POTRZEBNA RADA!!!!!!!

IP: *.generacja.pl 17.04.04, 16:20
Czy uważacie, że jeśli chłopak potrzebuje bliskiej przyjaciółki do rozmowy,
żeby go rozumiała, jest dla niej bardzo miły i zawsze dostępny kiedy by nie
dzwoniła to czy w jego związku jest coś nie tak, czy jest to sytuacja
zupełnie normalna????
Mój chłopak ma taką przyjaciółkę i nie wiem czy powinnam się martwić?!!!

Co myślicie, może panowie cos doradzą??!!!!

Pozdrawiam serdecznie i z góry dzieki za rady!!!
    • marieann_18 Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! 17.04.04, 16:26
      Mysle, ze nie powinnas sie od razu martwic. Porozmawiaj z nim, powiedz mu
      szczerze o swoich obawach. Powiedz,ze jego zachowanie Cie rani. A kiedy juz z
      nim porozmawiasz..napisz o tym na forum. Wtedy porozmawiamy o tym co dalej...:)
    • Gość: Kamila Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.net.pl / *.crowley.pl 17.04.04, 18:41
      Mmnie tez sie wydaje ze powinnas mu powiedziec co o tym myslisz a wtedy na
      pewno uzyskasz odpowiedz i pewnie przestaniesz sie martwic. Ale problem moze
      lezec rowniez tu ze Ty z nim za malo rozmawiasz?? moze on tego potrzebuje??? w
      kazdym razie najlepiej zapytac :) Pozdrawiam
    • dafni Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! 17.04.04, 21:53
      Mnie by się taka sytuacja zupełnie nie podobała. To pewnie dlatego, że nie
      wierzę w zupełnie "czystą" przyjaźń męsko-damską.
      • Gość: Lina Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 01:26
        Hey!

        A ja powiem tyle - nie martwcie się dziewczyny tym, ze chłopak ma przyjaciółkę.
        Niektórzy pptrafia rozmawiac ze swoja partnerka na pewne tematy, a inni wola
        się zwrócić do wypróbowanej przyjaciółki, bo wiedzą , że sie nie zbłaźnia. Po
        prostu traktują ja jak połączenie księdza z najlepszym przyjacielem. Sama
        jestem przyjaciółką i wiem, co mówie.
        • Gość: Gerard Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 69.156.104.* 18.04.04, 04:18
          Mysle ze musisz porozmawiac z nim ,czy nawet zaoferowac wspolne rozmowy,po
          prostu wprosic sie w spotkania z przyjaciolka. Moze Cie kocha lecz jeszcze w
          pelni nie umie sie otworzyc przed toba tak jak to robi przed tamta "stara
          znajoma",otworz sie ty przed nim. Pomyslnosci.....
    • Gość: Jazon Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 10:16
      Jeżeli jest porządnym facetem to nie ma co się obawiać kontaktów z przyjacióką-
      myslę że nawet nie w porządku byłoby wyrażanie tego typu obaw bo można najwyżej
      wyjść na zazdrośnicę albo powiedzieć za dużo. A tak na marginesie- dla Ciebie
      nie ma czasu zawsze kiedy przyjdziesz lub zadzwonisz? Wtedy najwyżej można sie
      niepokoić.
    • Gość: ania Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 213.25.164.* 18.04.04, 12:47
      A ja uważam, że chłopak owszem może mieć przyjaciółke, czemu nie (choć w moim
      przypadku takie przyjaźnie damsko-męskie się nie sprawdzają), ale poczułambym
      się urażona jakby wolał o swoich problemach rozmawiać tylko z nią.Może powinnaś
      pogadać z chłopakiem, powiedzieć, że chciałabyś mu dorazić, pomóc, niech
      zrozumie, że nie musi z każdy swoim problemem, czy czymkolwiek innym lecieć do
      przyjaciółki, gdyż ma obok siebie kochającą go dziewczyne. Myśle, że nie
      powinnaś panikować, ale miej oczy szeroko otwate!!!
      • Gość: kuku Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.gabo.pl 18.04.04, 23:00
        kiedys byl tu taki watek.takie przyjaznie damsko meskie czesto koncza sie wiesz
        jak..chyba nie musze pisac
        powinnas mu powiedziec ze to TY i tylko TY chcialabys byc jego przyjaciółką-
        jedyną i to Tobie powinien sie zwierzać.

        nie wyobrażam sobie zebym miała się zwierzyć komuś innemu niż swojemu
        facetowi.Obojetnie czy byłby to kolega czy przyjaciel choc w moim przypadku
        jesli mam faceta nie zawiązuje stosunków przyjacielskich z innymi facetami,bo w
        swoim facecie chce miec przyjaciela.tylko w nim.
        • magda010 Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! 19.04.04, 11:13
          Mi sie zdaje, ze taka przyjaciolka moze istniec tylko w poczatkowej fazie
          zwiazku, kiedy jeszcze nie rozmawia sie ze soba o wszystkim, kiedy jeszcze chce
          sie wywrzec na drugim wrazenie. Moj chlopak mial taka przyjaciolke w postaci
          siostry, takze bylo to zupelnie niegrozne. Teraz jednak to my jestesmy dla
          siebie przyjaciolmi i nie wyobrazam sobie sytuacji, w ktorej moglby o czyms
          rozmawiac z kims innym, a nie ze mna. Teraz wiedzialabym, ze to oznaka, ze
          miedzy nami jest zle.
    • Gość: gy Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 12:58
      ja byłam taką przyjaciółką dla mojego faceta. dlatego też nie pozwoliłabym Mu
      na utrzymywanie bliższych kontaktów z inną dziewczyną. zresztą On zgadza się ze
      mną w 100%.

      inna sprawa, gdy poznajesz faceta, a on ma juz taką, wieloletnią przyjaciółkę.
      w tym wypadku trzeba zaufać, można spróbować także się zaprzyjaźnić.... wybór:
      ja albo ona w takiej sytuacji nie może mieć miejsca.
    • Gość: pinacolada Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 212.122.215.* 21.04.04, 22:21
      Przyjaciolka...ok. Ale czy nadal tolerowalybyscie przyjaciolke, ktora wydzwania
      do niego prawie codziennie, rozmawiaja okolo godzine za kazdym razem, nierzadko
      po 23.00?! Bo dla niego to normalne... i niegrozne...
    • Gość: Rocco ja bym sie powiesil,a juz napewno martwil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 22:39
      • Gość: maDa jestem w takiej samej sytuacji IP: *.pronet.lublin.pl 30.04.04, 23:10
        od niedawna mam identycznie. wczesniej kiedy on mialm inne przyjaciolki albo
        klezanki mi tonie przeszkadzalo bo ja je znalam z niektorymi sama mialam bardzo
        dobry kontakt. ale ostatnio pojawila sie ona:/ strasznie sie o to wsyztsko
        martwie i rozmawialam juz wiele razy na ten temat, ale chyba po prostu nie
        mozna chlopakowi zabronic , bo ja tak szczerze mowiac sama mam wielu koleow i
        przyjaciol z ktorymi spedzam czas a on nie pokazuje mi swojej zadzrosci. czas
        pokarze co z tego wyjdzie...
    • Gość: K. Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.pl / *.enterpol.pl 22.04.04, 19:41
      Wiesz, można miec przyjaciółkę. Sa takie osoby. Nie oznacza to również, że
      jesteś "zdradzana".

      Moja żona jest jednak, bardzo zazdrosna - dla jej dobra nie zawsze jej mówie o
      naszych rozmowach telefonicznych (dzieli nas 200 km, a pomimo to jest
      zazdrosna). Czasami łatwiej jest też również porozmawiac z kimś innym niż
      żona/dziewczyna. Czasami jest wręcz taka potrzeba.

      Z drugiej jednak strony, to zona jest najważniejsza. Jeżeli więcej czasu
      poświęca jej, niż Tobie. No coż. Nie oznacza to jeszcze, że w związku jest coś
      nie tak. Z kim woli spędzać czas? Jak ty się czujesz w związku? Zadaj sobie
      takie pytania.
      • Gość: jagódka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 23.04.04, 21:02
        Wszystko byłoby ok, tylko że ta przyjaciółka się w nim zakochała:-(((
        On o tym wiedział a mimo to pozwalał jej na tak częste kontakty!!
        Mi powiedział, ze sądził że jej już przeszło bo tak mu powiedziała kiedy ze
        soba pogadali i on jej powiedział, ze nic z tego nie będzie bo kocha mnie!!
        Twierdzi, ze skoro sobie wyjasnili to sa po prostu kumplami i może dzownic jak
        ma problem!!
        I co wy na to??? ( mało tego ona tez ma faceta!!)
        Dzieki bardzo za dotychczasowe odpowiedzi!!!
        pozdrawiam
        • Gość: pinacolada Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 212.122.215.* 23.04.04, 22:18
          Mialam taka sama sytuacje. Nie wiem tylko czy to wynika z naiwnosci tego
          mezczyzny czy z czego?? Jakos tak dla mnie oczywiste jest, ze jak ktos sie
          zakochal, ale "mu przeszlo" to lepiej dla tej osoby jesli trzyma sie ja na
          dystans, chociaz na jakis czas. Pozwalajac na codzienne wydzwanianie do siebie
          niejako sygnalizuje sie, ze byc moze jest nadzieja. To trzymanie otwartej
          furtki czy co?
        • Gość: maDa ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj IP: *.pronet.lublin.pl 30.04.04, 23:18
          hmm troszke sytuacja sie zmienia kiedy okazuje sie ze naprawde tamta nie che
          sie z nim tylko przyjaznic. mam nadzieje z e u mnie tak nie bedzie:( bo teraz u
          mnie w zwiazku zrobilo sie naprawde zle mimo ze juz dlugo ze soba jestesmy i
          napewno nie che aby on wykorzystal ta sytuacje do czegos glupiego. ale staram
          ie mu ufac, mimo tego ze wlasnie teraz siedzi u niej na dzialce na imprzie
          chociaz tez sa inne osoby:( jejku jakie to trudne!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: gy Re: ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 08:24
            dlaczego nie poszłaś z nim na tę imprezę ??
            • Gość: kuku wlasnie IP: *.gabo.pl 01.05.04, 23:04
              strzezonego pan Bog strzeze!jak moglas go puscic samego jesli taka jest
              sytuacja miedzy wami.
    • Gość: nglka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 213.155.175.* 23.04.04, 23:32
      mężczyzną nie jestem, ale gdzieś czytałam, że jeśli kobieta zdradza - to jest
      źle, a gry zdradza mężczyzna, to jest "kochanie, my jesteśmy tylko przyjaciółmi". :)
      Nie twierdzę, że to tyczy się Twojego związku ale uwazam, że chłopak przesadza,
      w końcu powinien się zdecydować czy jest z Tobą, czy z Nią. A może przesadzasz?
      Napisz trochę wiecej - czy mieszkacie razem, jak często się spotykacie, jak
      często on się z nią spotyka i w jakim celu, czy bywa to np w środku nocy itp?
      • Gość: jagódka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 23.04.04, 23:51
        Mieszkamy razem od 3 lat a jesteśmy ze soba 5lat!!!
        Ona dzwoniła nawet o 23godz. a mój chłopak twierdził, że ona po prostu taka
        jest, że jak cos robi (uczy się) to lubi to skonsultować, czy dobrze mysli itd.
        Ja tez mu powiedziałam, że jeśli ona mówi "ze jej przeszło" to wcale nie musi
        tak być, a fakt, ze on jest ciągle dla niej dostępny może dawać jej jakąś
        nadzieję, ja bym tak myslała na jej miejscu!!!
        Przyznał sie, ze trochę źle postepował, bo ja mu zabroniłam wkońcu tych
        kontaktów!!
        Ale i tak boli mnie to, że skoro wiedział, to nie odsunął jej od siebie tylko
        moim zdaniem podsycał ( nie wiem czy nieswiadomie) i to mnie martwii i nie daje
        spokoju!!!
        :-((((((((((((((((((((((((
        • Gość: pinacolada Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 212.122.215.* 24.04.04, 14:56
          Jak ja bym chciala, zeby wyjasnil to ktorys z mezczyzn, ktory robil identycznie
          to samo. Glownie chodzi mi o jego sposob myslenia, motywacje. Bo dla kobiety to
          meczace i bardzo frustrujace...
          • Gość: jagódka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 25.04.04, 00:41
            O tak tak!!!
            Pinacolada ma rację, niech sie wypowie facet!!!
            Co tak naprawdę siedzi w Waszych głowkach??;-))
            Jesli bardzo kochacie dziewczynę to po co podtrzymujecie kontakty z
            przyjaciółka, która coś do Was poczuła???
            Co Wami kieruje??
            Zachęcam do szczerej dyskusji!!!
            pozdr.
    • Gość: ronin Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 26.04.04, 21:06
      To poprostu bardzo mile i pochlebiajace naszej meskiej dumie wiedziec ze jest
      jeszcze inna kobieta ktora szaleje za mna..nie tylko moja przyjaciolka.A
      takze moze tak tez byc jesli facet np ma klopoty ze swoja aktualna...wtedy
      trzyma ter druga na podoredziu:))..wiedzac ze wystarczy kiwnac palcem a
      ma sie nastepczynie:)..radzilbym ci to zabronic ( o ile masz taka wladze)
      bo to sie niczym dobrym dla ciebie nie skonczy.Zwlaszcza ze mieszkacie
      juz razem i oczywisicie wiadomo ze juz wyszlo ze zaden ksieciem ani
      ksiezniczka nie jest:))..widzial cie np rozespana i bez makijazu a te druga
      zawsze cacy:))..wiec rabnij piescia w stol:_))..i zakoncz to!!
      • Gość: kuku zgadzam sie z roninem IP: *.gabo.pl 29.04.04, 23:41
        sory ale dla mnie twoj facet to ciote.ptawdziwy facet,kochajacy swoja laske
        gdyby dowiedzial sie ze inna i to jeszcze na dodatek pryzjaciolka sie w nim
        zakocala ograniczylby kontakty do minimum/.
        skonsultowac jak sie uczy tak?a od czego ma swojego faceta?
        ja ci mowie.bedziesz miala tak przes.ra.ne caly czas.i bedziesz sie stresowac a
        on bedzie mowil ze to jest ok
        wspolczuje
        ja bym postaiwla warunek.albo ja albo tamta i tyle.
      • Gość: pinacolada Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 212.122.215.* 29.04.04, 23:53
        Wiesz ronin...chyba wlasnie potwierdziles nasze najgorsze obawy...
        nastepczynie co? Nawet gdy wszystko sie ukladalo (dopoki ona sie nie pojawila)?
        A jesli chodzi o to podbudowanie, ze facet jest atrakcyjny dla innej -
        Rozumiem to doskonale, bo sama potrzebuje adoracji innych mezczyzn i mam
        kolegow, ktorym wiem, ze nie jestem obojetna, ALE...w zyciu nie doposcilabym,
        zeby wchodzili z butami do zwiazku. Adorowac moga tak, by nie dawac o sobie
        znac wszem i wobec, bo to juz jest po prostu bezczelnosc (a nawiazujac do
        tematu - bezczelnosc tej dziewuchy). Wiec moje nastepne pytanie brzmi: dlaczego
        faceci utrzymujac kontakt z kobieta, ktora cos do nich czuje, pozwalaja by ta
        wchodzila w parade az tak???
    • aalexandra Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! 30.04.04, 22:15
      Hm hmmm hmmmm...Kiedyś do mojego faceta tez wydzwaniała, pisała taka jedna.
      Wysyłała smsy typu" jestem już w domu, jem obiadek, maluję paznokietki,
      przyjechałam do pracy itd"!!Tak jakby on był jej facetem! Mój facet widząc jaką
      mi to sprawia przykrość powiedział jej, że sobie tego nie życzy. A ona? Chyba
      nie potrafiła się długo z tym pogodzić bo często posyłała mu sygnały itd. Ale
      to świadczyło tylko o jej braku godności i szacunku do samej siebie.
      Desperatka.
      Na Twoim miejscu wyłożyłabym "kawę na ławę", że Ci to po prostu przeszkadza,
      nie podoba i już. EWiem, że łatwo napisac gorzej zrobić. Ale innego wyjścia nie
      widzę.
      Pozdrawiam :)
    • brzoskwinkaaa Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! 05.05.04, 19:05
      ..według mnie....powiedz mu otwarcie spokojniebez zalów i pretensji co
      czujesz.Nie pozwól,żeby poczuł,że mu coś zarzucasz ,bo będzie próbował się
      bronić a nie rozmawiać...Mysle ze po porostu podbudowuje swoje "ego"...i nie
      zdaje sobie sprawy jak to boli...Powiedz mu,że zle Ci z tym co się dzieje...I
      stanowczo,.ale spokojnie nie pozwól zbyć się odpowiedziami w stylu "to
      tylko..." albo"przesadzasz" (chyba wiesz o co mi chodzi) Jeśli mu zależy to
      cokolwiek z tym zrobi... a jeśli nie...Skoncz to jak najszybciej...z
      godnosćią ... Pozdrawiam i trzymię kciuki ,żeby jednak było dobrze !!!
    • Gość: pola Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: 82.139.154.* 13.05.04, 16:38
      Z doswiadczenia powiem Ci ,ze nie ma "czystej" przyjazni miedzy kobieta a
      mezczyzna.Powinnas z nim porozmawiac.Dlaczego szuka sobie innej bliskiej osoby
      (bo przyjaciolka przeciez taka jest)?Ty powinnas byc jego najlepsza
      przyjaciolka.
      • Gość: jagódka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 13.05.04, 22:06
        Wszystko juz wyjaśnione!!!
        Tamta panienka nie ma szans, powiedział jej żeby dała sobie spokój!!
        Kocha mnie i jest cudownie;-))) Mam nadzieję, że już na zawsze!!!!!!!!!!!!
        No i spokój jaki, bo ten kurwiszonek już nie dzwoni;-))

        pozdrawaim wszystkich i dzieki za odpowiedzi;-))
    • Gość: agnes Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 22:19
      spokonie jagódka, ja miałam podobny przypadek, to też była tylko przyjaciółka -
      jak porozmawiałam z moim facetem, to sie poprawił i zapewnił że mnie
      straszliwie kocha, a tamta to -cytuję- straszna idiotka. Rzeczywiście
      telefoniki ustały. Minęło kilka miesięcy i widzę ich razem w ogródku piwnym!?!?
      Szok i smutek. Sprawdziłam jego komórkę, pełno smsów od tej szmaty: "nie mogę
      bez ciebie żyć, kocham cię, masz boskie ciało itd". Telefony rzeczywiście
      ustały - ale te oficjalne, na boku wszystko sie toczy postaremu (a nawet
      gorzej), a mój facet tylko się lepiej kamufluje.
      Ogólnie to mam mocnego doła, bo niedługo wesele.
      • Gość: jagódka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.do.pl / *.generacja.pl 13.05.04, 22:31
        To smutne co napisałaś, przykro mi!! A ja tak sie cieszyłam, a teraz znów
        jakieś watpliwości:-((( Czy faceci musza byc tacy perfudni?!?!?!
        Ale mam nadzieję, że mój facet jest szczery wobec mnie i że wszystko będzie
        ok!!!

        Agnes pogadaj ze swoim i mu powiedz, ze odejdziesz jak się nie zmieni
        naprawdeę!!!
        Powodzenia, będzie dobrze!!!
    • Gość: Gosia Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.04, 11:12
      Powinnaś według mnie zaobserwować Ich relacje.Czy ewentualne buziaki na
      powitanie są napewno niewinne? Ja bym się na Twoim miejscu chyba wkurzyła, ale
      to wina mojej zazdrości. Bo niby po co Mu przyjaciółka i czy ja będąc jego
      dziewczyną nie mogę być zarazem przyjaciółką???Pozdrawiam
    • Gość: Gośka Re: POTRZEBNA RADA!!!!!!! IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 08:17
      Moim zdaniem to dziewczyna powinna być najlepszą koleżnką swojego chłopaka!!!A
      jeśli tak jest to weź szybko sprawe w swoje ręce boto znaczy ży on lubi
      przebywać z tamtą "koleżnką" i to moż esię źle skończyć....
Pełna wersja