ewa553
27.02.07, 21:42
nie wiem gdzie sie dopisac, a mam ochote opowiedziec: bylam u lekarza i przez
cienka sciane ´podsluchalam jego rozmowe z pacjentem - Polakiem, ktory
jeszcze nie wszystko rozumial, tzn. rozumial, ale tylko doslownie. Lekarz
badal go najpierw na lezaco, a nastepnie kazal mu wstac i mowi "und jetzt
laufen sie". A pacjent: wohin? Smialam sie jak mrowka.