Gość: dziwna IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.03.04, 22:20 ale mi głupio... Tak zwodzić... myslicie, że to ma sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ? Re: kocham franciszkanina?! IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.03.04, 21:50 pomóżcie! to dla mnie naprawdę problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alija Re: kocham franciszkanina?! IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 13.04.04, 21:10 ja kocham kleryka, on mnie nie wiem ale wacha sie między stanem duchownym a rezygnacją z seminarium;( ja bym chciała żeby zrezygnował.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa22 eee... ptaki ciernistych krzewów;) IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.04.04, 22:33 Nie kochasz,nie kochasz-i mantruj tak codziennie,drogie dziecię;)Z takich rzeczy się wyrasta i...ręce przy sobie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: eee... ptaki ciernistych krzewów;) IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.04.04, 22:41 myslisz, że ma na tyle silą wolę, że się oprze urokowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Re: eee... ptaki ciernistych krzewów;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 22:47 22 to Twój wiek?? Bo jeśli tak, to tłumaczy treść postu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa22 Re: eee... ptaki ciernistych krzewów;) IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 14.04.04, 17:17 A JEJ IMIĘ 20 I 2...buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Re: eee... ptaki ciernistych krzewów;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 22:31 A numer jej buta 39 i pół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Re: kocham franciszkanina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 22:46 Sensu to na pewno nie ma celibat - jedna z większych pomyłek na świecie. A czy ta Twoja sytuacja ma sens? Za mało szczegółów, żeby Ci odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja sens celibatu IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.04.04, 22:51 a jakże, uważam ze celibat ma sens ale nie w tym konkretnym przypadku - kiedy sytuacja bezpośrednio mnie dotyczy... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rocco nie wiem jak moze krecic klecha :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 19:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja może :) IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 21:43 jeśli jest: 1. młody (tak koło 30) 2. przystojny 3. zawsze rozesmiany 4. wygadany 5. ideałem Twojego życia... TO ZARĘCZAM, MOŻE.... Odpowiedz Link Zgłoś
gibki Re: kocham franciszkanina?! 15.04.04, 16:58 tak celibat ma sens - dla kosciola i przez kosciol zostal wprowadzony zeby nie bylo prawa dziedziczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: kocham franciszkanina?! IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 14.04.04, 22:43 jak może klecha krecić? moze, może i to bardzo. Niektorzy są niesamowici: wygadani, zabawni, przystojni i jeszcze przy okazji cechuje ich taka tajemniczość. I wydają sie tacy niedostępni;) a tak naprawde to najłatwiejsi faceci do uwiedzenia ;) znam z doswiadczenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: kocham franciszkanina?! IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.04.04, 12:04 opowiedz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała taka jestem ciekawska... IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.04.04, 18:33 Możesz podać jakieś szczegóły? Jak to sie skończyło? czy nadal może trwa???!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: taka jestem ciekawska... IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 16.04.04, 19:36 poznałam go na wakacjach, sympatyczny, przystojny chłopak i dzieki swojemu stanowi tajemniczy, i bardziej pociągający. Od razu mi się spodobał ;) ale stwierdziłam że, nie bede sobie marnowała czasu bo pewnie i tak się nie uda bo podobno wierzy w swe powołanie;). Byłam dla niego bardzo miła, często z nim rozmawiałam, traktowałam jak normalnego człowieka (bo nim jest ale niektórzy uważają inaczej) , czasami go poprzezywałam-tak dla żartu...;)nie kryłam sie przed nim,bylam naturalna...i wpadł sam mnie zaczął uwodzić (nie ja jego choc od początku miałam na niego ochote).I stało się najpierw pierwszy pocałunek (on mnie pocałował),a potem...... ;) było miło.Ja zakończyłam tą znajomość bo on nie był do tego skory...bo chciałam mieć normalne życie (teraz jestem w bardzo udanym zwiazku). Czasami widuje mojego duchownego, rozmawiam z nim a On nadal patrzy na mnie tak jak kiedyś z pożądaniem i....może mi sie wydaje ale z miłością;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja szczęściara... IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.04.04, 20:46 dzięki za zwierzenia... Masz szczęście, że potrafiłaś z tym skończyć :) zazdroszczę. :) pozdrawiam, ja PS on był wtedy już księdzem czy klerykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: szczęściara... IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 16.04.04, 21:09 klerykiem.......i nadal nim jest ale....wacha się czy nie zrezygnować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja do Estery Re: szczęściara... IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.04.04, 23:34 skoro się waha i jeszcze piszesz że tak na ciebie patrzy, to nie powinien chyba kontynuowac nauki w seminarium... Pójdzie i potem po 60-ce wpakuje sie w jakąś aferę, bo mu się przypomni, jak kiedyś za młodu, dokazywał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: szczęściara... IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 16.04.04, 23:58 nio to prawda niech zrezygnuje...ja też uważam że, powinien bo do tej pracy coś moim skromnym zdaniem sie nie nadaje;) ale decyzja należy do niego....mam nadzieje tylko że dokona mądrej decyzji (ja wiem jaka powinna być ale on...) Będę trzymała za niego kciuki ;D żeby zrezygnował ;) tak powinno być najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: szczęściara... IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.04.04, 01:53 A może najlepiej, żeby Bóg zdecydował, he? bo chyba zgubiłyscie tu powołanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: szczęściara... IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 17.04.04, 07:13 Bóg decyduje poprzez niego...to on powinien wiedzieć: tak lub nie.I nikt powołania nie zgubił. Gdyby rzeczywiście je miał to by się za kobietami nie uganiał,a to początek jego drogi prawie że, a on już....to gdzie to powołanie, on kocha Boga ale nie jest w stanie poradzić sobie z tym trybem życia.Przeciez Bóg będzie go kochał i tak mimo wszystko;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Celibat to pomyłka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:05 A ja dalej będę obstawał przy swoim: celibat nie ma sensu. Jest nienaturalny i krzywdzący. Pytanie tylko jak odświeżyć tak skostniałą i konserwatywną instytucję jak Kościół? Marne szanse... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małka to zależy od ludzi... IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.04.04, 23:02 dopóki nie wymrze pokolenie księży sprzed soboru watykańskiego II, to nie ma siły na reformy, ale pewnie za jakieś 50 lat kościół posunie się trochę do przodu. Pytanie tylko, czy warto tracić wartośi dla chwili zapomnienia? W końcu tradycja kształtowała się przez 2000 lat.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Estery!!!! Re: szczęściara... IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.05.04, 19:52 może tak zbyt intymnie pytam, ale czy kochaliście się? To dla mnie ważne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agick największa pomyłka religii katolickiej! 19.04.04, 18:47 zostały odkryte sensacyjne zapiski - jeden z księży źle odczytał "zyj w celi bracie"... i wyszło co wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: kocham franciszkanina?! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.04.04, 10:57 aktualnie amam chłopaka jestem z nim dwa lata.... kocham go... ale kiedys miałam przyjaciela.. zranił mnie kilka razy... teraz poszedł do zakonu... jeszce sie waha... kiedy jest w domu... i przyjdzie mnie odwiedzic... płacze całą noc.... bo widze ile trace... ehi nie moge sobie z tym poradzic :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: kocham franciszkanina?! IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.04.04, 20:15 to głupota iść do zakonu przez zawód miłosny. Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Re: kocham franciszkanina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 22:17 Ja bym skrócił to zdanie: To głupota iść do zakonu :-) A ten jej luby nie poszedł przez zawód miłosny do zakonu przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: kocham franciszkanina?! IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.04.04, 23:39 ksieza sa niemoralni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mauler Re: kocham franciszkanina?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 23:54 Nie mniej i nie bardziej od innych ludzi - ja bym tak nie generalizował. Masz jakieś złe doświadczenia? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s ta, i tio jakie... IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.04.04, 22:43 ksieza to zlo, wogóle to chyba wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: ta, i tio jakie... IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.05.04, 18:49 ale dlaczego tak piszesz, przeciez nie piszesz nic konkretnego, podaj szczegoly to ci uwierze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malla bardzo prosze o odpowiedź!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.05.04, 20:51 Estera - kochałaś się z nim? nie wiem, czy to mozna nazwac miloscią, wiec czy uprawailiscie seks? To dla mnie wazne!!! proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estera Re: kocham franciszkanina?! IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 15.05.04, 22:42 Jeśli mi napiszesz dlaczego to jest tak bardzo ważne dla Ciebie to Ci odpowiem, a to dlatego że, ciekawi mnie bardzo dlaczego tak Ci na tym zależy (to dziwne troszke) ;) pozdrawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś