30.01.09, 09:45
Pan Nowak z synem postanowili udać się do hydraulika, aby namówić go do
odwiedzenia domu w sprawie beznadziejnie zepsutego kranu. Co prawda wyjeżdżali
teraz na miesięczny urlop, ale chcieli sobie zapewnić wizytę tego cenionego
specjalisty w pierwszych dniach po powrocie. Hydraulik znany był jako dobry
fachowiec i jako wielki dowcipniś. Po wyłuszczeniu prośby, hydraulik zamyślił
się i powiedział:

- Sprawa nie jest prosta. Jeśli panowie wracacie w poniedziałek, to w
poniedziałek nie będę mógł już chyba przyjść, bo pociąg się może spóźnić. We
wtorek mam pogrzeb wujka, we środę są imieniny mojej żony, a w czwartek zawsze
muszę siedzieć w warsztacie. W piątek zawsze chodzę do dyrekcji, mam więc
niewiele czasu, a w sobotę dzień pracy jest i tak krótki. Potem zaś ja sam
jadę na urlop, chyba więc odłożymy to do mojego powrotu.

Usłyszawszy to, pan Nowak zasmucił się nie na żarty. Ale jego syn uśmiechnął
się i powiedział:

- A więc oczekujemy pana we wtorek! Hydraulik mrugnął okiem i odparł:

- Widzę, młody człowieku, że nie jesteś żółtodziobem. A więc we wtorek!

Pytanie: Dlaczego młody Nowak był taki pewny tego wtorku?
Obserwuj wątek
    • kihooj Re: hydraulik 30.01.09, 12:22
      jacekstu napisał:
      > Pytanie: Dlaczego młody Nowak był taki pewny tego wtorku?

      No właśnie nie wiem, pogrzeb wujka we wtorek za miesiąc - to się przecież da
      zrobić, wystarczy zaplanować otrucie wujka na sobotę ;)

      A tak na poważnie to takie planowane pogrzeby się czasem zdarzają, np. po
      ekshumacji.
      • kornel-1 Re: hydraulik 30.01.09, 13:15
        Hm. pogrzeb wujka i imieniny żony nie zdarzają się co tydzień. Sądzę, że mowa
        jest o najbliższym wtorku i środzie. Natomiast wypowiedzi o czwartku, piątku i
        sobocie maja bardziej "uniwersalny" charakter. Te trzy dni odpadają (plus
        niedziela przez domniemanie). Z punktu widzenia hydraulika pozostają jako wolne:
        poniedziałek, wtorek, środa. Skoro syn mówi o wtorku to oznacza, że istotnie
        wracają w poniedziałek. A wtorek jest pierwszym dniem, kiedy mogą przyjąć
        hydraulika.
        Kornel
        • kihooj Re: hydraulik 30.01.09, 15:45
          kornel-1 napisał:
          > (...)Sądzę, że mowa jest o najbliższym wtorku i środzie.

          Nie, mowa jest o wtorku i środzie za miesiąc.

          Bez owijania w bawełnę: hydraulik z pewnością zmyślił powód odmowy przyjścia we
          wtorek, ponieważ nikt nie planuje pogrzebu z miesięcznym wyprzedzeniem.
          • jacekstu Re: hydraulik 30.01.09, 22:23
            odpowiedź republicana całkiem ciekawa, aczkolwiek ja również skłaniam się do tej
            wersji, że nikt nie planuje pogrzebu z miesięcznym wyprzedzeniem, a jeśli nawet
            są to prochy wujka z ameryki, to raczej też nikt ich nie grzebie dzień przed
            imieninami żony
            • horpyna4 Re: hydraulik 31.01.09, 12:18
              Bo ja wiem? Dawno temu pisał Wańkowicz, jak jakieś małżeństwo
              (amerykańskie oczywiście) wykupiło ekstra wycieczkę, chyba po
              Europie. Niestety mąż zeszedł tuż przed wycieczką, ale żona słusznie
              uznała, że lepiej zrobić przykrość jednemu nieboszczykowi, niż iluś
              tam żywym dyrektorom hoteli. Wybrała się więc sama na tę wycieczkę,
              a pogrzeb odbył się dopiero po jej powrocie. Chyba gość nie był
              nawet skremowany, tylko zamrożony.
              • jacekstu Re: hydraulik 01.02.09, 17:21
                horpyna4 napisała:

                > jakieś małżeństwo
                > (amerykańskie oczywiście)

                no tak.. takie rzeczy to tylko tam ;)
    • Gość: Krzyś Re: hydraulik IP: *.3s.pl 30.01.09, 16:27
      tylko tak się szykuje na imieniny dzień po pogrzebie?
      zdecydowanie ten pogrzeb to kłamstewko
      • republican Re: hydraulik 30.01.09, 16:39
        Gość portalu: Krzyś napisał(a):

        > tylko tak się szykuje na imieniny dzień po pogrzebie?
        > zdecydowanie ten pogrzeb to kłamstewko

        Wujaszek z Ameryki byl bogaty, jego prochy w sloiku.
        Mamy powody do hucznego obchodzenia imienin, bo zostawil ladna
        kupke zielonych.
    • Gość: Patryk Re: hydraulik IP: 78.131.186.* 29.03.09, 15:18
      chydraulik zmyślił pogrzeb a syn wiedział o tym bo w środe miały być
      imieniny jego żony a po pogrzebie powinna być jakaś żałoba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka