zbyfauch
18.12.08, 10:58
Dziuplak, jak sama nazwa wskazuje, zamieszkuje opuszczoną przez
sowę dziuplę. ( Sowa przeprowadziła się trzy miesiące temu do
obszerniejszej, w starym dębie na Klajngórce. )
Dziuplak jest bardzo samotny. A to z powodu obesyjnej
podejrzliwości i braku zaufania. Poza tym jest potwornie
zakompleksiony i właściwie nie opuszcza dziupli w obawie, że
wiewiórki będą się naśmiewać z pokrytego szyszkowatymi łuskami
korpusu wciśniętego w niemodny surdut w czeskie kółka oraz
krzaczastych, sitowiastych wąsów nad uszami.
W jadłospisie dziuplaka próżno szukać byłoby jajecznicy albo
twarogu. (U sowy zresztą też) Dlatego przez większą część dnia
głoduje i tylko wieczorem wypełza po chudego z tęsknoty robala.
Permanentne niedożywienie powoduje od czasu do czasu halucynacje i
wtedy grywa kozackie romance na okarynie po babce ze strony ojca.
Chyba go przygarnę na święta.