zbyfauch 07.07.08, 12:31 www.wprost.pl/kultura/muzyka/wiadomosci/?id=8026 Zawszeć to lepiej niż gdyby chodziło o szansonistę, Elvisa. :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wacikowa Re: Morrison żyje. 07.07.08, 13:21 Wychodzi na to że miałby obecnie około 65 lat:) Pewnie z Elvisem się bujają:D Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Morrison żyje. 07.07.08, 13:27 wacikowa napisała: > Pewnie z Elvisem się bujają:D Eeee tam, Elvis pękł od gazów. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Morrison żyje. 07.07.08, 13:40 wacikowa napisała: > To może z donną Madonną?:) Z Królową Polski?! Trwogi nie znasz dzieweczko?! ;) Odpowiedz Link
wacikowa Re: Morrison żyje. 07.07.08, 14:51 Ależ skąd bracie:P Mówiłam o POPularnej wiecznie żywej Verdżin:) Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Morrison żyje. 07.07.08, 15:18 wacikowa napisała: > Ależ skąd bracie:P Mówiłam o POPularnej wiecznie żywej Verdżin:) Patrzcie państwo, jak to powiększa się grono wiecznie żywych. Kiedyś był jeno Lenin. Odpowiedz Link
wacikowa Re: Morrison żyje. 07.07.08, 15:35 hehehe Ja też słyszałam o dwóch Leninie i Elvisie:) Odpowiedz Link