Gość: asik
IP: *.man.ats.pl
17.02.04, 14:06
I to taki od bankowości, ja wiem , że to nie to forum ale tam gdzie powinni
odpowiedziec nie odpowidają, a ja już chyba popadnę w jakąś depresje nie mogę
sobie poradzić z tym problemem, więc jeżeli ktoś może to b.proszę
Chodzi o niespłacony kredyt przez moja znajomą a ja oczywiście byłam
poręczycielem. znajoma kredyt wzięła w 2000r. i do tej pory go nie spłaciła,
oczywiście ja nic o tym nie wiedziałam, bank nie powiadamiał mnie o tym
fakcie.Przez zwykły przypadek dowiedziałąm się o tym ( gdy chciałam sama
wziąć kredyt okazało się ,że jestem na "czarnej liście".) Po mojej
interwencji w banku ( a droga była hoho)wysłali do niej windykacje, która i
tak nic nie zdziałała i co , gdzie ja mam interweniować , do kogo sie udać,
czy spłacać za nią ten kredyt ( z odsetkami jest go dość sporo) Ludzie co ja
mam zrobić.(ona pracuje teraz na czarno, sprzedała samochód, powynosiła co
cennego z domu)
Uważajcie komu poręczacie pieniądze to tak na narginesie.