23.06.05, 22:27
Mam prośbę.
Muszę napisac list związany z wakacyjną pracą za granicą (pracowałem w pewnej firmie podczas ubiegłorocznych wakacji, tam powiedzieli mi, że mogę przyjechać i w przyszłym roku, ale mam im najpierw dać znać).
Jeśli ktoś ma chwilę czasu, proszę, by rzucił okiem na ten list. Jestem pewien, że mimo najszczerszych chęci, jest w nim pełno błędów, więc każdą sugestię zmiany na lepsze przyjmę z otwartmi ramionami.
Dzięki.




Dear Mr XYZ
Dear Thomas

I am writing to ask for information about seasonal work in ZZZ Company.
I worked in ZZZ Company last summer. I was there with my cousin Teresa. We worked in this firm for seven weeks. Thomas was satisfied and he suggested we could go here also next year. Our work agency was VVVV.
My holidays begin in July and end in September. My cousin Teresa will have time since fifteenth or twentieth of July. I can arrive with her in the finish of July, or I can come earlier (alone) and Teresa would join my later. I can work six weeks or longer. If you decide you need us, please inform VVVV agency.
We would be very grateful if you agree.

Yours faithfully
Sebastian YY.


(Garść wyjasnień: Mr XYZ to właściciel firmy, który zapewne odbierze tę wiadomosć i poda ją Thomasowi; Thomas to odpowiednik naszego "kierownika", którego poznałem lepiej i który to zaproponował mi, żebym przyjechał - wraz z kuzynką - i w przyszłym roku; firma VVVV to firma pośrednicząca między pracownikami sezonowymi a ZZZ Company).

Jeszcze raz dzięki.
Obserwuj wątek
    • jan.kulczyk Re: List 23.06.05, 23:04
      W sumie jest ok, a błędy są naprawdę drobne. Oczywiście wolałbym to napisać od początku, ale każdy ma swój styl, więc zboczeniami innych się nie przejmuj. Zresztą zaraz pewnie pojawi się pięć innych wersji. Wychodzę z założenia, unlike some people here ;))), że mam ci to poprawić, a nie napisać od nowa, bo niczego się nie nauczysz. Najpoważniejsze "błędy" ;) (hoho wielkie słowo) to:

      > > I worked in ZZZ Company last summer.

      Zgrabniej byłoby for/with ZZZ. I bez tego Company. Po angielsku zwykle tego nie trza.

      >We worked in this firm for seven weeks

      Jak wyżej.

      > we could go here also next year

      we could come next year as well (logika - mówisz z punktu widzenia Thomasa, dla niego to nie jest "go", tylko "come", o ile dobrze rozumiem)

      > Our work agency was VVVV.

      We used VVVV as our job agency. (zgrabniej, ale zmiana niekonieczna)

      > since fifteenth or twentieth of July

      from/starting from fifteenth or twentieth of July
      "since" to raczej, gdy mówisz o przeszłości

      > I can arrive with her in the finish of July

      Zgrabniej: We can come/be there at the end of July/in late July

      > or I can come earlier (alone) and Teresa would join my later

      or alternatively I could come SOONER (alone), and Teresa will join ME later
      (kosmetyka)

      > please inform VVVV agency

      To samo co w przypadku "company", czyli "please inform/notify VVVV"

      > > We would be very grateful if you agree

      We are looking forward to your approval/confirmation.
      (taka sztywna formułka lepiej tu pasuje).

      > Yours faithfully

      Jeśli piszesz do Brytola, zachowaj.
      Jeśli do Jankesa, starczy "Sincerely".
      Jeśli uważasz, że do tego gościa po polsku napisałbyś list zakończony "Pozdrawiam", zakończ "Regards" lub "Thank you". Luzu nigdy za wiele ;))



      > any na lepsze przyjmę z otwartmi ramionami.

      Po polskawemu mówimy: "z otwartymi rękami". "Ramiona" to anglicyzm, o ile wiem, ale zapewne juz notowany w słownikach, więc dziękuję z góry za wszelkie linki do słowników dowodzące, że się mylę ;)))
      • jan.kulczyk Re: List 23.06.05, 23:07
        A jeśli dobrze rozumiem i prezio, do którego piszesz jest szefem tego ZZZ, to jeszcze zmień: we worked for this firm na "we worked for you for seven weeks", bo przecież wiadomo już, o jaką firmę chodzi, nie musisz wskazywać palcem ;)
      • laki88888 Re: List 24.06.05, 08:48
        Z atykułu z "Rzeczpospolitej" (www.rzeczpospolita.pl/dodatki/specjal_041012/specjal_a_1.html):

        Londyńscy pracodawcy wcale nie czekali z otwartymi ramionami. Tadeusz szybko znalazł winnych takiego stanu rzeczy - polski rząd i media.

        Ale zgadzam się, "z otwartymi rękami" (czy może z "otwartymi rękoma", korzystając z liczby podwójnej?) jest zapewne lepsze.
        A za wszystko jeszcze raz dziękuję.
      • justa_79 Re: List 24.06.05, 09:35
        jan.kulczyk napisał:
        > we could come next year as well

        a może lepiej "this year"? z kontekstu wynika, że chcą tam jechać w tym roku.
        • jan.kulczyk Re: List 24.06.05, 10:59
          A skoro tak, to jasne.
      • ms.jones Re: List 24.06.05, 13:43
        Do Brytola, jesli uzywasz nazwiska adresata (Dear Mr Whatsyourface) to koncz z
        Yours sincerely.
        • jan.kulczyk Re: List 24.06.05, 19:35
          Racja! Mnie sie to zawsze myli. Czy to w UK jest duze faux pas jak sie to pomyli?
          • ms.jones Re: List 24.06.05, 20:30
            Najwieksze jakie tylko moze byc!

            (Still fuming at being publicly exposed as not a genuine brain, a whisker away
            from becoming bitter and twisted ;)
            • jan.kulczyk Re: List 25.06.05, 00:09
              Did I say she was twisted? Hello, crowd! Did I ever say that???

              Ok, maybe she flips out a little every now and then but twisted... hey you said that!
              • axxolotl Re: List 25.06.05, 01:14
                Hey, you two want to be alone? A private forum perhaps?
                And yes, I'm jealous ;)
                • ms.jones Re: List 25.06.05, 01:21
                  om..............
                  (ohm, aum)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka