Dodaj do ulubionych

SACD oraz DVD-audio

15.08.07, 12:26
Jestem posiadaczem sprzetu ktory umozliwia sluchanie muzyki nagranej
w ww technice wielokanalowej. Chetnie podziele spostrzezeniami w tym
temacie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: SACD oraz DVD-audio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 16:47
      a mp3 lepiej brzmi na tym sprzęcie ?
      • kolumb4601 Re: to nie tak. SACD oraz DVD-audio 16.08.07, 12:25
        Pliki MP3 to wynik kompresji (wyciecia) ok. 90% objetosci dzwieku w
        stosunku do zapisu w systemie pelnym (np. Wav) Konsekwencja tego
        jest zmniejszenie ok. 10-krotne, objetosci pliku w stosunku do
        nagrania oryginalnego I wynikajaca z tego faktu latwosci sciagania
        (takze nielegalna) plikow via internet. Pliki MP3 zapisywane sa
        wylacznie w systemie stereo. Od wrzesnia 2003 Instytut Fraunhofer-
        Raumklangsysteme promuje pod nazwa IO-SONO urzadzenia do
        odtwarzania w systemie 5 – kanalowym. Jednakze na rynku(cena) takie
        odtwarzacze – zdaniem wynalazcy pojawia sie dopiero za 10 – 15 lat.
        Ponizej, dla zainteresowanych, link do wywiadu wynalazcy systemu
        MP3.(W jez. niemieckim)

        www.indien-netzwerk.de/navigation/bildungwissenschaft/artikel/deu/interview-
        brandenburg-deu.htm

        Plyty nagrane w systemie SACD lub DVD-audio posiadaja zapisane
        sterowanie poszczegolnych frgamentow lub instrumentow na odpowiednie
        kanaly (glosniki). Niezaleznie od tego sterowane jest takze
        harmonijne przemieszczanie sie w przestrzeni poszczegolnch partii
        dzwieku. Przestrzennosc jest wiec dalszym etapem w kreowaniu dziela
        muzycznego, co jest piekielnie trudne, bo z reguly dusza artysty
        jest malo kompatybilna z mentalnoscia programisty czy inzyniera
        nagran. “Zwykla” plyta CD rozdziela ww dzwieki przypadkowo co
        prowadzi wylacznie do odwrotnego skutku niz odtwrzana jedynie w
        opcji stereo
        Aby byc uczestnikiem “porazajacych” doznan zwiazanych z
        przestrzennym dzwiekiem, nalezy do odpowiedniego odtwarzacza (SACD
        I DVD-audio – kompatybilne –cena od 2000 PLN wzwyz) wlozyc plyte
        nagrana w tym systemie (70 –150 PLN, brak kopii nielegalnych).
        Niezbedne jest jeszcze polaczenie ww odtwarzacza sredniej jakosci
        kablami (ok 1000 PLN) z receiwerem –cena od 3000 PLN, a ten z kolei,
        takze odpowiednimi przewodami (okolo 120 mb, a (min) 20 PLN) do 5
        glosnikow (120 Wat lub wiecej) + sub., w lacznej cenie(6 x (min)
        1000 PLN = 6000). Calosc rozmiescic (zgodnie z wymogami
        przestrzennosci), w pomieszczeniu zblizonym w rzucie do kwadratu o
        powierzchni minimum 25 m kw. Pokoj ten powinie znajdowac sie w
        odleglosci nie mniejszej niz 100 metrow od najblizszego sasiada.
        Uzyskamy wtedy, w centrum pokoju, miejsce efektu przestrzennego, o
        pow okolo 4 m kw.
        Jak z powyzszego wynika potrzeba byc “niezlym wariatem” by sie z
        powyzszym utorzsamiac. Nie mozna tym sprzetem “szpanowac” tak jak np
        ciuchami lub “gablota”. Aby sie przekonac, czy gra warta swieczki,
        wystarczy czuc potrzebe obcowania z dobra muzyka, szypta ogolnej
        wrazliwosci na abstrakcyjne piekno, oraz odwiedzenie dobrego
        (nieliczne) studia muzycznego ( np. tam gdzie maja “Nautilusy” firmy
        B&W)
        Na rynku europejski istnieje okolo 4000 plyt nagranych w sytemie
        SACD oraz okolo 1000 w systemie DVD- audio ; od klasyki porzez jazz
        do popu
        .Linki ; www.bn.com
        lub
        www.amazon.com

        dzial muzyka, oraz uzycie filtru SACD lub DVD-audio
        Pozdrawiam
        PS
        “na okolicznosc” – 30 rocznicy smierci Elvisa odslucham wydana w
        grudniu 2002 roku plyte Elvis: 30 #1 Hits [DVD Audio]
        • cinekk1 Re: to nie tak. SACD oraz DVD-audio 25.08.07, 17:40
          Mam od jakiegoś czasu odtwarzacz do DVD-audio i sacd i nie ma żadnej
          płyty. Te, które chćiałbym mieć kosztują 80-90 złotych. To znacznie
          więcej niż wersje cd. I już. Standardy pewnie ciekawe, ale niczego
          się o nich nie dowiem z przyczyn oczywistych. Szkoda, że nie jestem
          choć odrobinę bogatszy... A ładnie toto gra?
          • Gość: wowo5 Re: to nie tak. SACD oraz DVD-audio IP: *.dyn.optonline.net 25.08.07, 19:40
            Mam DVD-Audio od 7 lat. Jakosc dzwieku jest niesamowita. Dobre
            nagrane plyty brzmia swietnie. Trzeba niestety miec dobry sprzet
            (glosniki przede wszystkim) i lokalizacja glosnikow jest bardzo
            wazna. Trzeba tez sluchac w odpowiednim miejscu.
        • ing.elec Obywatelu, nie ..dol bez sensu 25.08.07, 19:38
          kolumb4601 napisał:

          > Plyty nagrane w systemie SACD lub DVD-audio posiadaja zapisane
          > sterowanie poszczegolnych frgamentow lub instrumentow na odpowiednie
          > kanaly (glosniki). Niezaleznie od tego sterowane jest takze
          > harmonijne przemieszczanie sie w przestrzeni poszczegolnch partii
          > dzwieku.

          &

          > Niezbedne jest jeszcze polaczenie sredniej jakosci
          > kablami (ok 1000 PLN)

          &

          > takze odpowiednimi przewodami (a (min) 20 PLN)

          &

          > glosnikow (120 Wat lub wiecej)

          &

          > Calosc rozmiescic (zgodnie z wymogami
          > przestrzennosci), w pomieszczeniu zblizonym w rzucie do kwadratu

          Obywatelu, badz tak dobry i tego rodzaju belkot zachowaj sobie na inne fora.
          Resztki wlosow mi wypadaja, jak cos takiego czytam.

          I.
          • kolumb4601 Re: do elektryka niskonapieciowego 26.08.07, 14:34
            W dobrej wierze pragnalem podzielic sie wrazeniami zwiazanymi z
            sluchanie muzyki zapisanymi na noscnikach SACD oraz DVD-audio, zas
            ty (pisownia celowa), w stylu uwlaczajacym abecadlu jakiejkolwiek
            przyzwoitosci zacytowales wybiorczo kilka zdan mojego postu,
            opatrujac je epitetem, samemu zas nie przedstawiajac ani jednego
            merytorycznego uzasadnienia.
            Podalem takze linki dwu dystrybutorow omawianych nosnikow dzwieku,
            oraz zasugerowalem miejsca gdzie mozna przekonac sie „wlasnorecznie“
            o jakosci i wrazeniach zwiazanych ze sluchaniem muzyki w warunkach
            audiofilskich.
            Jestem poczatkujacym (2 lata) sluchaczem muzyki zapisanej w w/w
            formatach, a opisane wrazenia bazuja na odsluchaniu (przyznaje
            sie „bez bicia“ – wielokrotnym) okolo 90 plyt SACD oraz AUDIO na
            nastepujacym sprzecie „sredniej“ klasy w otwartej skali cenowej;
            Kable firmy Oehlbach, sprzet DENON oraz glosniki „Bowers & Wilkins.
            Pozostawiam w gestii czytelnikow tego forum ocene merytoryczna
            naszych wypowiedzi.

            Ponizej wybiorczo dwa cytaty z opisu potwierdzajace moja teze oraz
            dwa linki opisujace omawiana tematyke.

            Na marginesie, wspolczuje uczelni takiego „kulturalnego absolwenta“.

            Cyt: 1
            „SACD jest uważany za rewolucję w dziedzinie odtwarzania dźwięku.
            Audiofile uważają, że jest nieporównywalnie lepszy od CD-Audio.
            Standardem w tym formacie stał się dźwięk przestrzenny (5.1). Ceny
            typowych czytników SACD zaczynają się od ok 500 zł (1.04.2006r.), a
            większość domowych (tanich) odtwarzaczy DVD/Divix nie ma możliwości
            odtwarzania tego formatu (z wyjątkiem płyt Hybrydowych , w których
            odtwarzana jest warstwa zwykłego CD-Audio). Powodami, przez które
            format w dalszym ciągu jest mało popularny w Polsce, są małe ilości
            wydanych płyt oraz nieświadomość przeciętnego użytkownika o
            istnieniu tego formatu. Jednak poza granicami naszego kraju format
            ten stał się już standardem, obok CD-Audio, DVD-Audio, DVD-Video.“

            Oraz, cyt; 2

            „W odróżnieniu od płyt DVD-Video zawierających dźwięk wielokanałowy,
            płyta SACD Multichannel zawiera do 6 (5.1) dyskretnych kanałów audio
            (podobnie jak DVD-Audio). Oznacza to, że dla odtworzenia efektu
            przestrzenności dźwięku w układzie 5.1 używa się kanałów już
            zapisanych osobno na nośniku, w przeciwieństwie do odtwarzania tego
            efektu z mniejszej liczby kanałów dyskretnych (np. dwóch) przy
            użyciu macierzy kanałowej. W celu odtworzenia materiału
            wielokanałowego, dyskofon SACD (podobnie DVD-Audio) musi być
            wyposażony w przetwornik wielokanałowy oraz osobne wyjścia do
            wzmacniacza mocy dla wszystkich sześciu kanałów. Możliwe są także
            dyskofony SACD odtwarzające jedynie część stereo (2,0) dysku SACD,
            ignorujące materiał wielokanałowy“...

            pl.wikipedia.org/wiki/Super_Audio_Compact_Disc
            oraz

            Trochę danych technicznych o nowych (i starych) formatach zapisu
            dźwięku

            www.fizykon.org/audio_o_formatach_audiofilskich.htm
            Pozdrawiam wszystkich kulturalnych i wrazliwych na dobra muzyke
            internaurow.
            • ing.elec Re: do elektryka niskonapieciowego 26.08.07, 15:17
              kolumb4601 napisał:

              > W dobrej wierze pragnalem podzielic sie wrazeniami zwiazanymi z
              > sluchanie muzyki zapisanymi na noscnikach SACD oraz DVD-audio,

              To rob to, a nie przepisuj bez zrozumienia brednie z innych forow internetowych
              i niefachowej prasy hi-fi.

              > ty (pisownia celowa), w stylu uwlaczajacym abecadlu jakiejkolwiek
              > przyzwoitosci zacytowales wybiorczo kilka zdan mojego postu,
              > opatrujac je epitetem,

              To bylo stwierdzenie faktu.

              > Ponizej wybiorczo dwa cytaty z opisu potwierdzajace moja teze oraz
              > dwa linki opisujace omawiana tematyke.

              Te cytaty nijak nie maja sie do bredni z postu powyzej. One sa na zupelnie inny
              temat.

              Wracajac do poprzedniego postu:

              > Niezaleznie od tego sterowane jest takze
              > harmonijne przemieszczanie sie w przestrzeni poszczegolnch partii
              > dzwieku.

              To jest zupelny belkot.

              > Niezbedne jest jeszcze polaczenie sredniej jakosci
              > kablami (ok 1000 PLN)

              Bzdura. Bajanie o interkonektach za 1000 i wiecej zl to mitologia tzw.
              audiofilow. Nie majaca pokrycia w rzeczywistosci.

              > takze odpowiednimi przewodami (a (min) 20 PLN)

              dito

              > glosnikow (120 Wat lub wiecej)

              Bzdura. Obciazalnosc glosnikow nie ma zwiazku ani z jakoscia przez nie
              produkowanego dzwieku, ani z mozliwej do uzyskania glosnosci.

              > Calosc rozmiescic (zgodnie z wymogami
              > przestrzennosci), w pomieszczeniu zblizonym w rzucie do kwadratu

              Bzdura. Zadne reguly ustawiania glosnikow dla dowolnego standardu nie wymagaja
              kwadratowego pomieszczenia. Gorzej: praktycznie wszystkie zbiory regul o
              naglasnianiu wnetrz pomieszczenia kwadratowe odradzaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka