Sknera!

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 17:09
Czesc dziewczyny, powiedzcie mi jak to u was jest czy wasi faceci sa sknerami
czy nie. Mi sie zdaje ze na swiecie nie ma juz facetow ktorzy nie byliby
skapcami. Moj narzeczony to nawet na kino nie chce kasy wydac nie mowiac juz
o restauracjach czy ciuchach. I nie chodzi tylko o to ze on na mnie nic nie
wydaje on sam sobie tez nic nie kupi! Ma 28 lat i nie ma nawet wlasnego
aparatu do zdjec ani telewizora. Mi to przeszkadza ale juz stracilam nadzieje
ze cos sie zmieni
    • Gość: Rocco a ty to jestes harpuniara :)))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 17:44
      sama sobie kup , dzisiaj ludzie biedni i oszczedzaja.
      Ale ty wielka pani , masz pragnienie by facet ci wszystko kupowal :)))
      to cie boli :))
    • Gość: Artur Oszczędność a kutwiarstwo IP: *.acn.waw.pl 09.07.04, 17:53
      W rzeczonym przypadku mamy zapewne do czynienia z tą drugą, bardzo brzydką
      cechą, którą niestety odznacza się w naszym kraju wielu facetów. Alu, dobrze Ci
      radzę, puść frajera kantem czym prędzej - im wcześniej się ocknie, tym lepiej.
      Rozumiem, że nie każdy facet musi mieć ochotę wychodzić z panną co tydzień do
      wypasionej knajpy, co drugi weekend spedzać w luksusowym pensjonacie, zasypywać
      pannę drogimi prezentami, ale z tym kinem to już naprawdę przesada. Po co masz
      się męczyć i wmawiać sobie (z czasem pewnie zaczniesz), że ta sytuacja Ci odpowiada?
      Zawsze dziwiły mnie panny, które zadawały się ze skrajnymi skąpcami.
    • Gość: Ala Re: Sknera! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 18:26
      Rocco chyba nie przeczytales dokladnie, napisalam przeciez ze nie chodzi mi o
      to ze on nic nie kupuje mi, chcialabym zeby on sobie cos kupil czasem a nie
      wszystko co ma to prezenty odemnie. Przypuszczam ze ty moj drogi tez nalezysz
      do mega skapiradel...
      • Gość: Rocco ja zawsze spelniam swoje zachcianki :))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 18:32
        zawsze kupuje sobie to na co mam ochote , a w mieszkaniu mam 3 telewizory :))
        2 kompy , 2 aprzety stereo , mam tez 2 samochody , i bywam w wielu ciekawych
        miejscach , w domu raczej nie siedze, jak mam ochote przeleciec jakas panne ,
        to tez inwestuje w nia kase :))
        Jesli jest tak jak napisalas , jakos nie potrafie sobie takiego dziwologa
        wyobrazic :)) to masz racje , ale moze to ty przesadzasz :))
        • admika2 Re: do Rocco 09.07.04, 19:19
          No Ciebie snobie to nie chciałabym nawet z trzema samochodami. Trochę
          skromnosci Ci nie zaszkodzi.
    • Gość: Ala Re: Sknera! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 18:44
      AAAAAAAAAAAAAAAA!!! zrobiles na mnie wspaniale wrazenie tymi przechwalkami.
      Powiedz co jeszcze masz i ile?
    • Gość: Ala Re: Sknera! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 18:50
      Ja nie martwie sie tak bardzo bo sama mam pieniadze. Mam dzianego ojca i
      pracuje w jego firmie wiec naprawde jest ok:). Sama moge sobie pozwolic na to
      co chce (i mam wiecej niz Ty Rocco:))Chcialabym tylko zeby moj facet nie
      odkladal kazdego grosz do skarpety i nie zastanawial sie nad takimi wydatkami
      jak majtki dla siebie
    • Gość: erynia Re: Sknera! IP: 217.153.143.* 09.07.04, 18:56
      Moj facet napewno nie jest sknera on placi za kino, restauracje, kwiaty :)
      itp,
      ale tez nie jest tak ze on mi wszystko kupuje... Jak nie ma akurat kasy to
      wtedy ja stawiam i to mi bardzo pasuje.

      Czy ktos jest sknera czy nie zalezy od jego charakteru...
      • Gość: Rocco mi niczego nie brakuje,mam wszystko .............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 19:24
        chcialem tylko napisac , ze swoja praca dorobilem sie wszystkiego czego mi
        potrzeba , pracuje wiec mnie stac na zachcianki , na kino , teatr tez mi nie
        brakuje , moj ojciec ma nie wiele wiecej niz ja , ale ja na to co mam
        zapracowalem.
    • Gość: incka Re: Sknera! IP: *.bronowice.krakow.pl 10.07.04, 10:29
      Nie moge powiedziec, ze wszyscy faceci to sknery. Moj mężczyzna kupuje
      dosłownie wszystko, czego nie kupuje Twój ;) Nie wiem, czym jest to
      uwarynkowane, ale dostaje od niego wszystko od garderoby po sprzęt RTV i AGD
      (który facet kupuje dziewczynie jeszcze żelazko i toster? Mam prawdziwy
      skarb! :) ) Podoba mi sie jego zaangażowanie w kompletowanie naszego "dobytku",
      widze przez to jak bardzo mu zależy na wspólnej przyszłosci. A wracajac do
      twojego faceta, skoro nic nie jest mu potrzebne, to jak widzisz siebie przy
      jego boku...? Przecież wiesz, czego chcesz :) Trzymaj sie cieplutko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja