azoorek
14.10.05, 22:21
Mam zamiar zapisac sie na kurs i mam pewien problem. Od ponad roku ucze sie
sama. Wydaje mi sie, ze znam sporo slowek- korzystam z enterprise 4. Teksty
nie sa zbyt trudne, potrafie je opowiedziec wlasnymi slowami czy synonimami
okreslac slowka. Z rozumieniem ze sluchu tez nie jest najgorzej, bo jeszcze
rok temu byli u nas znajomi anglojezyczni i bez problemu uczestniczylam w
rozmowach, z tym, ze po polsku. Na testach w tradycyjnej szkole test
zaliczyl mnie do poziomu intermediate, poniewaz nie bylo miejsc, wsadzili
mnie do bardziej zaawansowanej grupy, bo lektorka stwierdzila, ze nadrobie,
skoro sama sie tyle nauczylam. Problem w tym, ze mam fatalna wymowe, bo
korzystalam tylko z transkrypcji w slowniku i moge miec tyly w podstawach. No
i ogolnie bieglosci w mowieniu nie mam.Bylam dzis na tescie z Callana i
wlasnie ta fatalna wymowa wyszla. Z jednej strony nie chce wracac do podstaw-
to sama moge zrobic, z drugiej strony boje sie, ze tez wyzszy
sredniozaawansowany to bedzie wyrzucenie pieniedzy, bo poziom bedzie za
wysoki. Tak sie zastanawiam czy wrocic do podstaw czy wziac sie do roboty i
nadrabiac. Co robic?