Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.07, 20:24
przetłumaczyłam kawałek tkstu, który muszę skończyć do końca
listopada. Czy możecie mi sprawdzic? wiem, ze na pewno jest mnóstwo
błędów (końcówki przymiotnika i rodzajniki brrrr - wiem, ze to
podstawy niemieckiego), szczególnie podstawowych. PROSZĘ NIE
DENERWUJCIE SIĘ I NIE KRZYCZCIE... SPRAWDŻCIE TYLKO :-)
obserwowaliśmy siebie z nieufnością (i strachem?) stojąc na bacznośc
naprzeciwko siebie. Niczym dwie armie mające lada moment rozpocząć
bitwę. Nagle jeden z Niemców wykroczył ze swojego szeregu i
uśmiechnięty szeroko wyciągnął rękę do Polaka stojącego vis-a-vis.
Po nim ruszyła lawina uścisków dłoni, słów przywitania, a nawet
objęć. Lody zostały przełamane.
Drogi Pamiętniku, tak wyglądały pierwsze minuty mojego pobytu w
Niemczech. Przyjechaliśmy tutaj w ramach genialnego "wynalazku"
ostatnich lat jakim jest wytmiana młodzieży. My spędzimy w X kilka
dni, we wrześniu uczniowie niemieccy odwiedzą nas. Dzisiaj, gdy
kończy sie pierwsza doba pobytu tutaj, mogę podzielić się z tobą
moimi refleksjami.
Wir beobachteten uns mit Misstaruen (und Angst?), stammstehend
dagegen. Wie zewi Armen, die ___________(lada moment)die Kampf
anfangen werden. Ploetzlich einer von Deutschen eintrat mit Laecheln
und gab ein Hand fuer Pole stehenden vis-a-vis. Nach Manuel (das war
ihm Name - wie wir erkundigten uns danach) ____________ (ruszyła
lawina)Haendedruecken, Woerter von Begruessung, sogar Umarmung.
_________________ (lody zostały przełamane)
Liebe Tagesbuch, so sahen die erste Minuten meinen Aufenthalt in
Deutchland. Wir kamen nach X _________ (w ramach) eine..
geniale.. "Erfindung" letzten Jahren nennen eine Jugendaustausch.
Wir werden in X ein paar Tage verbringen, im September die Deutchen
werden nach Polen kommen.
Heute, wenn die erste Epoche beendete, ich kann mit dir meinen
Nachdenken teilen.