Gość: rybka
IP: *.one.pl / 212.160.232.*
21.06.04, 17:16
Moj facet ma 20 lat, jest zupelnie uzalezniony od swoich rodzicow, jest im
baaardzo posłuszny i nie moze (nie chce) im się przeciwstawić. Przez to
rzadko się spotykamy, nigdzie mnie nie zabiera itp.
Uważa, ze jak widzimy się dwa dni (!) pod rzad, to nastepnego juz nie wypada,
mówi, że nie chce mi (moim rodzicom) sie narzucać bla bla
bla...................... :/ a przecież doskonale wie, że nikomu się nie
narzuca, moi rodzice bardzo go lubią, wręcz przepadaja i nikomu nie sprawia
kłopotu swoją obecnością!
Więc o co tu chodzi?! Ja go naprawdę czasami nie mogę zrozumieć :( Jest jakiś
sposób na to, żeby poświęcał mi więcej czasu???