl), E-Dama. I to jest odpowiedz na pytanie w zagadce. :)

              pzdr.

    • reptar Zadanie z 1997 roku (trudne) 20.08.02, 11:10
      Dogrzebałem się do tego drugiego zadania z bzykbzakiem, wcześniejszego,
      z 1997 roku, kiedy to bzykbzak po raz pierwszy ujrzał światło dzienne.

      Zasady gry w bzykbzaka oraz rozpiskę, który z graczy ile kasy wykłada w którym
      rozdaniu, podałem w pierwszym poście tego wątku. Tutaj dodatkowo trzeba będzie
      ustalić imiona graczy. Siedzą przy stoliku tak, że A ma po lewej B, B ma po
      lewej C, C ma po lewej D, D ma po lewej E, i wreszcie E ma po lewej A.

      Pierwsze dwa rozdania:

      Rozdanie I:
      A - 1 zł - as (0 zł)
      B - 2 zł - król (+3 zł)
      C - 3 zł - dama (+1 zł)
      D - 4 zł - dama (-1 zł)
      E - 5 zł - król (-3 zł)

      Rozdanie II:
      A - 5 zł - król (-2 zł; po dwóch rozdaniach w sumie -2 zł)
      B - 1 zł - as (0 zł; po dwóch rozdaniach w sumie +3 zł)
      C - 2 zł - dama (+2 zł; po dwóch rozdaniach w sumie +3 zł)
      D - 3 zł - król (+2 zł; po dwóch rozdaniach w sumie +1 zł)
      E - 4 zł - dama (-2 zł; po dwóch rozdaniach w sumie -5 zł)


      Do tego jeszcze chciałbym sprecyzować, co oznaczają użyte zaraz w tekście
      pojęcia "bilans sumaryczny" i "bilans końcowy". Otóż "bilans sumaryczny" liczy
      się po każdym rozdaniu - przykładowo gracz D, który w rozdaniu I stracił 1 zł,
      a w rozdaniu II wygrał 2 zł, ma po dwóch rozdaniach "bilans sumaryczny" = +1 zł.
      "Bilans końcowy" = "bilans sumaryczny po rozdaniu V" (czyli po zakończeniu gry.

      Pozostałe trzy rozdania należy odtworzyć samodzielnie, jak również należy
      ustalić imiona i końcowy bilans graczy zajmujących poszczególne pozycje:

      Wiadomo, że:

      1) Tylko w jednym przypadku dwóch graczy miało taki sam bilans końcowy, a był
      on ujemny. Gracze ci nie siedzieli obok siebie, lecz obydwaj siedzieli przy
      Dymitrze.

      2) Bazyli siedział między Gordonem (którego miał z lewej) i Mikołajem, i był
      jedynym graczem, który w żadnym rozdaniu nie dostał asa.

      3) Co najmniej jeden z graczy otrzymał cztery damy z rzędu. Nikt nie dostał
      pięciokrotnie takiej samej karty.

      4) Gracz siedzący na pozycji E nie miał ani jednego rozdania gorszego od
      poprzedniego.

      5) Po trzecim rozdaniu co najmniej jeden gracz miał bilans (sumaryczny) równy 0.

      6) Tylko w jednym rozdaniu nastąpiła sytuacja, że stawkami zamieniali się
      zawodnicy ryzykujący 1 i 5 zł.

      7) Gracz, który na końcu miał najlepszy bilans, wygrał nieparzystą liczbę
      złotych.

      8) W rozdaniach IV i V gracz na pozycji B dostał króla.

      9) Gospodarz miał na imię Ryszard.


      I to już koniec zadania. Dodam jeszcze, że dogrzebałem się wprawdzie do tej RR,
      w której było zadanie, ale nie mam tej z rozwiązaniem :)

      Zagadkę opublikowano z podpowiedzią. Zadania logiczne mają to do siebie, że
      można znać podpowiedź, a nie brać jej pod uwagę. Ja jednak tutaj jej nie
      podaję. Może - jeśli zadanie okaże się zbyt trudne - podam ją za jakiś czas.
      Podpowiedź mówi, jakie imiona mieli gracze siedzący na poszczególnych
      pozycjach. Ale bez tej informacji zadanie jest również do rozwiązania!

      • marchewa4 Re: Zadanie z 1997 roku (trudne) 21.08.02, 06:51
        Wyszlo mi tak:
        A - Dymitr
        B - Ryszard
        C - Mikolaj
        D - Bazyli
        E - Gordon

        i rozdania:
        x A B C D E
        1 A K D D K
        2 K A D K D
        3 D K D K A
        4 K K D D A
        5 D K A D K

        Wynik koncowy:
        A -1
        B -3
        C +2
        D +5
        E -3

        M.
        • reptar Brawo, Marchewa4! 21.08.02, 10:22
          Brawo, Marchewa4!
          Przyznam się, że tym razem tylko sprawdziłem Twoje rozwiązanie. Sam to
          rozwiązywałem pięć lat temu i pamiętam, że wtedy zajęło mi to całą noc ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka