Gość: asa IP: *.pl 05.01.04, 23:06 w maju zdaje mature, jest duze prawdopodobienstwo ze jestem w 1 miesiacu ciazy z chlopakiem ktorego kocham i z ktorym jestem od 2 lat.czy uwarzacie,ze jest to katastrofa?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kochana18 Re: ciaza 19-latki IP: *.zab.citynet.pl 05.01.04, 23:11 moja kolezanka jest w tym samym wieku co ty (no i co ja) bo ja tez mam mature wtym roku, Urodziła dziecko w pazdzierniku teraz ma trzymiesiecznego bobasa i przygotowuje sie do matury i radzi sobie niezle, wychowuje dziecko, wzieła slub, ma nauczanie indywidualne, i sobie radzi, jestes moim zdaniem w bardziej komfortowej sytuacji, bo z brzuszkiem tez zdasz mature, nic sie nie martw, przypilnuj nauki a napewno sie uda, szczescie w nieszczesiu ze teraz a nie wczesniej, poradzisz sobie, wazne zebys miała oparcie w mężczyznie swojego zycia, trzymam kciuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: ciaza 19-latki IP: *.pl 05.01.04, 23:16 dziekuje za wsparcie,bo to nie jest latwe.chociaz i tak wiazalam plany na przyszlosc z Tym wlasnie mezczyzna nie chcialam ich tak szybko realizowac,ale coz ....chyba nie ma wyjscia-na szczescie kocham go na zaboj i dziecko tez pokocham, tylko co ze studiami, praca...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochana18 Re: ciaza 19-latki IP: *.zab.citynet.pl 05.01.04, 23:29 No napewno nie będzie to łatwe, cięzko mi cokolwiek doradzić, napewno wesprą was rodzice, moja kolezanka była przerazona, miała sama wychowywac dziecko bo nie chciała byc z jego ojcem, ale on zmienił sie ułozyło im sie, sa cudowna parą, maja slicznego bobasa ktorego jestem chrzestną :P, mysl teraz o maturze, ze studiami chyba bedziesz musiała poczekac, a jestes juz pewna ze jestes w ciązy?? napisz mi bo ciekawa jestem bardzo, odpisze ci jutro bo niestety musze juz zmmykac, jak chcesz to kliknij na mojego maila to wysle ci gg to pogadamy jutro, jak chcesz oczywiscie :) martunia007@interia.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: ciaza 19-latki IP: *.pl 05.01.04, 23:32 dzieki bardzo Kochana jestes kochana:)napewno napisze. jestem w ciazy na 99% nie mam okresu i wyszedl test:/ musze isc do lekarza ale wstydze sie ponizenia...jestem bardzo mloda;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochana18 Re: ciaza 19-latki IP: *.citynet.pl 05.01.04, 23:37 moja kolezanka tez sie bała, i zwlekała przed pojsciem do lekarza az do 5 miesiąca, ale poszla, to jest zadne ponizenie, jak przeciez ciąza zdarza sie 15-latkom to co dopiero 19-letniej dorosłej kobiecie :) głowa do gory, kliknij na moje gg jak chcesz poki jestem 475 39 76 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paula Re: ciaza 19-latki IP: *.crowley.pl 08.01.04, 01:01 chociaz i tak wiazalam plany na > przyszlosc z Tym wlasnie mezczyzna To nie mężczyzna... to dzieciak. Oboje jesteście bezmyslne dzieciaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kicia Re: ciaza 19-latki IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 11:54 katastrofa!!!! zepsulas sobie zycie dziewczyno!!!! bedzie pranie,karmienie itp zamiast szalec na disko itp Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: ciaza 19-latki 07.01.04, 15:48 moze i jestem dociekliwa, ale spytam cie, bo twoje hamstwo przewyzsza inteligencje ( nie tylko emocjonalana). myslisz, ze dziewczyna, ktora poruszyla ten watek ( o ile nie jest on prowokacja) liczyla na hamskie, ponizajace i pesymistyczne odzywki, czy moze chciala aby je troche wesprzec slowami? bylo to chyba pytanie retoryczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alice Re: ciaza 19-latki IP: *.pl 06.01.04, 15:48 ciekawe za co utrzymasz to dziecko...znacie tam u was juz gumki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochana18 Re: ciaza 19-latki IP: *.zab.citynet.pl 06.01.04, 15:57 a ty co, pytał cie ktos o zdanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nini Re: ciaza 19-latki IP: 217.11.141.* 06.01.04, 16:09 a owszem pytala sie autorka watku, nie umiesz czytac? zadala pytanie czy to katastrofa? i ktos kto zapytal jak je utrzyma zapewne sklania sie ku opcji - "katastrofa" widac bardzo madre jestescie obie bo tez problem "wstyd czy isc do ginekologa" ! moze mniejszy wstyd to maskowac ciaze i potem zakopac noworodka co? Odpowiedz Link Zgłoś
magdzie Re: ciaza 19-latki 07.01.04, 15:49 wyluzuj, nie z takich sytuacji ludzie wychodzili na prosta i wiele osiagneli... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: ciaza 19-latki 08.01.04, 01:13 Dobrze byłoby, gdybyś zrozumiała (w końcu), że jest coś takiego jak "zawodna antykoncepcja". "Może mniejszy wstyd to maskować ciążę i potem zakopać noworodka co?" Widzisz, propblem polega na tym, że nie wszyscy myślą podobnie do Ciebie (to w tym wypadku Twój problem :)) I ggdyby dziewczyna chciała noworodka zakopać to zapewne nie pisałaby pytania na forum. Swoją drogą - nikt nie mówi o maskowaniu ciąży, dziewczyna jest dorosła, nie ma 14 lat i zdecydowanie większe szanse na samodzielne utrzymanie dziecka. Najlepszy wiek do rodzenia dziecka to wiek między 18 a 25 lat... najwidoczniej wstydziesz wybrać się do ginekologa i zapytać o rzecz błachą jeśli nie jesteś w stanie sama się tego domyślić... --- Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: ciaza 19-latki 08.01.04, 10:43 ja juz przekonalam sie w innym watku ze nie rozumiesz co czytasz a twoj tok myslenia jest nie logiczny i nie potrafisz trafnie odniesc sie do wypowiedzi innych a teraz potwierdzasz to w tym watku, widac taka juz jestes "bystra" nie bede sie wiecej odnosic do twoich wynurzen i dziwnych skojarzen wobec tekstow innych forumowiczow bo nie bede sie znizac do twojego poziomu Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: ciaza 19-latki 08.01.04, 21:07 an_ni napisała: > ja juz przekonalam sie w innym watku ze nie rozumiesz co czytasz a twoj tok > myslenia jest nie logiczny i nie potrafisz trafnie odniesc sie do wypowiedzi > innych a teraz potwierdzasz to w tym watku, widac taka juz jestes "bystra" > nie bede sie wiecej odnosic do twoich wynurzen i dziwnych skojarzen wobec > tekstow innych forumowiczow bo nie bede sie znizac do twojego poziomu Więc po co to piszesz? Dowartościowujesz się w ten sposób? i fajnie, zatrzymaj to dla siebie - jeśli nie potrafisz pojąć mojego toku myślenia nie musi to znaczyć, że ten jest nielogiczny a może to jedynie Ty miewasz problemy z myśleniem? Mi wystarczy co czytam z Twoich wypowiedzi by zauważyć, że masz problemy ze zrozumieniem co nie znaczy, że muszę się tym chwalić wszem i wobec bo mam lepsze rozrywki intelektualne. Najwidoczniej niektórzy wolą poniżać by stać się "wyższymi" we własnych oczach. Cóż jak mawiał Saint-Excupery - "Kto poniża, sam jest niski" - powodzenia w życiu życzę, przyda Ci się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba 19lat, matura... IP: *.acn.waw.pl 06.01.04, 17:00 O ludzie. Jak Ty (Wy, bo nie tylko Ciebie w tym watku to sie tyczy), chesz zdac mature, jak w tak krotkim tekscie walisz ortografy... Ale sie nie martw ciaza. Moja kolezanka zaszla w drugiej klasie, urodzila, zdala mature, od razu poszla na studia, potem drugie (na tych sie poznalismy) a jak teraz skonczy, to nawet nie bedzie miala przerwy w nauce, bo coreczka idzie do szkoly. Bardzo wazne, zeby Wasi rodzice byli wspaniali i mogli Wam pomagac i duchowo, i finansowo, i po prostu- przy dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
nitkakitka Re: 19lat, matura... 06.01.04, 21:06 Moja kumpela też jest teraz w ciąży. No, ale on zaszła zaraz po maturze. Zdążyła dostac się na studia i sie okazało że 3 miesiąc. Fakt, ma chłopaka - ojca dziecka, rodzice też są ok - zrozumieli... Ale co z tego jak sytuacja ich i ich rodzin jest dość niewesoła. Brak pieniędzy. Mieszka w małej miejscowoś gdzie bezrobocie jest ho ho albo i jeszcze większe, studia przepadły, bo dzidziuś, mieszkania nie mają, pieniedzy niue mają... Smutne, ale prawdziwe. I co oni mają zrobić?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AniaWarszawa Re: 19lat, matura... IP: *.acn.pl 06.01.04, 21:29 Ciąży nie nazwałabym katastrofą.Ale musisz mieć świadomość,że to duża odpowiedzialność a jednocześnie klucz,który zamyka przed Tobą wiele drzwi.Bo będziesz odpowiadała już nie tylko za siebie,ale też za drugą osobę,która wymaga troski i opieki.Podejmując decyzje życiowe będziesz musiała myśleć nie tylko o sobie,ale także o tym,czy to co postanowisz jest dobre dla Twojego dziecka. Wiesz,mam 20 lat i nie wyobrażam sobie,bym teraz zaszła w ciążę.Choć maturę mam już za sobą,co sprawia,że byłoby mi łatwiej w takiej sytuacji.Będąc 20-letnią kobietą nie czuję się gotowa do pełnienia tej wielkiej roli-bycia mamą.Nie jestem na to przygotowana psychicznie,nie jestem dość samodzielna i odpowiedzialna.Dlatego życzę Ci dużo siły i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wola Re: ciaza 19-latki IP: *.chello.pl 06.01.04, 22:56 ja sama mam 19 i zdazylo sie tak pare razy ze myslalam ze jestem w ciazy....przestraszylam sie wtedy potwornie wiec nie bede Ci mowic zebys sie nie przejmowala bo znajac siebie przejmowalabym sie bardzo ALE TO ZALEZY OD JEDNEJ SPRAWY:wszystko zalezy od podejscia do tego Twoich rodzicow, czy mozesz liczyc na wsparcie z ich strony ja przekonalam sie juz ze na wsparcie ze strony moich rodzicow liczyc nie moge i w tym tkwi problem:( mam jednak dwie kolezanki ktore maja 19 lat i wlasnie zostaly matkami:)wcale nie traktuja tego jako katastrofę!!!!!!!!!! poza tym masz jeszcze kochajacego partnera na ktorego wsparcie na pewno mozesz liczyc no i nie jestes juz nastolatka aledorosla kobieta ja teraz stosuje pigulki-one daja o wiele wiekszy komfort psychiczny niz np gumki powodzenia i napisz jeszcze co u Ciebie no i co wykazaly badania pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kimmay Re: ciaza 19-latki 07.01.04, 10:17 Wiadomo:czasy trudne, nie ma pieniedzy, nie ma mieszkania, ze szkola trudn... Wiadomo jacy sa faceci-->czasem uciekaja (masz szczescie, ze twoj chlopak jest przy tobie :))).Ale co by nie bylo... Przeciez zajscie w ciaze powinno byc najpiekniejszym wydarzeniem w zyciu kobiety (i jej partnera). No moze niekoniecznie NAJPIEKNIEJSZYM, bo w koncu NAJNAJPIEKNIEJSZE jest urodzenie zdrowego, slicznego bejbi :) I tego wlasnie Tobie zycze. Nie olewaj szkoly, zdaj mature, studiowac mozesz zawsze (nawet po 30). Pamietaj, ze jestes juz dorosla, madrze rozplanuj zycie. Zdrowo sie odzywiaj!!! Zycze mnostwo szczescia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kiitek Re: ciaza 19-latki 07.01.04, 11:13 Gość portalu: asa napisał(a): > w maju zdaje mature, jest duze prawdopodobienstwo ze jestem w 1 miesiacu > ciazy z chlopakiem ktorego kocham i z ktorym jestem od 2 lat.czy > uwarzacie,ze jest to katastrofa?? Skoro jest tak jak piszesz to dlaczego miałaby to być katastrofa?Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakreta Re: ciaza 19-latki IP: *.softpro2.pl 07.01.04, 15:40 Witam ja tam jestem 19 stolatka i mam wlasnie ślipcia w brzuchu na koniec marca badz poczatek kwietnia mam termin no i mature w maju tak jak ty i i jest jeszcze jedno ja zostalam sama moj niby "najukochanszy facet mego zycia i wogole ten jedyny" tak przynajmniej mi sie wydawalo jak sie dowiedzial to zebral zabawki i poszedl do innej piaskownicy wogole co on robi to az mi wstyd ze moglam byc z kims takim.Bylam w szpitalu tydzien nawet sie nie wysilil zeby zadzwonic. No i oczywiscie w jego planach bylo usuniecie tego dziecka hm ale przemilcze to. Mam bardzo zasadniczego starszego zawsze mnie przestrzegal przed "wpadka" myslalm ze jak mu powiem to bede fruwac pod sufitem a tu jak sie okazalo to nawet glosu nie podniosl na mnie. Bylam w totalnym szoku. Moi rodzice rodzenstwo znajomi staraja sie robicz wszystko tak zebym sie zle nie czula. Bo fakt faktem nie ejst to moja wina ze "ojciec " mojego dziecka tak sie zachowal. Ja moze jeszcze sama jestem dzieckiem ale staram sie ponosic konsekwencje swych czynow. Juz nie moge sie doczekac konca ale juz niedlugo . W szkole teraz mam luzy . I wiel 19 lat na dziecko uwazam ze to nie ejst tragedia dziewczyny w wieku 15 stu lat rodza dzieci ja juz jestem pelnoletnia. Oczywiscie zmniejszy sie ilosc imprez ale bez przesady nie bede siedziec w kapciochach i robic na drutach. Juz wszyscy nie moga sie doczekac kiedy sie urodzi bobo a zwlaszcza dziadek he he . A co ze studiami to szykuje sie na zaoczne i prace tez juz mam zagwarantowana no o tyle mam luksus i na brak kasy nie moge narzekac. Wole byc sama niz wychowywac dwojke dzieci naraz. Tym bardziej ze chcial zabic wlasne dziecko. Trzym sie bedzie spoko pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nww Powodzenia dzielna dziewczyno 07.01.04, 19:36 Dziecko to wielkie szczęście i nieustanna troska. Szybciej dojrzejesz i będziesz miała większą motywację, żeby coś w życiu zdobyć. Dobrze, że masz oparcie w rodzinie. Trzymam za ciebie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: ciaza 19-latki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 19:46 W zupełności nie.Moze faktycznie mogło byc inaczej ale jesli juz tak sie stało to nie ma co załowac.Trzeba biec z podniesiona głowa przez zycie.A znowu po maturze miec dziecko to zaden wstyd.Miłam kolezanke która niestety kilka dni przed matura urodziła i troche jej to popsuło plany ale jesli nie koloduje ci to z matura ( o która pewnie rodzice najbardziej sie prosza...) to zdaj i badz szczesliwa mama. Odpowiedz Link Zgłoś
sourcherry Re: ciaza 19-latki 08.01.04, 10:05 Katastrofą to jest raczej Twoja ortografia. Na Twoim miejscu zamiast się bzykać po kątach, skoncentrowałabym się raczej na tym, jak prawidłowo napisać słowo "uważacie". Zwłaszcza, że w maju masz maturę. Mimo to, pozdrawiam i życzę dużo szczęścia - będzie Ci potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: ciaza 19-latki IP: *.pl 08.01.04, 17:36 juz jestem pewna,bylam u lekarza 5 tydzien.dziekuje wszystkim ,ktorzy podeszli do tego powaznie.a Ty sourcherry nie martw sie moja gramatyka, z polskiego zawsze mam 5 w jednejz 10 najlepszych szkol w polsce,a bledy gramatyczne przy szybkim pisaniu kazdemu sie moga zdazyc.bardziej sie martwie o to czy zdrowie pozwoli mi przystapic do matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: ciaza 19-latki IP: *.chello.pl 11.01.04, 01:16 gratuluje!! 19letnia kobieto, nie masz się czym przejmowac!!!jestes dorosła,masz wspaniałego chłopaka i zostaniesz mamą.pomyśl czy to nie piękne?nie będzie słodko i idealnie, co to to nie,musisz przecież sprawdzić się w tylu rolach naraz,matura, potem może studia zaoczne,ale i tak bycie mamą jest piękne. napiszę Ci coś o sobie: mam 19 lat i ślicznę 3miesięczną córeczkę, Lena po babci:) mam też kochającego, mnie i córeczkę Michała jak to się stało? przecież brałam pigułki? nie wiem,ale stało się i już. rodzice szaleją na punkcie małej,teściowie tak samo, był to dla nich szok,były łzy i wyrzuty, bo ja, wzorowa uczennica,kochana córeczka malutka...a tu dziecko czasem jest ciężko, czasem nawet bardzo,ale gdy widzę jej malutkie rączki, gdy widze uśmiech jej taty,czułe spojrzenia dziadków...ech niczego bym nie cofnęła. trzymaj się cieplo, przepraszam za literówki ale padam z nog co jest zrozumiałe buziaki Odpowiedz Link Zgłoś