Gość: Agusia19
IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl
08.06.04, 20:29
ostatnio bylam na imprezie , to byla w zasadzie moje pierwsza pozadna impreza
po zdanej maturze dlatego chcialam ja pozadnie oblac , byla to osiemnastka
mojej dobrej kumpeli, tak jak zamierzalam zaczelam oblewac i troche
przecholowalam , spotkalam na tej imprezie mojego kolege wyszlismy na
zewnatrz zrobilo sie milo on mnie pocalowal , kiedy zrobilo sie zimno
postanowilismy wejsc do srodka , mniej wiecewj na srodku sali stalo
krzeszelko on zaproponowal zebysmy usiedli , ja usiadlam na nim i zaczelismy
sie tak chamsko calowac tak wiec jemu raczki wszedzie chodzily , byloby
wszystko ok gdybysmy nie siedzieli na srodku sali pelnej ludzi , a on mi
prawie bluzke zdjal , tak wiec teraz mam strasznego kaca moralnego