Gość: Jaz_on
IP: 193.227.131.*
11.01.06, 13:23
Zainspirowany wątkiem LUSTRO postanowiłem umieścić zagadkę dotyczącą także
luster.
Wyobraźmy sobie, że mamy jedno duże lustro a my oglądamy w nim swoje odbicie.
Jeśli zaczniemy obracać to lustro wokół osi prostopadłej do tego lustra, to -
jak wszyscy doskonale wiedzą - nasze odbicie pozostanie niezmienione.
A teraz wyobraźmy sobie, że mamy dwa duże lustra połączone ze sobą pod kątem
prostym i mające wspólną krawędź prostopadłą do podłoża, na którym stoimy -
podobnie jak dwie sąsiednie ściany w pomieszczeniu, w którym się znajdujemy.
Co zobaczymy, gdy skierujemy nasz wzrok w kierunku tej krawędzi?
Co zobaczymy, gdy patrząc w kierunku tej krawędzi będziemy się jednocześnie
przemieszczali (pozostając cały czas w tym pomieszczeniu)?
Co zaobserwujemy, gdy skierujemy nasz wzrok w kierunku tej krawędzi a układ
stworzony z luster zacznie się obracać wokół prostej, wzdłuż której patrzymy
na tę krawędź?
A jak to będzie wyglądało, gdy połączymy ze sobą trzy lustra tworzące parami
kąty proste (podobnie jak dwie sąsiednie ściany i podłoga pomieszczenia, w
którym my się znajdujemy) a my skierujemy wzrok w kierunku kąta wspólnego dla
tych luster?